Skomentuję to krótko i treściwie...jebać to
[k****], [k****], [k****], [k****] mać
No jak tak można, to był wygrany mecz do [h**] Wacława

Ruud może dzisiaj strzelił dwie bramki, ale to ile spierdolił w drugiej połowie to się w bani nie mieści i gówno mnie obchodzi, że Barca niby była lepsza...nie prawda

Jak patrzyłem na skuteczność van Nistelrooya w drugiej odsłonie to miałem ochotę wejść na murawę i urwać mu jaja
Bramka Ramosa - aaa miodzio, od poprzeczuni, taka główeczka

Ale miałem zaciesz na mordzie, a potem mnie pierdolnęła kurwica i tyle. Za bardzo się cofnęliśmy, a skoro tak miało to zostać rozwiązane to zdecydowanie powinien wejść na murawę jakiś piłkarz defensywny...eh co ja gadam, dawno nie używałem takich słów, ale nie przestanę, nie w tym poście...muszę się odfrustrować, wyładować i w ogóle odwkurwić...chyba to rozumiecie
No to do rzeczy. Myślałem, że coś rozpierdolę po trzeciej bramce Messiego i...było blisko więc lepiej mnie teraz [k****] nie prowokować
A tak poza tym, później mam zamiar przestać używać takich wyrazów jak w tym poście, ale rozumiecie, że tu musiały się pojawić

Co ważne zaszły tu pewne okoliczności łagodzące więc na koniec już na dobre odładowanie złej energii...żesz [k****] ja pierdole
grabek napisał(a):Barca Pany

chciałeś napisać - fuksiarze
Hala Madrid
Frustracja frustracją, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie! 7WP //maestro