1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Montpellier HSC mistrzem Francji
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Bohaterowie

        Eric Cantona

        Eric Cantona urodził się 24 maja 1966 roku w Marsylii we Francji.

        Już jako mały chłopiec pasjonował się futbolem i nic dziwnego, że z nim wiązał swoją przyszłość. W wieku 15 lat został piłkarzem AJ Auxerre, a w 1984 roku zadebiutował w pierwszej drużynie tego klubu. Niezwykle trudno było mu przebić się do podstawowego składu, więc chętnie przystał na wypożyczenie do Martigues, która występowała w drugiej lidze. Radził sobie tam na tyle dobrze, że działacze Auxerre zdecydowali się ściągnąć go z powrotem i zaoferować profesjonalny kontrakt. Cantona nie miał kompleksów na tle starszych kolegów. Spisywał się znakomicie i w końcu upomniała się o niego reprezentacja narodowa. W kadrze zadebiutował przeciwko RFN i od razu strzelił bramkę, ale ostatecznie Francja przegrała 2:1.

        W czerwcu 1988 roku został kupiony przez Olympique Marsylia. Spełniły się marzenia młodego Francuza. Mógł grać dla drużyny, której kibicował od zawsze. Niestety radość nie trwała długo. Po tym jak piłkarz obraził francuskiego managera Henri Michela - Francuska Federacja Piłkarska odsunęła go od występów. W 1989 roku po raz kolejny popadł w kłopoty. Tym razem zawiesiły go władze Marsylii, była to kara za reakcję piłkarza na decyzję trenera, który zdecydował zdjąć go z boiska.

        Kolejnym klubem w karierze Cantony był Montpellier. Wraz z drużyną zdobył Puchar Francji. Grał na tyle dobrze, że po raz kolejny otrzymał powołanie do kadry narodowej. W późniejszym czasie Eric znów pokazał swój nieprzeciętny charakter. Pobił się w szatni z jednym z kolegów i został odsunięty od gry na okres 10 dni. Po przygodzie z Montpellier wrócił do Marsylii. Wkrótce stał się jej prawdziwą gwiazdą, ale rozwój kariery zahamowała kontuzja. Uraz wykluczył go z gry na trzy miesiące. Po powrocie do zdrowia nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w pierwszej jedenastce i postanowił zmienić otoczenie. Dołączył do drużyny Numes, ale i tu popadł w konflikt z władzami. W jednym ze spotkań ligowych rzucił piłką w sędziego, za co został zawieszony na miesiąc. Piłkarz gwałtownie zareagował na decyzję władz ligi, obraził członków komisji i karę podwojono.

        Rozżalony Cantona postanowił zakończyć karierę w grudniu 1991 roku. Emerytura nie trwała długo, bo niebawem trafił do Leeds United. Francuz pomógł "Pawianom" zdobyć tytuł mistrzowski i Tarczę Dobroczynności. Pomimo udanego sezonu, Cantona nie mógł być pewny miejsca w pierwszym składzie w przyszłym sezonie, wkrótce zawodnik postanowił odejść.

        Tym razem postanowił spróbować sił w Manchesterze United, w którego barwach zadebiutował 6 grudnia 1992 roku w wygranym pojedynku derbowym przeciwko Manchesterowi City. Cantona stał się prawdziwym idolem fanów "Czerwonych Diabłów", po tym jak przyczynił się do zdobycia tytułu mistrzowskiego. W kolejnym sezonie znów byli najlepsi, w lidze i w Pucharze Anglii.

        Eric był znakomitym piłkarzem, ale miał jedną wadę. Nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy. Co chwila otrzymywał kary, to za obrazę sędziego, to za oplucie kibica. 25 stycznia 1995 roku przebił sam siebie. Cantona zaatakował jednego z fanów Crystal Palace. Za ten incydent Angielska Federacja zdyskwalifikowała go aż do września. W marcu miał trafić na dwa tygodnie do więzienia za owe przestępstwo, ale ostatecznie wyrok zmniejszono do 120 godz. prac publicznych. Mimo wszystko Manchester nie zrezygnował z usług tego zawodnika. Co więcej zaoferował mu nowy kontrakt. Francuz wrócił do gry 1 listopada 1995 roku w meczu przeciwko Liverpoolowi zakończonym remisem 2:2. Cantona szybko złapał rytm meczowy i jako kapitan poprowadził swój klub po kolejny tytuł mistrzowski, a potem także po Puchar Anglii. Znakomite występy i właściwe zachowanie sprawiły, że bramy reprezentacji znowu stanęły przez nim otworem, ale mimo propozycji nie zagrał już więcej w barwach "Trójkolorowych". Sezon 1996/97 był ostatnim w jego karierze. W nim także nie zabrakło sukcesów, kolejny tytuł mistrza Anglii i półfinał Ligi Mistrzów.

        Karierę zakończył w 1997 roku, po czym został kapitanem, a następnie trenerem reprezentacji Francji w piłce plażowej. W styczniu 2011 objął stanowisko dyrektora sportowego w reaktywowanym klubie New York Cosmos.

        Dane osobowe:
        Imię i nazwisko - Eric Daniel Pierre Cantona,
        Data i miejsce urodzenia - 24 maja 1966 Marsylia, Francja,
        Pseudonim - Le Dieu,
        Pozycja - Pomocnik/napastnik.

        Kariera piłkarska: Rok / Klub / Mecze / (Gole)
        1983-1988 - Auxerre 81 (23),
        1985-1986 - Martigues 15 (4),
        1988-1991 - Olympique Marsylia 40 (13),
        1989 - Girondins Bordeaux 11 (6),
        1989-1990 - Montpellier 33 (10),
        1991 - Nimes 16 (2),
        1992 - Leeds United 28 (9),
        1992-1997 - Manchester United 144 (80).

        Reprezentacja narodowa: Rok / Reprezentacja / Mecze / (Gole)
        1987-1996 - Francja 45 (20).

        Sukcesy piłkarskie: Rok / Osiągnięcie / Klub / Reprezentacja
        1989 - Mistrzostwo Francji (Olympique Marsylia),
        1989 - Puchar Francji.
        1992 - Mistrzostwo Anglii (Leeds United).
        1993, 1994, 1996, 1997 - Mistrzostwo Anglii (Manchester United),
        1994, 1996 - Puchar Anglii,
        1993, 1994, 1996, 1997 - Tarcza Dobroczynności,
        1997 - Półfinalista Ligi Mistrzów.
        1994 - PFA Players' Player,
        1996 - FWA Footballer,
        2001 - Najlepszy piłkarz stulecia,
        2005 - Najlepszy piłkarz w historii Premier League.

        Kariera trenerska: Rok / Reprezentacja
        2005 - Francja.

        (fot. russell cheyne/źr. wikipedia.org)

        << Powrót

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Napastnik Manchesteru City, Emmanuel Adebayor, który w ostatnim sezonie Premier League występował na zasadzie wypożyczenia w Tottenhamie Hotspur, powiedział, że chciałby przenieść się na stałe do londyńskiego klubu.
        Działacze Borussii Dortmund wyznaczyli sumę odstępnego za swojego pomocnika, Shinji Kagawę. Oferty poniżej 20 milionów Euro nie będą rozpatrywane.
        Jak donoszą włoskie media, Rodrigo Palacio w nowym sezonie będzie bronił barw Interu Mediolan. W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania działaczy Nerazzurri z menedżerami zawodnika.
        Obrońca Barcelony, Eric Abidal wyszedł ze szpitala. Przypomnijmy, że zawodnik 10 kwietnia pzreszedł przeszczep wątroby. Dawcą organu był przyjaciel Francuza z czasów dzieciństwa.
        Napastnik Barcelony, Lionel Messi sięgnął oficjalnie po Złotego Buta - nagrodę dla najlepszego strzelca lig europejskich. Argentyńczyk w minionym sezonie Primera Division zdobył 50 bramek.
        Mauricio Isla być może tego lata opuści szeregi Udinese Calcio. O jego transferze mówi się od jakiegoś czasu. 23-latek nie ukrywa, że chciałby wzmocnić szeregi Interu Mediolan.
        Rodrigo Palacio nie chce dłużej bronić barw CFC Genoa. Zawodnik zgłosił się do władz klubu z prośbą o wyrażenie zgody na transfer.
        FC Parma jest zainteresowana sprowadzeniem bramkarza Górnika Zabrze, Łukasza Skorupskiego. Zazawodnika trzeba zapłacić milion euro - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
        Bohater tegorocznego finału Ligi Mistrzów, Didier Drogba nie przedłuży umowy z Chelsea Londyn. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej poinformował już o swojej decyzji władze klubu i kolegów z drużyny.
        Zgodnie z przewidywaniami Sinisa Mihajlović został nowym selekcjonerem reprezentacji Serbii. Trener związał się z tamtejszą federacją dwuletnią umową.
        Michał Pazdan został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Piłkarz z klubem podpisał trzyletnią umowę, która będzie obowiązywała od 1 lipca - informuje oficjalny serwis klubu.
        - Dla każdego piłkarza to jedyna taka okazja w życiu, tak wielki turniej we własnym kraju - powiedział Robert Lewandowski w rozmowie z uefa.com.
        Bramkarz reprezentacji Niemiec, Rene Adler, podpisał kontrakt z Hamburgiem. Do HSV przeszedł z Bayeru Leverkusen na zasadzie wolnego transferu. 27-latek podpisał pięcioletni kontrakt.
        Dyrektor sportowy Valencii, Braulio Vazquez, zaprzeczył doniesieniom prasowym, mówiącym o tym, że Jordi Alba został sprzedany do Barcelony.
        Pomocnik Chelsea Londyn, John Obi Mikel, dołączył do pozostałych zawodników The Blues, którzy chcą, by ich tymczasowy trener został w klubie na dłużej.
        Napastnik Liverpoolu, Luis Suarez uciął spekulacje łączące go z opuszczeniem Anfield Road.
        Jak twierdzi dyrektor Lille, Frederic Paquet o Edena Hazarda walczą cztery kluby. Sam piłkarz nie wie jeszcze gdzie zagra.
        Trener Ajaxu Amsterdam Frank de Boer nie przyjął oferty Liverpoolu, bo jak twierdzi chce być lojalny holenderskiej drużynie.
        Jeden z właścicieli WHU, David Gold wyraził nadzieję, że klubowi uda się zatrzymać Roberta Greena na kolejne lata.
        Menedżer Chelsea, Roberto di Matteo nie wie, czy w przyszłym sezonie będzie prowadził zespół. Włoch twierdzi, że niezależnie jaką decyzję podejmie klub, on ją uszanuje.
        - Teraz czas na wakacje, a później rozpocznę nowe życie - mówił po porażce w finale Pucharu Włoch z SSC Napoli, żegnający się z Juventusem kapitan Alessandro Del Piero.
        - Jest mi przykro z powodu wyniku. Nie lubię przegrywać, tak jak żaden z nas, szczególnie gdy mamy szansę na zdobycie trofeum. Musimy wyciągnąć wnioski z meczu z SSC Napoli - mówił niezadowolony trener Juventusu - Antonio Conte.
        - Jestem szczęśliwy, bo to my jesteśmy jedyną drużyną, która pokonała Juventus w tym sezonie - powiedział dumny po zwycięstwie w finale Pucharu Włoch SSC Napoli nad Juve 2:0, trener Walter Mazzarri.
        Juventus FC, mając na uwadze także ostatnie spotkanie z poprzedniego sezonu, kiedy to zremisował z SSC Napoli 2:2, był niepokonany od 43 spotkań. W finale Coppa Italia Bianconeri jednak ulegli 0:2 właśnie drużynie z Neapolu.
        Napastnik Manchesteru United, Dimitar Berbatov, powiedział, że nie ma żadnego wyboru i tego lata odejdzie z klubu grającego na Old Trafford.
        Rommel Quioto przylecial dzisiaj do Polski i w poniedziałek rozpocznie treningi z Wisłą Kraków - poinformowała oficjalna strona klubu.
        Obrońca PAÓK-u Mirosław Sznaucner podjął decyzję o opuszczeniu klubu.
        Piłkarzami Ruchu Chorzów od nowego sezonu znów mogą się stać Marcin Baszczyński i Maciej Sadlok. Obaj mają ważne kontrakty z Polonią Warszawa.
        Montpellier, dzięki zwycięstwu z Auxerre, zajęło pierwsze miejsce w lidze i może cieszyć się z sensacyjnego tytułu Mistrza Francji. Do Auxerre, które było pewne spadku przed rozpoczęciem ostatniej kolejki, dołączyły Caen oraz Dijon.
        Juventus FC w swoim ostatnim meczu w tym sezonie, w finale Pucharu Włoch, doznał swojej pierwszej porażki pod wodza Antonio Conte. Tym samym SSC Napoli po raz czwarty w historii triumfowało w Coppa Italia!
        Pomocnik Borussi Dortmund, Kevin Grosskreutz, powiedział, że w przyszłości chciałby spróbować swoich sił w lidze angielskiej.
        Prezes Stoke City, Peter Coates, powiedział, że trener Tony Pulis może być zainteresowany sprowadzeniem do Stoke byłego napastnika Manchesteru United, Michaela Owena.
        Znamy dwa pierwsze kluby, które wywalczyły awans do Serie A. W najwyższej klasie rozgrywek we Włoszech w przyszłym sezonie zobaczymy Torino Calcio oraz Pescarę.
        Napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres, dzień po zwycięstwie The Blues w finale Ligi Mistrzów, powiedział, że jest niezadowolony z roli, jaką odgrywa w Chelsea i sobotnia decyzja trenera o posadzeniu go na ławce rezerwowych była prawdopodobnie największym rozczarowaniem jego życia. Czyżby Fernando myślał o zmianie pracodawcy?
        Pomocnik Manchesteru City, Gareth Barry, powiedział, ze bardzo cieszy się, iż jest zawodnikiem The Citizens i ma nadzieję, że jeszcze długo będzie występował w klubie grającym na Etihad Stadium.
        Były selekcjoner reprezentacji Anglii, Fabio Capello, zaprzeczył doniesieniom prasowym, łączącym go z posadą menedżera Chelsea Londyn.
        Obrońca Newcastle United, Danny Simpson, powiedział, że nie chce opuszczać swojego klubu w letnim oknie transferowym i obecnie prowadzi rozmowy nad przedłużeniem kontraktu.
        Kapitan Manchesteru United, Patrice Evra, jest bardzo rozczarowany niedawnym zachowaniem swojego byłego kolegi z zespołu – Carlosa Teveza.
         14:39 | 
        Krkic rozchwytywany
        +
        Napastnik AS Romy, Bojan Krkick, jest bardzo łakomym kąskiem transferowym. Jego ojciec mówi, że zainteresowanie Bojanem zgłaszają kluby angielskie, niemieckie, a także Barcelona, z której Krkic przeszedł do Rzymu.
        Bramkarz Manchesteru United Anders Lindegaard znalazł się w kadrze Danii na Euro 2012, pomimo kłopotów ze zdowiem.
        Bramkarz Chelsea, Petr Cech przyznał po meczu z Bayernem, że długo ćwiczył obrone rzutów karnych. Czeski bramkarz był pod wrażeniem gry Didiera Drogby, który zapewnił The blues triumf w Lidze Mistrzów.
        Obrońca Chelsea, Gary Cahill nie ukrywa, że wygrana w Lidze Mistrzów jest największym osiagnięciem w jego dotychczasowej karierze. Anglik był pod wrażeniem gry Bayernu, ktory miał przewagę w finale, ale raził nieskutecznością.
        Szczęścia po wygranym finale Ligi Mistrzów nie krył pomocnik Chelsea, Frank Lampard.
        Bayern Monachium z przebiegu gry był zespołem lepszym od Chelsea Londyn, ale to Anglicy sięgnęli po puchar Ligi Mistrzów. W serii rzutów karnych pomylili się tylko raz. Niemcy dwa razy. Defensor Bawarczyków, Jerome Boateng po meczu nie krył ogromnego rozczarowania.
        Dwa lata temu przegrali z Interem Mediolan. Teraz w finale Ligi Mistrzów przyszło im uznać wyższość Chelsea Londyn. Ivica Olić z Bayernu Monachium nie kryje, że porażka z Anglikami po serii rzutów karnych boli o wiele bardziej.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda