W najbliższy poniedziałek, Manchester Utd podejmie na własnym stadionie Arsenal. Mecz zacznie się o godzinie 21:00 czasu polskiego. Jak dla mnie ten mecz jest wielką niewiadomą. Obie drużyny maja wahania formy, brak stabilności i nie wiadomo czego tak naprawdę można się spodziewać po danej drużynie. W takim układzie, faworytem wydaje się być ekipa z Manchesteru, ponieważ graja na własnym obiekcie. Paradoksalnie w obecnym sezonie, Arsenal lepiej spisuje się na wyjazdach i zgromadził więcej punktów na terytorium rywali niż u siebie.


Z powodu kontuzji w zespole Arsenalu na pewno nie zagrają: Gibbs, Diaby, Vermaelen, Almunia, Frimpong i pod znakiem zapytania stoi występ kapitana zespołu- Cesca Fabregasa. W Manchesterze kontuzjowani są: Scholes, Valencia i Hargraves. Rio powinien być gotowy na mecz.
Zapraszam do dyskusji! (i napinki)












