Aby pisać komentarze należy zalogować się.
@Mani3k
Jako kibic Barcelony nie zgadzam sie z twoją opinią.
Prawdziwi kibice Realu juz dawno dorosli do "tematu" przegrywania meczy/meczów.
Większośc napinaczy i krzykaczy to Gnojki które nie kibicują Realowi tylko źle życzą Barcelonie.
Żeby tylko dokopać najlepszemu klubowi Świata ;) Leczą w ten sposób swoje kompleksy.
VeB
I przy okazji Wesołych Świąt ;)
Najgłupsze komentarze = komentarze kibiców Realu Madryt. Kibiców, dla których POKORA jest słowem obcym.
bardzo dobrze powiedział.. generalnie mentalność piłkarzy, działaczy i przede wszystkim kibiców, jest dość dziwna. Większą radość sprawia im dokuczanie Barcelonie, umniejszanie ich sukcesów i ich przegrane niż zwycięstwo własnego klubu. Jedyne rekordy, które biją i sprawiają im wielką euforię to przewagi punktowe nad Barcą, która kasuje ich natychmiast w GD. Delikatna napinka w stylu Artto czy innego zacofańca, ale niestety nie umiem w tej chwili inaczej określić tego tępego rozumowania. Przepraszam.
Tak tak cuchu... pokazali to zwłaszcza fani Interu, jak "mało" dla nich znaczył ten tytuł :P
Nieraz były newsy o Barcelonie, gdzie zdarzało mi się napisać, iż jest to najlepsza ekipa świata...ale UWAGA!....taaaak, własnie fani Interu wtedy wyskakiwali, że to oni dzierżą miano najlepszej drużyny świata bo wygrali KMŚ i Barca takowym nazywana być nie może.
W sumie mieli rację... ale popatrzmy jak ładnie teraz wietrzyk wieje na te "chorągiweki" ;>
Jak to punkt widzenia zmienia się od 'miejsca siedzenia' he he :>
#12
|
21.12.2011 00:06
|
cuchu
pan Mourinho powiedzial ze najlepszym zespolem [wtedy] jest Inter bo wygral LM i zagra w KMŚ - calkiem logiczne, potem ze praktycznie 'dał' tytuł Benitezowi (to przeciez prawda) czyli tak jakby zdeprecjonowal te rozgrywki raz jeszcze - czego koledzy nie rozumieja? nie ma tu sprzecznosci, kazdy wie ze te rozgrywki to taka pokazowka nic wiecej nie oszukujmy sie. A co do slow o Benitezie to juz w ogole, przeciez sprawdzily sie w 100% The Special One prowokuje i wie ze trafi to na podatny grunt. ''Jesteśmy najlepsi na świecie i są tacy, których to boli'' - fajny bufon z niego;)
http://fcbarca.com/39990-przez-rok-poglad-mourinho-nt-kms-zmienil-sie-diametralnie.html
chorągiewa?
@sigane pepe Ależ Ty masz płytkie myślenie.
Zatrzymaj się na chwilę...i pomyśl co trzeba wygrać, kogo pokonać, żeby dostać szansę na pokonanie "jakiś Arabów i Brazoli " - rozumisz już ? ;)
Co nie zmienia faktu, iż tytuł najlepszej ekipy świata należy do kogo? no własnie :P
Myślę, że w miarę obiektywnie na wszystko patrzę...być może jest to spowodowane tym, iż mojemu Juve nie było dane przegrać z Barcą w LM :P
pzdr
Real lepszy od Barcy ? w czym ? chyba kopaniu się po czołach. Ale jedno trzeba przyznać. Alves to kmiotek.Dużo macha łapami i płacze co chwila . Przydałby mu się pstryczek w nos od np. Ibry :)
Artto
jestem fajenm Realu od 11 lat. Barca jest lepsza od Realu. Koniec. Kropka. Messi jest lepszy od Ronaldo. Koniec. Kropka. Pokazał to ostatni mecz. Mourinho może mówić o farcie, ale fartu nie było. Byli lepsi. Tu potrzeba czasu żeby ich pokonać. Tego nie zrobi się w rok, dwa czy trzy. Oni grają ze sobą od kilku lat. W meczach z Realem jak nie Messi ciągnie gre, to ciągnie ją Xavi, Iniesta czy Cesc. U nas nie ma nikogo takiego.
Alves to największa pi*da w Katalonii. Wyrósł na ich rzecznika prasowego. Równie dobrze mógł grać w Realu, ale obrósł w piórka i myśli że jest panem świata i najlepszym ich zawodnikiem. To chyba on ma jakiś kompleks Realu bo ciągle o nich gada.Już dawno po meczu a on ciągle do niego wraca. Choć przyznam rację Mourinho. Ten tytuł zdobyty w Japonii to o kant dupy potłuc. Pokonać jakiś Arabów i Brazoli to nie problem.
Artto
opanuj szok. wez gleboki wdech i sproboj nie przekrecac nazwisk, bo to jest dziecinne... nie uwazasz?
pojdzmy dalej. Real jest lepszy na ta chwile od Barcelony? czy lepszy, mielismy niedawno mozliwosc sie dowiedziec, na pewno jest na ta chwile regularniejszy.
Ovrebo... powaznie ty tak?
ja sie spotkalem z taka wypowiedzia Alvesa:
"- Zawiść jest bardzo złą cechą. Jesteśmy mistrzami świata i niektórych to boli - odpowiedział Dani Alves, zapytany o słowa portugalskiego trenera Realu Madryt. - Zawsze mówię, że Mourinho to człowiek, który gra swoją rolę i zawsze stara się zdyskredytować osiągnięcia innych <pamietacie co mowil o Benitezie i ewentualnych jego sukcesach z Interem?>. Wydaje się, że znaczenie ma tylko to, co on sam osiąga. Zazdrość jest bardzo złą cechą. Jesteśmy najlepsi na świecie i są tacy, których to boli - dodał.
- Obecnie to my jesteśmy mistrzami świata i to innych denerwuje. Nas nie interesuje Madryt, bo nie czujemy się gorsi od nich, a skoro nie jesteś gorszy, krytyka ci nie przeszkadza. Ale teraz jest inaczej, bo stale dyskredytuje się to, co robimy. Zawsze jest jakieś "ale", jakieś "por qué?" (hiszp. dlaczego - przyp. red.), tego nie rozumiem. Ale zdaję sobie sprawę, że słowną wojnę z nimi przegramy, dlatego staramy się odpowiadać na boisku - tłumaczył."
a byla to odpowidz na pytanie dziennikarza o bagatelizowanie osiagniec Blaugrany przez Mourinho i okreslanie m.in. wygranej w meczach 1/2 i finale KMŚ, jako 'meczyki'.
moj komentarz do tej wypowiedzi - Brazylijczyk trafil w 10tke ta wypowiedzia, ale moim zdaniem powinien gadanie zostawic dla Mourinho, bo to jednak nie przystoi wchodzic na ten sam poziom. Dani zachowal sie nieelegancko.
#5
|
20.12.2011 22:08
|
Artto
lcichorz
najlepsza wg kogo? Ovrebo?
Real jest obecnie lepszy od barcelony i Lessiego
Za to głupota to jeszcze gorsza "cecha".
Kompleksy to się uwidaczniają tutaj w komentarzach zwłaszcza u kibiców drużyn, które Barca "zlała" ;>
Dlaczego Alves miałby mieć jakieś kompleksy ?
Granie w najlepszej drużynie świata...miałoby być tego powodem ?
Niezłe farmazony ludzie wymyślają he he :)
#2
|
20.12.2011 21:17
|
Artto
Tak. Mourinho zazdrosci szczegolnie tobie... talentu aktorskiego, Panie Pepe-mnie-nie-dotknal-ale-bede-zwijal-sie-z-bolu-i-udawal-ze-mi-noge-polamal :)
Wygrywają z Realem jak chcą ale mentalność się nie zmienia. Chodzące symulujące kompleksy