Boks

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Re: Boks

Postprzez Realista N 13.11.2011 16:12

Nie do końca się zgodzę z Tobą Realisto. Owszem hype wokół Pacquaio w ostatnich latach jest ogromny, po części z powodu umiejętności Filipińczyka, po części z powodu efektownego stylu walki a po części ze słabości w innych kategoriach wagowych, głównie królewskiej. Federacje potrzebowały wielkiej gwiazdy i na taką wylansowano Pacmana ale określanie go jako niesamowicie przereklamowanego to gruba przesada.


Oczywiście, że jest niesamowicie przereklamowany. Pacquiao przez promotorów lansowany jest na najlepszego boksera w historii boksu (!!!), gdzie wielu powszechnie kupuje i prezentuje tą opinię, podczas gdy nie tylko moim zdaniem nie mieści się w trójce najlepszych bokserów obecnie (!) Jak to nazwać inaczej jak dużym przereklamowaniem? Oczywiście Pacquiao jest świetnym bokserem, ale gdyby nie kariera wykreowana na wizerunku i przereklamowanych przeciwnikach, nigdy nie byłby nawet blisko miejsca, w którym jest teraz.

Tak samo jak ciężko pisać o ostatnich walkach jako nieatrakcyjnych, Marquez, Margarito, Mosley, Cotto, Clottey i Hatton to nie są jacyśtam emerytowani frajerzy, których wyciągnięto z leżaka na Bermudach. Z medialnego punktu widzenia było ok, kasa się zgadzała a trudno też było oczekiwać, że promotorzy Mannego puszczą go na jakiegoś zabijakę z wyższej kategorii wagowej.


Czy walka z De la Hoyą, który był cieniem samego siebie, zmuszony był zrobić wagę, w której wcześniej walczył jakieś 8 lat wcześniej, katorżniczymi limitami w dniu wagi został praktycznie znokautowany, była atrakcyjna? Twoim zdaniem walka Pacquiao z Mosleyem, który dwie walki wcześniej ugrał rundę z Floydem Mayweatherem, a w ostatniej walce zremisował z Sergio Morą, który potem przegrał z "journeymanem", była atrakcyjna? Twoim zdaniem walka Pacquiao z Clotteyem, który wyszedł do ringu jedynie by przetrwać 12 rund, była atrakcyjna? Twoim zdaniem walka Pacquiao z Margarito, który prawdopodobnie bez gipsu jest tylko bardzo solidnym rzemieślnikiem, była atrakcyjna? Twoim zdaniem walka Pacquiao z Hattonem, który po walce z Mayweatherem był ewidentnie rozbity, dodatkowo do walki z Pacquiao był słabo przygotowany (nadwaga, odwodniony, beznadziejny plan taktyczny, kłótnie z trenerem), była atrakcyjna? Cotto? Po porażce z Margarito jest zdeeeeecydowanie gorszym pięściarzem i pokazała to walka z Pacquiao czy potem z Foremanem. Ale i tak Portorykańczyk prezentował się znacznie lepiej niż wymienieni rywale Pacquiao, powiedzmy, że walka z nim miała jakiś sens. Boks, który zachwyca masy, niektórzy to najwidoczniej kupują, ja tego nie kupuję...

Zresztą gdyby Pacman był tylko gwiazdą medialną na jaką go lansujesz to czemu Mayweather tak uparcie uciekałby od walki z nim, na żadnej walce Floyd nie ma szans zarobić tyle co na Filipińczyku a w dodatku mógłby go w końcu oklepać i udowodnić, że jest lepszy co zostało poddane pod wątpliwość w ostatnich latach.


Nie wiem, dlaczego nie doszło do walki Floyd - Pacquiao, ale dla mnie to bardzo słaby argument, jeżeli ma tylko udowadniać klasę Pacquiao. Władimir Kliczko parę lat temu zamiast walki unifikacyjnej o mistrzowskie tytuły z Shannonem Briggsem, którą Amerykanin mu usilnie proponował, wolał walczyć z Calvinem Brockiem. Czy to oznacza, że Briggs, który był wtedy bardzo solidnym ciężkim, a który bardzo szczęśliwie zdobył tytuł mistrza świata, był bokserem świetnym, bo ten świetny - Kliczko - nie chciał z nim walczyć?
Avatar użytkownika
Realista
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 269
Dołączył(a): So 11.06.2011 22:15

Re: Boks

Postprzez Morrow N 13.11.2011 19:14

Akurat walki z De la Hoyą nie wymieniłem celowo bo to już był zmierzch kariery Golden Boya. Naturalnie nazywanie Pacmana najlepszym w historii to duże nadużycie ale wskaż mi co jest taką głupotą we wskazywaniu go w "3" najlepszych bokserów obecnie. Widać wyraźnie, że jesteś "cięty" na Filipińczyka i deprecjonujesz jego sukcesy więc wskaż mi proszę z kim miał walczyć Pacman zamiast tych wymienionych bokserów skoro w większości byli oni albo mistrzami albo pretendentami, którzy wywalczyli sobie możliwość walki z Mannym albo mieli na tyle mocne nazwiska, że walka gwarantowała świetną oglądalność i dochody? Pokaż przeciwników, z którymi wówczas powinien lać się Pacman żeby osiągnąć takie zyski, oglądalność i tytuły.

Zamiast uznać klasę Filipińczyka, który lał kolejnych rywali można zrzucić to na słabość jego przeciwników, rozbicie po poprzednich walkach, chęcią jedynie przetrwania, słabego przygotowania (!? To wina Pacquaio, że Hatton był słabo przygotowany?), powszechne i ulubione zarzuty wobec piłkarzy Barcelony - to, że Barca lała wszystkich jak leci to wina słabości ligi, strachu przeciwników, złej taktyki.... Wszystko można zdeprecjonować. Wszystko.

Floyd? To świetny pięściarz, być może najlepszy ale wiemy jak bardzo lubi swój rekord, gdyby ten Pacman był taki słaby jakim go opisujesz nie sprawiłby Moneyowi żadnych problemów i nie wyobrażam sobie dlaczego mimo kilku propozycji ze strony obozu Filipińczyka i szczekania Pięknego w necie Floyd miałby takiej walce odmówić tym bardziej, że zarobiłby na niej kolosalną kasę. Zamiast Briggsa lepszym przykładem dla tej sytuacji byłoby gdyby Haye odmówił Kliczkom.

Masz jednak prawo do swojego zdania i szanuję je.

Szkoda Marqueza, już na ważeniu było widać, że tym razem w przeciwieństwie do walki z Mayweatherem sensownie budował masę. Wyglądał dużo lepiej tym razem i widać, że był świetnie przygotowany do tej walki. To, że to przeciwnik, który bardzo nie leży Pacquaio było wiadomo już wcześniej, pytanie czy taki a nie inny przebieg walki wynikał właśnie z tego czy obserwujemy już powolne przygasanie gwiazdy Pacquaio.
Avatar użytkownika
Morrow
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2477
Dołączył(a): Pn 15.05.2006 22:36

Re: Boks

Postprzez Realista N 13.11.2011 19:45

Morrow napisał(a):Naturalnie nazywanie Pacmana najlepszym w historii to duże nadużycie ale wskaż mi co jest taką głupotą we wskazywaniu go w "3" najlepszych bokserów obecnie.


Nigdzie nie wspomniałem, że głupotą jest wskazywanie go w "3" najlepszych bokserów obecnie... Napisałem, że jest lansowany na najlepszego boksera wszechświata podczas gdy niektórzy (w tym ja), nie klasyfikują go w trójce najlepszych teraźniejszych bokserów i nie jest to wcale jakieś abstrakcyjne stwierdzenie.

Widać wyraźnie, że jesteś "cięty" na Filipińczyka i deprecjonujesz jego sukcesy


Oj, tak samo wypominam Mayweatherowi porażkę z Castillo, kombinowanie z wagą w walce z Marquezem, wybór Baldomira zamiast Margarito na przeciwnika swego czasu czy unikanie walk z Kostą Tszyu w light welter. Tak samo wypominam Sergio Martinezowi, że jest najbardziej przereklamowanym obecnie bokserem ścisłej czołówki, który wybił się na zwycięstwach na dwóch innych, strasznie mu pasujących (Paul Williams, Pavlik) pięściarzach.

więc wskaż mi proszę z kim miał walczyć Pacman zamiast tych wymienionych bokserów skoro w większości byli oni albo mistrzami albo pretendentami, którzy wywalczyli sobie możliwość walki z Mannym albo mieli na tyle mocne nazwiska, że walka gwarantowała świetną oglądalność i dochody? Pokaż przeciwników, z którymi wówczas powinien lać się Pacman żeby osiągnąć takie zyski, oglądalność i tytuły.


Po pierwsze, chodzi też o osłabianie rywali specjalnymi karami za przekroczenie limitu wagowego (Morales mówił, że przy drugiej czy tam trzeciej walce za jeden funt nadwagi miał płacić jak kojarzę 500 tysięcy dolarów), osłabianie rywali limitami wagowymi w dniu walki (De la Hoya i 147 funtów w dniu walki) czy też pasujące mu catchweight (144 funty dla mającego problem ze zrobieniem 147 funtów Cotto, 150 funtów dla Margarito). Po drugie, Floyd Mayweather zarobił 40 milionów dolarów za walkę z Ortizem i wygenerował świetne zyski z PPV, myślisz, że Pacquiao musiał walczyć z cieniem Mosleya, zamiast pojedynków z Bradleyem czy Andre Berto, by też osiągnąć finansowy sukces? Oczywiście, że walka z Mosleyem była bardziej opłacalna - bo zarobek podobny, a przeciwnik znacznie łatwiejszy, ale to nie znaczy, że musi to mi się podobać.

Zamiast uznać klasę Filipińczyka, który lał kolejnych rywali można zrzucić to na słabość jego przeciwników, rozbicie po poprzednich walkach, chęcią jedynie przetrwania, słabego przygotowania (!? To wina Pacquaio, że Hatton był słabo przygotowany?), powszechne i ulubione zarzuty wobec piłkarzy Barcelony - to, że Barca lała wszystkich jak leci to wina słabości ligi, strachu przeciwników, złej taktyki.... Wszystko można zdeprecjonować. Wszystko.


Myślę, że należy też zwrócić uwagę na przereklamowanie przeciwników Pacquiao. Mam się zachwycać, że Pacman leje cienie De la Hoyi, Mosleya, Hattona? A to Sugar Ray Leonard miał opinię kunktatora...

Floyd? To świetny pięściarz, być może najlepszy ale wiemy jak bardzo lubi swój rekord, gdyby ten Pacman był taki słaby jakim go opisujesz nie sprawiłby Moneyowi żadnych problemów i nie wyobrażam sobie dlaczego mimo kilku propozycji ze strony obozu Filipińczyka i szczekania Pięknego w necie Floyd miałby takiej walce odmówić tym bardziej, że zarobiłby na niej kolosalną kasę. Zamiast Briggsa lepszym przykładem dla tej sytuacji byłoby gdyby Haye odmówił Kliczkom.


Przestań kłamać, napisałem, że Pacquiao jest świetnym bokserem...
Avatar użytkownika
Realista
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 269
Dołączył(a): So 11.06.2011 22:15

Re: Boks

Postprzez lukinis131 Śr 30.11.2011 14:30

Diablo Włodarczyk obronił tytuł mistrza świata WBC . Mimo,że nie walczył za dobrze , na punkty przegrywał to na szczęście w 10 rundzie udało mu się znokautować rywala , tak trzymać !
Avatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 532
Dołączył(a): N 10.01.2010 20:06

Re: Boks

Postprzez BadBoy Śr 30.11.2011 19:04

Bodajże w 11 rundzie był nokaut :) w 10 "napoczął" rywala 8)
"Być nie mieć to odwieczny dylemat"
Avatar użytkownika
BadBoy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 375
Dołączył(a): Cz 01.06.2006 19:47

Re: Boks

Postprzez sbQ Śr 30.11.2011 19:11

BadBoy napisał(a):Bodajże w 11 rundzie był nokaut :) w 10 "napoczął" rywala 8)

Tak, a wcześniej Green właśnie jego "napoczął". :smile2: Krzysiek walczył sztywno i jakoś bojaźliwie, ale mądrze, dzięki czemu trafiła się okazja i ją wykorzystał.
Obrazek
Avatar użytkownika
sbQ
Moderator
Moderator
 
Posty: 3556
Dołączył(a): Pn 15.08.2005 11:54
Lokalizacja: POlska

Re: Boks

Postprzez BadBoy Śr 30.11.2011 19:37

Fakt faktem że walkę przegrywał. Był spięty, lewy nie funkcjonował prawie wogóle, balansu ciała prawie nie było . Ale nie ma się co dziwić po tym co się z nim działo na początku roku. Na szczęście kondycyjnie był przygotowany bardzo dobrze i Green tego nie wytrzymał :mrgreen:
"Być nie mieć to odwieczny dylemat"
Avatar użytkownika
BadBoy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 375
Dołączył(a): Cz 01.06.2006 19:47

Re: Boks

Postprzez Morrow N 11.12.2011 14:43

Jeszcze nie widziałem całej walki ale Khan stracił tytuły mistrza WBA i IBF na rzecz Lamonta Petersona. Amir przegrał na punkty niejednogłośnie i podobno o wyniku zadecydowały dwa punkty odjęte przez sędziego ringowego w 7 i ostatniej rundzie. Na pewno będzie rewanż, który Khan pewnie wygra ale wynik tej walki pokazuje, że hype w jego przypadku też być może jest nieco przesadzony. Trochę szkoda, bo jakby wygrał najprawdopodobniej sprawdziłby go Floyd.
Avatar użytkownika
Morrow
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2477
Dołączył(a): Pn 15.05.2006 22:36

Re: Boks

Postprzez mete N 11.12.2011 15:04

Reputacja Khana została mocno nadszarpnięta tym pojedynkiem a szkoda, bo liczyłem, że ten chłopak może dać dobrą walkę z Floydem. Oczywiście jest młody i nie każdy kroczy całą karierę bez porażek, ale w tym momencie walka z Pięknisiem się oddaliła.
Avatar użytkownika
mete
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4471
Dołączył(a): Pn 17.07.2006 16:56

Re: Boks

Postprzez ddemon Cz 19.01.2012 16:03

- Chcę wrócić, ale jeszcze nie wiem kiedy, na jak długo i czy to na pewno będzie boks - mówi w wywiadzie dla "Polski The Times" Andrzej Gołota, z którym rozmawiał Robert Małolepszy.

Na pytanie, czy możliwa jest jego walka w formule MMA Gołota odpowiedział: - Nie wiem, zastanawiam się nad tym. Dostaję różne propozycje.

- Telefon wciąż dzwoni. Zarówno z Polski jak i z USA - dodała Mariola Gołota, żona polskiego boksera. - Andrzej na razie wie, że chce jeszcze raz spróbować. Boks to jego życie i żywioł, ale teraz jest wiele innych możliwości.


A Najman już zaciera ręcę :suicide: Ja rozumiem chce godnie pożegnać się zwycięstwem - niech dostanie jakiegoś kelnera w boksie i skończy a nie stwarzać cuda na innym ringu które mogą się źle skończyć :/
TORCIDA Górnik ! VeB!
Avatar użytkownika
ddemon
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1951
Dołączył(a): N 28.08.2005 20:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Boks

Postprzez fieldy Cz 19.01.2012 16:15

Gołota walczący w parterze, to byłby hit :lol:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21054
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Re: Boks

Postprzez ddemon Cz 19.01.2012 23:25

Wszystko wskazuje na to że Najman stoczy kolejną walkę z Robertem Burneiką :rotfl4:
http://www.sportfan.pl/artykul/31464/mm ... bedzie-hit

A tu próbka umiejętności
http://www.youtube.com/watch?v=thyTRbxt ... re=related

:haha:
TORCIDA Górnik ! VeB!
Avatar użytkownika
ddemon
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1951
Dołączył(a): N 28.08.2005 20:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Boks

Postprzez ddemon Pt 17.02.2012 18:41

http://www.youtube.com/watch?v=6XUauDQX5jw

Oho za to jutro Chisora dostanie ładny wpierdziel od Witalija :D
TORCIDA Górnik ! VeB!
Avatar użytkownika
ddemon
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1951
Dołączył(a): N 28.08.2005 20:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Boks

Postprzez Jarzinho Pt 17.02.2012 19:40

Prawdę mówiąc oglądając to- że śmiechu nie upadłem.
`Teraz scenariusz jest albo szybki nokaut albo będzie Kliczko go punktował niemiłosiernie pokazując swoją klasę.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6962
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 21:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Boks

Postprzez Vianuch Pt 17.02.2012 20:28

O której się jutro Kliczko bije? Pokazują gdzieś w TV? Bo też mam przeczucie, że ta walka może wyglądać trochę inaczej niż klasyczna walka braci, w końcu moga byc jakies fajerwerki :D
"Bóg jest Francuzem. Bóg to Zinedine Zidane"
Avatar użytkownika
Vianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1573
Dołączył(a): Pt 10.02.2006 22:10
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne sporty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl