Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel, Pisakk, maestro

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez majer13 So 06.03.2010 13:45

mistyk napisał(a):Ktoś naprawde myslal, ze Owen moze wam cos dac w tym sezonie?


Nie wiem czemu ale red tak myśli do teraz :roll: A jak jest przecież wszyscy widzieli a po kontuzji to już w ogóle ...
..... :!: Szybkiego powrotu do zdrowia Robert :!: .....
Avatar użytkownika
majer13
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1922
Dołączył(a): Pn 05.06.2006 18:57
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Morrow So 06.03.2010 14:10

O ile red w większości kwestii pisze naprawdę sensownie i przyjemnie się to czyta o tyle polemika z nim w sprawie Teveza jest zupełnie bez sensu bo do Argentyńczyka jest potwornie uprzedzony. Przynajmniej jest konsekwentny i krytykuje go cały czas a nie tylko od czasu odejścia do City. Rozumiem, że można nie lubić Argentyńczyka ale w porównaniu z Owenem jest naprawdę w chwili obecnej dużo wyżej w piłkarskiej hierarchii i moim zdaniem nie ma co tu porównywać. Owen przez ostatnie kilka lat formą nawet nie zbliżył się żeby dostać nagrodę piłkarza miesiąca więc nie wiem po co próby udowodniania, że dostaliśmy zawodnika podobnej klasy. Michael owszem był geniuszem swego czasu ale ciężko uwierzyć, że jeszcze wrócą czasy jego świetności. Poza arcyważną bramką z City i golami z Wilkami(których też bym jakoś nie gloryfikował) prawda jest taka, że Anglik nie pokazał nic wielkiego. Argentyńczyk być może nie strzelał tych bramek o wiele więcej od Owena w zeszłym sezonie ale robił też takie akcje jak ta bodajże z Boltonem gdzie mecz zupełnie nie szedł a w 90 minucie Tevez sam pociągnął akcję i dał taką piłkę Berbie, że ten nie mógł się pomylić dając nam 3 punkty. W zeszłym sezonie przekonywałeś red, że podobną robotę do Teveza w United mógłby robić Frazier Campbell. Gdzie jest teraz Campbell a gdzie Tevez widzimy wszyscy... Moim zdaniem jeśli chodzi o klasę sportową, tak jak pisałem wcześniej Argentyńczyka należało zatrzymać bo w przeciwieństwie do reda uważam, że jednak robił różnicę. Podobnego zdania byli również kibice United protestujący w zeszłym roku przeciwko jego sprzedaży. Jako człowiek sam się przekreślił (kibicom United również to nie umknęło co było widać podczas meczów z City). United postanowiło zaoszczędzić i nie wydawać tych 20-30 mln na trzeciego napastnika i w sumie trudno się temu dziwić biorąc pod uwagę kryzys, długi, itp.

Nie zgadzam się z oceną reda odnośnie Teveza ale mam też wrażenie, że niektórzy za duży wymagali od Owena. Dostaliśmy piłkarza w całkiem niezłym wieku, ogranego w Anglii, godzącego się na bycie trzecim napastnikiem, zdobywcę Złotej Piłki za darmo. A że Fergie jednocześnie był fanem jego talentu (swego czasu kto nie był?) i liczył, że w wielkim klubie się odrodzi to z ekonomicznego punktu widzenia było to naprawdę dobre rozwiązanie biorąc pod uwagę, że wiedząc ile mieliśmy kasy za Ronaldo inne kluby za swoich grajków chciałyby kosmiczne kwoty. Niektórzy być może liczyli, że Owen będzie rywalizował z Berbą o miejsce w ataku obok Roo a tymczasem on poprzestał na byciu 3 napastnikiem, w dodatku mniej wpływającym na grę United aniżeli Tevez. Jak dla mnie transfer na 5/10 i nie widzę powodu żeby aż tak bardzo besztać Owena, naprawdę niewiele wskazywało, że zostanie on gwiazdą tej drużyny. Smrodem dla mnie jest jedynie to, że dano mu "7".
Obrazek
Avatar użytkownika
Morrow
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1887
Dołączył(a): Pn 15.05.2006 21:36

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez fieldy So 06.03.2010 14:32

Wiadomo wam coś o tym, jakoby Shawcross będąc na wypozyczeniu w Antwerpii złamał komuś nogę ?
Obrazek
Avatar użytkownika
fieldy
mod niegodziwiec
mod niegodziwiec
 
Posty: 19914
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 17:13
Lokalizacja: KóRnik

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez weasel So 06.03.2010 15:34

http://www.youtube.com/watch?v=JImCLHKXTOs

Nie wiem jak to się skończyło ale znalazłem coś takiego :>
Avatar użytkownika
weasel
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 522
Dołączył(a): N 11.09.2005 12:16
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez MGiggs So 06.03.2010 16:00

Tak, teraz bedziemy uwazac bieganie teveza za bezsensowne :haha: . Facet byl 1 linia obrony w MU, przez takich graczy jak on dobrze trzymala sie defensywa, przez jego bieganie byl pressing odbior, przez jego bieganie krol Ronaldo mogl wiecej w przodzie szalec.Jesli dla Ciebie bieganie do pressingu jest zbyteczne to gratuluje znajomosci taktyki jaka wtedy gralismy z Ronaldo. Tevez robil wiecej dla zespolu,Owen stal i czekal na okazje i moze przestanmy pieprzyc o jego robocie na boisku bo jej nie bylo.Mial byc snajperem ktory bedzie strzelal gole, nie byl takim.

coz dla reda carlos to przecietnie technicznie gracz, naprawde trzeba ostro kogo nie lubiec by pisac takie bzdury a red pokazuje ze w sprawie teveza jego wiedza pilkarska(bardzo duza) znika wraz z jego nastawieniem osobistym.

Tevez gra swietnie w tym sezonie,strzelil juz po 3 gole MU i Chelsea.Owen przy nim to cienki bolek i nie warto nawet pisac ze jest inaczej.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
MGiggs
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pn 19.01.2009 13:35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez MGiggs So 06.03.2010 20:30

Dobrze ze Scholes ma leb na karku i poszedl do przodu bo bysmy tego nie wygrali. Nosz kuzwa sie zatanawialem ktory mnie dzisaj bardziej rozsmieszyl, dunczyk z arsenalu czy nasz nowy kolega w MU, ich filmik powali na kolana jak ktos go zrobi. Carrick z Gibsonem z gry do przodu dzisaj grali nedznie, o ile Gibson cos strzelal, staral sie podac(swietne zgranie do pata) to carrick dzisaj byl totalnym zerem. berba bardzo fajnie, tylko nie mial z kim grac, valencia srednio jak naniego ostatnio ale z Roo mialby ze 2 asysty z palcem w tylku. Nani zalosnie....ehhh i co tu napisac? Cieszy bardzo pewny mecz Rio z Vida, z nimi bysmy tyle glupich punktow nie potracili i jestem pewny ze bez nich bysmy dzisaj wyjechali z zerowymi punktami.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
MGiggs
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pn 19.01.2009 13:35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez red85 N 07.03.2010 9:47

Wiele wskazuje na to, że przeciwko Milanowi zagramy bez Wazzy. Kontuzji we wczorajszym mecz doznał także Brown. Ci którzy liczyli, że limit pecha wyczerpaliśmy pewnie się zawiedli :lol:
Avatar użytkownika
red85
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1865
Dołączył(a): Pn 14.04.2008 18:42

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez smurano N 07.03.2010 10:36

Z Rooneyem to zasłona dymna. Ton wypowiedzi Fergusona na to wskazuje, za spokojny :) Oczywiście Roo miał uraz ale dlatego właśnie odpoczywał i wczoraj nie grał. Założe sie, że w środe wybiegnie w pierwszej 11-tce.
smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 323
Dołączył(a): Cz 06.04.2006 21:13

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez red85 N 07.03.2010 11:08

Gdyby odpoczywał byłby chociaż na ławce razie "w". Niewykluczone, że zagra, ale mnie niepokoi wypowiedź, gdzie Fergie mówi, że najprawdopodobniej Berba zacznie znowu w środę na szpicy.
Avatar użytkownika
red85
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1865
Dołączył(a): Pn 14.04.2008 18:42

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Cris7 Pn 08.03.2010 12:45

No ale kto jak nie Berba ma zagrać na szpicy? Owen kontuzjowany i tak naprawdę pozostaliśmy bez innej możliwości. Też nie jestem zachwycony takim obrotem spraw, ale chyba nie mamy wyjścia. Zdaję sobie sprawę, że Dymitar nie jest i nie będzie typowym środkowym napastnikiem. Ale jak już wspomniałem, z braku laku...

Mecz bardzo słaby. Nie spodziewałem się aż takich męczarni, zwłaszcza że tym razem to nie przeciwnik był taki mocny, ale my tacy słabi. Najważniejsze jednak, że mimo kiepskiej gry, udało się wygrać. Wiadomo, że nie we wszystkich meczach można prezentować się zajebiście, ale istotne, żeby mimo tych gorszych występów, zdobywać punkty.

EDIT: Informacje z dzisiaj( co prawda z The Sun, ale zawsze) są już lepsze w sprawie Rooney'a.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
Avatar użytkownika
Cris7
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3252
Dołączył(a): Pn 04.07.2005 21:58
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez red85 Pn 08.03.2010 12:54

Mecz z Wolves przypominał wiele spotkań z zeszłego sezonu - męczyliśmy się, ale koniec końców 3 pkt. zgarneliśmy. Trzeba zapomnieć i grać dalej...

Kontuzje ponownie dopadają obronę - Brown moze mieć sezon z głowy i to właśnie wtedy kiedy wrócił na bok obrony, a Evans nadal ma kłopoty zdrowotne. Oby Vida i RIo wytrwali do w zdrowiu, bo może być znowu zabawnie w defensywie :lol:

Roo prawdopodobnie będzie gotów.
Avatar użytkownika
red85
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1865
Dołączył(a): Pn 14.04.2008 18:42

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez MGiggs Pn 08.03.2010 15:45

Trzeba liczyc na powrot Oshea oraz Giggsa co da mozliwosci wiekszej rostacji bo nie wiem ile Evra da rade grac bez odpoczynku.Giggs sie przyda jako podwieszony napastnik co przy kontuzji Owena jest dobra mozliwoscia. Martwi mnie troche gra Carricka, slabiutko w mediolanie, zalosnie w liverpoolu a z woles gra jak kolek i przez niego moglismy nie wygrac.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
MGiggs
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pn 19.01.2009 13:35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Kamil232 Pn 08.03.2010 16:44

Dla mnie sprawa jest jasna. Z Rooney'em czy bez jeśli przegramy u siebie z Milanem 0-2 , 1-3 tzn. ze nie mamy czego szukać w LM i to wszystko.
Obrazek
Avatar użytkownika
Kamil232
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3621
Dołączył(a): Pt 15.04.2005 12:51

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez smurano Pn 08.03.2010 18:40

2:0 raczej nie przegramy ale przeciez 1:0 czy 2:1 w plecy daje nam awans. Ale jak to bedzie wyglądać? Trzeba być dobrej myśli bo w LM na OT nawet jeśli gramy źle to remisujemy, wyjątek jedynie z Besiktasem.
smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 323
Dołączył(a): Cz 06.04.2006 21:13

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez red85 Wt 09.03.2010 14:11

Ot taka ciekawostka, przerwynik przed jutrzejszym meczem ;)

[...]This all came to mind the other day when a fascinating observation was offered by a senior England official: he could differentiate clearly between the players of Chelsea and United. One group had a swagger around the camp, a confidence that sometimes seeped into cockiness. Those from the North West, he said, were more humble and respectful.[...]


http://www.timesonline.co.uk/tol/sport/ ... 054512.ece
Avatar użytkownika
red85
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1865
Dołączył(a): Pn 14.04.2008 18:42

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Anglia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości

Pilka.pl