Wilmore napisał(a):Krytykujesz Szymborską za podpisanie czegoś, co dopiero po kilkudziesięciu latach okazało się wsparciem sfingowanego procesu. Mądry Boromir po kilkudziesięciu latach? Fajnie, ale głupio wygląda krytykowanie osoby za wspieranie rzeczy kilkadziesiąt lat temu, która wtedy nie wydawała się czynieniem zła.
Przeczytaj proszę od początku, to załapiesz z łatwością. Rzecz tyczyła się tego, czy powinna przeprosić, a nie czy powinna podpisać.
Ja uważam, że powinna, Ty uważasz, że nie, Chłopaczek uważa, że nie.
Jak uważała Szymborska?
Ponawiam pytanie: wiedziała, co podpisuje?












