1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Montpellier HSC mistrzem Francji
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Aktualności

        Awans Milanu i Olympique Marsylii / Kapitalna Roma

        Za nami połowa meczów w ramach 5. Kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Już teraz awans do 1/8 finału wywalczyły drużyny Milanu i Olympique Marsylii, które tym samym dołączyły do Realu Madryt, Chelsea Londyn i Bayernu Monachium.

        Znakomitą partię rozegrała AS Roma, która chociaż przegrywała z Bawarczykami już 0:2, to ostatecznie zdołała zwyciężyć 3:2. Podopieczni Claudio Ranieriego byli już bardzo blisko porażki za sprawą Gomeza, ale później wielkie strzelanie rozpoczął Marco Borriello, następnie do wyrównania doprowadził Phillippe Mexes, a całą pulę dał rzymianom Francesco Totti, który wykorzystał rzut karny. W drugim starciu FC Basel ograło CFR Cluj, dzięki czemu nadal Szwajcarzy mogą myśleć o wywalczeniu promocji.

        Awans wywalczył Olympique, który rozbił na wyjeździe 3:0 Spartak Moskwa. Valbuena, Remy i Brandao uszczęśliwili Didiera Deschampsa. Pierwsze miejsce w tym zestawieniu natomiast zapewniła sobie Chelsea, która z problemami, ale ograła 2:1 MSK Żylina. Rosjanie wystąpiąw Lidze Europejskiej UEFA.

        Popis gry dał Real Madryt, który na wyjeździe rozgromił 4:0 Ajax Amsterdam. Bohaterem tej konfrontacji został Cristiano Ronaldo. Królewscy kończyli pojedynek w dziewiątkę. Nie zawiódł AC Milan. Rossoneri ograli 2:0 Auxerre i zarazem trafienia Zlatana Ibrahimovicia i Ronaldinho pozwoliły im zapewnić sobie udział w 1/8 finału.

        Zawiódł Arsenal. Kanonierzy nadal nie zdołali zapewnić sobie awansu, chociaż do pełni szczęścia wystarczał im remis. Katem Anglików okazał się być Matheus, dzięki czemu Sporting Braga nadal może awansować dalej. Cenne zwycięstwo odniósł Szachtar Donieck (pokonał Partizan) i tym samym z dwunastoma punktami na koncie przewodzi stawce.

        Warto odnotować, że grali Łukasz Fabiański i Dariusz Dudka.

        Wyniki wtorkowych spotkań 5. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów:

        Grupa E:

        AS Roma - Bayern Monachium 3:2 (0:2)
        0:1 - Gomez 33'
        0:2 - Gomez 39'
        1:2 - Borriello 49'
        2:2 - De Rossi 81'
        3:2 - Totti (k.)84'

        FC Basel - CFR Cluj 1:0 (1:0)
        1:0 - Almerares 15'

        Grupa F:

        Chelsea Londyn - MSK Żylina 2:1 (0:1)
        0:1 - Bello 19'
        1:1 - Sturridge 51'
        2:1 - Malouda 86'

        Spartak Moskwa - Olympique Marsylia 0:3 (0:1)
        0:1 - Valbuena 18'
        0:2 - Remy 54'
        0:3 - Brandao 68'

        Grupa G:

        AJ Auxerre - AC Milan 0:2 (0:0)
        0:1 - Ibrahimović 64'
        0:2 - Ronaldinho 90+1'

        Ajax Amsterdam - Real Madryt 0:4 (0:2)
        0:1 - Benzema 36'
        0:2 - Arbeloa 44'
        0:3 - Ronaldo 70'
        0:4 - Ronaldo (k.) 81'

        Grupa H:

        Partizan Belgrad - Szachtar Donieck 0:3 (0:0)
        0:1 - Stepanenko 49'
        0:2 - Jadson 59'
        0:3 - Eduardo 68'

        SC Braga - Arsenal Londyn 2:0 (0:0)
        1:0 - Matheus 43'
        2:0 - Matheus 90+3 '

        Środowe spotkania 5. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów:

        Grupa A:
        Inter Mediolan - Twente Enschede
        Tottenham Hotspur - Werder Brema

        Grupa B:
        Hapoel Tel-Awiw - Benfica Lizbona
        Schalke 04 Gelsenkirchen - Olympique Lyon

        Grupa C:
        Glasgow Rangers - Manchester United
        Valencia CF - Bursaspor KD

        Grupa D:
        Rubin Kazań - FC Kopenhaga
        Panathinaikos Ateny - FC Barcelona
        23.11.2010 23:33, kebab88
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        43
        #43
        |
        25.11.2010 13:31
        |
        cuchu
        z ta liga wloska w opowiesciach to juz poleciales:D od poczatkow futbolu sa 3 czolowe ligi i pare sezonow slabszych czy lepszych w wykonaniu zespolow jakiejs ligi tego nie zmieni wbijcie sobie to lepiej do glow bedzie mniej bzdur wypisywanych na forach
        #42
        |
        25.11.2010 06:53
        |
        kuasny
        Nie no przecież Juve wygrało rok wcześniej, więc co to za tajemnica. Każdy prawdziwy kibic Juve to będzie wiedział. 3 finały pod rząd.

        Z Seriea1 nie da się prowadzić polemiki więc proponuję tego nie czynić. Czas pokaże, która liga jest najlepsza. Póki co obserwujemy tonięcie Calcio.
        #41
        |
        24.11.2010 23:08
        |
        maniek87
        Seriea1

        pierwszy raz sie spotkalem z kims dla kogo jest wazniejsze zagranie w finale niz zwyciestwo.

        Zapytaj sie jakiegos kibica kiedy ostatni raz wygral Juve LM, ciekawe co Ci odp? Hmmm nie pamietam

        a jak sie zapytasz kiedy Dortmund ? to odp bedzie prosta bo napewno bedzie wiedzial
        #40
        |
        24.11.2010 22:59
        |
        kuasny
        Weźcie jedno pod uwagę. Niemcy może nie szastają tak kasą jak Włosi, ale ta liga ma przyszłość, włoska póki co skupia się na wzajemnym podkładaniu sobie kłód pod nogi. Niesnaski pomiędzy klubami powinno się rozstrzygać na boisku a nie poza nim. We Włoszech panuje jeden wielki burdel, anarchia można powiedzieć. Do tego dochodzi korupcja i fałszerstwa finansowe. W Niemczech wszystko jest poukładane, do tego ich infrastruktura sportowa jest na dużo lepszym poziomie. Prędzej czy później przegonią Serie A, ale to głównie z winy władz Calcio i tej całej rozdmuchanej afery calciopoli.

        Co do wyniku Romy, zwycięstwo po męczarniach. W tym sezonie Bayern oberwał już od dużo słabszych drużyn. Ten jeden mecz nie jest odpowiedzią na to, która liga jest silniejsza. O tym stanowi ranking, a ten prawdopodobnie zmieni się na korzyść Niemców.

        O lidze włoskiej za kilkanaście lat będzie można już tylko usłyszeć w opowieściach, bo mało kto będzie zainteresowany jej aktualnym stanem. Chyba, że coś w końcu się zmieni, ale zaczynam w to wątpić.
        #39
        |
        24.11.2010 22:55
        |
        maniek87
        troche zle to napisalem. Ale nie zmienia to faktu ze on napewno uwaza ze Wlosi maja wiecej topowych zespolow niz Milan i Inter.
        #38
        |
        24.11.2010 22:49
        |
        Seriea1
        Koleś porównuje 97 do 2003 roku.6 lat roznicy haha
        #37
        |
        24.11.2010 22:26
        |
        Szarleej
        Dlaczego ma nie pisać że Włosi mają więcej topowych drużyn, nawet jak wziąć Twoje rozważania za prawdę absolutną to widać czarno na białym: 2 to więcej niż 1.
        #36
        |
        24.11.2010 19:51
        |
        maniek87
        uwazam ze Wlosi maja tylko dwa zespoly, ktore moga walczyc z kazdym Inter i Milan. Natomiast Niemcy maja tylko Bayern. Ktore zespoly wygrywaly LM w ostatnich 10-ciu latach ? Inter, Milan i Bayern.

        Harry20
        Wiec nie pisz ze Wlosi maja wiecej topowych druzyn. Maja dwa topowe Inter i Milan. Tylko nie pisz ze o Juve zapomnialem bo gralo w 2003 w finale to odp Ci ze Dortmund wygralo 1997 LM a z kim to napewno wiesz:).
        #35
        |
        24.11.2010 19:00
        |
        rati
        Ładne przebudzenie Romy. Z małą pomocą "z niebios", ale zawsze.

        Gomez to obecnie TOP5 napastników europejskich.
        #34
        |
        24.11.2010 18:30
        |
        Harry20
        Po prostu Włosi mają więcej drużyn topowych a Niemcy mają lepszy środek tabeli. Nie ma sensu spekulować bo to jest jedyna przyczyna tych sporów
        #33
        |
        24.11.2010 18:02
        |
        Fyfu
        sa za slabe na LE:)
        #32
        |
        24.11.2010 17:54
        |
        Yoshii
        #22 a jak to jest w wloskimi druzynami w LE? sa slabsze, czy lubia przegrywac tak po prostu?
        #31
        |
        24.11.2010 17:42
        |
        Ovies
        Seriea1 i jak tu można z Tobą poważnie rozmawiać? No dobrze, zobaczymy. Tak jak zobaczymy masę komentarzy Twoich i Tobie podobnych mądrali, że sędziowie gnębią i krzywdzą włoskie kluby, gdy te będą przegrywać w fazie pucharowej...
        #30
        |
        24.11.2010 17:40
        |
        Ekspert
        Stwierdzam jedynie fakty, które chyba nie wszyscy tu dostrzegają.
        dziękuje, dobranoc
        #29
        |
        24.11.2010 17:39
        |
        buruczaga
        Jasna sprawa że gdyby wczorajszy mecz Roma - Bayern był np 1/8 finału, to nic podobnego by sie nie wydarzyło
        #28
        |
        24.11.2010 17:24
        |
        Seriea1
        tak to sobie tłumacz :)
        #27
        |
        24.11.2010 17:07
        |
        Ekspert
        Racja Ovies, kibice Bayernu raczej szczególnie się tą porażką nie przejmą, bo po co skoro wyjście z 1-ego miejsca i tak będzie..
        Co do samego meczu. Jeśli Bayern chce to potrafi zdominować rywala totalnie. Tak jak w pierwszej połowie. Ale niestety później (i tu wina leży po stronie van Gaala za takie mentalne przygotowanie drużyny) zawodnicy zupełnie sobie odpuszczają i tylko od czasu do czasu próbują rywalom przeszkadzać. Tak było z M'gladbach, Leverkusen i wczoraj z Romą. Na takim poziomie jest to niedopuszczalne.
        Tak jak i niedopuszczalne jest, aby w tak wielkim i potęznym klubie grali na środku obrony tacy amatorzy jak Buyten i Demichelis, którzy poziomem mogą się równać z Arboledą i innymi polakami. Breno, który w ostatnim ligowym meczu bił na łeb na szyje Buytena siedzi na ławce (a dopiero co wrócił po kontuzji i powinien się ogrywać we właśnie takim meczu 'o nic' jak wczorajszy).
        Co do samego przebiegu meczu to prawdą jest, że sędzia bardzo mocno zaważył na wyniku. Przed samą przerwą przy wyniku 2:0 ewidentny karny za faul na Ribery'm, a chwile potem długa piłka za obrońców do Gomeza, biegł z (o ile się nie mylę) Muellerem dwóch na bramkarza, lecz sędzia niesłusznie odgwizdał spalonego. Gdyby choć w jednej z tych sytuacji zachował się poprawnie to już do przerwy byłoby po meczu. Bo o ile wynik 0:2 jest do odrobienia, to 0:3 już nie, zdarza się to w jednym na tysiąc przypadków.
        Ale cóż, nie ma co rozpaczać, bo tak już pisał Ovies, nikt się tym specjalnie nie przejmuje i nic to w układzie grupy nie zmienia.

        A śmieszą mnie zupełnie komentarze ludzi typu Seriea, w których wywyższają pod niebiosa włoską ligę.. Po meczu Inter - Werder masa komentarzy i chyba orgazm Seriea, mimo że Werder dostaje 6:0 nawet od M'gladbach czy 4:0 od Schalke. Zaś wczorajszy mecz to tak jak Polski z WKS, grają murzyny bo grać muszą, ale jakby to był mecz o stawke to zmietli by Polaków jak Hiszpania swego czasu..

        pozdrawiam serdecznie
        #26
        |
        24.11.2010 16:53
        |
        Seriea1
        Zobaczymy w fazie pucharowej jak Bayern przegra .Pewnie po przegranej tez bedziecie gadac ze odpuscili hehe
        #25
        |
        24.11.2010 16:46
        |
        buruczaga
        O kolejności w grupie decydują bezposrednie mecze, wiec Bayern prowadząc do przerwy 2:0, był już pewny 1-go m-ca, stąd rozluźnienie w drugiej odsłonie, plusem tej porażki moze byc to, że w sobotnim meczu w BL, Bayern będzie podrażniony i pewnie skonczy sie na 4:1 :), a tak gdyby wygrali w Rzymie, wszyscy by sie odniecali 5 wygranymi z rzedu, zimny prysznic się przyda, dobrze jest:)
        #24
        |
        24.11.2010 12:40
        |
        Ovies
        Zgadzam się w dużej mierze z Fyfu. Fajnie byłoby dla kibiców Bayernu jakby Bawarczycy wygrali, wiem bo sam nim jestem, ale nie oszukujmy się, że ten mecz był dla nas spotkaniem o pietruszkę. Awans mamy, pierwsze miejsce w grupie pewnie też. Roma miała o co walczyć, powalczyła i brawo dla nich.

        Bayern nie odpuścił meczu, bo gdyby tak było, to Gomez nie tyle, że nie strzeliłby dwóch goli, co w ogóle by się na boisku pewnie nie pojawił. Zespół zagrał na remis, tak by zdobyć ten jeden punkt dający pierwsze miejsce. Nie wyszło, choć brakowało niewiele. Tak czy inaczej wątpię by jakiś kibic Bayernu robił z tego meczu, wyniku itd. wielką tragedię bo dla ostatecznego rozrachunku grupy, rozgrywek i całego sezonu ma on znaczenie prawie żadne.
         [1] [2] [3]   >>

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Napastnik Barcelony, Lionel Messi sięgnął oficjalnie po Złotego Buta - nagrodę dla najlepszego strzelca lig europejskich. Argentyńczyk w minionym sezonie Primera Division zdobył 50 bramek.
        Mauricio Isla być może tego lata opuści szeregi Udinese Calcio. O jego transferze mówi się od jakiegoś czasu. 23-latek nie ukrywa, że chciałby wzmocnić szeregi Interu Mediolan.
        Rodrigo Palacio nie chce dłużej bronić barw CFC Genoa. Zawodnik zgłosił się do władz klubu z prośbą o wyrażenie zgody na transfer.
        FC Parma jest zainteresowana sprowadzeniem bramkarza Górnika Zabrze, Łukasza Skorupskiego. Zazawodnika trzeba zapłacić milion euro - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
        Bohater tegorocznego finału Ligi Mistrzów, Didier Drogba nie przedłuży umowy z Chelsea Londyn. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej poinformował już o swojej decyzji władze klubu i kolegów z drużyny.
        Zgodnie z przewidywaniami Sinisa Mihajlović został nowym selekcjonerem reprezentacji Serbii. Trener związał się z tamtejszą federacją dwuletnią umową.
        Michał Pazdan został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Piłkarz z klubem podpisał trzyletnią umowę, która będzie obowiązywała od 1 lipca - informuje oficjalny serwis klubu.
        - Dla każdego piłkarza to jedyna taka okazja w życiu, tak wielki turniej we własnym kraju - powiedział Robert Lewandowski w rozmowie z uefa.com.
        Bramkarz reprezentacji Niemiec, Rene Adler, podpisał kontrakt z Hamburgiem. Do HSV przeszedł z Bayeru Leverkusen na zasadzie wolnego transferu. 27-latek podpisał pięcioletni kontrakt.
        Dyrektor sportowy Valencii, Braulio Vazquez, zaprzeczył doniesieniom prasowym, mówiącym o tym, że Jordi Alba został sprzedany do Barcelony.
        Pomocnik Chelsea Londyn, John Obi Mikel, dołączył do pozostałych zawodników The Blues, którzy chcą, by ich tymczasowy trener został w klubie na dłużej.
        Napastnik Liverpoolu, Luis Suarez uciął spekulacje łączące go z opuszczeniem Anfield Road.
        Jak twierdzi dyrektor Lille, Frederic Paquet o Edena Hazarda walczą cztery kluby. Sam piłkarz nie wie jeszcze gdzie zagra.
        Trener Ajaxu Amsterdam Frank de Boer nie przyjął oferty Liverpoolu, bo jak twierdzi chce być lojalny holenderskiej drużynie.
        Jeden z właścicieli WHU, David Gold wyraził nadzieję, że klubowi uda się zatrzymać Roberta Greena na kolejne lata.
        Menedżer Chelsea, Roberto di Matteo nie wie, czy w przyszłym sezonie będzie prowadził zespół. Włoch twierdzi, że niezależnie jaką decyzję podejmie klub, on ją uszanuje.
        - Teraz czas na wakacje, a później rozpocznę nowe życie - mówił po porażce w finale Pucharu Włoch z SSC Napoli, żegnający się z Juventusem kapitan Alessandro Del Piero.
        - Jest mi przykro z powodu wyniku. Nie lubię przegrywać, tak jak żaden z nas, szczególnie gdy mamy szansę na zdobycie trofeum. Musimy wyciągnąć wnioski z meczu z SSC Napoli - mówił niezadowolony trener Juventusu - Antonio Conte.
        - Jestem szczęśliwy, bo to my jesteśmy jedyną drużyną, która pokonała Juventus w tym sezonie - powiedział dumny po zwycięstwie w finale Pucharu Włoch SSC Napoli nad Juve 2:0, trener Walter Mazzarri.
        Juventus FC, mając na uwadze także ostatnie spotkanie z poprzedniego sezonu, kiedy to zremisował z SSC Napoli 2:2, był niepokonany od 43 spotkań. W finale Coppa Italia Bianconeri jednak ulegli 0:2 właśnie drużynie z Neapolu.
        Napastnik Manchesteru United, Dimitar Berbatov, powiedział, że nie ma żadnego wyboru i tego lata odejdzie z klubu grającego na Old Trafford.
        Rommel Quioto przylecial dzisiaj do Polski i w poniedziałek rozpocznie treningi z Wisłą Kraków - poinformowała oficjalna strona klubu.
        Obrońca PAÓK-u Mirosław Sznaucner podjął decyzję o opuszczeniu klubu.
        Piłkarzami Ruchu Chorzów od nowego sezonu znów mogą się stać Marcin Baszczyński i Maciej Sadlok. Obaj mają ważne kontrakty z Polonią Warszawa.
        Montpellier, dzięki zwycięstwu z Auxerre, zajęło pierwsze miejsce w lidze i może cieszyć się z sensacyjnego tytułu Mistrza Francji. Do Auxerre, które było pewne spadku przed rozpoczęciem ostatniej kolejki, dołączyły Caen oraz Dijon.
        Juventus FC w swoim ostatnim meczu w tym sezonie, w finale Pucharu Włoch, doznał swojej pierwszej porażki pod wodza Antonio Conte. Tym samym SSC Napoli po raz czwarty w historii triumfowało w Coppa Italia!
        Pomocnik Borussi Dortmund, Kevin Grosskreutz, powiedział, że w przyszłości chciałby spróbować swoich sił w lidze angielskiej.
        Prezes Stoke City, Peter Coates, powiedział, że trener Tony Pulis może być zainteresowany sprowadzeniem do Stoke byłego napastnika Manchesteru United, Michaela Owena.
        Znamy dwa pierwsze kluby, które wywalczyły awans do Serie A. W najwyższej klasie rozgrywek we Włoszech w przyszłym sezonie zobaczymy Torino Calcio oraz Pescarę.
        Napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres, dzień po zwycięstwie The Blues w finale Ligi Mistrzów, powiedział, że jest niezadowolony z roli, jaką odgrywa w Chelsea i sobotnia decyzja trenera o posadzeniu go na ławce rezerwowych była prawdopodobnie największym rozczarowaniem jego życia. Czyżby Fernando myślał o zmianie pracodawcy?
        Pomocnik Manchesteru City, Gareth Barry, powiedział, ze bardzo cieszy się, iż jest zawodnikiem The Citizens i ma nadzieję, że jeszcze długo będzie występował w klubie grającym na Etihad Stadium.
        Były selekcjoner reprezentacji Anglii, Fabio Capello, zaprzeczył doniesieniom prasowym, łączącym go z posadą menedżera Chelsea Londyn.
        Obrońca Newcastle United, Danny Simpson, powiedział, że nie chce opuszczać swojego klubu w letnim oknie transferowym i obecnie prowadzi rozmowy nad przedłużeniem kontraktu.
        Kapitan Manchesteru United, Patrice Evra, jest bardzo rozczarowany niedawnym zachowaniem swojego byłego kolegi z zespołu – Carlosa Teveza.
         14:39 | 
        Krkic rozchwytywany
        +
        Napastnik AS Romy, Bojan Krkick, jest bardzo łakomym kąskiem transferowym. Jego ojciec mówi, że zainteresowanie Bojanem zgłaszają kluby angielskie, niemieckie, a także Barcelona, z której Krkic przeszedł do Rzymu.
        Bramkarz Manchesteru United Anders Lindegaard znalazł się w kadrze Danii na Euro 2012, pomimo kłopotów ze zdowiem.
        Bramkarz Chelsea, Petr Cech przyznał po meczu z Bayernem, że długo ćwiczył obrone rzutów karnych. Czeski bramkarz był pod wrażeniem gry Didiera Drogby, który zapewnił The blues triumf w Lidze Mistrzów.
        Obrońca Chelsea, Gary Cahill nie ukrywa, że wygrana w Lidze Mistrzów jest największym osiagnięciem w jego dotychczasowej karierze. Anglik był pod wrażeniem gry Bayernu, ktory miał przewagę w finale, ale raził nieskutecznością.
        Szczęścia po wygranym finale Ligi Mistrzów nie krył pomocnik Chelsea, Frank Lampard.
        Bayern Monachium z przebiegu gry był zespołem lepszym od Chelsea Londyn, ale to Anglicy sięgnęli po puchar Ligi Mistrzów. W serii rzutów karnych pomylili się tylko raz. Niemcy dwa razy. Defensor Bawarczyków, Jerome Boateng po meczu nie krył ogromnego rozczarowania.
        Dwa lata temu przegrali z Interem Mediolan. Teraz w finale Ligi Mistrzów przyszło im uznać wyższość Chelsea Londyn. Ivica Olić z Bayernu Monachium nie kryje, że porażka z Anglikami po serii rzutów karnych boli o wiele bardziej.
        Didier Drogba został bohaterem Chelsea Londyn. W sobotnim finale Ligi Mistrzów reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej najpierw doprowadził do wyrównania, a następnie wykorzystał decydującą jedenastkę.
        Trener Bayernu Monachium Jupp Heynckes po porażce z Chelsea Londyn miał pretensje do swojej drużyny. Jego piłkarze nie wykorzystali bowiem wielu znakomitych okazji do dobicia rywala.
        Chelsea Londyn miała sporo szczęścia w sobotnim finale Ligi Mistrzów. The Blues po serii rzutów karnych pokonali Bayern Monachium i po raz pierwszy w historii sięgnęli po to prestiżowe trofeum. Po meczu trener Roberto Di Matteo nie krył ogromnego zadowolenia.
        Chelsea Londyn, z tymczasowym szkoleniowcem na ławce trenerskiej - Roberto Di Matteo, po raz pierwszy w historii klubu wygrała puchar Ligi Mistrzów. O sukcesie Anglików zadecydowała seria rzutów karnych!
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda