Jakie filmy polecacie :)

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.

Moderatorzy: piwus, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel, Pisakk, maestro

Postprzez janop So 09.02.2008 21:12

THEMANIEK napisał(a):Zresztą niezbyt mnie interesuje twoje zdanie skoro porównujesz Rockyego do Hot Fuzz...


Nie porównuje, jedynie wskazałem filmy, na których najbardziej sie ubawiłem w ubiegłym roku ;) A tak już całkiem serio to ten film miał potencjał, ale przesadzili z patosem w końcówce. Rozumiem, że moralne zwycięstwo, pokonanie własnych ograniczeń i takie tam, ale w pewnym momencie to już zakrawało na kpinę szczególnie te(przewidywalne)retrospekcje podczas walki-miało być dramatycznie, wyszło zabawnie. (Chyba nie muszę dodawać, że jest to moje całkowicie subiektywne zdanie i podobnie jak w innych tematach mogę je uargumentować, ale wcale nie liczę, że kogokolwiek do niego przekonam. Pisze to tak na wszelki wypadek, bo zauważyłem tu kilka osób, które lubią narzucać swoje zdanie ;) )
Ja czekam na ostatni film Fatiha Akina "Na krawędzi nieba".
Avatar użytkownika
janop
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 566
Dołączył(a): N 05.08.2007 18:04
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Berik So 09.02.2008 21:39

Prosze bardzo Bonso..za to,ze lubisz dzielo Guillermo del Toro(wiesz o czym mowie) rezysera "Hobbita".

"Jestem Legenda"


Pomysl bardzo ciekawy i nowatorski. I wykonanie tez takie jest,aczkolwiek tylko do polowy filmu. Ja jestem jednym z kinomanow nielubiacych glupiego szastania postaciami w typie zombie i mutantami. Sama idea nieudanej szczepionki na nowotwor i pozniejsze losy samotnego Smitha sa bardzo interesujace.Ale pozniej jest tylko gorzej. Z jednej strony mozna sie zastanawiac jak dlugo krecic film o jednym czlowieku i psie , pokazujac jego losy i proby radzenia sobie ze wszystkim.Wiecej pewnie z tego tematu wyciagnac sie nie dalo i powolano do zycia bezmozgie zombie. Ten film podzielilbym na 2 czesci : pierwsza bardzo dobra na temat samego zycia,pokazania,ze czlowiek to istota spoleczena w stricte socjologicznym sensie.Natomiast 2 czesc , to istna bezmozgowa,mutantowa pozywka dla spragnionych kina bez myslenia; ale ciekawe momenty tez sa(Shrek i rozmowa przy stole Willa z ta kobieta).

6/10


-----------------------------------
"American Ganster"

Od razu zaczne,ze warto bylo wydawac pieniadze na kino :wink: swietne, gansterskie kino czerpiace z klasyki gatunku.Co prawda odwolania,nawiazania do innych produkcji (Chlopcy z ferajny,Czlowiek z blizna,Ojciec Chrzestny) sa dosc widoczne dla uwaznego widza, ale to w zadnym badz razie nie psuje przyjemnosci z ogladania tegoz filmu. Najwieksza zaleta na pewno jest obsada. Denzel po raz kolejny przechodzi samego siebie i gra po prostu wspaniale! Crowe troche gorzej,moze dlatego,iz nie jestem jego wybitnym fanem , aczkolwiek musze przyznac,ze grac potrafi.Sam Australijczyk(Crowe nim jest prawda?)bardziej podoba mi sie w rolach,gdzie jest ofiara(Informator,Piekny umysl) czy wlasnie takim samotnym,zagubionym w rzeczywistosci policjantem jak w "American..." ."Gladiator" to inna polka aktorstwa. No i scenariusz. Naprawde mocny i co najwazniejsze wiarygodny. Film bardzo dobry i jeden z lepszych w gatunku.Naprawde warto

8/10
------------------------
"3:10 do Yumy"

Nie jestem specjalnym fanem westernow ale niektore mozna obejrzec i ten na pewno zalicza sie do tych z kategorii "mozna,ale nie trzeba". Dobra gra Crowe'a i innych aktorow(na nieanorektycznego Bale'a mozna patrzec bez odruchu wymiotnego), swietna muzyka i klimat westernowski aczkolwiek brakuje tego "czegos". Akcja w pewnym momentach zwalnia i film sie nuzy. Moze westerny tak maja byc krecone, przeciez w "Pewnego razu na dzikim zachodzie" kamera potrafi zatrzymac sie na minute na siedzacej musze; ale to nie dla mnie. Trzeba naprawde byc wielkim fanem westernow,zeby fascynowac sie takimi ujeciami,ale z 2 strony pewnie to ma na celu pokazanie ,ze takie bylo zycie i czesto latajaca mucha byla ciekawsza,niz wszystko wokol(co mozna robic czekajac na pociag,ktory chce sie wysadzic,czy okrasc). "3:10 do Yumy" na pewno nie jestem filmem zlym, ale zgrzeszylbym takze nazywajac go wybitnym. Ot taki filmik,ktory mozna obejrzec,ale jesli sie nie zdecydujecie,to nic nie stracicie.

6+/10

-----------------------------
"Złoty Kompas"

Jestem rozczarowany. Sam jestem ciekaw jak zareagowal Pullman gdy juz zapoznal sie z trescia swojej ksiazki na duzym ekranie. "Mroczne Materie" to dzielo wybitne, a film juz taki nie jest. O ile Craig i Kidman graja dobrze i ich role sa trafione,o tyle Lyra Belacqua jest zagrana sztywno,zle i sama ta aktoreczka ma jakas taka krzywa i dziwna twarz. Liczne nawiazania do Kosciola, bynajmniej nie pozytywne (Pullman to ateista) zostaly wyciete tylko z powodow komercyjnych. Rzesza dzieci poszla z rodzicami,zabawila sie i wyszla z kolejna porcja junk foodow w brzuchu. Mam tylko nadzieje, ze "Magiczny noz", a zwlaszcza "Bursztynowa luneta" nie zostana pozbawione rozwazan filozoficznych i bytowych jakich jest duzo. New Line Cinema chcialo nawiazac do genialnej superprodukcji Piotrusia Jacksona ale cosik nie wyszlo. Szkoda,bo material na ocierajacy sie o wybitnosc film jest.

5/10


PS: Rocky Balboa to naprawde dobre kino nawiazujace do klasycznego Rocky'ego. Tu juz nie chodzi o efektowne sceny piesciarskie, ale o sama psychologizacje postaci i kontakty ojca z synem glownie. Trzeba troche pomyslec.Ja sie wzruszylem.
Ostatnio edytowano Pt 15.02.2008 22:43 przez Berik, łącznie edytowano 1 raz
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Avatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1256
Dołączył(a): Pn 26.09.2005 22:39
Lokalizacja: Rivendell

Postprzez THEMANIEK So 09.02.2008 22:04

Berik napisał(a):PS: Rocky Balboa to naprawde dobre kino nawiazujace do klasycznego Rocky'ego. Tu juz nie chodzi o efektowne sceny piesciarskie, ale o sama psychologizacje postaci i kontakty ojca z synem glownie. Trzeba troche pomyslec.Ja sie wzruszylem



Własnie o to mi chodziło. Wiadomo człowiek który niezna serii nie wie o co chodzi i ten film dla niego to kicz, uważni obserwatorzy zauważa w tym filmie jednak to "coś" :wink:

oglądał ktoś może zabójstwo jessego jamesa? jakie opinie ?
FORZA GRANDE ROSSONERI !!
inter !! coo??!! ty wiesz co !!!!!!!!!
Avatar użytkownika
THEMANIEK
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 527
Dołączył(a): Pt 21.01.2005 18:39
Lokalizacja: bristol, uk.

Postprzez (L)oczkerson N 10.02.2008 16:57

Sesja się skończyła więc zacząłem nadrabiać zaległości. Na pierwszy ogień poszedł "American Gangster" i film uznaje za doskonały.Ridley Scott ponoć marzył o tym żeby stoworzyć film gdzie Denzel Washington i Russell Crowe zagrają obok siebie i trzeba przyznać że miał racje, bo Danzel i Russell stworzyli fantastyczne kreacje. Film doskonale pasujący do klasyki, ale ani przez chwile nie postrzegałem go jako "typowego"
Słowem KAPITALNY
Dla mnie 9.5/10

Oglądałem też "Słaby Punkt" , trochę z obawą bo w głównej roli o ile kapilany Anthony Hopkins to jednak znów w roli potwornie inteligentnego mordercy, potrafiącego przewidzieć każdy ruch przeciwnika, ale jednak film naprawdę dobry Hopkins w takich rolach jest doskonały, ciekawy wątek prawniczy z bohaterem do którego mój stosunek gwałtownie się zmienił wraz z upływającymi minutami filmu, co o ile było dość prawdopodbne to jednak dla mnie raczej nie tandetne.
Dla mnie 8/10

A Rocky to dla mnie naprawdę dobry film, bo o ile fanatykiem tej serii nie jestem (ba newet niespecjalnie za nią przepadam) to ta ostatnia była dobra bo bardzo podbna do pierwszej, która wcześniej była dla mnie jedyną wartą obejrzenia, bo od boksu wazniejszy był człowiek i taka też jest ostatnia część
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Avatar użytkownika
(L)oczkerson
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 5245
Dołączył(a): Śr 01.12.2004 12:52
Lokalizacja: W-wa

Postprzez Bonso Pn 11.02.2008 2:29

Obrazek
Juno

Takie przyjemne kino. W sumie nie wiem co napisać. Spodziewałem się odrobinę więcej, jakoś nie poruszyło mnie tak bardzo, jak powinno. Film dobry, miło się ogląda, trochę śmiechu, trochę powagi...fajne dialogi, świetny pomysł. Ellen Page po raz kolejny udowadnia, że jest jedną z najlepszych aktorek młodego pokolenia. Już w "Hard Candy" mnie zachwyciła, a teraz wydaje się jeszcze lepsza. Ma szansę na Oscara za główną rolę żeńską. Filmowi jednak bym go nie dał, No Country for Old Men bardziej mnie przekonuje. No i jutro Michael Clayton, we wtorek do kina na Pokutę i z Oscarowych filmow pozostaje tylko "There Will Be Blood", który w Polsce wychodzi już po Oscarach, więc liczę że w przeciągu tych 2 tygodni, wyjdzie wersja DVD :/. A co do Juno, to 8-/10
Obrazek
Avatar użytkownika
Bonso
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1337
Dołączył(a): So 09.04.2005 9:07
Lokalizacja: Raszyn

Postprzez Bonso Śr 13.02.2008 2:13

Obrazek
Pokuta

Z Oscarowych filmów, najbardziej poruszający i wzruszający. Podzielony jakby na dwie części, pierwsza typowy dramat, opowieść o trudnej miłości, pełna zawiłości, niedomówień. Kapitalnie ukazany obraz wydarzeń z punktu widzenia głównych bohaterów i przypadkowego obserwatora, wysnuwającego własne wnioski, które w końcu doprowadzają do fatalnej pomyłki. Druga część, dziejąca się już kilka lat później, to świetny dramat wojenny, o rozdzieleniu i dążeniu do jak najszybszego odnalezienia szczęścia. Sam koniec to już kompletne zaskoczenie, gdzie wszystko okazuje się jednak inne niż się wydawało i właśnie ta końcówka najbardziej ściska serce.
Co do realizacji filmu to genialna muzyka, świetne zdjęcia, we wspaniałej scenerii. Co do aktorów to zdecydowanie najlepsze wrażenie zrobiła 13 letnia Saoirse Ronan. Naprawdę dziewczyna zagrała świetne kino, ma zadatki na świetną aktorkę. Zresztą dostała nominacje do Oscara, całkiem zasłużoną :]. Reszta jakoś nic szczególnego, Keira jak zwykle przepiękna i przecudowna, nadaje wielu kolorów filmowi.
No i ogólnie, ciekawy film, wciągający, ale szczerze mówiąc po panujących opiniach, Złotym Globie i nagrodzie BAFTA spodziewałem się czegoś odrobinę lepszego. Jednakże film naprawdę bardzo dobry. 8,5/10




Obrazek
Asterix na Olimpiadzie

Zawód. Spodziewałem się czegoś o wiele lepszego. Kilka śmiesznych momentów, aczkolwiek niewiele. Clovis Cornillac jako Asterix kompletnie nie przekonuje. Wiele żartów zbyt naciąganych, wiele mogło być bardziej rozwiniętych. Scena z Zidanem, tak nagłaśniania trwała może 2 minuty, po wszystkich najwazniejszych wydarzeniach, a śmieszna nie była w ogóle. To co się udało, to genialny Brutus, Alain Delon jako Cezar to mistrz, świetna scena z Schumacherem i to by było na tyle. No może jeszcze para Romantix - Irina była dobra. Romantix, po Brutusie najbardziej przekonywał aktorsko i komicznie, a Irina nadrabiała urodą. :].
Generalnie nic wielkiego, mogło być lepiej, z fabularnych Asterixów, zdecydowanie gorszy od Kleopatry, no ale lepszy od żenująco słabej pierwszej części. 5-/10
Obrazek
Avatar użytkownika
Bonso
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1337
Dołączył(a): So 09.04.2005 9:07
Lokalizacja: Raszyn

Postprzez janop Śr 13.02.2008 17:31

Ja dziś idę na "Pokutę".
Wczoraj widziałem "Królów nocy" i nie polecam przy "American Gangster" film wypada raczej blado, o ile aktorstwo jeszcze OK(poza plastikową Mendes) to reszta pozostawia wiele do życzenia. Przemiana bohatera była niezbyt przekonująca a akcja zbyt przewidywalna. Odniosłem wrażenie jakby reżyser próbował z jednej strony zrobić film z ambicjami a z drugiej komercyjny hit i wyszło takie mdławe niewiadomo co a szkoda, bo film potencjał ma...
Avatar użytkownika
janop
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 566
Dołączył(a): N 05.08.2007 18:04
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Berik Śr 13.02.2008 23:57

To nie jest kraj dla starych ludzi

Genialny! Gdy film sie zakonczyl wykrzyknalem od razu "o co w tym kurna chodzi?to sie kupy nie trzyma".Moze i nie trzyma,ale tak naprawde,to wszystko jest niesamowicie przemyslane i wlasnie po zakonczeniu seansu trzeba poswiecic od kilku do kilkunastu minut,zeby zrozumiec dzielo braci Coen. Najbardziej niesamowity jest Javier Bardem-jeden z najczarniejszych i najbardziej oryginalnych czarnych charakterow w historii kina. Talentu i umiejetnosci Lee Jonesowi i Brolinowi odmowic nie mozna,ale Bardem przycmil ich wszystkich. Jedyne co w tym filmie,jest negatywne,to czasem znudzenie..byly momenty, w ktorych odchodzilem na chwile i szedlem po cos do zarcia..moze Coenowie specjalnie uzyli takiego zabiegu,bo po chwili nudy mamy niesamowita dawke adrenaliny i emocji-zwlaszcza scena w hotelu,gdy Brolin zaczyna grzebac w walizce i kto ogladal wie co sie dzialo dalej.

Swietna rezyseria,rola Bardema(calej aktorskiej grupy) i mocno egzystencjalny i poruszajacy problem wspolczesnej Ameryki (i nie tylko film). Starsi ludzie nie rozumieja dzisiejszych czasow i nie potrafia sie w nich odnalezc...ale czy ktos sie temu dziwi?

Ocena 9+/10.
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Avatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1256
Dołączył(a): Pn 26.09.2005 22:39
Lokalizacja: Rivendell

Postprzez janop Cz 14.02.2008 12:29

Bonso napisał(a):Pokuta

Z Oscarowych filmów, najbardziej poruszający i wzruszający. Podzielony jakby na dwie części, pierwsza typowy dramat, opowieść o trudnej miłości, pełna zawiłości, niedomówień. Kapitalnie ukazany obraz wydarzeń z punktu widzenia głównych bohaterów i przypadkowego obserwatora, wysnuwającego własne wnioski, które w końcu doprowadzają do fatalnej pomyłki. Druga część, dziejąca się już kilka lat później, to świetny dramat wojenny, o rozdzieleniu i dążeniu do jak najszybszego odnalezienia szczęścia. Sam koniec to już kompletne zaskoczenie, gdzie wszystko okazuje się jednak inne niż się wydawało i właśnie ta końcówka najbardziej ściska serce.
Co do realizacji filmu to genialna muzyka, świetne zdjęcia, we wspaniałej scenerii. Co do aktorów to zdecydowanie najlepsze wrażenie zrobiła 13 letnia Saoirse Ronan. Naprawdę dziewczyna zagrała świetne kino, ma zadatki na świetną aktorkę. Zresztą dostała nominacje do Oscara, całkiem zasłużoną . Reszta jakoś nic szczególnego, Keira jak zwykle przepiękna i przecudowna, nadaje wielu kolorów filmowi.
No i ogólnie, ciekawy film, wciągający, ale szczerze mówiąc po panujących opiniach, Złotym Globie i nagrodzie BAFTA spodziewałem się czegoś odrobinę lepszego. Jednakże film naprawdę bardzo dobry. 8,5/10


Po wczorajszym seansie generalnie się zgadzam. Jeden z najlepszych filmó w ostatnim czasie, szczególnie sceny na francuskiej plaży robią wrażenie. Dawno nie widziałem wojennej apokalipsy pokazanej w tak sugestywny sposób, niektóre ujęcia kojarzyły mi się z obrazami Boscha. Końcówka naprawdę mocna, choć już spotykałem się z takimi dokonstruktywistycznymi patentami. Ogólnie dzieło naprawdę warte polecenie. Teraz czekam, aż opisywany wyżej film pojawi się w kinach.

Berik napisał(a):Starsi ludzie nie rozumieja dzisiejszych czasow i nie potrafia sie w nich odnalezc...ale czy ktos sie temu dziwi?


W tym temacie polecam książke "Możliwosć wyspy" Houellebecqa, w której w ciekawy sposób został pokazany problem wyparcia starości z "naszej" zachodniej kultury...
Avatar użytkownika
janop
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 566
Dołączył(a): N 05.08.2007 18:04
Lokalizacja: Kraków

Postprzez katt Cz 14.02.2008 15:54

ja polecam taki jeden na youtube. Zobaczcie co mamy, my Polacy.
Piekny stadion narodowy:)
http://pl.youtube.com/results?search_qu ... arch_type=
hmm?
katt
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
 
Posty: 2
Dołączył(a): N 03.02.2008 23:57

Postprzez Bonso Cz 14.02.2008 17:02

janop napisał(a):Teraz czekam, aż opisywany wyżej film pojawi się w kinach.


Ten film jest w kinach od tygodnia :]
Obrazek
Avatar użytkownika
Bonso
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1337
Dołączył(a): So 09.04.2005 9:07
Lokalizacja: Raszyn

Postprzez janop Cz 14.02.2008 18:11

Bonso napisał(a):
janop napisał(a):Teraz czekam, aż opisywany wyżej film pojawi się w kinach.


Ten film jest w kinach od tygodnia :]


We Wrocławiu od jutra dopiero, a że od dziś jestem na swojej prowincji to może mnie ominąć :/
Avatar użytkownika
janop
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 566
Dołączył(a): N 05.08.2007 18:04
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Berik Pt 15.02.2008 22:39

Słaby punkt

Ted Crawford (Anthony Hopkins) dowiaduje się o romansie swej żony. W głowie powstaje plan morderstwa doskonałego. Na miejscu tragedii przybywa detektyw Rob Nunally (Billy Burke) i dokonuje zaskakującego odkrycia. Ofiara jeszcze żyje, a jest nią? jego kochanka.
Crawford chętnie przyznaje się do winy, zostaje aresztowany i postawiony w stan oskarżenia. Dla Willy'ego Beachuma (Ryan Gosling), asystenta prokuratora, jest to kolejna banalna ?szybka sprawa?. Jednak pozory mylą. Willy wplątuje się w skomplikowaną pogoń za niedoszłym zabójcą, który zostaje wypuszczony z aresztu w wyniku formalnych uchybień?


Jako,ze na prawniczych niuansach sie nie znam,jestem troszke zmeczony, to pozwolilem sobie wkleic z filmwebu krociutki opis. Ja ze swej strony dodam,ze bardzo przekonujaco gral Ryan Gosling(wyglada jak Borys Szyc). Bardzo dobry scenariusz i rezyseria.Mimo niecalych 2 godzin film trzyma w napieciu przez caly czas i musze powiedziec,ze konczy sie bardzo nieoczekiwanie i z jekiem wydalem z siebie odglos "juz?szkoda". Bardzo dobry kryminal,ktory trzeba uwaznie sledzic. O Goslingu uslyszalem1 raz i go nie kojarze kompletnie,choc sprawdzilem zyciorys i zagral w "Pamietniku" i "Smiertelnej wyliczance"-jedynych filmach,ktore kojarze z jego filmografii , ale niestety nie widzialem :wink:
Bym zapomnial: Hopkins zagral poprawnie,ale go nie lubie(moze dlatego,iz ciagle gra psychopatow) i nie bede oddawal peanow na jego czesc.

Ocena: 9/10
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Avatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1256
Dołączył(a): Pn 26.09.2005 22:39
Lokalizacja: Rivendell

Postprzez baziu N 24.02.2008 0:31

Lejdis

Dziś wybrałem się do kina w ciemno i natrafiłem akurat na ten film i na szczęście nie zawiodłem się. Film opowiada o 4 kobietach i ich problemach życiowych. Jak na polski film przystało nie zabrakło dużej ilości przekleństw i śmiesznych tekstów. Gra aktorów na wysokim poziomie. Dawno nie widziałem IMO tak dobrej polskiej komedii. Polecam. 8/10
Avatar użytkownika
baziu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 869
Dołączył(a): Cz 02.02.2006 22:52
Lokalizacja: Ostrzeszów

Postprzez pablisso Cz 28.02.2008 13:09

Ja mam pytanie troche spoza tematu, czy ktoś mógłby mi polecić = podać tytuły filmów o podobnej tematyce co Gabriel? Film obejrzałem wczoraj i spodobał się i chciałbym sobie zgłębićtą "dziedzinę" filmów :)

http://www.filmweb.pl/Gabriel,2007,opis ... ,id=381109

(Miasto Aniołów widziałem;) )
Avatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 372
Dołączył(a): So 25.03.2006 13:58
Lokalizacja: Ostróda

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kultura, polityka, wydarzenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl