
W dniach 18-20 września zostaną rozegrane spotkania 7 kolejki Ekstraklasy. W Sosnowcu Wisła Kraków podejmie Polonię Bytom. Polonia Warszawa pojedzie do Gdyni. Chorzowski Ruch zmierzy się u siebie z Cracovią, a Piast Gliwice stawi czoła Jagiellonii Białystok.
18 września o godzinie 17:45 zostanie zainaugurowana 7 kolejka Ekstraklasy. W Lubinie dojdzie do pojedynku miejscowego Zagłębia z GKS-em Bełchatów. Gdyby spojrzeć trzy lata wstecz to byłby to mecz dwóch kandydatów do mistrzostwa Polski. Wtedy i Zagłębie pod wodzą Czesława Michniewicza i GKS pod batutą Oresta Lenczyka dominowały w Ekstraklasie. Lubinianie zdobyli mistrzostwo, a Bełchatowianie wicemistrzostwo. Tym razem jest jednak inaczej. Obie drużyny nie zachwycają. "Miedziowi" dopiero w zeszłej kolejce odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. I to nie z byle kim, bo drużyna Franciszka Smudy ograła Polonię Warszawa na jej boisku! Gola na wagę 3 punktów strzelił doświadczony Dariusz Jackiewicz. Trener Smuda wraca do Lubina po ponad 3 latach, kiedy to wydźwignął ekipę z Lubina z ostatniego miejsca w tabeli na 3 lokatę i doprowadził ją do finału Pucharu Polski. GKS to jedno z rozczarowań obecnego sezonu. Drużyna Rafała Ulatowskiego miała walczyć o europejskie puchary, a na razie walczy o.. utrzymanie! Bogaty koncern PGE nie szczędzi pieniędzy na pensje zawodników, na transfery, lecz wzmocnienia przedsezonowe wydawały się nie być odpowiednie na aspiracje klubu.. potwierdza to obecna, zaledwie 13 pozycja w tabeli. W ostatniej kolejce Bełchatowianie odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie pokonując u siebie Ruch Chorzów. Goście specjalnie nie utrudniali GKS-owi zwycięstwa, a gdyby Maciej Korzym był skuteczniejszy to miałby na swoim koncie po tym spotkaniu o 10 goli więcej! Spotkanie zapowiada się ciekawie. Z jednej strony kandydat na selekcjonera reprezentacji Polski, a z drugiej.. były asystent poprzedniego!
18 września 2009, 17:45 - Lubin
Zagłębie Lubin - GKS Bełchatów
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2005/2006 Zagłębie 2-1 GKS
2006/2007 Zagłębie 2-1 GKS
2007/2008 Zagłębie 1-0 GKS
Również 18 września, ale dwie godziny i piętnaście minut później rozpocznie się mecz w Warszawie, gdzie Legia zmierzy się z Lechią Gdańsk. W zeszłym sezonie w drużynach panowały odmienne nastroje. Stołeczna drużyna zdobyła wicemistrzostwo i Superpuchar Polski, odnosiła efektowne zwycięstwa i strzelała sporo bramek. W konsekwencji Takesure Chinyama został na spółkę z Pawłem Brożkiem królem strzelców zeszłego sezonu. Lechia natomiast do końca broniła się przed spadkiem i udało się to osiągnąć ekipie Tomasza Kafarskiego dopiero w ostatniej kolejce, kiedy to ograli oni Piasta w Gliwicach 2-0. Obecnie to Lechia znajduje się prawie tak samo wysoko jak Legia. Z tą różnicą, że Lechia to waleczna drużyna, która pokazała wiele razy charakter urywając punkty mocniejszym rywalom, bądź gromiąc słabszych i strzelając dużo bramek. W ostatniej kolejce Gdańszczanie mierzyli się u siebie z Wisłą Kraków i byli dla mistrzów Polski równorzędnym przeciwnikiem. O porażce 0-1 zadecydowała jedna akcja gości i brak zimnej krwi gospodarzy. Gdyby to było to Wisła by nie wyjechało z Gdańska z kompletem punktów. Natomiast Legia denerwuje swoich kibiców i działaczy, ze wskazaniem na to drugie. Szybkie odpadnięcie z europejskich pucharów, zaledwie 6 strzelonych bramek, nieskuteczność i słaba gra stołecznej jedenastki. Trener Jan Urban ma sporo problemów i niewiele czasu aby sobie z nimi poradzić. W ostatniej kolejce Legia zmagał się ze Śląskiem we Wrocławiu. Remis 0-0 to przede wszystkim zasługa słabej siły ataku obu ekip. Lecz gospodarze byli stroną lepszą i to oni mogli pokusić się o 3 punkty. Jednak Jan Mucha bronił dosłownie wszystko co w niego leciało. Lechia ma spore szanse aby pokonać Warszawską drużynę, a Legia musi w końcu się otrząsnąć z marazmu. Jak tak dalej pójdzie to nie będzie nawet europejskich pucharów w przyszłym sezonie na Łazienkowskiej..
18 września 2009, 20:00 - Warszawa
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2008/2009 Legia 3-0 Lechia
Nazajutrz, 19 września zaplanowane jest rozegranie 4 spotkań tej kolejki. Najpierw o 14:45 w Gdyni na boisko wybiegną jedenastki miejscowej Arki i Polonii Warszawa. Przed sezonem przewidywano, że Arka będzie grać o utrzymanie w Ekstraklasie, a Polonia nawet o mistrzostwo Polski! Sprawdziły się tylko te pierwsze przypuszczenia, bo nikt nie był w stanie zrozumieć dlaczego drużyna z budżetem dorównującym Wiśle Kraków, Legii i Lechowi odniosła na razie ledwie dwa zwycięstwa i znajduje się bliżej strefy spadkowej niż premiowanej występami w europejskich pucharach! Ekipa Dariusza Pasieki odbiła się wreszcie od dna, które okupowała na spółkę z Zagłębiem Lubin. W ostatniej kolejce Gdynianie zanotowali drugi już z rzędu punktowy występ. Zmierzyli się oni z Cracovią w Sosnowcu i wywieźli stamtąd jeden punkt, który zapewnił im Bartosz Ława pięknym strzałem z rzutu wolnego. Obecnie Arka zajmuje 14 pozycje w tabeli, ale widać progres w działaniach trenera Pasieki. Przeciwnikiem będzie Polonia, która mimo zmiany na stanowisku trenera (Jacka Grembockiego zastąpił Dusan Radolsky) nie olśniewa swoją grą i za kadencji Słowaka doznała już 2 porażek. W ostatniej kolejce z Konwiktorskiej punkty wywiozło Zagłębie Lubin, do niedawna najgorsza drużyna w tabeli, która nie ugrała do tamtego meczu nawet punktu! Jednak Franciszek Smuda przejął zespół, powiedział coś na treningu i proszę, są efekty. Porażka 0-1 Czarnych Koszul powoduje nerwicę u właściciela klubu, Józefa Wojciechowskiego. Jeśli Polonia nie wygra tego meczu to Słowak będzie musiał się liczyć ze stratą pracy, a Gdynianie chcą odnieść pierwsze w tym sezonie zwycięstwo u siebie. I chyba im się to uda.
19 września 2009, 14:45 - Gdynia
Arka Gdynia - Polonia Warszawa
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2005/2006 Arka 0-1 Polonia
2008/2009 Arka 0-1 Polonia
Tego samego dnia o 17:00 dojdzie do ciekawe konfrontacji w Kielcach. Miejscowa Korona będzie podejmować drużynę Śląska Wrocław. Ekipa Marka Motyki po niemrawym początku sezonu w końcu złapała wiatr w żagle. W ostatniej kolejce Kielczanie wybrali się na wycieczkę do Wodzisławia Śląskiego na mecz z tamtejszą Odrą. Mariusz Zganiacz był kiedy zawodnikiem Odry, natomiast Aleksander Kwiek i Ryszard Wieczorek po przeciwnej stronie identyfikowali się kiedyś z Koroną. Zwycięstwo Korony 2-0 zapewnili Paweł Sobolewski i Edson po tragicznym błędzie Marcina Kokoszki. Zresztą obrońcy Odry nie zobaczymy już w tym sezonie na boisku, gdyż doznał on złamania kości piszczelowej. Drużyna Korony ma szansę podtrzymać passę dwóch nie przegranych meczów z rzędu. Będzie to zadanie o tyle trudniejsze niż w Wodzisławiu, że przeciwnik jest bardziej wymagający. Śląsk Wrocław gra w tym sezonie w przysłowiową kratkę. Największym mankamentem ekipy prowadzonej przez Ryszarda Tarasiewicza jest brak sensownego ataku. Tomasz Szewczuk nie jest w stanie zapewnić w sezonie odpowiedniej liczby bramek dla swojej drużyny, a Kamil Biliński chyba jest poróżniony z trenerem i nie dostaje z tego powodu zbyt wielu szans na grę. W ostatniej kolejce na ul. Oporowską przyjechali gracze Legii Warszawa. Remis 0-0 jest w odczuciu Wrocławian niedosytem, gdyż mieli oni szanse na pokonanie stołecznej drużyny, lecz swój dzień konia miał Jan Mucha i wyłapywał wszystko co się dało. W Kielcach może być ciekawie, gdyż Korona zawsze jest na swoim ładnym stadionie groźna, a Śląsk przywiózł z wyjazdów jak do tej pory ledwie punkt..
19 września 2009, 17:00 - Kielce
Korona Kielce - Śląsk Wrocław
drużyny nie grały ze sobą w ciągu ostatnich 5 lat w lidze
O 18:15 sędzia pierwszy raz zagwiżdże w Poznaniu, gdzie miejscowy Lech podejmie Odrę Wodzisław Śląski. Drużyna trenera Jacka Zielińskiego okres słabości ma chyba za sobą. Na początku sezonu wiodło się bardzo dobrze Kolejorzowi, jednak w pewnym momencie przyszło załamanie formy i w konsekwencji kilka ligowych wpadek. Dodając do tego odpadnięcie z europejskich pucharów można powiedzieć, że trener Zieliński nie tak sobie wyobrażał początek pracy w tym renomowanym klubie. W ostatniej kolejce Poznaniacy mierzyli się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Chociaż po 20 minutach przegrywali już 0-2 to zdołali się podnieść i jak za najlepszych czasów Franciszka Smudy walczyli do końca. Gole dla Lecha zdobywali Robert Lewandowski, Sławomir Peszko i na dwie minuty przed końcem Manuel Arboleda, który dzięki temu zapewnił Kolejorzowi cenne 3 punkty. Teraz czas odniesienie zwycięstwa na boisku we Wronkach, gdzie Poznaniacy jeszcze ani razu nie wygrali w tym sezonie. Przeciwnikiem będzie Odra Wodzisław Śląski. Ekipa Ryszarda Wieczorka rozgrywa dosyć słaby sezon. Poza dwoma zwycięstwami Wodzisławianie odnieśli 4 porażki i powoli zbliżają się do strefy spadkowej. W ostatniej kolejce Odra podejmował u siebie Koronę Kielce. Liczono na stadionie przy ul. Bogumińskiej na zwycięstwo, a przyszła kolejna domowa porażka. Trener Wieczorek pracował w Koronie w latach 2004-2007, więc drużyna nie była mu obca. Porażka 0-2 sprawia, że nad szkoleniowcem gospodarzy powoli zbierają się czarne chmury.. Poznaniacy nie powinni mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa nad słabym Odrą i każdy wynik inny niż wygrana Kolejorza będzie traktowany jako spora niespodzianka.
19 września 2009, 18:15 - Wronki
Lech Poznań - Odra Wodzisław Śląski
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2004/2005 Lech 1-0 Odra
2005/2006 Lech 1-2 Odra
2006/2007 Lech 0-0 Odra
2007/2008 Lech 2-0 Odra
2008/2009 Lech 3-1 Odra
O 19:15 zostanie rozegrany ostatni mecz przewidziany na 19 września. W Chorzowie miejscowy Ruch będzie podejmować Cracovię Kraków. Drużyna Waldemara Fornalika spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze. Po 6 kolejkach zajmuje wysokie, drugie miejsce w tabeli i ustępuje jedynie krakowskiej Wiśle. W ostatniej kolejce została przerwana passa 4 zwycięstwo z rzędu oraz seria 480 minut bez straty gola. Ruch w Bełchatowie mierzył się GKS-em. Porażka 1-2 została odniesiona w kiepskim stylu, gdyż kiedy gospodarze strzelili bramkę dającą prowadzenie to goście nie zabrali się do huraganowych ataków, aby odrobić straty. Gola wyrównującego strzelił Tomasz Brzyski z rzutu wolnego, który jak sam powiedział.. piłka mu zeszła! W tym spotkaniu nie grał jeden z liderów drużyny Artur Sobiech. Zawodnik odpoczywał na trybunach z powodu kontuzji. Teraz czas na mecz u siebie, a przeciwnik trudny do ogrania. Cracovia Kraków z meczu na mecz gra coraz lepiej. Ekipa Oresta Lenczyka odkąd doświadczony trener ją przejął nie przegrała jeszcze meczu. W ostatniej kolejce jednak w Sosnowcu zamiast wygrać z Arką to Krakowianie osiągnęli remis. Bramkę dla Cracovii strzelił Dariusz Pawlusiński technicznym strzałem z rzutu wolnego. Spotkanie w Chorzowie zapowiada się bardzo ciekawie, gdyż trener Lenczyk to były trener.. Ruchu! Obejmował ekipą z Górnego Śląska 3 razy. Za pierwszym w latach 1982-1984 zajął z nimi 3 miejsce na koniec sezonu 82/83, za drugim w latach 1996-1999 zbudował drużynę, która w sezonie 1999/2000 walczyła nawet o mistrzostwo Polski(!) i osiągnął w 1998 finał pucharu Intertoto, a za trzecim w 2002.. Ruch spadł potem z Ekstraklasy..
19 września 2009, 19:15 - Chorzów
Ruch Chorzów - Cracovia Kraków
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2007/2008 Ruch 2-0 Cracovia
2008/2009 Ruch 2-0 Cracovia
20 września zostaną rozegrane dwa spotkania kończące zmagania 7 kolejki Ekstraklasy. Najpierw o 14:45 w Gliwicach rozpocznie się mecz miejscowego Piasta z Jagiellonią Białystok. Podopieczni Dariusza Fornalaka to ekipa rutyniarzy wraz z młodymi gniewnymi. Do niedawna nieznani na boiskach Ekstraklasy Kamil Wilczek, Kamil Glik, Jakub Smektała czy zawodnicy po przejściach jak Sebastian Olszar czy Maciej Michniewicz sprawiają, że drużyna gra ciekawy futbol i ambitnie walczy z każdym przeciwnikiem. Jednak w ostatniej kolejce Piast miał słabszy dzień i wyjazdu do Bytomia na mecz z tamtejszą Polonią nie zapamięta zbyt dobrze. Porażka aż 0-4 to wyraźnie pokazuje. Bytomianom wychodziło wtedy dosłownie wszystko, a Gliwiczanie pomimo starań nie dali rady strzelić nawet honorowej bramki. Teraz przychodzi czas na rehabilitacje przed własną publicznością, ale wątpliwe aby gospodarze odnieśli korzystny rezultat. Jagiellonia Białystok to obok Lecha Poznań i Wisły Kraków najbardziej ofensywnie grająca drużyna Ekstraklasy! Ekipa Michała Probierza ujemne punkty ma już za sobą, jednak po wyjściu na zero coś się zacięło i ponad to zero od jakiegoś czasu Białostocczanie nie mogą się wybić. W ostatniej kolejce była na to idealna okazja i wszystko wskazywało na zwycięstwo. Po 20 minutach w meczu z Lechem w Białymstoku gospodarze prowadzili 2-0 po golach Tomasza Frankowskiego i Remigiusza Jezierskiego. Jednak Poznaniacy się nie poddali i odnieśli zwycięstwo strzelając bramkę na 3-2 w 88 minucie meczu! Także ekipa trenera Probierza gdzie indziej musi szukać punktów. Zapowiada się ciekawe widowisko z udziałem młodych zespołów w połączeniu z rutyną!
20 września 2009, 14:45 - Gliwice
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2004/2005 Piast 0-2 Jagiellonia (I liga)
2005/2006 Piast 1-1 Jagiellonia (I liga)
2006/2007 Piast 0-2 Jagiellonia (I liga)
2008/2009 Piast 1-1 Jagiellonia
Ostatni mecz kończący zmagania tej kolejki Ekstraklasy zostanie rozegrany w.. Sosnowcu, gdzie Wisła Kraków podejmie Polonię Bytom. Spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie, gdyż Biała Gwiazda odnosi jak na razie same zwycięstwa, a Polonia zaskakująco dobrze spisuje się w obecnym sezonie zajmując obecnie 3 miejsce w tabeli! Drużyna Macieja Skorży po porażce w eliminacjach do Ligi Mistrzów z Levadią Tallin wzięła się ostro do roboty. Od tamtego momentu Wiślany notują same zwycięstwa, jednak ich styl pozostawia wiele do życzenia. W ostatniej kolejce blisko było pierwszej w sezonie utraty punktów w lidze. W Gdańsku miejscowa Lechia wcale nie miał zamiaru się podkładać. Przeciwnie! Mimo, że to był "mecz przyjaźni" to Gdańszczanie postawili poprzeczkę bardzo wysoko i gdyby zawodnicy Tomasza Kafarskiego mieli więcej zimnej krwi to mogliby nawet pokusić się o zwycięstwo! Lecz Wisła wygrał 1-0 po golu Patryka Małeckiego. Przeciwnikiem Wisły będzie Polonia Bytom, drużyna która rozgrywa znakomity sezon. 4 zwycięstwa w 6 meczach pozwalają ekipie Jurija Szatałowa zajmować 3 pozycję w tabeli. W ostatnim spotkaniu Bytomianie wręcz rozgromili Piasta Gliwice u siebie aż 4-0! Dwie bramki strzelił mający kłopoty ze skutecznością Grzegorz Podstawek, a kolejne dwie były autorstwa Jacka Trzeciaka, który z ławki rezerwowych wszedł dopiero w drugiej połowie spotkania! W tamtym meczu Polonii wychodziło wszystko i bardzo dobrych nastrojach będą się udawać na stadion Ludowy przy ul. Kresowej. Sosnowiec jednak nie jest szczęśliwym miejscem dla Polonii, gdyż pojedynki na tym stadionie z miejscowym Zagłębiem kończyły się przeważnie wysokimi porażkami. Jak będzie teraz, przekonamy się po meczu.
20 września 2009, 16:45 - Sosnowiec
Wisła Kraków - Polonia Bytom
Spotkania z ostatnich 5 lat:
2007/2008 Polonia 1-2 Wisła
2008/2009 Polonia 1-1 Wisła
(własne, 90minut.pl)
© 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda