Drużyna The Blues to już nie ten sam team co w poprzednich 2 latach. Transfery które zapowiadały się na hity okazały się najdelikatniej mówiąc nie najlepsze (nie oszukujmy się, Szewczenko i Ballack zawodzą na całej linii
), ale z kolei zakupy mniej znanych, ale solidniejszych piłkarzy przyniosły naszym rywalom więcej korzyści. Nieustępliwy Khalid Boulahrouz, wybiegany, włączający się w akcje ofensywne Ashley Cole i szybki, dobry technicznie, ale siedzący na ławce Salomon Kalou to udane pociągnięcia transferowe Jose Mourinho. Co do reszty drużyny, to tylko jeden piłkarz zasługuje na wyróżnienie za swoją grę w tym sezonie. To niewątpliwie Didier Drogba, lider klasyfikacji strzelców Premiership (ale goni go Rooney Na tym etapie rozgrywek nie możemy sobie pozwolić na porażkę z Chelsea. Stawka jest niesamowita, bo jeśli wygra MU to będziemy mieli 6 pkt przewagi nad rywalem. Natomiast jeśli wygra Chelsea to obie ekipy będą miały po tyle samo punktów. Dla Mouhrino i spółki to bardzo ważne i będą walczyć do upadłego. Obawiam sie, żeby nasi nie pomyśleli sobie: "Nawet jak przegramy to i tak będziemy liderem". Mecz trzeba wygrać i tyle. Musimy być skoncentrowani przez pełne 90 minut. Walka do upadłego.Porażka może nas sporo kosztować, bo już mecz na szczycie w tym sezonie przegraliśmy. Będzie bardzo, bardzo ciężko...
Co do składu to Ciesze się że wracia Rio a Rooney odzyskał forme. Musimy zagrać agresewynie i nie dać sie przycisnąć. Chelsea jest do ogrania co pokazał mecz z Werderem. My też z Celtikiem nie wypadliśmy za dobrze ( ach ten Boruc


![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)











). Co do samego meczu- mam dziwne przeczucie że górą tym razem będzie Chelsea mimo że na chwilę obecną prezentuje się gorzej niż zespół z Menchesteru. Ich wygrana może nie będzie wyraźna, nie będą mieli ogromnej przewagi, ale zwyciężą. Kto będzie strzelał? Nie mam pojęcia