Duch napisał(a):Kutwa jak William strzelał gola to akurat Canal+ musiał mieć jakieś zwiechy i wszystkie emocje poszły się kochaćWidziałem więc tylko dwie z wszystkich trzech bramek jakie padły dzisiaj na Emirates
![]()
Dokładnie. Jak była plansza z usterkami to powiedziałem "teraz pewnie jak zwyle padnie". No i wykrakałem.
Fajna druga połówka. Udzieliły mi się emocje. Zresztą piłkarzom też. Próbowałem nawet zrozumieć zachowanie Cesca, gdy w końcówce chamsko potraktował Cole'a. Ale czy naprawdę po tym zajebiście mocnym uderzeniu w twarz musiał się tak zwijać? Potego typu zachowaniach, jak to, czy wykrzykiwanie "fuck off" do Ferdinanda mam do niego niewiele sympatii. Podejrzewam, że narażam się na rychłą ripostę jego fanów, ale trudno





. Drugie 45 minut to przede wszystkim ogrom walki i determinacji. Ale czego tu się spodziewać po takim meczu

Ja jednak wole darmowe stacje internetowe 





