Manchester United - Chelsea Londyn 26.11.2006

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez Zaza Pn 27.11.2006 1:56

Nie winna MU ale pokazuje też że trzy tak ważne elementy zawiodły a mimo to było 1;1. Czyli teoretycznie grali w 8 :wink: A na poważnie to wiesz dobrze co miałem na myśli. I co ważne to też wspomniana ławka.

Co do Drogby masz 100% racji :? Jeszcze kamera wychwiciła jak zerkna kontem oka gdzie Serb stoi :roll: żenada. Ale to był efekt wcześniejszego wejścia Heinze :roll: Czyli pokaż siły dosłownie :?

John Travolta napisał(a):Chelsea dobrze poszła do przodu w drugiej połowie, ale nie stworzyli zadnej klarownej sytuacji. Udało im sie z rożnego, to znaczy ze byli tacy niesamowici?


Ale to nie chodzi o to czy byli nie samowici czy lepsi, poprostu reacja była własciwa, mimo nie korzystnego wyniku i stadionu rywala. Ja nawet sędzie że to Chelsea ten remis lezy na reke. Bo wyciągneli gdy MU prowadziło i na Old Trafford.

Zeby miejsce sie zrobiło trzeba było strzelić ? Nie rozumiem Cie, ja miałem na myśli stan 1:0 dla MU i wiecej miejsca w środku pola, co pozwoliło MU stworzyć okazje [patrz Saha sie przestraszył Terrego i jego ofiernego wslizgu] i [patrz Ronaldo zablokowany gdy mierzył po długim]

Nikt nie mówi że Chelsea była lepsza w tym meczu, ale na pewno nie było gorsza. MU nawet prowadząc mógł ich dobić ale oddał inicjatywe, próbował Lampard z dystansu, ale ogółem mecz Chelsea w ofensywie słaby. Bo dla mnie Ballack w tym meczu był chodzaca sciana do klepek [ile razy tylko oddawał na klepe] a Sheva zagrał jak ni to pomocnik ni napastnik, bo wracał w druga linie a nic z tego nie wynikało. Kompletnie nic. Nawet Drogba zagrał słabo.
Avatar użytkownika
Zaza
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7198
Dołączył(a): N 21.11.2004 16:26
Lokalizacja: Loża szyderców

Postprzez John Travolta Pn 27.11.2006 11:11

Zeby miejsce sie zrobiło trzeba było strzelić ? Nie rozumiem Cie, ja miałem na myśli stan 1:0 dla MU i wiecej miejsca w środku pola, co pozwoliło MU stworzyć okazje [patrz Saha sie przestraszył Terrego i jego ofiernego wslizgu] i [patrz Ronaldo zablokowany gdy mierzył po długim]

No tak, ale zeby miec taki komfort trzeba było najpierw ze stanu 0:0 wyjsc na prowadzenie.
A co do słabo grających napastników, oni graja na tyle na ile im pozwoli przeciwnik, a przeciwnik im na nic nie pozwolił.
Nie winna MU ale pokazuje też że trzy tak ważne elementy zawiodły a mimo to było 1;1. Czyli teoretycznie grali w 8 A na poważnie to wiesz dobrze co miałem na myśli. I co ważne to też wspomniana ławka.

Z drugiej strony pomysl czemu na ławce MU nikgo nie było, Ole i Park skontuzjowani, Richardson i Smith totalnie bez formy, o takich osłabieniach sie nie mowi bo nie zagrali, ale gdy sie zrobiło 1:1 to przydali by sie na boisku, a w Chelsea wszyscy oprócz Cecha zdrowi :roll: Tylko Sheva i Ballack bez formy ale oni akrat zagrali :D
Avatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 695
Dołączył(a): Pn 18.07.2005 12:02

Postprzez Zaza Pn 27.11.2006 12:30

Gra sie tak jak przeciwnik pozwala - to bardzo ładne pikarskie przysłowie, ale tak jak Rio pozwolił na nie wiele Drogbie tak Sheva sam sobie nie pozwolił na wiele. Zreszta Rooney zagrał wczoraj też słabo. Gubił piłke itd. A to nie był tylko efekt dobrej gry Terrego.


Co do drugiej cześci Twojej wypowiedz to zaczynamy już temat a'la papierowe pojedynki czyli kto ma lepsza kadre. A tu doskonale wiesz że nie trzeba porównań bo Chelsea bije pod tym wzgledem Manchester. Bo jesli z ławki wchodzą w taki meczu Cole i Robben, a nie zagrali Kalou, SWPower czy nawet Mikel. To sie nie tylko mogło odbić w tym meczu co w kolejnych. Bo premiership to maraton. A Chelsea wygrywa mimo że w 80% spotkań zawodzą Ballack i Shevchenko - a mimo to non stop grają.

Bitwa była ostra ale nikt nie wygrał. Czy ktoś był lepszy ? trudno powiedzieć - komu ten remis bardzie leży ? - teoretycznie MU bo nadal mają 3 punkty przewagi. Jednak druga strone medalu mówi - odrobili straty na terenie rywala. Choć mistrzostwa nie wygrywa sie klasykami...
Avatar użytkownika
Zaza
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7198
Dołączył(a): N 21.11.2004 16:26
Lokalizacja: Loża szyderców

Postprzez John Travolta Pn 27.11.2006 13:09

Bitwa była ostra ale nikt nie wygrał. Czy ktoś był lepszy ? trudno powiedzieć - komu ten remis bardzie leży ? - teoretycznie MU bo nadal mają 3 punkty przewagi. Jednak druga strone medalu mówi - odrobili straty na terenie rywala. Choć mistrzostwa nie wygrywa sie klasykami...

Wiadomo od początku było ze tym meczem nikt mistrzostwa nie wygra, remis mimo wszystko korzystniejszy dla Chelsea, te 3 pkt pewnie odrobią na swięta, ale Alex zapowiedzial wzmocnienia w zime, zawodzi Richardson i Smith wiec pewnie ktos na ich pozycje, no i dalej beda próbowac OH, a jak sie nie uda to pewnie Alex sięgnie po plan B, nie sądze aby chciał tą kadrą dograc do konca sezonu...
Ale nie stawiaj MU na straconej pozycji, mają duze szanse by powalczyc o mistrzostwo, w zeszłym sezonie o tej porze było grubo ponad 10 pkt straty, teraz jest znacznie lepiej (mimo twoich zapowiedzi ze MU bedzie słabe w tym roku :P )
Avatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 695
Dołączył(a): Pn 18.07.2005 12:02

Postprzez Zaza Pn 27.11.2006 13:32

John Travolta to że nie przepadam z MU nie znaczy że stawiam ich w drugim rzedzie. To nie tak, poprostu to maraton. A tu daje wieksze szanse Chelsea. Bo mamy przykład na ładnie grających Kanonierach czy nawet The Red's że za sam styl nie ma punktów. Ale pod tym względem premiership jest wyjadkowa. Jednak ten sezon pokazuje ... no własnie co pokazuje ? że Chelsea gra gożej mimo dwóch takich wzmocnień czy że MU gra lepiej ?


Może by dyskutować bo ja sądze że i jedno i drugie. Bo mi osobiscie Chelsea bardzie sie podobała klasycznym 4-3-3 gdy Drogba był jak czołg. A Duff i Robben skrzydełka żądełka. Teraz graja pod nowych piłkarzy :? Bo i Sheva w Milanie i Ballacka w Bayernie grali "zmodefikowanym" 4-3-3 czyli tzw. rombem w drugiej lini - [4-3-1-2] I to sie odbija na ich grze. Druga strone medalu to świetna postawa Sahy, który naprawde sie obudził i zapomniał o urazach którego go meczyły. I fakt że mimo iz Carrick narazie nie wiele pokazuje to jest pomocnik któremu leży taka gra, jest na swoim miejscu. A nie Smith na DM czy Silvestre. MU grając 4-4-2 wieksośc akcji przeprowadza flankiami i wchodzący Scholes z drugiej lini. Ronaldo kąsa - Giggs wiecznie żywy. Chyba największe wachanie formy ma Rooney.

Na temat wzmocnien nie ma sensu pisać, bo to inny temat.
Avatar użytkownika
Zaza
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7198
Dołączył(a): N 21.11.2004 16:26
Lokalizacja: Loża szyderców

Postprzez Rossi Pn 27.11.2006 15:58

Zaza napisał(a): A nie Smith na DM czy Silvestre.


Skąd ty tego Silvestra na DM wymysliłeś :roll: :?

Co do Carricka to zagrał dobrze...na moje oko i chyba nie tylko moje :roll:

MU jest w tym sezonie cholernie mocne i co do tego nie ma wątpliwosci. Widać to obecnie i po grze i po miejscu w tabeli. Mecz z Chlelsea pozostawił niedosyt... choć z drugiej strony punkt ze 1000% faworyten do mistrza tez dobry :lol: Poważnie obecnie nie widze większej różnicy miedzy tymi zespołami a reszta to na chwile obecnie przepasci :roll:

Co do zachowania Drogby to powiem ze jest popierdolniecem :twisted:

WP // fieldy
Obrazek
"Zawsze oczekiwałem od moich klubowych
kolegów, aby dawali z siebie 100%. Nigdy nie krytykowałem ludzi, za słaby występ." Keano
Avatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1755
Dołączył(a): Pt 28.01.2005 23:40
Lokalizacja: Syberia

Postprzez Zaza Pn 27.11.2006 16:16

Silverste czy O'Shea co to za różnica ? Takie łatanie dziur wyszło bokiem MU w poprzednim sezonie.

Rossi napisał(a):Co do Carricka to zagrał dobrze...na moje oko i chyba nie tylko moje


To w takim razie Essien też zagrał dobrze :roll: A tak naprawde zagrał na 60%, tego co grał ostatnio. Chyba nie widziałeś Carricka na White Hart Lane. Bo pewnie nawet on sam od siebie wymaga wiecej. Tylko to inny poziom niż Koguty wiec też trzeba na to wziąść poprawke.

Chodzą głosy że dla samej premiership lepiej by było gdyby Chelsea nie wygrała mistrzostwa, ale w poprzednich dwóch sezonach zasłużyła na to w 100%, teraz walczy z MU i mimo iż ma 3 pkt przewagi nadal w moim odczuci jest bliżej mistrzostwa. Oczywiście ten mecz o tym nie zdecyduje. Bo jak napisałem to maraton. A mistrza nie wygrywa sie klasykami. Ale dodajmy LM w której Chelsea radzi sobie dobrze. I wychodzą szczegóły.


Dla dobre ligi i emocji dobrze by było by "dwa konie" biegły do końca łeb w łeb, ba najelpiej z 3 ale wiemy jak jest. Narazie jest ciekawie i to ważne :P
Avatar użytkownika
Zaza
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7198
Dołączył(a): N 21.11.2004 16:26
Lokalizacja: Loża szyderców

Postprzez Rossi Pn 27.11.2006 18:44

Zaza napisał(a):Silverste czy O'Shea co to za różnica ?


No na moje oko to spora :roll:
Zaza napisał(a):Takie łatanie dziur wyszło bokiem MU w poprzednim sezonie


czasem trzeba zrobić krok w tył aby poziniej dać dwa do przodu 8)
Zaza napisał(a):Chyba nie widziałeś Carricka na White Hart Lane.


Widziałem jego gre w Tottenhamie... no i co z tego...tam miał inne zadnia, był głownym rozgrywajacym. Przy Scholesie już tak nie jest co mnie wogóle nie dziwi 8) Carrick nigdy nie bedzie pierwszoplanową postacią w United i chyba sam Ferguson od niego tego nie wymaga( a napewno nie w takim stopniu jak "znawcy" piłkarscy)
Obrazek
"Zawsze oczekiwałem od moich klubowych
kolegów, aby dawali z siebie 100%. Nigdy nie krytykowałem ludzi, za słaby występ." Keano
Avatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1755
Dołączył(a): Pt 28.01.2005 23:40
Lokalizacja: Syberia

Postprzez Meczetinio Pn 27.11.2006 21:45

Rossi napisał(a):Zaza napisał:
Silverste czy O'Shea co to za różnica ?


No na moje oko to spora


na moje też :D

Zaza napisał(a):róbował Lampard z dystansu, ale ogółem mecz Chelsea w ofensywie słaby. Bo dla mnie Ballack w tym meczu był chodzaca sciana do klepek [ile razy tylko oddawał na klepe] a Sheva zagrał jak ni to pomocnik ni napastnik, bo wracał w druga linie a nic z tego nie wynikało. Kompletnie nic. Nawet Drogba zagrał słabo.


tutaj wymieniłeś najwieksze gwiazdy Cheslea i stwierdziełs że ci zawodnicy grali słabo-- wiec jak miała Chelsea grać conajmniej tak samo jak MU w tym meczu ?? sam powiedziałeś że obrona(MU) była swietna- atak Chelsea prawie nie istaniał na srodku boiska toczyła sie w miare wyrównana walka ; obrona Chelsea nie grała za świetnie dlatego MU dochodziło do pola karnego czesciej niż Chelsea ale niestety Czerwone Diabły nie zdołały strzelić 2 bramki wiec atak nie zagrał ani słabo ani dobrze

dlatego według mnie MU grało lepiej(niestety nie zostało to potwierdzone wynikiem) ale nie jest tylko moja opinia ale też wielu znawców na róznych portalach intrenetowych piszą o przewadze MU

PS. Chyba nie lubisz MU
Glory Glory Man United
Avatar użytkownika
Meczetinio
Skład B
Skład B
 
Posty: 156
Dołączył(a): Wt 21.11.2006 17:43
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Zaza Wt 28.11.2006 12:52

Hmmm racja, w sumie tak co za różnica czy Silverste czy O'Shea, jedyna różniąc jest fakt że jeden troche chyba lepszy od drugiego. Ale nadal nisko...

Meczetinio - w przednich formacjach Chelsea zagrała słabo, co było widac ale nie był bym zdania że zagrali słabo w defensywie co umożliwiało MU akcje pod bramka, bo to był już efekt [patrz wyżej] prowadzenia i wiecej miejsca na boisku. Zwróc uwage że MU od objęcie prowadzenia oddało inicjatywe i głównie zagrażało bramkce Chelsea po kontrach, wiec trudno mówić że kontry to efekt przewagi w tym czy w tym elemencie gry. Poprostu to też wymusiło poniekąd gre The Bluse.

W jakim elemencie MU było lepsze ? do momentu 1:0 ? Bo to jest najważniesze ? bo od bramki Sahy:
a) MU oddało inicjatywe kąsają bokami z kontry
b) Chelsea nie mogła stać w miejscu, i musiała wykonac ruch.
c) Gdy MU sie cofneło i kontrakatowało, jeszcze trudniej było Chelsea grać z przodu [napastnika] ale to chyba normalne ?

Czy lubie czy nie lubie MU to nie ma znaczenia, bo gdyby byli by lepsi było by to widać na boisku. I to nie miało by wpływu na moje zdanie. A byli lepsi tylko o jedną bramke w pierwszej połowie, co sie wyrównało w drugiej.


Zaza - szczekanie to domena psów - byłbym wdzięczny, gdybyś nie zwracał sie tak do innych userów // fieldy

Bede wdzieczny jak zapoznasz sie z forumowy słownikiem :P Jak bys nie widział o co chodzi :roll: Wybrane cytaty to w temacie "złote ust" a nie tu wybrał co mu pasuje i pisze posta.
Avatar użytkownika
Zaza
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7198
Dołączył(a): N 21.11.2004 16:26
Lokalizacja: Loża szyderców

Postprzez Meczetinio Wt 28.11.2006 17:21

Zaza napisał(a):Czy lubie czy nie lubie MU to nie ma znaczenia, bo gdyby byli by lepsi było by to widać na boisku. I to nie miało by wpływu na moje zdanie. A byli lepsi tylko o jedną bramke w pierwszej połowie, co sie wyrównało w drugiej.


hehe znowu sam twierdzisz ze MU było lepsze :D jeśli w pierwszej połowie MU było lepsze a w drugiej gra sie wyrównała to chyba świadczy że podopieszni Fergusona byli tą lepszą drużyną ,ale niestety wynik wskazuje na remis więc niech tak bedzie
Glory Glory Man United
Avatar użytkownika
Meczetinio
Skład B
Skład B
 
Posty: 156
Dołączył(a): Wt 21.11.2006 17:43
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Zaza Wt 28.11.2006 17:32

:> ? czytaj ze zrozumieniem, lepsi o bramke - potem to sie wyrównało czyli goście byli lepsi o bramke. Zreszta to nie znaczy że kto był lepszy w meczu, bo Real w niedziele był lepszy o bramke od Valencia na Mastalla - tylko ta bramka nic wiecej. Szkoda że wcześniej nie byłes by była powrótke meczu być mi uwidocznił te elementy w których MU było lepsze. Ale jeszcze pewnie powtórzą ten mecz bo był naprawde świetny. Może wtedy sie zgadamy.
Avatar użytkownika
Zaza
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7198
Dołączył(a): N 21.11.2004 16:26
Lokalizacja: Loża szyderców

Poprzednia strona

Powrót do Anglia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl