Aby pisać komentarze należy zalogować się.
Torres to cienias kompletnie teraz bez formy
Skoro chcieliby napastnika to sprowadziliby lepszego Dzeko, a nie Torresa, wielką gwiazdę, który chciałby pewnie kosmicznych zarobków, a nie nastrzelałaby więcej niż 15 goli w sezonie. Gomez strzeli tyle samo goli, a może i więcej. Torres jest niepotrzebny.
@ czarny samael
bez obrazy, ale bzdur ktore piszesz nie da sie czytac... Hunter strzela tyle bramek jak za czasow w AFC... zobacz statystyki z tego sezonu i za czasow Ajaxu... slaba liga... haha...
tak w ogole, to S CH alke, a nie Shalke!!!
no i Torresowi najblizej do Interu...
kibicuje Milanowi, ale szczerze? niemiecka pilka jest ne io krok, a 2 lepsza od wloskiej i do tego przyjemna dla oka:-)
forza Milan!!!
No jasne, że można w ten sposób obejść przepis. Ale jeśli 90% takich ogórków jak my potrafi to wymyślić to ludzie zajmujący się tymi sprawami wymyślą ich 50 więcej. A ci którzy będą się zajmować tworzeniem przepisu chyba nie zrobią go na odwal sie i zabezpieczą go przed takimi obejściami.
Taką mam przynajmniej nadzieje, ale czy bęzie to możliwe, kto wie. To się dopiero okaże..
Pozdrawiam
Lech Roch---> Boję się że Eto'o po odejściu Beniteza straci formę, ale za to Milito ją odzyska. Torres to dobry gracz, który nie ma teraz motywacji do lepszej gry (spójrz na jego mecz z Chelsea, czy United). Uważam że Inter ma większe potrzeby transferowe (przede wszystkim ławka), ale Torres nie jest graczem zbędnym dla tego klubu.
akurat,pójdzie do Bayernu
hehehehehe
w Bayernie to niech nie kupują kolejnego napastnika tylko niech sobie kupią dwóch środkowych obrońców bo co im da napastnik jak obrona jak ser.
Ale Interowi on raczej tez nie jest potrzebny. Eto'o gra sezon zycia, a do tego Milito wraca po kontuzji. Po co Interowi drogi gracz na lawke rezerwowych?
Lech Roch, ależ oczywiście. I dlatego napisałem, że dla mnie to news mówiący raczej o tym że Torresowi najbliżej d oInteru w tym momencie.
To jest sciema.
1. Torres nie jest Bayernowi potrzebny, przy obecnej formie Gomesa
2. Torres jest za slaby
3. Bayern by nigdy nie wydal takich pieniedzy na jednego pilkarza
Head--->
Tylko, że ja nie mówiłem o sile ligi, tylko o jej zdolności do przyciągania gwiazd i rywalizowania o najlepszych piłkarzy. A to się nie zmieni, dopóki kluby niemieckie nie zaczną wygrywać LM. I to regularnie żeby nadrobić stracone lata. Poza tym Bayern musiałby się dorobić prawdziwego przeciwnika w lidze. Z zawodnikami, klasą, tradycją i kasą. Tradycje ma HSV, Borussia i ewentualnie Shalke. Jednak każdemu czegoś brakuje. A o klasie tych klubów będzie można mówić dopiero za parę lat.
Nie licząc tego ze ja nigdy bym nie chciał grać w PD, to obiektywnie wolałbym grać w takim Atletico niż w jakimkolwiek klubie BL poza Bayernem (a i tu bym się zastanawiał).
O Anglii to już nie wspomnę, bo tam są stadiony, kasa, publiczność, największa ilość reprezentantów krajów, tradycje i największa liczba najsilniejszych klubów.
Włosi się muszą wziąć za siebie, bo rzeczywiście za parę lat może być im ciężko przyciągnąć piłkarzy. Tyle że zawsze oni będą myśleć o meczach między Interem z Juve/Milanem i innych tu możliwych konfiguracjach. Dorzuć do tego popularne Napoli, Fiorę, Romę i Lazio i już jest czym przyciągnąć.
Aha i Torres chyba nie ma mozliwości strzelać w LM, nie? ;)
Ekspert--->
Bardzo się mylisz, oj bardzo.
1.Arsenal, czy United od dawna są na plusie w kontekście finansów. A długi nie mają w tym przepisie znaczenia. Co więcej, Glazerowie ostatnio wyłożyli 200 baniek na spłatę kredytu i resztę mają spłacić w ciągu roku-dwóch.
2.To będzie martwy przepis. Ja sam mogę Ci wymyślić jego obejście. Roman/Szejk organizuje turniej piłkarski. Na ten turniej zaprasza podrzędną rosyjską/arabską drużynę. Funduje nagrodę 50 mln euro dla zwycięzcy i 10 dla przegranego. Chelsea/City uczciwie zarabia kasę. Banał.
Dlatego wierz mi - niewiele się zmieni.
W chwili obecnej prawdą jest, że Bundesliga nie może się równać z Anglią, Hiszpanią czy Włochami pod względem transferów graczy z czołówki. Niemcy (poza Bayernem, który ma wielki budżet i nie jest zagrożony długami) nie mogą sobie pozwolić na wielomilionowe transfery. Jeśli jakikolwiek klub narobiłby sobie długów takich jak te z powyższych trzech lig to już dawno zostałby usunięty z rozgrywek. Dlatego nie można tam szastań kasą na lewo i prawo i wydawać po 20-30mln (jak nie więcej!) na piłkarzy. To też nie pozwala płacić zawodnikom wielkich pieniędzy.
Nie pamiętam od którego dokładnie sezonu, ale ma być wprowadzone prawo, że nie wolno wydać więcej niż się zarobi. I kto wtedy wyjdzie na tym najlepiej? Jasne, że Budesliga, która jest w zdrowy i czysty sposób prowadzona. Skończy się pompowanie pieniędzy przez szejków w City, Abramowicza w Chelsea itd.. Kluby z tych trzech krajów (głównie) będą mieć poważny problem.
Tak jak teraz prawo pozwala im na zadłużanie sie w miliardy i branie kredytów na potęge tak wtedy skończy się to chore podejście. Wszystko upadnie na łeb na szyje, a Niemcy będą w takiej sytuacji w jakiej są teraz. Dla nich niewiele sie zmieni.
I jeśli wszsytko będzie działać tak jak należy to szanse wszystkich lig się wyrównają, nie będzie już takiej dominacji Anglii. Pozostanie oczywiście renoma klubów takich jak ManU, Inter, Real, Barca i kupe graczy mimo wsyzstko będzie się tam pchać, lecz to już nie będzie to samo. Tak jak obecnie dzieje się z Juve czy Liverpoolem, ta magiczna nazwa jest, ale klub już nie ten co kiedyś.
Co do porównania Gomeza i Torresa. W chwili obecnej Hiszpan może Super Mario buty czyścić. Dostał szanse, zaczął grać jak w czasach Stuttgartu i w tym momencie nawet Dzeko nie byłby go w stanie wygryźć ze składu i stąd te słowa Hoenessa w których mówił że nie wyobraża sobie Dzeko i Gomeza w jednej drużynie. Bayern gra jednym napastnikiem, a ci dwaj to egzekutorzy, nie są zawodnikami wracającymi się po piłkę, trochę cofniętymi, jak choćby Mueller.
Pozdrawiam
@Head
To co mówisz jest taką samą przesadą jak gdybym powiedział, że Bundesliga jest nieznacznie lepsza od naszej Ekstraklasy.
Bundesliga to takie popychadło, które nie ma szans stać się obiektem westchnień piłkarzy. Bo który piłkarz powie "Marzę o grze w Bayernie" albo ''marzę o grze w Schalke""? Żaden. Bundesliga to tylko liga dla wyrobników a nie dla gwiazd i świetnych piłkarzy. Jakoś nikogo nie pociągają te pełne stadiony itd.
Spójrz jakie łamagi strzelają tam po kilkanaście goli w sezonie.
Śmieszne są te Twoje porównania Torresa do Mullera czy Gomeza. Gościu - po prostu nie wypada... To, że jakiś Gomez strzela jakimś ogórkom albo Rumunom po 3 gole o niczym nie świadczy. Ci dwaj dostają dobre podania i strzelają, bo muszą.
Ale Torres jest w kiepskiej formie, to prawda.
Tak rafiq3193 -> Torres jest tak swietnym napastnikiem, ze normalnie byl centralna postacia na MS 2010 :)
Normalnie w LM tez w tym sezonie strzelil tyle goli, ze glowa boli :D
Co innego beznadziejny Mueller - krol strzelcow MS, nie? On to jest napewno slabszy od wielkiego Torresa :D
Albo Gomes, ktory w Bundeslidze strzelil 12 goli, a wLM 6 :D Naprawde Torres jest od nich lepszy <hahaha>
czarny_samael ->
zauwaz, ze we Wloszech zawodnicy sie spala totalnie. Oczywiscie jest kilka wyjatkow, ale predzej czy pozniej ta liga robi z gwiazd pilkarzy przecietnych. Przyklad Ronaldinho, Diego, Huntelaara, Adriano, Ronaldo, Rivaldo i Sukura, to chyba najbardziej spektakularne upadki wielkich graczy. Ta liga jak chyba zadna inna ma talent do... niszczenia talentow. Serie A narazie jeszcze jedzie na sukcesach sprzed kilku lat, ale czym dalej w las, tym ciemniej. Juz niedlugo - moze za kilka lat - Wloska liga pograzy sie w takim kryzysie, ze coraz mniej wielkich pilkarzy bedzie chcialo tam grac. A Bundesliga bardzo dobrze prosperuje i coraz lepiej sobie radzi w Europie i to w przyszlosci bedzie procentowalo :)
"Po co w Bayernie? Chyba, ze na lawke. Majac Gomesa i Muellera, to ze swoja obecna forma Torres nie mialby szans na pierwszy sklad"
HAHAHAHAHAHA Torres jeden z najlepszych napastników swiata siedziałby na ławce kosztem tych dwóch kłód co sie potykaja o własne nogi. Swietny zart
maniek87---> Robben jest szklany i to nie jest nowość. Nie wiem jak Ty chcesz go bronić, przecież w zeszłym sezonie też nabawił się groźnej kontuzji, której nie zaleczył, przez co znów nie grał.
Head--->
Chodziło o to, że napisałeś "świetnych" w kontekście możliwości transferu Torresa i jako zaprzeczenie tego co napisał Seriea1. Wg mnie również Bundesliga nie jest atrakcyjna dla najbardziej pożądanych zawodników, których Ty określiłeś mianem "świetnych". Mówiąc jeszcze dokładniej, to słowo nie określało możliwości piłkarza, bo wtedy możemy mówić w takim kontekście także o Superlidze, Ligue 1 czy nawet Eredivisie. Porównanie ww zawodników do Torresa jest błędne, a ja wymieniłem Ci powody.
Wniosek?
To że zawodnicy się odradzają w Bayernie i to że Bayern ma szansę wrócić do europejskiej czołówki na stałe, nie świadczy wcale o tym że automatycznie zawodnicy z europejskiego topu będą rozpatrywać oferty Bayernu na równi z im równymi klubami z Anglii, Włoch, czy Hiszpanii, a przecież to jest tak naprawdę powodem różnic między wami (bądź "nami", bo zgadzam się w tym względzie z Seriea1).
I teraz a propos konkretnych piłkarzy raz jeszcze:
-Robben nie był tak pożądany przez europejski top z uwagi na opinię jaka za nim szła. Wg mnie opinii słusznej, ale to czy to jego wina, czy sztabów szkoleniowych/lekarzy nie ma tu znaczenia, bo i tak ww powód odstraszał potencjalnych nabywców i tak.
-Huntelaar a) Shalke miało słabą grupę. b)To że nagle strzela w Bundeslidze jak w Eredivisie, podczas gdy nie mógł tego zrobić w Serie A i PD, raczej źle świadczy o Bundeslidze. c)Akurat w mojej opinii to dobry gracz który, miał dużo pecha przede wszystkim w Realu, ale - po raz kolejny - nie moja, czy Twoja opinia o tym graczu ma znaczenie, a sytuacja w jakiej się znalazł i jego atrakcyjność dla innych klubów. Przypięto mu łatkę zawodnika strzelającego tylko w bardzo bramkostrzelnej lidze, który nie radzi sobie w wielkich klubach. Shalke daleko do Milanu, czy Realu, a poszedł właśnie tam. Oznacza to, że ciężko nazwać go zawodnikiem światowym, który może być symbolem chęci przychodzenia do niemieckich klubów.
-Van Nistelrooy i Raul to praktycznie emeryci. Jeśli taki Owen, czy Beckham przyszliby do
Bundesligi to to też nie świadczyłoby o sile ligi, bo takich transferów jest multum.
Więc, na koniec, to nie kwestia ich formy, czy potencjału. To kwestia pozycji na rynku transferowym.
Ribery przyszedł do Bayernu ponad 3 lata temu, a od tej pory żaden zawodnik na tym poziomie popularności wśród działaczy/trenerów/prezesów/zarządów nie wzmocnił Bundesligi.
Co więcej, osiągnięciem dla BL jest utrzymanie większości dobrych zawodników u siebie.
Jak jest w Anglii, Hiszpanii i Włoszech?
Anglia, ma City które kupuje na potęgę, ale reszta raczej się nie wyprzedaje za granicę. Topowe kluby z PL wolą sprowadzać graczy sprawdzonych w ich lidze, ale często są to piłkarze którzy przedtem byli gwiazdami swoich lig. A więc nazwiska(7-10):
Silva, Toure, Balotelli, Dzeko, Kolarov,Meireles, Aquilani, Ramires, Van der Vaart (Robben nie był mało wart bo Real go nie chciał, ale dlatego że był kontuzjogenny), Bosingwa, Gyan, Nasri, itd.
Wszyscy Ci zawodnicy byli bardzo pożądani przez europejski top. Co więcej, ci którzy poszli do City inaczej poszliby albo do Realu (Kolarov) albo United (Silva/Toure) albo Chelsea (Silva).
Włochy:
Eto'o,Ibrahimović,Flamini,Ronaldinho,Sneijder,Lucio,Pato, itd.
Hiszpania:
CR7,Ozil,Khedira,Mascherano,Ibrahimovic,Benzema,Di Maria.
I zauważ, że większość tych klubów polega na gwiazdach własnej ligi. Takich jak Valencia, Berbatov, Cole, Adebayor, Barry, czy Milner w takiej Anglii.
Bundesliga straciła natomiast nie porównywalnie więcej gwiazd w ostatnich latach:
Diego (wrócił z opinią nie wypału), Ozil, Khedira, Lucio, Dzeko, czy Rafinha. Wszyscy mieli status gwiazd i odeszli do Włoch, czy Hiszpanii (w Anglii kluby rozkupują City ;) ).
Seriea1 już zaczyna swoją napinke, co za człowiek..
Co do newsa - Hahaha! Większej głupoty od dawna nie widziałem.. I nic więcej tu dodawać nie trzeba..
a po drugie dzeko chciał isc do Juve
Giacomo Petralito, agent Edina Dżeko (piłkarz na zdjęciu), wyjaśnił, dlaczego Bośniak przeprowadza się do Manchesteru City, a nie do Juventusu. Okazuje się, że napastnik Wolfsburga wolał przejść do Juve i to za mniejsze pieniądze. Czemu więc ostatecznie wyląduje w City?
Wszystko rozbiło się o dwa czynniki: po pierwsze, Dżeko musiał odejść z Wolfsburga jeszcze w styczniu. Po drugie, Juventus w styczniu nie był w stanie pozyskać go z uwagi na przepis dotyczący miejsca w drużynie dla piłkarzy spoza Unii Europejskiej. "Dżeko dużo bardziej wolał przeprowadzić się do Juventusu, nawet jeśli tam miałby zarabiać mniej niż w Manchesterze City" - powiedział Petralito. "Rzecz w tym, że musiał odejść z Wolfsburga jak najszybciej z uwagi na to, że wszedł w spór z szefostwem niemieckiej drużyny. Juventus z kolei nie był w stanie sprowadzić go teraz do Turynu mimo szczerych chęci - transfer blokował przepis dotyczący ilości cudzoziemców spoza Unii w składzie. Dżeko zgodził się na zarobki mniejsze o pół miliona niż te proponowane przez City, byleby tylko grać we Włoszech. Niestety, z transferu nic nie wyszło".
juz to widze jak idzie do bayernu bu hahah predzej w maju bedzie gwiazdka
czarny_samael
Sytuacja Robbena pokazuje jacy nie niekompetentni lekarze pracuja w Realu, Chelsea czy w rep Holandii.
Czarny_samael mylisz sie. Wcale nie swiadcza przeciwko mnie. Twoj komentarz jeszcze dobitniej pokazuje, ze mam racje.
Robben - to co piszesz to prawda. I dlatego to potwierdza moja opinie. Odszedl niechciany do Bayernu, gdzie stal sie jedna z najwiekszych swiatowych gwiazd i jednym z bohaterow LM.
Huntelaar - odszedl z Realu i Milanu, a teraz strzela jak na zawolanie w LM.
Van Nistelrooy nie do konca sie sprawdzil, ale Raul juz strzela piekne gole w LM.
Tak wiec problemem tych pilkarzy nie byla forma (jak to masz zamiar nam wmowic), lecz to, ze kluby w ktorych grali poprzednio, jak ich trenerze, nie potrafili wydobyc z tych pilkarzy tego, co w nich najlepsze. Przechodzac do Niemiec ci pilkarze stali sie absolutnymi gwiazdami swiatowego formatu. Graja o wiele lepiej niz w poprzednich klubach. Moglbys powiedziec, ze graja lepiej, bo maja gorsze kluby jako konkurentow. No, ale w LM jakos tez graja rewelacyjnie (a bedac w LM w poprzednich klubach jakos tak wspaniale nie grali). Po prostu w Niemczech odrodzili sie na nowo.