Mamy bardzo nieprzyjemną statystykę ostatnich potyczek z Chelsea:

Jak widać, ledwo dwie wygrane i jeden remis na ostatnie 10 meczów. Dotkliwe szczególnie są porażki na Emirates jak ta rok temu. Najgorsze jest to, że w poprzednim sezonie na Emirates graliśmy duzo lepiej niż w tym a i obrona była lepsza. Teraz forma u siebie jest fatalna a formacja defensywna kuleje - dwóch nowych zawodników z czego jeden to przeciętny Squillaci a drugi to niedoświadczony Koscielny.
Myślę, że jeśli uda się wygrać ten mecz to będzie to ogromny krok w dobrym kierunku. Tabela póki co wygląda naprawdę dobrze pomimo fatalnych porażek.. ale nie jestesmy sami:

Jak najbardziej liczymy się w walce o mistrza.
Chciałbym, żeby na Emirates przeciwko Chelsea wyszedł taki skład:
------------------- Fabiański -----------------
---- Sagna - Squillaci - Djourou - Clichy ---
-------------- Wilshere ---- Song -----------
-Walcott ----------- Fabregas --------- Nasri-
---------------------- Robin-----------------------
Dlaczego? Arszawin jest fatalnie bez formy natomiast Nasri w gazie a potrafi grać też na lewej. Walcott na prawej stronie będzie bardzo ważny w przypadku kontrataków i ogólnie wydaje mi się, że to o wiele lepsze rozwiązanie niż Arshavin. W środku Cesc.. zastanawialbym sie nad Fabregasem lub Rosickym. Nie wiem, nie mam wystarczajaco duzo informacji (w przeciwienstwie do Bossa) wiec albo ten albo ten. No i w ataku Van Persie - bo po prostu to lepsza opcja niż Chamakh moim zdaniem. Pseudo 4-4-2 widziec nie chce. Co do obrony.. Albo Squillaci albo Koscielny na lawke, ale jesli ktokolwiek to pewnie bedzie Koscielny wiec wywalilem jego. Djourou moim zdaniem gra lepiej niz dwojka Francuzów i nie widze powodu dla ktorego mialby grzac lawe. To on powinien byc liderem obrony pod nieobecnosc Vermaelena, on jest naprawdę dobry w powietrzu, jest najsilniejszym z naszych obrońców i najwyższym. Nie widze zadnego powodu dla ktorego Szwajcara nie powinno znalezc sie w wyjsciowym skladzie.
Boje sie jednak ze Boss wyjdzie takim ustawieniem:
------------------- Fabiański -----------------
---- Sagna - Squillaci - Koscielny - Clichy ---
-------------- Wilshere ---- Song -----------
-Nasri ----------- Fabregas ---------Arshavin-
-------------------Chamakh----------------------
Moim zdaniem to bedzie katastrofa jesli tak sie stanie.. gadanie o tym ze Arshavin to big game man juz jest nudne, ile to razy sie tak mowilo a gowno zrobil.. wiele ostatnio. Chamakha moze wystawic bo jest w formie a Van Persie dalej nie match-fit w 100% no i w obronie moze zrobic znowu Squillaci-Koscielny bo gra tak gdy tylko moze. Obym sie jednak mylił.
No coz, naprodukowalem sie, jesli komus sie chce/chcialo czytac to dziekuje i zapraszam do dyskusji













