no nie
Dostajesz 1WP za post nic nie wnoszący do tematu. Ostatnio często takie piszesz więc się opanuj.//Tomusmc
Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel
Chlopaczek napisał(a):Bellus ja postuluje za jakims rozroznianiem.Ta lista to sa podobno pionki bo teczki najwazniejszych agentow (w tym wszytkie teczki ksiezy wspolpracujacych z SB) zdazyli zniszczyc.Jesli przeprowadzi sie selekcje to mozna o czyms rozmawiac bo teraz ta lista to gowniana sprawa po prostu a Bronek zachowal sie troszke nieodpowiedzialnie ja wynoszac (on sam kierowal sie chyba zemsta bo kiedys na niego przyjaciel donosil)
Ale rozchodzi sie o to ze nie mozna wszystkich stawiac kolo siebie i traktowac tak samo.Nie widzisz roznicy miedzy czlowiekiem ktory ukradl zalozmy batonika bo mial taki kaprys a czlowiekiem ktory ukradl chleb bo jego dzieci byly glodne?
Nie widzisz roznicy w osobie ktora korzysta z kradzionego pirackiego oprogramowania (korzystajac z pirackiego Windowsa okradamy producenta developera itp.) a juz wspomnianym czlowiekiem ktory kradnie chleb (okrada sklep) bo jego rodzina gloduje.Zgodze sie ze obydwa przypadki to kradziez ale trzeba wziasc rowniez pod uwage okolicznosci tej kradziezy.
Prawo chyba nie traktuje tego tak samo (chociaz mozna powiedziec ze piractwo to paserstwo ale to jednak jest okradanie kogos[dobrze mowie?]) bo gdyby tak bylo to kazdy z nas bylby w kartotekach policyjnych (niech podniesie reke ten kto nie korzystal nigdy z pirackiego softu) ale prawda jest taka ze piractwo w naszym kraju jest traktowane marginalnie (malo szkodliwosc spoleczna czynu).
A transparenty ktore widzialem w wiadomosciach "Wildstein na prezydenta" sa naprawde zalosne

Bellus ja postuluje za jakims rozroznianiem.Ta lista to sa podobno pionki bo teczki najwazniejszych agentow (w tym wszytkie teczki ksiezy wspolpracujacych z SB) zdazyli zniszczyc.Jesli przeprowadzi sie selekcje to mozna o czyms rozmawiac bo teraz ta lista to gowniana sprawa po prostu a Bronek zachowal sie troszke nieodpowiedzialnie ja wynoszac (on sam kierowal sie chyba zemsta bo kiedys na niego przyjaciel donosil)


pippen napisał(a): Ale np. w Czechach, przekazano, jąd intenetu i te osoby miały zakaz uczestniczenia w życiu publicznym przez 10 lat. i TAk było parlament opustoszał . Doszło do wymiany.
A Ty chcesz czekać na nowe pokolenie???. przecież Ci co donosili mają teraz około 40 - 60 lat i ani nie widzi im się rezygnować z władzy.
pippen napisał(a):Co chwila dajecie jakieś bezsensowne przykłady o kreadzieży chleba.
Jaki to ma związek z Listą???????? z donosicielstwem??. przecież tego nie robili w żadnym wypadku biedni ludzie, którzy chcieli pomóc swoim rodzinom.!!!!
pippen napisał(a):Donosili Ci co ccheili, albo Ci co na nich mieli haka. Ale jak mieli haka to nie stawiali tak sprawy,że nie bedziesz miał na chleb jak nie będziesz donosił.
Tutaj chodziło o bardziej takie rzeczy. Oddamy Ci prawo jazdy szybcie za donosy, pozowlimy Ci dalej studiować, kariere zrobić itd.
A Napewno nikt nie musiał donosić ażeby jego rodzina przeżyła.
Bo pracować mógł gdzie indziej ,ale mogli mu zablokować kariere.
pippen napisał(a):A jeżeli wybrał kariere i łatwe życie i oraz donosy to jego zachowanie jest karygodne, prymitywne i godne napietnowania.
Chlopaczek napisał(a):"Forum"?W tym nowym jest taki ciekawy artykul o lustracji w Czechach ale tam raczej to skrytykowali za opieszalosc i za nie utworzenie komorki specjalnie za to odpowiedzialnej.
Tak ja chce czekac na nowe pokolenie bo wytepienie komuchow z zycia publicznego jest moim zdaniem nierealne.Trzeba to bylo zrobic jakis 10 albo 15 lat temu.Pozwoliliscie im byc 15 lat u koryta i nagle chcecie ich odstawiac?Pytam jeszcze raz skad kase na to wszystko wziasc?Co zrobimy z tymi wylapanymi?Odbierzemy im prawa?
Latwo powiedziec a trudniej zrobic.
Jasne ze byli komunisci nie oddadza wladzy dobrowolnie (Ty bys oddal?) ale czy oni teraz chca dzialac na szkode Polski?Czy maja zamiar odbudowac stary system?W koncu czy sa bardziej "kryminalogenni" niz Ci ktorzy sa rowniez u wladzy a komunistami nie byli?
Sporo pytan a odpowiedzi nie widac niestety.
Chlopaczek napisał(a):Jestes pewny?Wybacz ale jakby chodzilo o oddanie prawa jazdy to teraz wiekszosc by byla bohaterami wielkimi patryjotami bo odmowili wspolpracy.Z Twojego punktu widzenia mozna porownac SB do wymagajacej matki-jak nie wyniesiesz smieci to nie dam ci dzisiaj samochodu na wieczor![]()
Chlopaczek napisał(a):Czasy byly bardzo ciezkie i mozliwe ze zablokowanie kariery bylo rownoznaczne dla takiego czlowieka z brakiem funduszy moze nie na chleb(chociaz kto wie) ale na wiele innych dobr.Zreszta nie znamy systemu dzialania SB wiec to sa akademickie dyskusje co oni mogli a co nie mogli.Z tego co czytalem to SB bylo prawie bezkarne i nie cofali sie przed niczym jesli bardzo im zalezalo na pozyskaniu agenta (oczywiscie jakiegos waznego a nie pana Zenka ktory sprzedaje mleko).
A moze stosowano system inkwizycyjny?Jak ktos nie podejmowal wspolpracy to tworzylo sie na niego papiery potem wjazd na dom zajmowanie mieszkania itd. itp. Jest wiele sposobow i pewnie z nich korzystano.
Chlopaczek napisał(a):Niestety to nie bylo takie latwe ze albo wspolpracujesz i prowadzisz super zycie albo nie wspolpracujesz i odbieramy ci dobra luksusowe ale i tak mozesz sobie prowadzic spokojne zycie.
Chlopaczek napisał(a):Swoja droga witam Pippen i dobrze ze ktos sie przylacza do dyskusji.Jest nas trzech wiec mozna powiedziec ze takich dwoch jak nas trzech nie ma ani jednego![]()
Tak sobie mysle ze niektorzy czytajac moje wypowiedzi moga sobie pomyslec ze jestem obronca (ucisnionych?) komuchow zwolennikiem zabijania chorych, dzieci w zarodku i likwidacji kosciolow.Grunt to byc na wskros orginalnym

pippen napisał(a):No ja wiem że oni nie zrezygnują, ja też chce zdrowej Polski.
Kryminalogenni, moze bardziej korupcojogenni.
Nie odebiarć do końca prawa, ale zakazać sparwowania wyszszych funkcji przez 10 lat.
Chlopaczek napisał(a):Jestes pewny?Wybacz ale jakby chodzilo o oddanie prawa jazdy to teraz wiekszosc by byla bohaterami wielkimi patryjotami bo odmowili wspolpracy.Z Twojego punktu widzenia mozna porownac SB do wymagajacej matki-jak nie wyniesiesz smieci to nie dam ci dzisiaj samochodu na wieczor![]()
pippen napisał(a):No to raczej głupie porówniane dałeś , niedaekwatne do tego.
Z tym zastraszaniem to było tak.
Np. Zrobili Ci zdjęcie jak piłeś wódke, jak byłeś w jakimś strajku przeciw włądzy.złamałeś przepisy . i oni stawial isparwe tak nie bedziemy robili problemów, jeśli zaczniesz nam opowoiadać raz na czas o tym co się dzieje w akademiku. o tym co sie dzieje w pracy.
pippen napisał(a):No własnie mogli zablokować kariere, i musiałęś wybrać , albo nie bedziesz współpracoiwał albo zaczniesz donosići zrobisz kariere dzieki nim( łeeeechhhhhhhh).
Ale nie trzeba by ło donosić żeby móc utrzymać rodzine , Podaj mi taki przykład, Bo znam wiel opowieśc i, rozmawiałem na ten temat.
Nie znam nie słyszałem i wg.mnie nie było takiego przypadku żeby ktoś musiał walczyć o byt rodziny donosząc.
pippen napisał(a):Jeżli ktoś się im sprzeciwiał i znaleźli na niego haka, to tu się objawiała wielkość człowieka. Ci odważni mówili nie powiem nic ( i w zależności od ich wazności zabierano im wiele rzeczy , własności ich, zamykano w więzieniu itd), Inni mówili wpsółpracuję i teraz nie majączytego sumienia,....brakło im odwagi.
Oczywiście inaczej oceniam tych którzy dali sie złąmać na krótko kilka razy a później odmówili, a inaczej tych, którzy zaczęsli się tym bawić i zdawali sparwozdania ze wszytskich szczegółów.
Chlopaczek napisał(a):Z twoich opisow Pippen nie wylania sie obraz strasznych komuchow i zlych ludzi.Sytuacja chyba byla troszke inna.Obawiam sie ze wybory bylo o wiele bardziej dramatyczne.Pewnie nie raz i nie dwa na granicy zycia i smierci i o tym mowie od 3 stron tego tematu.
Chlopaczek napisał(a):Nie trzeba sie silic na przyklad.Starczy spojrzec co sie dzieje teraz jak ludzie kurczowo trzymaja sie pracy bo jej utrata moglaby sie w wielu przypadkach zakonczyc strata srodkow do zycia.W komunizmie chyba o prace nie bylo za latwo prawda?Chyba raczej wprost przeciwnie.
Chlopaczek napisał(a):Przeciez moga byc rozne przyklady walki o rodzine.Podam jeden ktory przychodzi mi do glowy od razu: Ciezko chora corka ojciec potrzebuje drogich medykamentow i moze je zdobyc tylko podejmujac wspolprace.
Czy to nie jest walka o zycie kogos bliskiego?
Chlopaczek napisał(a):Wlasnie o to mi chodzi jak ich rozroznic?

pippen napisał(a):To wkońcu kto dowodzi tutaj, że trzeba ich ukarać?? za to że byli straszni i źli?
pippen napisał(a):O tutaj się grubo mylisz. Nie było tak jak teraz. Spytaj taty wujka mamy itd. Na tym polegał socjalizm, że wtedy o prace było łatwo, Za bardzo jesteśprzesiąknięty dzisiejszym bezrobociem.
Z całym szacunkiem do Ciebie stwierdzma, że dalsza rozmowa na ten temat między nami chyba nie ma sensu jesli Ty dajesz przykłady z dziś.
Chlopaczek napisał(a):Przeciez moga byc rozne przyklady walki o rodzine.Podam jeden ktory przychodzi mi do glowy od razu: Ciezko chora corka ojciec potrzebuje drogich medykamentow i moze je zdobyc tylko podejmujac wspolprace.
Czy to nie jest walka o zycie kogos bliskiego?
pippen napisał(a):I to również pokazuje, że nie wiesz na czym polegał socjalizm.
Wtedy nie było takich przypadków!. Każdego utrzymywało Państwo( dlatego sie zadłużało)
I myslisz że ten chory albo jego rodzina zarabiali donosząc ( ehhhhh haha łeeeehhh)
Powrót do Kultura, polityka, wydarzenia
Użytkownicy przeglądający to forum: Realista i 1 gość