Manchester United - Arsenal Londyn 17.09.2006

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez guru N 17.09.2006 23:06

Rossi napisał(a):Chłopaki ten tydzien jest wasz ja sie pojawie dopiero w sobote po meczu AFC i wtedy pogadamy a teraz zostaje wam sama rozkosz i rozpływanie sie nad Arsenalem który w 4 meczach zdobył 5 punktów i stosunek bramk...


Zapraszamy, zobaczymy jaka bedziesz mial mina jak zobaczysz wynik
:o Zapewne sie nie pojawisz... I co z tego ze mamy 5 pkt. w 4 meczach :?: Nie martw sie, za 5 kolejek zamienimy sie miejscami 8)
Avatar użytkownika
guru
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3056
Dołączył(a): Wt 28.02.2006 20:12
Lokalizacja: Lipiny/Rzeszow

Postprzez Juan Pn 18.09.2006 10:13

tak gra dobrze i wali głową w mur czyli klepka na polu karnym rywali i tak ciągle. Z MU zagrali dobrze bo mieli doczynienia z druzyną która gra otwarta piłke wątpie czy poza Chelsea i Liverpoolem ktotoś bedzie szedł na wymiane ciosów z AFC a wiemy jak to się koniczy gdy Arsenal przejmuje całkowicie incjatywe( Aston Villa,Man City,Boro)


Jako nowicjusz streszcze się, bom stremowany. I tylko jedną uwagę napiszę, ale to pewnie przez pomyłkę napisałeś. Tak jak z tym MU na czele (czole?). Mianowicie z tego co tu napisałeś wynika, że w lidze są 3 zespoły, które mogą z Arsenalem zagrac otwarty futbol. Ok Twoja interpretacja, ale czy to co w niedzielę grał Mu to był otwarty futbol? Chyba, że podobnie jak z tym czołem masz na myśli otwarty od tyłu :lol:
Avatar użytkownika
Juan
Trampkarz
Trampkarz
 
Posty: 22
Dołączył(a): Cz 08.06.2006 14:00
Lokalizacja: Północny Londyn

Postprzez fieldy Pn 18.09.2006 13:12

Warto jeszcze dodać, że podczas wczorajszego meczu padł wynik Premireship pod względem ilosci kibiców na stadionie - ponad 75 tys.

Wypada także podkreslić świetne zachowanie po gwizdku Gallasa :D który chyba jako jedyny z naszych podbiegł do naszego sektora i się cieszył jakbyśmy mistrza zdobyli :lol:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21044
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez Morrow Wt 19.09.2006 11:50

Blech, nie było mnie kilka w domu, wracam a tu 0:1 na OT z Arsenalem :P
Obejrzałem sobie powtórkę tego meczu i wynik faktycznie odzwierciedla to co działo się na boisku. Wypada pogratulować Kanonierom bo zagrali bez 2 kluczowych piłkarzy i dali radę. U nas zabrakło tylko Giggsa i już mielismy problem. Taka porażka przeszłaby lżej gdybyśmy przegrali na Emirates a tu taki psikus na przebudowanym OT. Radość kibiców The Gunners uzasadniona ale też nie ma juz co stawiac Arsenal przed MU w tym sezonie. Rok temu pokonaliśmy Chelsea u siebie, zapanowała euforia ale w przekroju sezonu nie było wątpliwości, że Niebiescy byli po prostu lepsi co udowodnili na SB.

Co do meczu to juz praktycznie zostało powiedziane. Kilku piłkarzy zawiodło na całej lini, zawiódł moim zdaniem też Ferguson bo ustawienie środka mimo wszystko zbyt zachowawcze. Scholes w meczu z Celticiem grał bardziej jako CMF/DMF aniżeli AMF, jesli dodamy, że dostał Fletchera na skrzydle, który jakby nie patrzeć wolał neutralizować niz cokolwiek konstruować i O'shea, który jest już typowym(no nie bardzo typowym bo urodził się obrońcą) to widać, że Fergie chciał przede wszystkim zablokować środek pola rywala co nie bardzo się udało. A bramkę zawalił ten, który obok Roo miał pociągnąć drużynę czyli Ronaldo..

Takie mecze czy to w LM czy w lidze to inna bajka niż zwykłe spotkania ligowe. Inna motywacja, inne nastawienie, trenerskie szachy. W niedzielę tę partię wygrał Wenger. Potrafi wyciągać wnioski bo w ostatnich latach z Arsenalem to my byliśmy górą żeby przypomniec te słynne 4:2 na Highbury czy to, że ostatnią bramkę(nie licząc tej Adebayora) Kanonierzy na OT 4 sezony temu a Arsenal pokonał MU (przed niedzielnym meczem) po raz ostatni w 2004 w meczu o Tarczę Wspólnoty. Mimo wszystko Francuz wyciągnął odpowiednie wnioski i pomimo osłabień świetnie ustawił zespół i zmotywował w taki sposób że udało im się wygrać. Szacunek.

Nie jest powiedziane, że w nastepnej kolejce Arsenal znowu nie zawiedzie i nie puści z dymem kolejnej setki kuponów przegrywając czy remisując u siebie. Tak jak napisałem powyżej takie widowiska to inna historia. Otoczka i gra psychologiczna tydzień wcześniej. W takich meczach nawet beznadziejnie grający Real może się zmotywować i pokonać Barcę, by potem znowu przegrywać ze średniakami.

CFC po swojemu 1:0 z Liverpoolem i wyścig o mistrza znowu zaczyna się od początku. Czy Arsenal też się włączy? Zobaczymy za 4-5 kolejek, wtedy tabela powinna się juz odpowiednio ukształtować.
Avatar użytkownika
Morrow
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2477
Dołączył(a): Pn 15.05.2006 22:36

Postprzez fieldy Wt 19.09.2006 12:05

Morrow napisał(a):Takie mecze czy to w LM czy w lidze to inna bajka niż zwykłe spotkania ligowe. Inna motywacja, inne nastawienie, trenerskie szachy. W niedzielę tę partię wygrał Wenger. Potrafi wyciągać wnioski bo w ostatnich latach z Arsenalem to my byliśmy górą żeby przypomniec te słynne 4:2 na Highbury czy to, że ostatnią bramkę(nie licząc tej Adebayora) Kanonierzy na OT 4 sezony temu a Arsenal pokonał MU (przed niedzielnym meczem) po raz ostatni w 2004 w meczu o Tarczę Wspólnoty

wszystko się zgadza, pragne tylko przypomnieć, że kiedy my zamierzaliśmy po raz 50 z rzedu nie przegrać - pan M. Reily odebrał nam pkt w sposób bezczelny :?
Przed niedzielnym meczem rywalizacja pomiędzy Arsenalem i ManU [za czasów obu obecnych trenerów] szła łeb w łeb - teraz to Wenger wyszedł na prowadzenie :D teraz pora aby poprawić ogólny bilans spotkań.

Morrow napisał(a):Nie jest powiedziane, że w nastepnej kolejce Arsenal znowu nie zawiedzie i nie puści z dymem kolejnej setki kuponów przegrywając czy remisując u siebie

IMO nie ma takiej opcji, gramy u siebie z Sheffield :lol: to muszą być 3 pkt, choć prawdopodobnie zagra Titi - a z nim w skałdzie jeszcz enie wygraliśmy w tym sezonie :P
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21044
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez Juan Wt 19.09.2006 12:58

IMO nie ma takiej opcji, gramy u siebie z Sheffield to muszą być 3 pkt, choć prawdopodobnie zagra Titi - a z nim w skałdzie jeszcz enie wygraliśmy w tym sezonie

Z pewnością będzie to wielkie osłabienie:). W sobote bezapelacyjnie trzeba wygrać, koniec głupich strat. Wg mnie i tak nie jest źle, bo niebiescy stracili też punkty z ogórkami, strach pomyślec, co by było gdyby nie tracili punktów...
Avatar użytkownika
Juan
Trampkarz
Trampkarz
 
Posty: 22
Dołączył(a): Cz 08.06.2006 14:00
Lokalizacja: Północny Londyn

Postprzez Morrow Wt 19.09.2006 15:16

fieldy napisał(a):wszystko się zgadza, pragne tylko przypomnieć, że kiedy my zamierzaliśmy po raz 50 z rzedu nie przegrać - pan M. Reily odebrał nam pkt w sposób bezczelny


masz na myśli tę wymuszoną przez Rooneya '11'? Jeśli tak to pragnę tylko przypomnieć, że było wtedy 2:0 dla MU i Diabełki zasłużyły na zwycięstwo.
Avatar użytkownika
Morrow
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2477
Dołączył(a): Pn 15.05.2006 22:36

Postprzez fieldy Wt 19.09.2006 16:15

Morrow napisał(a):masz na myśli tę wymuszoną przez Rooneya '11'? Jeśli tak to pragnę tylko przypomnieć, że było wtedy 2:0 dla MU i Diabełki zasłużyły na zwycięstwo.

graliscie lepiej w drugiej połwie, ale my graliśmy lepiej w pierwszej, mecz był raczej wyrównany, Reily podarował wam karnego, po którym objęliście prowadzenie, druga bramka padła na sekundy przed końcem meczu i wynikała nie z naszej słabej dyspozycji, tylko z faktu, ze goniliśmy wynik i musieliśmy sie odkryć w końcówce.
Nie zmienia to faktu, ze Wenger ma lepszy bilans :lol:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21044
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez ATI Śr 20.09.2006 8:51

fieldy napisał(a):Nie zmienia to faktu, ze Wenger ma lepszy bilans


Nie zmienia to również faktu, że Manchester United jest najlepszą drużyną w Anglii od kiedy istnieje Premiership. :mike:

Teraz pora na kibica Liverpoolu :lol:
Mourinho, are you listening?
Will you keep the trophy glistening,
We'll be back in May,
To take it away,
Walking in a Fergie wonderland!
ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 207
Dołączył(a): N 28.05.2006 13:54
Lokalizacja: Legnica

Postprzez Duch Śr 20.09.2006 9:01

ATI napisał(a):Nie zmienia to również faktu, że Manchester United jest najlepszą drużyną w Anglii od kiedy istnieje Premiership.


Po czym wnosisz :>
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4489
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez ATI Śr 20.09.2006 16:22

duch99 napisał(a):Po czym wnosisz


Kiedyś widziałem takie statystyki. Jak gdzieś znajde to pokaże. Za Manchesterem United plasuje się właśnie Arsenal. Ale jedynie Diabły zdobyły ponad 1000 bramek :P .

Choć wystarczy spojrzeć, że Premiership istnieje od 92/93.

1993 - Manchester United

1994 - Manchester United


1995 - Blackburn Rovers

1996 - Manchester United

1997 - Manchester United


1998 - Arsenal Londyn

1999 - Manchester United

2000 - Manchester United

2001 - Manchester United


2002 - Arsenal Londyn

2003 - Manchester United

2004 - Arsenal Londyn

2005 - Chelsea Londyn

2006 - Chelsea Londyn


ManU 8 razy najlepsze, Arsenal 3. :lol:
Mourinho, are you listening?
Will you keep the trophy glistening,
We'll be back in May,
To take it away,
Walking in a Fergie wonderland!
ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 207
Dołączył(a): N 28.05.2006 13:54
Lokalizacja: Legnica

Postprzez fieldy Śr 20.09.2006 17:01

ATI napisał(a):ManU 8 razy najlepsze, Arsenal 3.

żyj sobie historią, może zapominsz o stylu w jakim przegraliscie
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21044
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez ATI Śr 20.09.2006 17:47

fieldy napisał(a):żyj sobie historią, może zapominsz o stylu w jakim przegraliscie



Dla mnie to był to wyrównany mecz. Z tą różnicą, że strzały Arsenalu szły w światło bramki, a ManU obok oprócz strzału Crisa w Lehmana głowe i Ole pod sam koniec.


Tobie za to ostatni mecz moze pozwoli zapomnieć o zdobyczy punktowej Arsenalu w tym sezonie. :lol:

Do zobaczenia na Fly Emirates :twisted:
Mourinho, are you listening?
Will you keep the trophy glistening,
We'll be back in May,
To take it away,
Walking in a Fergie wonderland!
ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 207
Dołączył(a): N 28.05.2006 13:54
Lokalizacja: Legnica

Postprzez fieldy Śr 20.09.2006 17:51

ATI napisał(a):Tobie za to ostatni mecz moze pozwoli zapomnieć o zdobyczy punktowej Arsenalu w tym sezonie.

czyżbyś pił do ilosci punktów jakie zdobyliśmy ?
mamy mecz zaległy, jeśli go wygrany [z Wigan] to będziemy tracić do was tylko 4 pkt - a przeciez gramy jeszcze z wami na Emiarates

ATI napisał(a):Dla mnie to był to wyrównany mecz. Z tą różnicą, że strzały Arsenalu szły w światło bramki, a ManU obok oprócz strzału Crisa w Lehmana głowe i Ole pod sam koniec.

a nie widziałeś róznicy w podejściu do meczu ? nie zauważyłeś, ze niektórym waszym piłkarzom biegać i walcyzć się nie chciało ?
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21044
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez ATI Śr 20.09.2006 17:56

fieldy napisał(a):a przeciez gramy jeszcze z wami na Emiarates


Co nie oznacza, że z tamtąd MU nie wywiezie 3 punktów :twisted: .



fieldy napisał(a):a nie widziałeś róznicy w podejściu do meczu ? nie zauważyłeś, ze niektórym waszym piłkarzom biegać i walcyzć się nie chciało ?


Tu akurat winy upatruje w zestawieniu naszej kadry. Nie sądzę, że Carrick czy Ole byli na tyle słabi kondycyjnie, żeby wejść dopiero na ostatnie 15 minut. Poza tym mam wrażenie, że Arsenal zwyciężył z jednego powodu. Obie drużyny grają piłkę ofensywną i atrakcyjną dla oka. W meczu nie było szachów. Wygrał po prostu lepszy w danym dniu.
Mourinho, are you listening?
Will you keep the trophy glistening,
We'll be back in May,
To take it away,
Walking in a Fergie wonderland!
ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 207
Dołączył(a): N 28.05.2006 13:54
Lokalizacja: Legnica

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Anglia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl