Aby pisać komentarze należy zalogować się.
Minal juz prawie rok od tego Felietonu i ciekaw jestem jakie TERAZ jest zdanie autora na temat mozliwosci Bayernu?? ;> He??
No prosze. Slucham.
Czy to aby nie Bayern jest obecnie najlepsza druzyna w LM??
Czy to nie Bayern mial 14 pkt i ani jednego przegranego meczu w fazie grupowej?? Oprocz Liverpoolu to NIKT nie mial az 14 punktow!!
Z tym, ze Bayern mial lepszy bilans bramkowy od Liverpoolu, co stawia go na pierwszym miejsc ze wszystkich druzyn. I to Bayern mial silna grupe: Fiorentina i Lyon to bardzo dobre zespoly.
Faza pucharowa: pierwszy mecz ze Sportingiem i prosze - 5:0 na wyjezdzie dla Bayernu :)
Jest to obecnie najlepiej grajaca druzyna w Europejskich pucharach w tym sezonie :)
Na dokladke:
Bayern ma NAJLEPSZY atak w europejskich pucharach w tym sezonie :)
Klose-Ribery-Toni strzelili w 7 spotkaniach az 12(!) goli :)
Dla porownania taka Barcelona (ktora stawiasz na najwyzszej polce wsrod klubow) i jej atak: Henry-Messi-Eto'o strzelili zaledwie 8 goli na 7 meczy. Buahahaha!! Smiech na sali poprostu...
Do tego obecnie Klose jest najlepszym strzelcem tej edycji LM - 6 goli :) Razem z Lisandro Lopezem, ktory takze ma 6 goli.
Bayern jest obecnie w 5 najlepszych klubow Europy i to jest niepodwazalny fakt!!
No nikt tego nie powie, ale nie mozna powiedziec, że Serie A utrzymuje nadal taki poziom jak przed laty.
Ehhh... nie no wybacz Marton1000, ale nie chce mi sie juz poraz setny pisac tego samego... co innego obecna chwila, dzisiaj, trwajacy sezon, co innego ostatnie 5 lat, co innego dekada, co innego 25 lat i co innego cala historia klubu kurde.
Poza tym to, ze Inter, czy ktokolwiek inny: Barca, Real, Man U, Chelsea zdobyly x razy mistrza i Bayern tez x razy mistrza (tyle samo) to znaczy, ze sa to druzyny prezentujace ten sam poziom? Levski Sofia zdobyla 25 razy mistrzostwo a Bayern 20, tzn, ze Levski jest lepsze?;/ oczywiscie to podkolorowany przyklad, ale chce pokazac o co mi chodzi. Nikt mi nie powie, ze Premiership albo Primera Division to ten sam poziom co Bundesliga... SPORTOWY!
Komentarz numer 7 ;D Albo ja nie umiem czytac albo napisałeś, że umieściłbys Bayern schodek niżej od Interu ;D
Marton1000: Gdzie napisalem, ze Inter jest wyzej od Bayernu??????????????? chyba cos Ci sie pomylilo :-) na pewno nie w artykule, bo ten jest o Bayernie, a w komentarzach przypominam sobie i widze tylko to: (...) i nawet nie twierdze, ze Inter jest lepszy od Bayernu w tym momencie (...)
Larryyy o tym, że nie jesteś obiektywny świadczy to, iz napisałes, że Inter jest wyżej od Bayernu. W ostatnich latach Inter nic wielkiego nie osiągnął. Dobra, zdobył mistrzostwo wykorzystując nieobecność Juventusu i jak zwykle słabiutka formę Milanu w Serie A. A co z LM?? Bayern zdobył ja w 2001 roku, a Inter?? Chyba w 1965 czy jakos tak....
aha chcialbym dodac ze nie ma napewno zadnego klubvu w europie kory jest pewny wygranej w Monachium:) w zeszlym sezonie Bayern przegral w lm tylko 1 mecz z Milanem:) wiec chyba nikt nie powie ze Bayern jest slaba druzyna:P
ok Larryy moge dodac zwycistwa bayernu w lm:) ma ich wiecej niz kazdy angielski klub np:) i zgadzam sie z bayernfanem ze ten felieton ukazal sie dzien po slabym meczu z getafe a nie np po tym jak bayern rozgromil 5-0 na wyjezdzie anderlecht. Jestem kibicem bayernu i wiem ze nie grali ostatnio zbyt dobrze ale chyba po meczu z getafe cos sie z nimi stalo pozytywnego ze wygrali z dortmundem 5-0 i eintrachtem wczoraj 3-1. No ale ja czekam na przyjscie klinsmana i mam wielka nadzieje ze kupia jeszcze kogos swiatowej klasy i ze klinsi ich ustawi w przyszlym sezonie i ze ktos wkoncu napisze felieton jaki piekny futbol gra BAYERN i jak zdobyl LM w 2009r:):) pzdr zarowno dla kibcow jak i wrogow BAYERNU:)
ok Larryyy, wszystko w porządku, tylko jak dla mnie miezbitym dowodem na to ze nie lubisz Bayernu jest to ze felieton ten ukazał sie dzień po bardzo słabym meczu z Getafe, akurat wtedy. Zakładam ze ogladałes ten mecz, pewnie wywołał on u Ciebie duże emocje(zreszta jak u wszystkich) a tu nagle odpada drużyna walcząca, ktora zostawiła serce na boisku, na pewno wielu kibicom pilki zrobilo sie po prostu żal Getafe. I tu sie zaczyna problem, bo zamiast pisac felietony o drużynie z przedmieść Madrytu, wszyscy skupiaja sie na krytyce Bayernu, jaki to on słaby, ze niezasłuzenie itd. Sam cos o tym wiem bo bedac jego kibicem jeszcze nigdy w życiu nie nasłuchałem sie od kumpli tylu mało przyjemnych tekstów. I własnie taka jest moja opinia, że te negatywne "pisanie" na Bayern wynika po prostu ze złości, poczuciu jaka to piłka niesprawiedliwa, moze sie myle...pozdrawiam
Już nie wiem, który raz to pisze...
1. Nie napisałem, że Bayern jest słaby, tylko, że nie jest zespołem, który gra na najwyższym poziomie, nie zaliczam go do ścisłej europejskiej czołówki, a co za tym idzie...
...2. grzsiuwwo wymieniasz trofea Bayernu --> wszystkie zdobyte na krajowym podwórku! że bayern jest hegemonem w Niemczech, to "oczywista oczywistość" i nie trzeba tego pisać, ale aspiracje tego zespołu sięgają znacznie dalej, a na, powiedzmy, najlepszą czwórkę LM wg mnie są za słabi. Choć to znakomita drużyna.
3. bayernfan: Nie wiem co ma tu do rzeczy Inter, nie jest moim zamiarem wyrzucać tu sobie kto jest lepszy, skupiłem się tylko i wyłącznie na Bayernie i nawet wcale nie twierdze, że Inter w tym momencie jest lepszy od Bayernu tak dla informacji.
4. bayernfan: wymieniasz zalety Bundesligi --> tylko i wyłącznie o oprawie piszesz: publika, stadiony, oprawa itd... A ja piszętylko i wyłącznie o poziomie sportowym, a nie o całej otoczce, dlatego nie wspominam, że bayern jest jednym z najbardziej utytułowanych klubów w historii piłki nożnej, bo to każdy wie. Mówię tylko o obecnym poziomie sportowym (powtarzam się w cholerę).
5. Nie napisałem tego na podstawie tego jednego meczu. Getafe to Getafe, w LM są rywale z innej półki, więc możliwe, że piłkarze Bayernu zwyczajnie zlekceważyli nawet rywala.
6. Pozdrawiam.
0% szans w konfrontacji z MU oczywiscie
w ogole ten felieton nie ma sensu, jak mozna na podstawie jednego meczu, dodatkowo w PUEFA, na karykaturalnym stadionie pisać ze Bayern nie ma szans w nastepnym sezonie LM??? co ty chłopie prorokiem jesteś??? przeciez LM to inna bajka bedzie, to tak jakby po ostatnim meczu barcelony w lidze (2:2 z jakimis ogorkami) pisac ze maja 0% szans, a własnie ze maja takie same, bo to sa puchary i wszystko, naprawde wszystko sie moze zdarzyc!!!!!!!
jeszcze jedna uwaga, ten sezon dobitnie pokazuje, ze najsilniejsza liga jest angielska, duzy krok w tył poczyniła hiszpanska, w ktorej gdyby grał jeden naprawde silny klub to nad słabym realem i barceloną mialby w tym momencie 10 pkt przewagi, wloska pozostaje mniej wiecej na tym samym poziomie. Warto zauwazyc że barcelona w 1/8 trafiła na najsłabszy zespół z możliwych czyli Celtik, 1/4 zdarzylo sie dokladnie to samo, takze tyle szczescia to jeszcze chyba nikt nie miał
Ibrahimowic??? Duży talent ze zrytym beretem, tacy piłkarze nigdy nie będą wielcy mimo możliwości, po drugie jak można kibicować Internazionale? Klubowi bez jakiejkolwiek tożsamości, który co sezon kupuje 15 a sprzedaje 12 zawodników, z którym nie można skojarzyć zadnego oddanego piłkarza, tylko kasa, kasa, kasa…dodatkowo w ostatnich latach w Europejskich pucharach zasłynął jedynie skandalem po meczu z Valencią.
I jeszcze kilka zdan o Bundeslidze, faktycznie nie jest tak silna jak 3 wspomniane ligi, ale moim zdaniem taka krytyka jak w tym smiesznym felietonie jest dla autora kompromitująca. Bundesliga to najwieksza liczba kibicow na meczu, najlepsze, najnowocześniejsze stadiony, wyjatkowa oprawa itd. A jak czasem spojrze na mecze Serie A, na te sypiace się stadiony, na te puste trybuny to az smiac mi się chce. Chociażby takie getafe, ok. walczyli, ale z takim stadionem to mogą grac najwyżej z Wisła Kraków. Bundeslige bym porównał do Polskiej Ligi Siatkówki. Jak wiadomo nie jest ona najsilniejsza, ale dostarcza o wiele większych emocji niż inne ligi. Zawodnicy i kibice tworza niezapomniane widowiska, realizacji telewizyjnej zazdrości nam cała Europa. Na koniec powiem Wam co jest głównym powodem że liga wloska, hiszpanska i angielska sa mocniejsze, chodzi oczywiście o kase, kase, kase….ale niestety emocji kibiców kupić nie można
hmm jestem nowy i nie moge pozostac bez odpowiedzi na ten artykul. Odrazu powiem ze jestem fanem bayernu i nie moge sie zgodzic ze bayern jest slaby:/ chelsea wygrala 6 trofeow za romka tak? a to sukcesy bayernu:
MISTRZOSTWO: 2003.2005.2006
PUCHAR NIEMIEC:2003.2005.2006
PUCHAR LIGI: 2004.2007
DO TEGO DOCHODZI W TYM SEOZNIE POZA WYMIENIONYM PUCHAREM LIG JESCZE: FINAL PUCHARU NIEMIEC, MISTRZOSWO NIEMIEC (NA 6 KOLEJEK 10PKT PRZEWAGI) I POLFINAL PUCHARU UEFA. WIEC PRZEPRASZAM KTO NIE MA SUKCESOW?????? BAYERN?? MALO KTORA DRUZYNA ZDOBYLA DUBLET W KRAJU 2 RAZY POD RZAD A BAYERNOWI SIE UDALO. OCZYWISCIE ZGADZAM SIE ZE BAYERN GRA TERAZ SLABIEJ ALE ZAPAMIETAJCIE ZE OD 1.07 KLINSMAN ZOSTAJE TRENEREM A ON LUBI OFENSYWNY STYL GRY WIEC ZEBYSCIE SIE NIE ZDZIWILI JAK W PRZYSZLYM ROKU W LM BAYERN BEDZIE NISZCZYL TE WASZE NEDZNE ANGIELSKIE KLUBY,
#28
|
14.4.2008 11:31
|
luczy
pisze to przed przeczytaniem komentów, ale czuję że autor podpadł wielu kibicom nie tylko Bayernu, bo tekst jest w stylu " a ziemia jest płaska bo to to i to"
tylko krytyka i arkumenty (?) za swoją "racją" zero obiektywizmu
chociaż jest kilka kwestii co do których bym się przychylił, czyli Bayernowi faktycznie uciekła Europa, ale to z powodu polityki Bayernu
klub generował zawsze duże zyski, ale zarzą rozrzutny nie był
wogóle myślę że władze wychodziły z założenia, że zawojują Europę tylko swoimi, i dlatego kupowali graczy głównie z Niemiec
przed tym sezonem jednak zmienili politykę bo zrozumieli że nie da to im sukcesu
i dlatego zainwestowali i jak się władze wypowiadały koniec ze skąpstwem
więc przemeblowanie składu i inwestycje same w sobie już pokazują, że nie można mówić że Europa ucieka
można będzie tak powiedzieć jeżeli Bayern po wzmocnieniach w przyszłym roku odpadnie w fazie grupowej LM, ale teraz to jest bzdura na maxa, świadcząca o kompletnej niefachowości autora
ogólnie czepienie się akurat Bayernu jest naciągane, bo to akurat jedyny klub z Bundesligi, który nawiązuje poziomem do czołówki ( z nazw ) europejskich klubów
fakt, jeden sezon bez LM się zdażył, ale kto go nie miał?
Bayern jest mocny i mogę powiedzieć nawet że jest europejską potęgą ( akurat w rocznym kryzysie ). na Real ma patent, w zeszłym roku w LM odpadł z Milanem bo Seedorf złapał mega formę na ten akurat mecz, a sędzia uznał gola Pipo ze spalonego
Ale odpadł z LM z Milanem, późniejszym triumfatorem
porównanie choćby Toniego z Ibrą to już wogóle nie wypada
Ibra ten sezon ma słabiutki, to że ogólnie potrafi grać w piłę i to nieźle to wiadomo, ale ten sezon nie bardzo. a mówienie o tym że sam może mecz wygrać? no jakoś meczów interu za dużo nie widziałem w całości, ale śmiem twierdzic że mało było. a dlaczego? bo jakby faktycznie tak było to byłby na ustach wszystkich, a nie tylko kibiców Interu
a Toni w tym sezonie? bije Zlatana na głowę, i śmiem twierdzić że właśnie on wygrywa mecze sam, bo nastrzelał w cholerę kluczowych goli. ten sezon ma fanomenalny
porównanie Klose i Toniego nie na miejscu
bo to że oby dwaj są wysocy i grają w Bayernie nie znaczy że są to tacy sami zawodnicy
ogólnie to sory za długość ale w dwóch linijkach to bym nawet nie wyraził swojego obużenia na brak obiektywizmu autora
a teraz poczytam komanty
pozdrawiam
Kminas no jak nie Portugalczycy i Holendrzy nie mieli? O finale to nawet nie ma co mówić, bo przecież wiadomo, że nikt spoza krajów wielkiej trójki od 3 lat do półfinału nawet nie doszedł, a jeśli chodzi o najlepsze osiągnięcia, to fakty są takie, że w 2007 roku w ćwierćfinale był PSV i Bayern, w 2006 tylko Benfica w ćwierćfinale (biorąc pod uwagę tylko Portugalię, Holandię i Niemcy), a w 2005 PSV grał nawet w półfinale (!), a Bayern w ćwierćfinale.
Więc jak widać, patrząc na suche wyniki to nawet gorsza jest jest Bundesliga od dwóch pozostałych, a gdyby nie Bayern to już w ogóle kaplica. Ale nie mówię, że holenderska i portugalska jest lepsza, ale wg mnie są te 3 ligi na porównywalnym poziomie. Przynajmniej wyniki potwierdzają moją tezę...
Zgoda Larryyy. Tyle że co do twojej pierwszej wątpliwości, że chodzi ci o ostatnie 4-5 lat, to przecież holendrzy nie mieli nikogo w finale w tym czasie, zaś portugalczycy tylko owe porto. Co raczej trzeba uznać za wyjątek, takie rzeczy się zgadzają. Przecież ani Porto, ani sporting ani benfika, poza tym finałem nie osiągają więcej niż niemieckie drużyny w pucharach. Więc ciągle uważam że tu przeszarżowałeś. Dla mnie liga włoska jest bezsprzecznie najlepsza na świecie i generalnie ja powinienem kibicować jakiemuś klubowi z Serie A, bo włoska filozofia piłki jest mi najbliższa. Ale cóź, serce nie sługa, w 1995 roku zobaczyłęm na DSF-ie w Pucharze Uefa Bayern i się zakochałem. Napewno lepsze od niemieckiej ligi są też hiszpańska i angielska, choć akurat z eliminowaniem hiszpańskich drużyn Bayern jakoś nie ma i nigdy nie miał problemu, tu bawarczycy jakoś sobie radząi Bayern lubi grać z hiszpanami. I wydaje mi się że ciągle te trzy ligi są silniejesze od Bundesligi. I tylko te trzy. Może jeszcze argentyńska, ale nie wiem. Ja wiem że Bayern generalnie nie jest dziś wielką drużyną, ale moje zdanie jest takie że w europie nie ma dziś wielkiej drużyny. Nie wystarczy wygrać Puchar by byś wielką drużyną. Ostatnią wielką drużyną był Milan, ale w tym sezonie to się definitywnie skończyło. Barca to dziś też nie jest już wielka drużyna. Ja uważam, że tegoroczne ćwierćfinały LM były obsadzone najsłabiej od lat. Bo żadna z drużyn w nich grająca nie jest wielka. Nawet MU. Tegoroczna LM jest jakaś taka dziwna i w tym roku poziom jest dość niski. Natomiast wracając do Bayernu. Tak jak pisałem Bayern nie ma dziś wielkiej drużyny, ale ją buduja. Tego nie dokona się w ciągu roku. Ja wierzę że zarząd Bayernu nie popełni tych błędów z lat 2004-06, które to błędy właśnie wyrzuciły nas na margines europejskiej wielkiej piłki. Obecnie w porównaniem do tamtego okresu robimy krok, a pewnie nawet dwa do przodu. I myślę że w przyszłym sezonie zrobimy kolejne. Natomiast co do twojej wątpliwości nr. 2 to po prostu obaj piłkarze są nieporównywalni. Grają inaczej, ale ja tak jak mówię u napastnika cenię bramki i tu Toni bije Zlatana. Choć w przerwie letniej 2007 to nie Toni a Huntelaar był i ciągle jest moim ideałem napadziora w Bayernie. Ale Toni też jest OK. Pozdrawiam.
Kminas: bardzo fajna wypowiedź, mam tylko 2 ale. 1. Poraz któryś mówię, że mówię o ostatnich 4-5 latach, a nie o roku 1998, czy 2000, bo dzisiaj wszystko się zmienia bardzo, bardzo szybko (vide np. Valencia). 2. Znów nie odbierzcie tego tak, że nie doceniam Toniego (był przecież królem strzelców Seria A), ale pisząc, że strzela więcej dla Bayernu, niż Ibra dla Interu weź pod uwagę poziom obu ruzgrywek i pozycję na boisku obu piłkarzy: Ibra pełni w Interze rolę takiego Żurawskiego w reprezentacji - bardzo często rozgrywa, a Toni jest typowym snajperem odpowiedzialnym w zasadzie tylko za strzelanie goli.
Poza tym dajcie spokój temu Interowi, czy ja chociaż jedno zdanie na temat Interu w tym felietonie napisałem???
#24
|
12.4.2008 23:28
|
kefol
hehe Larry :) proszę Cię nie mów że Demichelis jest słaby i nie można go porownywać do światowej czołówki bo neste to on przy obecnej formie wciąga nosem :) w ogóle wydaje mi się iż miałby teraz w kazdej drużynie na swiecie miejsce w pierwszej 11 nawet w chealsea, man u, barcelonie, realu czy nawet w wielkim INTERZE. Na tej podstawi dochodze do wniosku ze jednak nei goladales meczow abyernu z ligii. Spocznij !