Arsenal vs ManU & L'pool

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

kto wygra ?

Arsenal - minimalnie
8
27%
Arsenal - wyraźnie
8
27%
padnie remis
7
23%
ManU - wyraźnie
4
13%
ManU - minimalnie
3
10%
 
Liczba głosów : 30

Postprzez boskigonzo N 04.11.2007 20:17

guru napisał(a):Bramki nie strzelił. Wink

No i tutaj moje zdziwko, bo nie wiem czemu ta bramka jest zaliczana Gallasowi :|. Fakt odbila sie od niego , zmienil tor lotu pilki , ale tak samo np. ostatnio bramka w meczu z Boro zostala zaliczona Tevezowi a nie obroncy ktory rowniez zmienil tor lotu pilki... :roll: No ale sa od tego ludzie ktorzy zapewne lepiej sie znaja niz ja ...


guru napisał(a):Nie wiem czego Ty od niego wymagasz. Zagrał dobre spotkanie, walczył, był widoczny z przodu i to głównie on stwarzał zagrożenie pod naszą bramką. A może Ty myślałeś, że będzie woził Toure i Gallasa tak jak obrońców Boro, czy Aston Villi. Fajnie masz. Smile


To moze ogladalismy inne spotkanie ...Wg mnie Roo nie mogl sie odnalezc na boisku, tej walki tez malo widzialem . Jedyne kiedy stworzyl jakies tam zagrozenie to wtedy kiedy zagral na glowe do Giggsa i przy bramce. Wiem czego wymagac od niego , wiem jaki poziom prezentuje a ponizej jakiego nie schodzi , wiec twoje komentarze na temat "co myslalem" sa zbedne

guru napisał(a):Wyróżniłeś Andersona, który oprócz walki nic takiego nie pokazał. Rolling Eyes

Co 3 przechwyt to Andersona , nie mam nic wiecej do powiedzenia

guru napisał(a):Kilka razy się przewrócił, bo był faulowany. A czemu był faulowany? Sam sobie odpowiedz na to pytanie. Krzywy

I kilka razy sie przewrocil gdzie sedzia nie odgwizdal faulu . Zly sedzia Obrazek Najbardziej mi sie podobal jego "drybling" gdzie w rogu boiska probowal przejsc Browna Obrazek


guru napisał(a):Bo Cesc nie jest takim Ronaldo. To całkiem inny typ zawodnika. Nie jest takim zawodnikiem, co na szybkości przechodzi zawodników jak pałeczki. Moim zdaniem Cesc wczoraj zagrał bardzo dobre spotkanie. Zawiodła Cię postawa OH, zgadnij dlaczego słabo zagrał? Łypiący


To ci nowosc... Czemu mnie zawiodla postawa OH ? To juz nie byl ten sam OH z debiutu , gdzie latal od przeciwnika do przeciwnika , gdzie gryzl kazdy cm3 boiska . Ale w sumie nie bylo tak zle...

guru napisał(a):Oby ten arbiter już nigdy nie prowadził naszego meczu, szczególnie takiego. Rolling Eyes

Ja nie wiem ...Co mecz z Arsenalem , co remis albo nasza wygrana to narzekacie na arbitra . To juz chyba taka tradycja
Avatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 826
Dołączył(a): Wt 26.12.2006 18:45

Postprzez guru N 04.11.2007 20:33

No i tutaj moje zdziwko, bo nie wiem czemu ta bramka jest zaliczana Gallasowi Neutral.

Nie wnikam w to. Zaliczyli ją Gallasowi i niech tak zostanie. Chociaż Gallas skierował piłkę ręką do bramki. :lol: Dlatego wypada się wam cieszyć, że sędzie nie dopatrzył się tam tej ręki [trudna sytuacja do wychwycenia, nie czepiam się] i nie podyktował karnego. :]
To moze ogladalismy inne spotkanie ...Wg mnie Roo nie mogl sie odnalezc na boisku, tej walki tez malo widzialem . Jedyne kiedy stworzyl jakies tam zagrozenie to wtedy kiedy zagral na glowe do Giggsa i przy bramce. Wiem czego wymagac od niego , wiem jaki poziom prezentuje a ponizej jakiego nie schodzi , wiec twoje komentarze na temat "co myslalem" sa zbedne

Nie zapominaj, że Roo grał przeciwko Toure i Gallasowi. :] Tevez nie istniał. Roo praktycznie grał sam w ataku. Ale Ty się spodziewałeś Hat-tricka.
boskigonzo napisał(a):Co 3 przechwyt to Andersona , nie mam nic wiecej do powiedzenia

No to się chłopak pomylił, bo grał zamiast Schoolesa a nie Carricka. Drogi ten wasz DM. :smoke:
boskigonzo napisał(a):I kilka razy sie przewrocil gdzie sedzia nie odgwizdal faulu . Zly sedzia Najbardziej mi sie podobal jego "drybling" gdzie w rogu boiska probowal przejsc Browna

Mnie się bardziej podobał powrót Hleba. Odebrał piłkę Ronaldo. Chłopak nie wiedział co się dzieje. Brownowi się raz udało, a Hleb go woził przez cały czas.
boskigonzo napisał(a):To ci nowosc... Czemu mnie zawiodla postawa OH ? To juz nie byl ten sam OH z debiutu , gdzie latal od przeciwnika do przeciwnika , gdzie gryzl kazdy cm3 boiska . Ale w sumie nie bylo tak zle...

A może sobie nie radził z Fabregasem, który zagrał "przeciętnie", przez co Anderson musiał się angażować w akcje defensywne.
boskigonzo napisał(a):Ja nie wiem ...Co mecz z Arsenalem , co remis albo nasza wygrana to narzekacie na arbitra . To juz chyba taka tradycja

SAF też narzeka. Sędzie kalosz ! :? Słabo sędziował i nie faworyzował żadnej z drużyn. Rzadki jest i tyle.
Avatar użytkownika
guru
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3056
Dołączył(a): Wt 28.02.2006 20:12
Lokalizacja: Lipiny/Rzeszow

Postprzez boskigonzo N 04.11.2007 20:49

guru napisał(a):Dlatego wypada się wam cieszyć, że sędzie nie dopatrzył się tam tej ręki [trudna sytuacja do wychwycenia, nie czepiam się] i nie podyktował karnego. Krzywy


:lol: :lol: :lol: Sugerujesz ze sedzia po tym jak pilka wpadla do bramki po niedozwolonym zagraniu jednego z waszych powinien odgwizdac karnego zamiast zaliczyc bramke ? Ciekawe...

guru napisał(a):Nie zapominaj, że Roo grał przeciwko Toure i Gallasowi. Krzywy Tevez nie istniał. Roo praktycznie grał sam w ataku. Ale Ty się spodziewałeś Hat-tricka.


A Toure i Gallas to co ? Jacys polbogowie ? Poza tym powtarzam , wiem
czego sie spodziewalem :]

guru napisał(a):No to się chłopak pomylił, bo grał zamiast Schoolesa a nie Carricka. Drogi ten wasz DM. Fajka

Powiedz tak szczerze, ogladasz ty czasem mecze United ?


guru napisał(a):Mnie się bardziej podobał powrót Hleba. Odebrał piłkę Ronaldo. Chłopak nie wiedział co się dzieje. Brownowi się raz udało, a Hleb go woził przez cały czas.

Zbawca Hleb ! Wina i hleba mu dajcie ! :lol:
guru napisał(a):A może sobie nie radził z Fabregasem, który zagrał "przeciętnie", przez co Anderson musiał się angażować w akcje defensywne.


Sugerujesz ze Fabregas byl az tak dobry , ze OH przez to nie mogl byc bardziej waleczny ? Ok...

No fence , ale czuje ze za bardzo sie napinasz i szukasz zaczepki. Spusc troszke z rezonu, przeciez juz dawno po meczu :wink:
Avatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 826
Dołączył(a): Wt 26.12.2006 18:45

Postprzez PiotRoo N 04.11.2007 23:15

Bezpośrednio po meczu byłem zdania, że jeśli już ktoś zasługiwał na zwycięstwo to prędzej był to Arsenal. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj na spokojnie przeanalizowałem skrót z Match of the Day i chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami.
Po pierwsze sam przebieg gry. Zgadzam się, że to Kanonierzy byli częściej przy piłce, że gra przeważnie toczyła się na połowie United, ale jeśli patrzeć na klarowne sytuacje podbramkowe to były to strzał Gallasa głową i to po stałym fragmencie gry a następna to dopiero... trafienie Fabregasa, po koszmarnym błędzie defensywy i warto dodać, ze był to kontratak a zarzucacie, że United tylko właśnie po szybkich wyprowadzeniach piłki zdobywał bramki. Za te już w pierwszej odsłonie ze strony MU poszły groźne sytuacje, m.in dwa razy Giggs, raz Tevez no i brama Wazzy. I od razu zaznaczam, że nie twierdzę iż Arsenal dostanie teraz oklep na OT, być może wygra to spotkanie, ale na pewno sytuacja na boisku będzie zgoła inna, to podopieczni sir Alexa Fergusona, będą częściej grać piłką, a Arsenal czekać. Taka jest rola gości w takich spotkaniach, starają się bronić jak najlepiej dostępu do własnej bramki i jak nadarzy się okazja to umiejętnie skontrować. Tylko jacyś pseudofachowcy mogli twierdzić, że Man Utd pójdzie w tym meczu na wymianę ciosów, a tym bardziej będzie starać się kreować grę. Zobaczcie jak gra Real na Bernabeu, jak gra Barca na Camp Nou, jak gra Chelsea na Stamford. Czy kiedykolwiek goście prezentowali się lepiej od nich w aspekcie gry piłką? Śmiem twierdzić, że nie (oczywiście są wyjątki potwierdzające regułę). Jak już wcześniej wspomniałem, na mecz rewanżowy obaj trenerzy na pewno zupełnie inaczej ustawią swoje zespoły i niecierpliwie czekam na komentarze po tym spotkaniu. Zatem potencjał ofensywny i defensywny obu ekip najlepiej zweryfikował by mecz na neutralnym stadionie, tak więc czekamy na finał LM :)
Odniosę się jeszcze do spornych sytuacji, tym razem krótko i na temat (hyh, no dobra wcześniej też "chyba" było na temat :P). Pzy sytuacji Vidić'a z Hlebem mógł gwizdnąć, mógł nie gwizdnąć no już zależy od indywidualnego podejście sędziego. Ręka Owena? Zobaczcie kto ułamek sekundy wcześniej dotyka piłki tą samą częścią ciała. Bark to nie był na pewno. Klata też nie :)
Avatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
 
Posty: 104
Dołączył(a): So 28.04.2007 20:33
Lokalizacja: Kielce

Postprzez guru N 04.11.2007 23:45

boskigonzo napisał(a):A Toure i Gallas to co ? Jacys polbogowie ? Poza tym powtarzam , wiem
czego sie spodziewalem Krzywy


Śmiem twierdzić, że Toure i Ferdinand obecnie są najlepszymi obrońcami w Premiership. 8) Gallas wrócił po kontuzji i gra tak jak na niego przystało. Rooney grał na tyle ile mu pozwolili i tak dużo zrobił. Teraz mi wytłumacz czego oczekiwałeś od Roo. Czekam.

Laughing Laughing Laughing Sugerujesz ze sedzia po tym jak pilka wpadla do bramki po niedozwolonym zagraniu jednego z waszych powinien odgwizdac karnego zamiast zaliczyc bramke ? Ciekawe...

Były takie przypadki. :?
boskigonzo napisał(a):Powiedz tak szczerze, ogladasz ty czasem mecze United ?

W ogóle. Powoli zaczynam poznawać zawodników United.
Zbawca Hleb ! Wina i hleba mu dajcie ! Laughing

[']
boskigonzo napisał(a):Sugerujesz ze Fabregas byl az tak dobry , ze OH przez to nie mogl byc bardziej waleczny ? Ok...

Fabregas zagrał dobrze, bez kosmosu, ale to wystarczyło by zgasić Owena.
boskigonzo napisał(a):No fence , ale czuje ze za bardzo sie napinasz i szukasz zaczepki. Spusc troszke z rezonu, przeciez juz dawno po meczu Wink

Tak, tylko ja szukam zaczepki i się napinam. Poczytaj trochę swoje posty.
Avatar użytkownika
guru
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3056
Dołączył(a): Wt 28.02.2006 20:12
Lokalizacja: Lipiny/Rzeszow

Postprzez Kamil232 N 04.11.2007 23:51

Wyróżniłeś Andersona, który oprócz walki nic takiego nie pokazał. Rolling Eyes


No pewnie, ty nie zauważyłes, tych kilku kapitalnych przechwytów....no ale nie od dziś, tacy gracze jak Makelele są niedoceniani...w koncu to tylko przejecie piłki, to nic że jakby tego nie zrobił kto wie jakby to się skończyło. :roll:
Aż sam jestem zaskoczony wydwało mi się, że Anderson to będzie taki Scholes...świetny w ataku, potrafiący dograć a w obronie tragedia...a tu wielki szok, kilku niesmowitych odbiorów, świetnei ustawianie się...oby tak dalej :)

Zawiodła Cię postawa OH, zgadnij dlaczego słabo zagrał? Łypiący

Utwierdziłeś mnie w przekonaniu tym, że na boisku widzisz nie wiele...bo jak twierdzisz, że OH zawiódł kiedy czyscił środek również zaliczając wiele odbiorów,to mi to starczy.

Jestem obiektywny. Karny się należał za faul na Hlebie. Oczywiście dla niektórych to nie jest faul. Ciągnięcie zawodnika za koszulkę nie wytrąci zawodnika z biegu, tym bardziej, że Hleb wyprzedzał już Vidića i mógł elegancko dograć piłkę do nabiegających zawodników


No tak powtórze się. Jestem obiektywny i karny był bo to oczywista oczywistość.

Brownowi się raz udało, a Hleb go woził przez cały czas.

a może sie myliłem...może po prostu oglądaliśmy inne mecze?

Fabregas zagrał dobrze, bez kosmosu, ale to wystarczyło by zgasić Owena.

Jestem pewien...ja o 13:45 w sobote oglądałem spotkanie na Emirates Stadium, a co Ty ogladałes? nie mam pojecia.
Avatar użytkownika
Kamil232
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4169
Dołączył(a): Pt 15.04.2005 13:51

Postprzez boskigonzo Pn 05.11.2007 0:21

guru napisał(a):Były takie przypadki. Confused


No ale bez przesady... Jak ktos kogos skosi w polu karnym , ale padnie bramka to przeciez nie odgwizda karnego , w mysl zasady przywilej korzysci , wiec co ty za przeproszeniem pier****

guru napisał(a):Śmiem twierdzić, że Toure i Ferdinand obecnie są najlepszymi obrońcami w Premiership. Cool Gallas wrócił po kontuzji i gra tak jak na niego przystało. Rooney grał na tyle ile mu pozwolili i tak dużo zrobił. Teraz mi wytłumacz czego oczekiwałeś od Roo. Czekam.


Smiem twierdzic ze to wcale nie oznacza ze Roo bedzie gral kupe ,bo ktos tam jest najlepszy. Dobrze wiesz ze ja niczego nie musze tlumaczyc ...ale powiem ci :) Czego oczekiwalem ? Gryzienia trawy, walki, wiekszej aktywnosci i tego z czego slynie Roo pomimo bycia napastnikiem - kreowania. Bo wybacz ale to ze kilka razy mial pilke przy nodze mi nie wystarcza

guru napisał(a):W ogóle. Powoli zaczynam poznawać zawodników United.


to po co pierdolisz takie glupoty ? Jakbys ogladal mecze United to wiedzialbys ze Anderson nie gra w ofensywie . Ma wiecej zadan defensywnych + kreuje gre
guru napisał(a):Fabregas zagrał dobrze, bez kosmosu, ale to wystarczyło by zgasić Owena.


Nie odpowiedziales. Zagral tak dobrze , ze OH odebralo walecznosc :lol: No ale ok ...ty tu jestes znawca :lol:
guru napisał(a):Tak, tylko ja szukam zaczepki i się napinam. Poczytaj trochę swoje posty.

Ja tylko na twoje aroganckie i ironiczne docinki odpowiadam tym samym :)
Kamil232 napisał(a):Aż sam jestem zaskoczony wydwało mi się, że Anderson to będzie taki Scholes...świetny w ataku, potrafiący dograć a w obronie tragedia...a tu wielki szok, kilku niesmowitych odbiorów, świetnei ustawianie się...oby tak dalej Smile


No niestety... Tzn niestety bo to troszke nie pasuje do jego wizerunku z Porto. Tam gral jako wolny strzelec, duzo swobody. Dryblingi mial kapitalne, tricki sztuczki . Przychodzi do United i nagle zmiana :| . Szczerze mowiac chcialbym go zobaczyc w ofensywie...No ale to nie ja ustalam zespol. Wiem tylko jedno - koles ma masakryczny przeglad pola


Kamil232 napisał(a):Utwierdziłeś mnie w przekonaniu tym, że na boisku widzisz nie wiele...bo jak twierdzisz, że OH zawiódł kiedy czyscił środek również zaliczając wiele odbiorów,to mi to starczy.

Heh ...to akurat ja napisalem :) I to ja napisalem ze mnie zawiodl OH. A czemu to juz pisalem :) Przypomnij sobie jak gral w sierpniu , jak gral w debiucie i porownaj do meczu sobotniego . Jest roznica .

Zreszta Kamil daj spokoj :) Kolega chce nam dowiesc ze MU gralo totalnie kupe i mialo farta ze zdobylo 1 pkt , a Arsenal to przehujna druzyna . Troszke samokrytyki kolego :)

2 wp. bez wulgaryzmów kolego // fieldy
Avatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 826
Dołączył(a): Wt 26.12.2006 18:45

Postprzez guru Pn 05.11.2007 0:31

Kamil232 napisał(a):No pewnie, ty nie zauważyłes, tych kilku kapitalnych przechwytów....no ale nie od dziś, tacy gracze jak Makelele są niedoceniani...w koncu to tylko przejecie piłki, to nic że jakby tego nie zrobił kto wie jakby to się skończyło. Rolling Eyes
Aż sam jestem zaskoczony wydwało mi się, że Anderson to będzie taki Scholes...świetny w ataku, potrafiący dograć a w obronie tragedia...a tu wielki szok, kilku niesmowitych odbiorów, świetnei ustawianie się...oby tak dalej Smile


Poddaje się. Anderson jest ofensywnym pomocnikiem, a Ty go rozliczasz za zadania defensywne. Skoro zagrał w miejsce Paula, to powinien się bardziej skupić na rozgrywaniu. Sholes w obronie tragedia? Niech będzie, za to Anderson zagrał słabo w ataku. Oceniam go tylko po tym meczu, żebyś mnie źle nie zrozumiał. Wychodzi na to, że zagraliście dwoma DM, przynajmniej tak na boisku to wyglądało.

Kamil232 napisał(a):Utwierdziłeś mnie w przekonaniu tym, że na boisku widzisz nie wiele...bo jak twierdzisz, że OH zawiódł kiedy czyscił środek również zaliczając wiele odbiorów,to mi to starczy.


:hardkor: Ty jesteś zadowolony z takiego czyszczenia. ['] O to ile widzę na boisku się nie martw.
Kamil232 napisał(a):a może sie myliłem...może po prostu oglądaliśmy inne mecze?

Kocham te riposty. Oglądaliśmy inne mecz, bla bla bla.

Kamil232 napisał(a):Jestem pewien...ja o 13:45 w sobote oglądałem spotkanie na Emirates Stadium, a co Ty ogladałes? nie mam pojecia.

O 13:45 pisałem ważny test.:] Mecz sobie ściągnąłem i mogłem obejrzeć na spokojnie.

Rossi, leniu napisz coś. :wink:

EDIT

boskigonzo napisał(a):Smiem twierdzic ze to wcale nie oznacza ze Roo bedzie gral kupe ,bo ktos tam jest najlepszy. Dobrze wiesz ze ja niczego nie musze tlumaczyc ...ale powiem ci Smile Czego oczekiwalem ? Gryzienia trawy, walki, wiekszej aktywnosci i tego z czego slynie Roo pomimo bycia napastnikiem - kreowania. Bo wybacz ale to ze kilka razy mial pilke przy nodze mi nie wystarcza

No i właśnie tu się z Tobą nie zgadzam. Toure łatwo z nim nie miał. Roo dużo walczył i tego mu nie możesz zarzucić.
boskigonzo napisał(a):to po co pierdolisz takie glupoty ? Jakbys ogladal mecze United to wiedzialbys ze Anderson nie gra w ofensywie . Ma wiecej zadan defensywnych + kreuje gre

Anderson w United sprawia wrażenie takiego środkowego pomocnika. Trochę tu, trochę tu. Jednak w tym meczu za bardzo ograniczał się do zadań defensywnych. Oczywiście United wyszło to na dobre w destrukcji, ale straciliście za to w ataku. Trochę więcej zaangażowania w ofensywie oczekiwałem od tego zawodnika.
boskigonzo napisał(a):Nie odpowiedziales. Zagral tak dobrze , ze OH odebralo walecznosc Laughing No ale ok ...ty tu jestes znawca Laughing

Mów mi tak.
boskigonzo napisał(a):Zreszta Kamil daj spokoj Smile Kolega chce nam dowiesc ze MU gralo totalnie kupe i mialo farta ze zdobylo 1 pkt , a Arsenal to przehujna druzyna .

Hola! O czym Ty człowieku mówisz? Ja się cieszę z remisu, bo w takich meczach bywa różnie. Równie dobrze mogliśmy go wygrać jak i przegrać. Spotkałem się z opiniami kibiców Manchesteru, że Diabły zagrały słabo. Błąd. Pokazali charakter i wolę walki. Stracona bramka w ostatnich minutach to wina dekoncentracji.

boskigonzo napisał(a):Troszke samokrytyki kolego

Właśnie, pomyśl nad tym.
Avatar użytkownika
guru
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3056
Dołączył(a): Wt 28.02.2006 20:12
Lokalizacja: Lipiny/Rzeszow

Poprzednia strona

Powrót do Anglia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl