Oto one:
Stoke City - Derby County
Manchester United - Blackburn Rovers
Burnley - Arsenal
Watford - Tottenham Hotspur
Jak widać tylko jedna para składa się z druzyn występujących w Premier League. United nie powinni mieć problemu z wyeliminowaniem Blackburn.
Stoke - Derby. Bardzo ciekawa para. beniaminek PL i spadkowicz. Stoke gra u siebie, wiec jest zdecydowanym faworytem.
Burnley - Arsenal. Kanonierzy będą starali się pomścić Chelsea
No i Watford - Spurs. Jako, że Spurs nie grają głebokimi rezerwami - powinni sobie dosyć łatwo poradzić. Może Rasiak sobie przypomni jakimś golem byłemu klubowi






zresztą za darmo przyszedł, więc ryzyka nie ma żadnego. 



