Tour De France

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez snake Śr 06.07.2005 18:15

A tak na marginesie, kto z was jeszcze wierzy ze Jan Ullrich wygra Tur?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
snake
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 1040
Dołączył(a): Wt 15.03.2005 19:10
Lokalizacja: Barcelona

Postprzez cloner Śr 06.07.2005 18:55

snake napisał(a):A tak na marginesie, kto z was jeszcze wierzy ze Jan Ullrich wygra Tur?


ja wierze, ze Lance nie wygra, a jesli bedzie to Ullrich to jeszcze lepiej :)
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9145
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Postprzez BartekTS Cz 07.07.2005 21:35

cloner wiem ze trzymasz za Ulrich po avatarze Hitler.

ale co wy sie łudzicie LANCE TO LANCE!!


forza BASSO
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
BartekTS
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 807
Dołączył(a): Pt 17.12.2004 21:06

Postprzez cloner Cz 07.07.2005 23:46

bartek12 napisał(a):cloner wiem ze trzymasz za Ulrich po avatarze Hitler.


co ty [przklenstwo] :?:
jakim avatarze :?:


p.s. - ja nadal wierze w Ullricha :)
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9145
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Postprzez romantyk Pt 08.07.2005 0:09

cloner 2 WP za przklenstwo
romantyk

 

Postprzez cloner Pt 08.07.2005 0:10

beckhs napisał(a):cloner 2 WP za przklenstwo


nie kłam :!:


to nie bylo przeklenstwo :!:



a gdzie WP dla tego goscia, co oskarza mnie ze mam avatar z Hitlerem :?:
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9145
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Postprzez piwus Pt 08.07.2005 0:18

Przecież nie będziemy karali za niewiedzę. Mógł myśleć, że masz Hitlera w avatarze, już nie przesadzajmy cloner.
Obrazek
Piotr R - Teraz już nic nie zatrzyma Lecha. Idziemy na mistrza. A Wisła? Wisła to będzie oglądać nasze plecy. Lech, Wisła, Legia - tak to się zakończy.
Avatar użytkownika
piwus
Moderator
Moderator
 
Posty: 6927
Dołączył(a): Pt 05.11.2004 23:37
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Postprzez BartekTS Pt 08.07.2005 8:09

a jaki jest napis w AVATARZE?? moze BERLUSCONI :D ?? Chyba pisze Hitler
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
BartekTS
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 807
Dołączył(a): Pt 17.12.2004 21:06

Postprzez cloner Pt 08.07.2005 9:51

bartek12 napisał(a):a jaki jest napis w AVATARZE?? moze BERLUSCONI :D ?? Chyba pisze Hitler


po 1. - nie "pisze", ale "jest napisane"
po 2. - nie Hitler, tylko FLER
po 3. - moze trzeba kupic okulary :?:
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9145
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Postprzez Pawel Pt 08.07.2005 11:00

cloner, bartek12: Każdy następny offtopic w tym temacie będzie karany! Bezodbioru.
Avatar użytkownika
Pawel
Moderator
Moderator
 
Posty: 562
Dołączył(a): Śr 03.03.2004 9:28
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez cloner Pt 08.07.2005 13:01

Pawel napisał(a):cloner, bartek12: Każdy następny offtopic w tym temacie będzie karany! Bezodbioru.

wielkie sorry za tego OT :D


jak myslicie ? kto dzis wygra ?? czy moze dzis wreszcie sie uda jakas ucieczka ?? czy znowu bedzie sprint ??
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9145
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Postprzez snake Pt 08.07.2005 18:44

No i australijczyk Robbie McEwen z grupy Davitamon wygrał w Karlsruhe, po finiszu z peletonu, siódmy etap wyścigu. Żółtą koszulkę lidera zachował Lance Armstrong. McEwen wyprzedził o koło najwyższego kolarza w peletonie Magnusa Backstedta. Trzecie miejsce zajął Austriak Bernhard Eisel.
Ciekawe jest ze po niemieckiej stronie granicy kibiców zebrało się jeszcze więcej niż po francuskiej.
W sobotę kolarze wracają do Francji, choć start etapu nastąpi jeszcze w niemieckim Pforzheim, a meta w Gerardmer (231,5km)
oto 8 etap:

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
snake
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 1040
Dołączył(a): Wt 15.03.2005 19:10
Lokalizacja: Barcelona

Postprzez Uchi_ Pt 08.07.2005 22:20

Nono, w tym roku, tak jak mówiłem, nie bata na Bonnena i McEwena.Sprinterskie etapy można w ciemno przewidywać.Widze w jutrzejszym etapie ładną górkę i chyba będzie już jakaś namiastka wspinaczek.Wkońcu to już 8 etap, a w 10 będziemy najwyżej w wyścigu, jakoś 2600 metrów bodajże 8) .Jutro, a może pojutrze liczę, że czołówka opróżni się z zawodników nie liczących się w bojach, a zostanie sama śmietanka.No i, żeby ktoś uciekł Lance'owi.Stawiam na Ivana, bądź Aleksandra.
"Nie rodzimy się żydami, katolikami czy muzułmanami, tylko przyłączamy się do nich i dajemy im pieniądze, po czym uzyskujemy w ten sposób usprawiedliwienie naszej niechęci do innych."
Avatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
 
Posty: 1642
Dołączył(a): Pn 17.05.2004 12:39

Postprzez revan So 09.07.2005 0:58

Bogi--> trochę się pomyliłeś, te ponad 2600 m będzie na etapie 11 czyli we środę. Dokładnie jest to przełęcz Col du Galibier 2645 m, która praktycznie na trasie TdF pojawia się co roku, więc siłą rzeczy rok rocznie jest dachem Wielkiej Pętli. Z tego co mi wiadomo to kiedyś kolarze wjeżdżali na Col de l'Izeron, które podobno sroży się na wysokość przeszło 2700 m n.p.m
Ale we wtorek też będą wysoko, bo także ponad 2000.
W zeszłym roku redaktor Wyrzykowski z Eurosportu wspominał, że w ogóle najwyższym szczytem "zaliczonym" przez kolarzy Tour de France była przełęcz Col de Bonnett, która wznosi się na wysokość, bagatela, ponad 2802 m. Ale Galibier też wzbudza szacunek - 2645 m robi wrażenie.
A co do tej dzisiejszej górki niedaleko przed metą to ja bym nie oczekiwał jakichś ataków kolarzy zaliczanych do grona liderów na tym podjeździe, a to z tego powodu, że jest jeszcze ponad 15 km do mety, a poza tym to wzniesienie nie jest zbyt strome (zaledwie 4,4 %), więc nie ma gdzie odjechać. Z pewnością będą tam ataki, ale raczej w wykonaniu zawodników z drugiego garnituru tegorocznej Wielkiej Pętli. Liderów walczących o minuty w generalce zobaczymy pewnie we wtorek (finałowa góra Montee de Courchevel o średniej troche ponad 6 %; w Courchevel kolarze już dawno nie byli, a ostatnio etap kończący się w tej alpejskiej miejscowości zakończył się zwycięstwem świętej pamięci Marco Pantaniego, było to w 2000 roku; co ciekawe następnego dnia etap ruszał z Courchevel i prowadził do Morzine, kończąc się podjazdem Joux Plane, na którym piekielne męki przeżywał Armstrong). We środę peleton 92 TdF zawita do Briancon (najwyżej położone miasto we Francji), które polscy kibice pamiętają z faktu, iż w rzeczonym 2000 roku etap kończący się w tej miejscowości dostarczył nam wielu emocji z uwagi na udział w ucieczce Darka Baranowskiego, które dzielnie trzymał się Santiago Botero, ale w końcówce osłabł, zajmując 14 miejsce. Na kolejną górską próbę sił liderów poczekamy do etapu 14, kończącego się wzniesieniem Ax 3 Domaines ( zwanego też Plateau de Bonascre ), ostatnio pokonywanego w roku 2003 ( wygrał Carlos Sastre, a ciekawą walkę obserwowaliśmy w grupie liderów - Armstrong był tego dnia w kiepskiej formie, ale Ullrich nadrobił do niego jedynie kilkanaście sekund; gdyby zaatakował wcześniej mógłby napędzić Jankesowi zdecydowanie więcej strachu; także w 2001 ta premia górska była pokonywana, a zwycięzcą był Kolumbijczyk Felix Cardenas). Góra niezbyt długa, ale dość stroma. 15 etap z pewnością dla wielu kibiców królewski. Kończy się podjazdem pod Pla d'Adet, na którym w roku 1993 wygrywał przed Indurainem i Romingerem nasz Zenon Jaskóła. W 2001 roku etap kończący się również tym wzniesieniem wygrał Armstrong. Pozdrawiam
Ostatnio edytowano Śr 13.07.2005 1:22 przez revan, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 164
Dołączył(a): Śr 23.03.2005 0:33

Postprzez cloner So 09.07.2005 12:00

tak jak poprzednik napisal, dzisiaj jest mala wspinaczka na 15km przed koncem, i pozniej zjazd i ... znowu sprint ?! nie wiem, ale wydaje mi sie ze jakas ucieczka bedzie wieksza, i da rade dojechac do konca :)
mam taka nadzieje, bedzie wtedy ciekawiej :D
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9145
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne sporty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Pilka.pl