
Ten klub to tak naprawdę historia Bundesligi. Bez niego liga niemiecka coś traci. 3 razy Mistrz, 4 razy Puchar Niemiec. Mowa o FC Koeln. Klubie który od początku sezonu grał źle, okropnie i brzydko. Nie ma chyba jednak żadnych wątpliwości że w piątek o godzinie 20:30 coś w tej drużynie ruszyło. Że trener Daum w końcu znalazł złoty środek na przeciwników.
Powiem szczerze- siadając o tej porze w ten dzień przed telewizorem myślałem że zobaczę zwycięstwo Schalke. I to zdecydowane zwycięstwo- w końcu ich forma dawała im po pięciu kolejkach fotel lidera. Obejrzałem jednak spotkanie bardzo ciekawe, pełne ładnych akcji, bezprecedensowych zagrań. Tyle że stroną dominującą była Kolonia! Przed meczem tym była to drużyna oscylująca na samym dnie, jednak po nim w moich oczach ukazała się jako naprawdę dobry klub. Dzień konia? Nie koniecznie.
Obsada bramki- Pewniakiem do gry na tej pozycji jest Kolumbijczyk Faryd Mondragon. Zawodnik przecież nie anonimowy- przez pięć lat strzegł bramki Galatasaray, a w przeszłości m.in. Realu Saragossa czy FC Metz. Piłkarz na swojej pozycji pewny, i jego miejsce w bramce raczej nie zagrożone. Rywalizują z nim Thomas Kessler i Miro Varvodic. Kolejno 22 i 19 Latkowie- a więc karierę mają dopiero przed sobą.
Na prawej flance prym wiedzie Miso Brecko. 24-latek, aczkolwiek w swojej karierze grał już w 5 klubach. Terminował w Hamburgerze SV, aczkolwiek kariery tam nie zrobił. Przed sezonem przeszedł do swojego obecnego klubu. Obecnie kontuzjowany jest Turek Umit Ozat. Jego umiejętności są porównywalne z Brecko. 23 latek Kevin Schoneberg nie ma raczej takich umiejętności jak ta dwójka. Liderem środka obrony jest Brazylijczyk Geromel. To zawodnik 23 letni jednak wiek nie przeszkodził mu w zdobyciu tytułu najlepszego piłkarza Ligi Portugalskiej. Jego kompanem jest najczęściej Youssef Mohamad. Libańczyk, były piłkarz Freiburga. Dobry w grze głową o czym boleśnie przekonali się piłkarze Schalke- to właśnie on posłał piłkę do bramki zawodników z Gelsenkirchen. Innymi piłkarzami potrafiącymi grac na tej formacji są Kevinowie Pezzoni i McKenna. Pierre Wome to ostoja lewej strony. Werder, Inter, Espanyol, Roma. Jednym słowem piłkarski obieżyświat. Wydawało się że jako piłkarz prochu już nie wymyśli. Wystarczy powiedzieć że w ciągu swojej kariery 10 razy zmieniał klub. Może się mylę, jednak wydaje mi się że w Koeln odzyskał dawne atuty. Jest prawdziwym liderem i gwiazdą. Wszystkie stałe fragmenty gry wykonuje właśnie Kameruńczyk. Jest jeszcze dwóch piłkarzy- Tobias Nickenig oraz Marvin Matip. Potrafią grac tak naprawdę na każdej pozycji w defensywie. Typowi łatacze dziur.
Klub ten w pomocy preferuje rozwiązanie z piątką zawodników- dwóch defensywnych oraz trójka wysuniętych zawodników. Najczęściej dwójkę piłkarzy defensywnych tworzą Petit oraz Pezzoni. Ten pierwszy- prawdziwa gwiazda. Piłkarz który dyryguje całym zespołem. Najczęściej zagrywa długie piłki z głębi pola. Jego przejście do Koloni uznano za wielką niespodziankę bo miał przecież całkiem dobrą pozycję w Benice. Ten drugi- Kevin Pezzoni to typowy gracz od czarnej roboty. Tak naprawdę nie widoczny. Kibice nie lubią takich piłkarzy bo grają po prostu mało widowiskowo, jednakże Niemiec dla drużyny ma znaczenie po prostu olbrzymie. O ile Petit jest dla Koeln piłkarzem po prostu niezastąpionym, o tyle Pezzoni o swoją pozycję walczy z Thomasem Broichem. Jest to wychowanek ASV Rott/Inn. Do Koloni przybył z Moenchengladbach. Mimo 27 lat bez większych sukcesów. Prawym pomocnikiem jest Nemanja Vucicevic. Serb przybył z Monachium, gdzie grał w TSV 1860. Podczas gry często schodzi on do środka i bierze się za rozgrywanie piłki. Piłkarz szybki i przebojowy, walczy o pozycję w pierwszym składzie z Wilfriedem Sanou oraz potrafiącym grac również na przeciwnej stronie Danielem Brosinskim, który przybył z Karlsruhera. Środkowym ofensywnym zawodnikiem jest Roda Anthar. Libańczyk, lat 28. Nie jest piłkarzem wybitnym , ale potrafi od czasu do czasu stworzyc zagrożenie. W poprzednim sezonie strzelił 7 goli, co jak najlepiej o nim świadczy(Oczywiście w 2. Bundeslidze). Być może trener Daum da zagrać kilka razy na tej pozycji też Tenerowi Yalcinowi. Młodziutki, 18 letni aczkolwiek uważany za spory talent. Przejdźmy do prawej strony- Fabrice Ehret i młodziutki Adil Chichi to zawodnicy podstawowi. Pierwszy- 29 letni, bez sukcesów jednak dosyć solidny. Dwa lata temu przybył tu z Aarau. Drugi- 20 letni talent z Maroka(Posiada Niemieckie obywatelstwo). Dzielic się w tym sezonie będą grą chyba po połowie. Chichi w tamtym sezonie nie grał wiele a 4 bramki strzelił a więc ma spory potencjał.
Na koniec atak. Jedynym, wysuniętym napastnikiem jest Milivoje Novakovic. Któr Strzelców 2. Bundesligi. Kapitan zespołu. Dobry, szybki. Ten sezon to jego debiutancki w Bundeslidze. Wcześniej grał w Litexie Łowicz. W Bułgarii również był Królem Strzelców. Zmieniają go: Sergiu Marian Radu-wypożyczony z Wolsfburga, Manasseg Ishiaku- 25 latek z Nigerii, 36 letni Matthias Scherz oraz dla równowagi- 18 letni Michael Gardawski.
Podsumujmy- Kolonia jest tak naprawde jeszcze wielką niewiadomą. W spotkaniach z Bayernem i Armenią po prostu się ośmieszyli- grali beznadziejnie. W meczu z Schalke pokazali jednak świetną grę. Wynik mógłby być jeszcze wyższy jednak kilka razy zawodnicy grali po prostu egoistycznie. Można powiedzieć że zgnietli oni lidera. Analizując skład można napotkać na kilka znanych nazwisk. Co jednak potrafi 1. FC Koln? Czas pokaże. Bo przecież.. to beniaminek.
© 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda