pisałem Ci już, że pewniak dnia jest jak liga mistrzów - nie da się 2 razy pod rząd wygrać

a tak poważniej zabrakło Ci 1 gola, albo można powiedzieć o 1 gol za dużo

Co do mojej analizy to zapomniałem napisać o formie Porto oczywiście na ostatnie 8 meczy wygrali 7 i raz zremisowali na wyjeździe z Leixoes 13go lutego 0:0, gdzie zabrakło skuteczności (link z siedmiominutowym skrótem meczu:
http://www.youtube.com/watch?v=jpQ8q_7FU-E - zwłaszcza szkoda sytuacji z 2:25 ['], poprzeczki z 4:15, czy sytuacji sam na sam z 4:50 - podsumowując Porto powinno wygrać, ale zabrakło skuteczności). Wygrywali między innymi z Sportingiem Braga 5:1 ostatnio, Arsenalem 2:1, Academiką 1:0 (Academika pokonała Sporting w Lizbonie 2:1), Naval 3:0, Sportingiem Lizbona u siebie w pucharze 5:2, Nacionalem na wyjeździe 4:0 oraz Estoril 2:0 na wyjeździe. Bilans bramek 22:4. No i bilans bezpośrednich spotkań na ostatnie 6 meczy Porto wygrało 3 razy (5:2, 1:0 w Porto i 2:1 w Lizbonie), raz wygrał Sporting u siebie w Carlsberg Cup rok temu (4:1) oraz 2 razy padł remis 0:0 rok temu (na stadionie Porto) oraz 1:1 w pucharze półtora roku temu w Lizbonie (wtedy w karnych wygrało Porto 6:5).
I jeszcze dorzucę wywiad z Mariano

:
Mariano Gonzalez udzielił wywiadu, w którym zapowiada walkę o mistrzostwo Portugalii. Piłkarz marzy o tym, aby w najbliższym meczu ligowym ze Sportingiem Lizbona jego drużyna pokusiła się o powtórkę wyniku z drugiego lutego, kiedy to Smoki rozgromiły Lwy 5:2.
- To co się stało z Hulkiem i Sapunaru jeszcze bardziej nas zjednoczyło. W każdym meczu musimy pokazać jedność naszego zespołu i właśnie to zrobiliśmy w niedzielę. Wygrana 5:1 z Bragą dodała nam pewności siebie i zachęciła do dalszej walki o obronę mistrzowskiego tytułu.
Do końca sezonu pozostało jeszcze 10 meczów. Musimy wysoko stawiać poprzeczkę rywalom i odnosić zwycięstwa. Chcemy ponownie wygrać ligę. To jest nasz cel i wiemy, że jeszcze nie wszystko stracone.
Przed nami spotkanie ze Sportingiem w Lizbonie. Jesteśmy świadomi tego, że czeka nas ciężka przeprawa. Lwy będą chciały bronić na swoim terenie honoru i pokazać się z dobrej strony przed własną publicznością. Mimo wszystko my oczywiście myślimy tylko o wygranej. Chciałbym, abyśmy powtórzyli wynik z Dragão, gdzie pokonaliśmy Sporting 5:2. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że będzie to niezwykle trudne. Musimy być przygotowani na zaciętą walkę i zrobić wszystko, żeby przywieźć do Porto 3 punkty - zakończył Argentyńczyk.
Źródło: maisfutebol.pt