Kilka dyscyplin się znajdzie
Super, że jest z kim podyskutować o NHL
Co do Oilers to oczywiście postawa Nugenta to w dużej mierze też zasługa weteranów. Powrót Smytha to był strzał w dziesiątkę. Wśród zawodników, których wymieniłeś warto dodać jeszcze Halla. Ubiegłoroczny nr 1 draftu to również crack i w parze z Nugentem daje to wybuchową parę. Można nie lubić jego pewności siebie i zadufania ale możliwości chłopak ma wielkie i jeśli Oilers uda się utrzymać tę paczkę, nieco ją wzmocnić i zgrać to w najbliższych latach mogą namieszać na Zachodzie czego sobie i Tobie życzę
Pewnie tabela nieco wyklaruje się w najbliższych tygodniach, Dallas jak zwykle zaczęło mocno by przygasnąć po dobrym początku, przewodnictwo Minnesoty to też krótka bajka. Faworyci zaś z czasem odbudują swoją pozycję, nie mam wątpliwości, że wspomniani Capitals niebawem dołączą do czołówki ligi. Myślę, że także Anaheim i Nashville z czasem powinny się obudzić bo potencjał tych drużyn przekracza obecną pozycję, zresztą oni zwykle mają świetną drugą połowę sezonu, o prymat na Zachodzie walczyć nie będą ale miejsca 4-8 są w zasięgu ich możliwości.
Co do faworytów, wiadomo Pingwiny, Orki, Niedźwiadki, Skrzydła i Lotnicy. Blackhawks darzę wielką sympatią, Toews to jeden z moich ulubionych graczy a zeszłoroczna seria z Vancouver to było coś magicznego ale podejrzewam, że może i uda im się uniknąć walki o PO do ostatniej serii spotkań jak to miało miejsce w zeszłym roku ale PO nie zwojują. Umieściłbym ich obok Nashville i San Jose. Drużyn, które zapewne znajdą się w PO ale pewnie też szybko się z nimi pożegnają. Na Zachodzie sezon zasadniczy jest co prawda bardziej interesujący, na końcu odbywa się walka na noże ale w kontekście PO zazwyczaj jest przewidywalnie i śmiało można się spodziewać, że Vancouver albo Red Wings znajdą się w finale konferencji. W zeszłym roku liczyłem na San Jose w finale ale nie sprostali Orkom.
Na Wschodzie za to jest dużo ciekawiej. Ze świecą szukać tego kto wskazałby finał konferencji Tampa - Bruins w zeszłym roku. Flyers, finaliści sprzed dwóch lat też przystępowali do PO z ostatniej pozycji, którą wywalczyli rzutem na taśmę. Pittsburgh to drużyna, która ma materiał na Puchar o ile nie ominą ich kontuzje, reszta w PO, które rządzą się swoimi prawami to zagadka. No może jeszcze poza Flyers i Bruins, którzy też powinni zajść daleko bo w PO grać potrafią. Capitals, którzy regularnie są w czubie w sezonie zasadniczym i notorycznie giną w pierwszych rundach PO, Devils, którzy w tym roku powinni odpalić wcześniej i wejść do PO, Buffalo, Tampa, Rangersi to zagadki.
Jeśli miałbym wskazać drużyny, które chętnie bym widział w tym roku w rolach czarnych koni co nie oznacza, że pokryje się to z rzeczywistością bo to jedynie moje pobożne życzenia to wskazałbym Toronto i wspomnianych Oilers. Warto jednak dodać, że dla tych drużyn wejście do PO już będzie sukcesem.