Było kilka słów o hokeju w naszym krajowym wydaniu, czas więc także na NHL. W końcu jakby nie było sezon w pełni i już co nieco wiemy, a w każdym razie jesteśmy mądrzejśni niż na starcie
Zacznę od wschodu i New Jersey, które niestety tak jak można się było spodziewać zawodzi. Przed sezonem odszeło kilku ważnych zawodników (Gomez, Rafalski), wmocnień praktycznie żadnych i to daje właśnie takie efekty. 10 gier i zaledwie 3 wygrane - wymowna statystyka. Oczywiście można się tłumaczyć, że sporo spotkań graliśmy na wyjeździe, ale mimo wszystko wielkiej formy nie widać
Klasą samą dla siebie jest Ottawa, która idzie jak burza i odprawia z kwitkiem kolejnych rywali. W tym sezonie jak na dłoni wychodzi zgranie takich zawodników jak Spezza, Alfredsson, czy Heatley. Ciężko będzie z nimi powalczyć w Northeast Division, jak i w całej Konferencji. Już na starcie widać, że to jedni z głównych faworytów (i to takich mocnych) do zdobycia Pucharu Stanley'a.
Troszkę rozczarowują mnie Rangers. Z takim składem i taką kasą jaką zgarniają Shanahan, Drury, Straka, Jagr i reszta paczki Nowy Jork powinien grać co najmniej tak dobrze jak Ottawa. Może w trakcie sezonu jeszcze się chłopaki rozkręcą, byleby formę utrzymał Lundqvist, bo ktoś tyłek im musi w końcu ratować
Zdecydowanego faworyta mamy także na zachodzi, gdzie świetnie gra Detroit (ale niespodzianka nie

). Z bardzo dobrej strony prezentuje się Zetterberg, który jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem ligi na dzień dzisiejszy. 21 punktów w 12 grach to całkiem niezły wynik. Oby tak dalej, bo jestem wielkim fanem tego hokeisty

Niezły początek zaliczyło Colorado, dla którego może to być przełomowy sezon (po ostatnich niepowodzeniach). Pewne miejsce w składzie Lawin ma Wojtek Wolski, który zaliczył już kilka ważnych goli, w tym w ostatnich meczu przeciwko Minnesocie. Oj przydałby się w reprezentacji taki zawodnik ... tylko czym Polska mogła go zachęcić, jak hokej jest tu sportem z grona tych niszowych
Słabiej niż przypuszczałem sezon otwarło Dallas, ale akurat o nich jestem spokojny. Może bez fajerwerków, ale grają solidnie i z biegiem sezonu powinni piąć się do góry.
Zapraszam do dyskusji
