przez VADER Śr 07.07.2010 10:08
Szkoda wielka,że w naszym kraju jest tak nikłe zainteresowanie rozgrywkami niższych lig europejskich.Jestem wielkim fanem League One mimo,że jest dopiero TRZECIM szczeblem rozgrywek w Anglii,to ma większą oglądalnośc na żywo i w telewizji niż francuska Ligue 1 i włoska Serie A!!! Prawda jest taka iż moi drodzy baaaaardzo niewielu kibiców w naszym kraju interesują rozgrywki w 3lidze angielskiej-a szkoda.Grają w niej kluby które w przeszłości święciły triumfy w najwyższej klasie rozgrywkowej jak chociażby FC Southampton,Charlton Athletic,Bristol Rovers,Brighton & Hove Albion-mógłbym w zasadzie wymieniać je dalej.Każdy z klubów grający w League One ma coś niepowtarzalnego i wartego opisania,lecz zajełoby mi to wiele tygodni pisania.Praktycznie każdy klub w/w rozgrywek jest prowadzony niezwykle starannie przez swoich działaczy,gdyż niema w nich aż tak gigantycznych pieniędzy jakie posiadają kluby Premiership(które mimo tych pieniędzy zadłużają się na potęgę).Sponsorzy w League One są i to mocni,lecz od pomysłowości i sprytu działaczy klubowych wiele zależy aby budżety klubowe z głową inwestować i wydać.To już nie te czasy kiedy szastano na prawo i lewo milionami funtów na zakup piłkarzy.Dzisiaj wiele z tych zespołów stawia na pracę z młodzieżą i poprzez wychowanków opiera kadry swoich zespołów co czyni niemal 70% zespołów League One.Także dobra praca na linii działacze-kibice przynosi znakomite efekty.Tam w życiu nie przyjdzie kibicom do głowy odstawiać takiego "pasztetu" jaki robią choćby kibice Legii swojemu klubowi.Tam surowo karana jest taka forma buntu nie tylko przez same kluby ale i angielską federację piłkarską.Kibice utożsamiają się ze swoim klubem.Od kilku lat niema tam sytuacji aby dochodziło do zadym na stadionie lub w jego pobliżu.Tam podziałały i to wyraźnie stanowcze działania klubowych działaczy i organów do tego powołanych.Sami piłkarze wiedzą że grając o najwyższe cele dla swojego klubu mogą wybiegać na boisku naprawdę przyzwoite pieniądze porównywalne do tych jakie zarabiają piłkarze grający chociażby...w Eredivisie z tych z najwyższej półki(Ajax,Feyenoord,PSV,Twente).Zespoły które awansują bezpośrednio z League One do Championship a więc na zaplecze Premiership za awans do klubowej kasy otrzymują aż 20mln.funtów w formie premii a team który awansuje do elity po barażach otrzymuje niecałe 20mln.funtów.Więc jest o co walczyć.W Polsce rozgrywki League One jak i również Championship często na żywo w poprzednim sezonie pokazywała stacja Sportklub w weekendy,więc od sierpnia chętnych odsyłam do tv na w/w mecze,bo gwarantuję że nie będziecie się nudzić oglądając spotkania z wymienionych wyżej rozgrywek.Do najbardziej fanatycznych kibiców League One należą niewątpliwie kibice Walsall FC,Oldham Athletic,Rochdale AFC,Bristol Rovers,choć i pozostałym nie można odmówić siły gardeł i zaangażowania we wszelaką formę dopingu swoich pupili.Jako fan Sheffield Wednesday zwanych popularnie "Sowami" widząc zaangażowanie managera Alan'a Irvine'a oraz działaczy klubowych wierzę w to,że Sowy po roku banicji awansują na zaplecze Premiership.Pamiętam piękne czasy kiedy Sowy pokonały na stadionie Wembley w kwietniu 1991roku Manchester United (mam ten mecz na płycie DVD).To był mecz który wpisał się do historii klubu w Hillsborough.Może nie bywam tak często (jak już jestem w Anglii) w Sheffield jak w Londynie,jednak czuję się wiernym kibicem Sheffield Wednesday.Kibice tego klubu to prawdziwa mieszanka kulturowa nie tylko z samego Sheffield.Ta mieszanka powoduje,że na stadionie jest często jak w ulu.Potrafimy stworzyć prawdziwy spektakl i bardzo często na stadionie który może pomieścić 40tyś.ludzi zasiada nas grubo ponad połowa.Gdyby ktokolwiek z Was moi drodzy był kiedyś w Anglii w pobliżu Sheffield to zapraszam serdecznie do dzielnicy Owlerton gdzie ma siedzibę klub któremu tak ciepło kibicuję.
ONLY TOTTENHAM HOTSPUR; SHEFFIELD WEDNESDAY & CF VALENCIA