Wyścig w sumie ciekawy owszem nie było wielkiej walki o 1 miejsce ale mimo wszystko dużo się działo i co najważniejsze wyścig pokazał że ten sezon będzie emocjonujący a to najważniejsze
Zgodnie z oczekiwiniami
McLaren nie tylko najładniejszy ale i najszybszy

Button wygrywający start,lepiej radzący sobie z oponami i mający równe tempo był nie do pokonania nawet dla Hamiltona który był wyraźnie zawiedziony 3 pozycją którą stracił na rzecz Vettela dzięki samochodzie bezpieczeństwa...
Vettel przy całej nie sympatii do niego trzeba podkreślić że ten wyścig pojechał kapitalnie

Webber kolejny raz zwalił start

ciekawe że akurat gdy startował obok Vettela

Nic nie ujmując Vettelowi bo pojechał świetnie ale dobrze byłoby aby nie potrzebował żadnej pomocy

Tym samym
Red Bull pokazał że jeśli na starcie będzie gdzieś blisko to może nawiązać walkę z McLarenami choć musi znacznie poprawić bolid ale oni wiedzą lepiej

Dalej na wyróżnienie i nagane zasługuje
Ferrari - Alonso kapitalny wyścig

Pojechał swoje,absolutnie wykorzystał 110% bolidu i więcej się nie dało niestety szykuje się kolejny sezon podobny do poprzedniego gdzie Alonso nie tylko walczy z kierowcami ale różnymi przeciwnościami..Massa

Oprócz dobrego startu- tragedia.

Albo zespół znów go ściągnął do boksu za późno i stracił potem 5-6 pozycji ale jego tempo potem tak spadło że wolniejsi byli tylko Caterham i Marussia

Smutne jest co się stało z Massą bo niezwykle sympatyczny facet ale wydaje mi się że po tym wyścigu wszyscy czekają na Roberta

bo jeśli nadal Massa będzie tak jeździł to do końca sezonu nie utrzyma fotela kierowcy

Kolejna nagana i wyróżnienie lecz już nie aż tak wyraźne to
Mercedes który wyjeżdza z Australii bez punktów przez dużego pecha lecz nie zmienia tego faktu że po raz kolejny zbudowali bolid pod kwalifikacje i początek wyścigu a jeśli inne zespoły skopiują a prędzej niż później skopiują rozwiązanie które ma Mercedes to szykuje się podobny sezon do poprzedniego i marzenia o pudle dla Schumachera szybko prysną choć może się mylę wkońcu Schumi lubi bolidy nadsterowne i może wprowadzą znów jakieś udoskonalenia
Znów wyróżnienie i nagana tym razem dla
Lotusa - Kimi świetny wyścig

7 miejsce z 18 pola no

Grosjean natomiast zbyt zachowawczo i nie ukończył wyścigu z 3 pola

Moim zdaniem jeśli Lotus się ogarnie i nie poprzestaną na rozwoju bolidu jak w poprzednim sezonie gdzie kompletnie po kapitalnym początku sezonu się pogubili mogą być mocni i sporo namieszać - może nawet o podium
A teraz tylko wyróżnienia dla
Saubera - 6 Kobayashi 8 Perez i mają po tym wyścigu więcej punktów niż Ferrari

Kto by pomyślał
Toro Rosso - 9 Ricciardo 11 Vergne obaj pojechali może nie rewelacyjne ale dobrze obaj pokazali że bolid jest tradycyjnie szybki i może spokojnie walczyć o punkty
Maldonado choć nie ukończył wyścigu mimo wszystko trzeba pochwalić że dzielnie walczył o 5 pozycję z Alonso

Miło było ogladać jak
Williams walczy o punkty a nie zamyka stawkę jak w zeszłym sezonie - chyba wyciągneli wnioski lecz zobaczymy jak dalej będą rozwijać bolid
Rozczarowało mnie trochę
Force India - di Resta 10 miejsce głównie dzięki pechowi Rosberga- Hulkenberg się rozstrzaskał
Caterham cóż Kovalainen nie ukończył pozadrościł Petrovi ogólnie słabo stracili 1 sekunde do Q2 w wyścigu jakoś bez rewelacji oby się rozkręcili a co
Marussii 
i tyle wystarczy za komentarz tak samo jak
HRT które mam nadzieję da sobie spokój po tym sezonie bo to obraza tego sportu

Następny wyścig już za tydzień w Malezji cóż nie oczekuje cudów McLaren powinnien go zdominować,Vettel będzie robił co mógł aby w początkowej fazie sezonu stracić jak najmniej pkt...Czarnym koniem może być Lotus - Kimi jeśli dobrze się zakwalifikuje..Alonso może też powalczy lecz będzie ciężko...Merc do początkowej fazy wyścigu a potem zniżka formy
