F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez Tobik33 Cz 29.12.2005 16:54

janiofcb napisał(a): Gdyby grało jednocześnie dwóch klasycznych snajperów - Eto'o i Henry -wymiana pozycji musiałaby być siłą rzeczy częściej stosowana niż obecnie.
Masz racje była by jeszcze wiecej stosowana, oby czegoś w tej maszynie do wygrywania nie zepsuli :(

janiofcb napisał(a):Tylko, że Henry jest z 10 razy bardziej bramkostrzelnym graczem od Leo, a ponadto posiada większość zalet swojego młodszego kolegi 8)
Strzela wiele bramek, ale to nie oznacza że jest lepszy od tego co mu je bedzie podawał... Myślisz że jak przyjdzie Henry to Eto'o będzie strzelać po 30 goli w sezonie.... a Ronni 20 ?? nie wydaje mi się...

Tobik33 napisał(a):Czyli w ich sytuacji nic by się praktycznie nie zmieniło - natomiast liczba minut gry Ludo spadła by znacznie...
Czyli Ludo na wakacje by trzeba było wysłać POZDRO
Obrazek
Avatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 778
Dołączył(a): Pt 19.08.2005 22:24
Lokalizacja: Ślesin City

Postprzez krzychu212 Cz 29.12.2005 17:01

Troche żal by mi było Ludo, bo chłopak w zeszłym sezonie przyczynił sie znacząco do zdobycia tytułu mistrzów Hiszpanii. Oczywiście żal by mi go było gdyby przyszedł Thiery. Jak dla mnie to byłoby świetnie, ale czy wtedy Messiah by sie nie wnerwił mówiąc kulturalnie ( tu zgadzam się z Krzyśkiem :D ). Ludo nie miałby wogóle miejsca w składzie więc może mogliby mu już podziękować albo ewentualnie wypożyczyć do jakiegos francuskiego klubu. Maxi i Santi często zasiadaliby na trybunach (co u nich jest częste w tym sezonie, szczególnie u Lopeza rodem z Argentyny), ale taka jest kolej rzeczy. Jedni zawodnicy są od gry, a inni od walki o wyjściową jedenastkę. tutaj problemem byłby tylko Messi, bo tego brylantu nie wolno nam stracić ani tez go nie oszlifować, bo byłaby to zbrodnia na kibicach z całego świata. A więc nie wiem czy to dobry transfer by był, ale wiem jedno, napewno mielibyśmy takie korzyści jak Real swego czasu po przenosinach Zidana czy figo do nich (bo do medialności Becksa to jeszcze Henry'emu daleko :D ), czyli byłaby kasa dla klubu i na pewno szybko by się zwróciły koszty jego transferu, lecz czy warto jest kupować kogoś do tak świetnie fukcjonującej maszyny? Mógłby zepsuć atmosferę w szatni co byłoby pierwszym symptomem upadku, a ja tego nie chce. Troche się rozpisałem więc kończę i mówię że Henry ma u mnie pozwolenie na przylot do Barcy w lecie :D lecz ktoś mądrzejszy odemnie musiałby załatwić sprawę Messiego.
Avatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 943
Dołączył(a): So 19.02.2005 19:50
Lokalizacja: ze Słupska

Postprzez Gem16 Cz 29.12.2005 17:03

A ja dziś przeczytalem, że planują śicągnąć do Barcyzawodnika taniszego od Henrego. Tym zawodnikiem ma byc podobno Luca Toni z Fiorentiny Podobno działacze Violi żądają za swoją gwiazdę grubo ponad 20 milionów. A sam Toni ma zarabiać 2,3 miliona euro rocznie.
Tylko sam nie rozumiem po co na cholere sciągać takiego zawodnika tylko po to aby grzal ławe??
Avatar użytkownika
Gem16
Skład B
Skład B
 
Posty: 85
Dołączył(a): Wt 23.08.2005 10:18
Lokalizacja: z Polski :)

Postprzez krzychu212 Cz 29.12.2005 17:13

Gem16 napisał(a):A ja dziś przeczytalem, że planują śicągnąć do Barcyzawodnika taniszego od Henrego. Tym zawodnikiem ma byc podobno Luca Toni z Fiorentiny Podobno działacze Violi żądają za swoją gwiazdę grubo ponad 20 milionów. A sam Toni ma zarabiać 2,3 miliona euro rocznie.
Tylko sam nie rozumiem po co na cholere sciągać takiego zawodnika tylko po to aby grzal ławe??


Jest dobry, ale tylko na ławe by się u nas mieścił i mogę się założyć że to wałek jakich ostatnio dużo. A poza tym nie chcę w Barcie zawodnika pochodzącego z Włoch, bo historia nauczyła wszystkich sympatyków PD, że Włosi nie sprawdzają się w La Liga i w drugą stronę jest podobnie. Niestety. Ostatnim graczem z Półwyspu Apenińskiego, któremu udało sie zagrać dobry sezon w PD był Bobo Vieri w barwach Athletico król strzelców. Bezsensowny transfer według mnie.
Avatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 943
Dołączył(a): So 19.02.2005 19:50
Lokalizacja: ze Słupska

Postprzez Krzysztof Jarzyna Cz 29.12.2005 17:40

janiofcb napisał(a):Poza tym Messi prędzej zaakceptowałby sytuację w której musi się dzielić czasem gry z tak świetnym graczem jak Thierry niż gdyby musiał ustępować miejsca słabszemu od niego Giuly'emu. Frank też częściej stosowałby rotację w składzie wiedząc że wypuszczając czy to Argentyńczyka czy Francuza nie osłabia znacząco wyjściowej jedenastki.

No dobra, wszystko ok. Tylko caly czas mowicie o rotacji. Ale popatrz na to z boku - wychodza Ronaldinho-E2-Messi, graja bdb tak jak do tej pory no i co? Na sile Rijkaard bedzie wciskal Henryka? A poza tym, to Francuz w Arsenalu ma zapewniony pierwszy sklad w kazdym meczu. A tu mowiac o rotacji, to trzeba przyjac, ze zagra ok. 70% meczy w sezonie. Nie wiem, moze moja wyobraznia jest ograniczona, ale nie potrafie zobaczyc Henry'ego siedzacego na lawce i czekajacego, bo "to nie jego kolej dzisiaj do gry" :roll:
Henry to wg mnie poprostu za duzy kaliber. IMHO jak juz sciagac to kogos dobrego ale nie z takim nazwiskiem. Bo takimi wielkimi pilkarzami sie nie dyryguje im sie daje poprostu grac. Taka jest prawda, no ale to nie moj problem.
Poza tym mowienie, ze Messi by sie nie burzyl tylko cierpliwie czekal, bo ustepuje miejsca Francuzowi jest dosc naciagane. Bo komu by nie ustepowal to zawsze bedzie siedzial a nie gral. Nie wplatajmy tu jakichs wyzszych uczuc, bo to pilka. Kazdy z nich chce grac i to bez znaczenia z kim rywalizuja. Juz widze, jak Messi siedzi cich bo mu powiedza "Jestes mlody, musisz odpoczywac". A jego to zapewne g***o obchodzi, on chce grac w pilke.
I jeszcze jedno - przyjmijmy ze nadejdzie kryzys albo poprostu obnizka formy. Sezon dlugi, moze sie zdarzyc. I wtedy co? Zaczynaja sie fochy bo ja nie gram a jestem lepszy itd. Tym razem to ja troszke naciagnalem, ale taka mozliwosc istnieje.

Gem16 napisał(a):Tym zawodnikiem ma byc podobno Luca Toni z Fiorentiny

Dla mnie to jest wlasnie plotka roku :lol: Chlop powiedzial, ze lubi Barcelone, podoba mu sie jak gra i moglby tam zagrac, jednoczesnie zaznaczajac ze nigdzie sie z Fiorentiny nie wybiera, tym bardziej ze jest tam pol roku, a tu juz go wszyscy sprzedaja do Katalonii :lol: Predzej Henry z Adriano do Was przyjda niz Toni.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Avatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
 
Posty: 3960
Dołączył(a): Pt 05.08.2005 16:07
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Postprzez welcome Cz 29.12.2005 17:44

najzabawniejsze sa głosy: "szkoda mi Giulego". A mnie jest szkoda , że Barcelona nie wygrała wiecej tytułówPE, wiec jesli Giuly jest za słaby(co pokazaly mecze chocby z Chesea) to niech siedzi na ławce nawet cały sezon. Barcelona to nie jest klubik gdzie ktos musi grac bo go szkoda.
welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 224
Dołączył(a): N 11.09.2005 0:40

Postprzez welcome Cz 29.12.2005 17:47

Krzysztof Jarzyna napisał(a):Tylko caly czas mowicie o rotacji. Ale popatrz na to z boku - wychodza Ronaldinho-E2-Messi, graja bdb tak jak do tej pory no i co? Na sile Rijkaard bedzie wciskal Henryka? A poza tym, to Francuz w Arsenalu ma zapewniony pierwszy sklad w kazdym meczu. A tu mowiac o rotacji, to trzeba przyjac, ze zagra ok. 70% meczy w sezonie. Nie wiem, moze moja wyobraznia jest ograniczona, ale nie potrafie zobaczyc Henry'ego siedzacego na lawce i czekajacego, bo "to nie jego kolej dzisiaj do gry"

Real za swoich najwiekszych dni mial na ławce np. Morientesa, zawodnika ktory był gwiazdą reprezentacji Hipszpani. I co? Stało sie coś? Tylko to, że wygrali LM. Przestudiuj sobie, choc pewnie pamietrasz, jaka paczke miał Real wtedy i kto siedział na ławce. Dlatego dla mnie przezabawne są komentarez o problemie "siedzenia na ławce".
Zobacz jaka ławke ma Liverpool, Beniteza g..o obchodza płacze Cisse, płaca mu, to moze siedzieć caly rok. Wazne jest to , że Benitez ma kim straszyć i że ma kim grać. i tylko to sie liczy bo piłka to nie jest narciarstwo alpejskie gdzie kazdy zawodnik jest panem dla siebie.

PS. tak apropo "Drewnianego Ksiecia": kiedy konczy mu sie kontrakt w FCB?
welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 224
Dołączył(a): N 11.09.2005 0:40

Postprzez HB Cz 29.12.2005 18:27

w pelni sie zgadzam z welcome...
to czy bedzie gral zalezy tylko od niego. jak bedzie lepszy od ronaldinho czy eto'o to niech gra! proste! nie jest az taki drogi zeby go nie kupowac. podobno da sie wyjac za 6 baniek + kontrakt. jak bedzie slaby to niech siedzi nawet i na trybunach, wszystko zalezy od niego. jezeli zgodzi sie przyjsc, to chyba nie jest glupi i widzi jak wyglada sytuacja w barcelonie, widzi ze jego pozycja czy pozycje sa niezle obsadzone i musi byc przygotowany na walke o pierwsza 11, a nie ze bedzie ona mu dana z urzedu. i nie widze nic dziwnego w sadzaniu go na lawce. jak zasluguje na laweke to niech siedzi na lawie. a co do messiego, zeby nie blokowac mu rozwoju i takie tam. w barcy ma grac ten kto jest lepszy... jakby ktos inny byl lepszy to nie widze powodu dlaczego messi nie mialby siedziec na lawie. barcelona to nie klub zeby sie w nim ogrywac, tylko klub, w ktorym maja grac najlepsi. a to, ze jest za mlody zeby tyle grac... to mysle ze klub wie co robi i ma ludzi zeby to ocenic. reasumujac, mam gdzies co sie stanie z henrym, mam gdzies co sie stanie z messim, mam gdzies co sie stanie z ronaldinho, jedyne co mnie interesuje to dobro barcy. jak lepiej dla niej bedzie zeby r10 grzal lawe, to nie grzeje i nie bedzie mi go zal
Avatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 165
Dołączył(a): So 10.12.2005 22:33

Postprzez Roodeck Cz 29.12.2005 18:49

Z tym blokowaniem rozwoju Messiego w przypadku przyjścia Henry'ego to bzdury. Messi ma dopiero 18 lat! Jeśli już teraz będzie podstawowym zawodnikiem to w wieku np. 27 lat może zdrewnieć jak przykładowo Raul.
Avatar użytkownika
Roodeck
Skład C
Skład C
 
Posty: 65
Dołączył(a): Pn 02.08.2004 10:25

Postprzez Janio Cz 29.12.2005 18:58

Tobik33 napisał(a):Strzela wiele bramek, ale to nie oznacza że jest lepszy od tego co mu je bedzie podawał...


Z całym szacunkiem dla Messiego trzeba stwierdzić, że póki co jest on tylko świetnie zapowiadającym się piłkarzem i do klasy Henry'ego brakuje mu duuużo...


Tobik33 napisał(a):Myślisz że jak przyjdzie Henry to Eto'o będzie strzelać po 30 goli w sezonie.... a Ronni 20 ?? nie wydaje mi się...


Mi też się nie wydaje... Wydaje mi się za to, że Titi ustrzeli więcej goli od Messiego, dogra podobną do tego ostatniego ilość piłek kolegom, ściągnie na siebie uwagę obrońców rywala robiąc więcej miejsca na grę partnerom itd.


Krzysztof Jarzyna napisał(a):Francuz w Arsenalu ma zapewniony pierwszy sklad w kazdym meczu. A tu mowiac o rotacji, to trzeba przyjac, ze zagra ok. 70% meczy w sezonie. Nie wiem, moze moja wyobraznia jest ograniczona, ale nie potrafie zobaczyc Henry'ego siedzacego na lawce i czekajacego, bo "to nie jego kolej dzisiaj do gry"


Pozostaje pytanie jak bardzo zależy Thierry'emu na możliwości wygrania LM 8)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
 
Posty: 928
Dołączył(a): So 26.02.2005 17:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez Kaka_ACM Cz 29.12.2005 19:41

Roodeck napisał(a):Z tym blokowaniem rozwoju Messiego w przypadku przyjścia Henry'ego to bzdury. Messi ma dopiero 18 lat! Jeśli już teraz będzie podstawowym zawodnikiem to w wieku np. 27 lat może zdrewnieć jak przykładowo Raul.

Stary zabiłeś Mnie tym postem :pray:
Naprawde bardzo ciekawa teoria :spoko:
Talent Messiego jest niepodważalny i osobiście życze chłopakowi jak najlepiej, w końcu to melodia przyszłosci.
Ale nie rób z Niego jakiegoś herosa :!:
Lionel dopiero co wchodzi na piłkarskie salony, a Ty piszesz jak będzie miał... :angry2: - Gdyby babcia miała wąsy.. :wink:
Kariera młodego argentyńczyka może potoczyc sie różnie, ale nie wymagaj od Lionela cudów.
Utrzymać wysoką formę przez 10 lat nie jest tak łatwo, trzeba byc prawdziwym mistrzem. Wiec odpuść sobie takie teorie i nie kompromituj sie. Pzdr :wink:
Silniejsi od zazdrości, pecha i niesprawiedliowości..
Forza Milan !
Avatar użytkownika
Kaka_ACM
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr 28.09.2005 18:30
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Postprzez Gem16 Cz 29.12.2005 19:46

Krzysztof Jarzyna napisał:
Francuz w Arsenalu ma zapewniony pierwszy sklad w kazdym meczu. A tu mowiac o rotacji, to trzeba przyjac, ze zagra ok. 70% meczy w sezonie. Nie wiem, moze moja wyobraznia jest ograniczona, ale nie potrafie zobaczyc Henry'ego siedzacego na lawce i czekajacego, bo "to nie jego kolej dzisiaj do gry"


Pozostaje pytanie jak bardzo zależy Thierry'emu na możliwości wygrania LM Cool

Ja też nie moge sobie wyobrazić Henr'ego na ławce rezerwowych. Przecież w Londynie czuje się on jak w domu, jest ceniony jak nikt w arsenalu, jest idolem kibiców i mialby to zostawić.... nie no chyba raczej tak to on nie zrobi. :roll: Bo Henry raczej Eto by nie wygryzł z podstawowego skladu, choć nigdy nie mów nigdy :D By musiał się fantastycznie strzelić w zespół i od razu strzelać gole , ale aklimatyzacja i presja kibiców by na to mu tak szybko według mnie nie pozwoliły :wink:
Avatar użytkownika
Gem16
Skład B
Skład B
 
Posty: 85
Dołączył(a): Wt 23.08.2005 10:18
Lokalizacja: z Polski :)

Postprzez Krzysztof Jarzyna Cz 29.12.2005 19:53

HB napisał(a):...

Ok. Wiadomo, ze dla kazdego dobro klubu jest najwazniejsze, ale wy zapominacie o jednym - teraz Barcy wszystko wychodzi, gra bdb, wygrywa. Ale jak przyjdzie kryzys to i atmosfera sie zmieni. A jak bedzie za duzo gwiazd, to sami sobie odpowiedzcie. Wielu z Was smieje sie z atmosfery jaka teraz jest w Realu, a przeciez w czasach gdy zmiatal po drodze wszystko, nastroje byly jak przed dobra impreza. Jak jest wszystko ok, to i wszyscy sie ciesza. A jak sie cos zatrze to wtedy zaczna sie jazdy. No a na co najlepiej narzekac? Na system rotacji.
No ale jak juz mowielm - nie moj problem, mozecie sobie nawet odkurzyc Stoiczkowa :roll:
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Avatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
 
Posty: 3960
Dołączył(a): Pt 05.08.2005 16:07
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Postprzez kulekfcb Cz 29.12.2005 20:08

Krzysztof Jarzyna napisał(a):
HB napisał(a):...

Ok. Wiadomo, ze dla kazdego dobro klubu jest najwazniejsze, ale wy zapominacie o jednym - teraz Barcy wszystko wychodzi, gra bdb, wygrywa. Ale jak przyjdzie kryzys to i atmosfera sie zmieni. A jak bedzie za duzo gwiazd, to sami sobie odpowiedzcie. Wielu z Was smieje sie z atmosfery jaka teraz jest w Realu, a przeciez w czasach gdy zmiatal po drodze wszystko, nastroje byly jak przed dobra impreza. Jak jest wszystko ok, to i wszyscy sie ciesza. A jak sie cos zatrze to wtedy zaczna sie jazdy. No a na co najlepiej narzekac? Na system rotacji.
No ale jak juz mowielm - nie moj problem, mozecie sobie nawet odkurzyc Stoiczkowa :roll:


Jak przyjdzie kryzys, ale przyjśc nie musi :wink: U nas już wystarczająco długo była bardzo zła atmosfera, a wtedy Real święcił sukcesy. Czas na zmianę miejsc. W Barcy nie patrzy się, że to jest gwiazda to też, a to nie. U was wprowadzono pojęcie galaktyczny. Wy macie gwiazdy, my mamy drużyne. Fakt są tacy, których koszulki sprzedają się w większej liczbie, ale na boisku każdy jest tak samo ważny. Tak mi się wydaje.
Avatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1396
Dołączył(a): Śr 29.09.2004 19:36

Postprzez Janio Cz 29.12.2005 20:09

HB napisał(a):[...]


Co za radykał :!: :P

Zapominasz o jednym - to głównie zawodnicy tworzą drużynę i to oni a nie historia klubu, kibice, działacze, obiekty i inne srady-dupady stanowią o sile i pozycji danego teamu.
I tak na przykład przyjście Ronaldinho odnowiło Blaugranę, dodało jej blasku, stanowiło nowe rozdanie...
Nie można lekceważyć pewnego trudno uchwytnego elementu zespołu - Niggaz nazywa to duszą (co w zasadzie oddaje sedno sprawy) - to wzajemne relacje między zawodnikami i będąca ich efektem atmosfera wewnątrz i na zewnątrz klubu. Dopiero to wszystko współgrające razem daje efekt w postaci powstania wielkiej drużyny.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
 
Posty: 928
Dołączył(a): So 26.02.2005 17:22
Lokalizacja: Polska

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl