Narody - stereotypy i ich źródła

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez lisek_chz Cz 30.08.2007 20:49

Niemcy to super naród? :badziewie:
"Kiedy mówię Polska, mam przed oczami pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi, znajome boćki, które przycupnęły na przyjaznej mazurskiej chacie..."
Avatar użytkownika
lisek_chz
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2598
Dołączył(a): Pt 12.05.2006 18:18
Lokalizacja: brak danych

Postprzez Akarin Cz 30.08.2007 21:18

Jak dla kogo lisek. Opinia dużej ilości osób opiera się tylko na tym, że Niemcy wywołali druga wojnę światową i nic poza tym. Ano i że pierwszą też. Ale nie chcę tu wywoływać żadnej dyskusji o dobroci i superości Niemiec. Bo wiem, że nie ma sensu.
Obrazek

Luca Toni \o/
Avatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
 
Posty: 2650
Dołączył(a): N 16.10.2005 11:59
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez Vianuch Cz 30.08.2007 21:50

Mnie też to wkurwia, jak ludzie, którzy w życiu Niemca nie widzieli na oczy, gadają takie brednie. Nagrali się w Call of Duty, oglądneli 'Upadek' i 'Szeregowca Rayana' i gadają tak jak lisek. :roll: To, że był jeden upośledzony Pan z Przedziałkiem + kilku jego towarzyszy + Tokio Hotel, nie znaczy, że Niemcy są złym/gorszym/głupim narodem.

Spójrzmy w lustro :roll:

WP // K.J.
"Bóg jest Francuzem. Bóg to Zinedine Zidane"
Avatar użytkownika
Vianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1573
Dołączył(a): Pt 10.02.2006 22:10
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez ossy Cz 30.08.2007 22:06

Vianuch napisał(a):kilku jego towarzyszy

kilku?
Obrazek
Avatar użytkownika
ossy
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 779
Dołączył(a): So 01.10.2005 13:34
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Akarin Cz 30.08.2007 22:13

[...]
ossy Hitler miał kilku bliskuch współpracowników. Nie był to cały naród niemiecki. Poza tym więszość która wstąpila do partii Hiltera, czyli NSDAP robiła to pod przymuszeniem lub po prostu ze strachu. W Niemczech Hitler miał wielu wrogów, również w jego własnej partii. Jednak jego siłą było to, że oni się go bali i nic nie robili. Każdy bunt czy coś w tym stylu zostały zlikwidowane w fazie początkowej.
Obrazek

Luca Toni \o/
Avatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
 
Posty: 2650
Dołączył(a): N 16.10.2005 11:59
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez bellus Cz 30.08.2007 22:30

ossy Hitler miał kilku bliskuch współpracowników. Nie był to cały naród niemiecki. Poza tym więszość która wstąpila do partii Hiltera, czyli NSDAP robiła to pod przymuszeniem lub po prostu ze strachu. W Niemczech Hitler miał wielu wrogów, również w jego własnej partii. Jednak jego siłą było to, że oni się go bali i nic nie robili. Każdy bunt czy coś w tym stylu zostały zlikwidowane w fazie początkowej.


Takiej głupoty to dawno nie czytałem.

Zachęcam do lektury jakiejkolwiek książki o historii Niemiec, np. Historia Rzeszy Niemieckiej 1871 - 1945, J. Krasuski.

Tak, żeby chociaż trochę mieć wkład w oświecanie narodu. Niemcy - cały naród - chciały wojny. Nie jest to kwestia tylko Hitlera i jego jak błędnie twierdzicie jego kilku towarzyszy. Nawet jakby nie pojawiła się NSDAP to wojna by wybuchła. Tylko jedna kwestia - z Republiką Weimarską to wojny byśmy nie wygrali (przynajmniej patrząc po jej skuteczności w polityce zagranicznej).
Avatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1386
Dołączył(a): Wt 16.11.2004 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez franz Cz 30.08.2007 22:49

bellus napisał(a):Niemcy - cały naród - chciały wojny


Erich Maria Remarque też? Czyli jednak na zachodzie sie cos zmieniło, a ja myslałem że nadal bez zmian :) .


Akarin historykiem to ty nie zostaniesz :lol:
Obrazek

– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
– Na litość boską, królowo – zachrypiał Behemot – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?...
– To czysty spirytus.
Avatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
 
Posty: 1993
Dołączył(a): N 15.10.2006 16:58
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Postprzez bellus Cz 30.08.2007 22:53

Oczywiste jest, że były jednostki, które nie chciały wojny jako takiej. Tyle, że cały naród chciał powrotu tego, co było przed I WŚ, a to można było osiągnąć tylko w jeden sposób.
Avatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1386
Dołączył(a): Wt 16.11.2004 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez Chlopaczek Cz 30.08.2007 22:54

Caly narod?Nie robmy z nich takich potworow.W Niemczech po 1918 roku byla silna chec odwetu a Hitler umiejetnie sie w to wkomponowal saczac swoj jad w umysly rodakow.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Avatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
 
Posty: 5014
Dołączył(a): Pt 16.07.2004 13:00
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Postprzez Ebi Cz 30.08.2007 22:57

bellus napisał(a):
ossy Hitler miał kilku bliskuch współpracowników. Nie był to cały naród niemiecki. Poza tym więszość która wstąpila do partii Hiltera, czyli NSDAP robiła to pod przymuszeniem lub po prostu ze strachu. W Niemczech Hitler miał wielu wrogów, również w jego własnej partii. Jednak jego siłą było to, że oni się go bali i nic nie robili. Każdy bunt czy coś w tym stylu zostały zlikwidowane w fazie początkowej.


Takiej głupoty to dawno nie czytałem.

Zachęcam do lektury jakiejkolwiek książki o historii Niemiec, np. Historia Rzeszy Niemieckiej 1871 - 1945, J. Krasuski.

Tak, żeby chociaż trochę mieć wkład w oświecanie narodu. Niemcy - cały naród - chciały wojny. Nie jest to kwestia tylko Hitlera i jego jak błędnie twierdzicie jego kilku towarzyszy. Nawet jakby nie pojawiła się NSDAP to wojna by wybuchła. Tylko jedna kwestia - z Republiką Weimarską to wojny byśmy nie wygrali (przynajmniej patrząc po jej skuteczności w polityce zagranicznej).


Przejdźmy do rzeczy.

Wielu Polaków opiera się niestety na stereotypach, że "dobry Niemiec to martwy Niemiec" oraz, że skoro wywołali II WŚ to są niedobrzy. Jeśli idziemy tym tokiem myślenia to powinnismy nienawidzić także Ruskich (wiadomo, komuna), Szwedów (potop szwedzki), Czechów (walka o Morawy - przed II WŚ to Czesi byli naszymi największymi wrogami) itp, itd. Nie wspomne o reszcie krajów jak np. Japonia. Dlaczego ich nie lubimy? Bo nie robili krzywdy naszemu narodowi tylko innym, a przecież zbrodnie w ich obozach choć na mniejszą skalę są tak samo przereżające jak te zrobione przez Niemców. Tutaj można owszem nie lubić Niemców, ale jak ktoś ma 15 lat i nigdy nie był w Niemczech to nie bierzmy tego kogoś pod uwagę.

Druga kwestia to Hitler i tych kilku kolesi. Otóż niestety to nie było kilku kolesi. Po I WŚ Niemcy były w rozsypce i szukano kogoś kto pchnie naród do przodu. I oto pojawia się taki Hitler, który w dużej mierze zdobył władze siłą. Naród się zafascynował, nastąpił boom gospodarczy i wszystko. Oczywiście 100 % Niemców nie było zwolennikami Hitlera, bo przecież początkowo jego poparcie tak świetnie nie stało. Spora częśc Niemców (ale bez przesady z ta ilością) odcinała się od tego, częśc była wcielana siłą, część osób (Polacy nawet) podpisywali volkslisty itp. Warto jednak dodać, że jednak więcej niż mniej Niemców chciało wojny.

Ale dobrze, dobrze babcie swoje naopowiadały, ale jak jest teraz? Teraz konflikty na lini polsko-niemieckiej utrzymuja przede wszystkim media (i jedne i drugie), historia tj. starutkie babuszki, które aż tłoczą pianę z ust na samo słowo "Niemcy" (nie ma się co dziwić zresztą, ale bez przesady). oraz stereotypy. No cóz, długo jeszcze czasu minie zanim ten "konflikt" ustanie, ale nie jest najgorzej. Niedawno w Niemczech zrobiono ankietę nt. "Którego kraju europejskiego najbardziej nie lubicie" i około 20 % wskqazało Polskę. Jednak pozostałe 80 % albo Rumunów i kilka innych narodów, albo nikogo nie wskazało czyli 80 % Niemców (teoretycznie) nie ma nic do Polski :wink:

Teraz może nieco o teraźniejszości. Jak niektórzy może wyczytali byłem przy okazji meczu Bayern - Barcelona kilka dni w Monachim. Od czasów Hitlera minęło jakieś 70 lat i co? Najmniej tam było Niemców. Całe armie Turków, Arabów, Azjatów i innych narodów. Hitler się w grobie przewraca (a tak pieknie nauczał o czystości rasy) zaś ja jako Polak w żadnym miejscu nie czułem się gorszy czy dyskryminowany, nie usłyszałem ani jednego złego słowa, zaś wszyscy w restauracjach, sklepach itp byli dla nas bardzo mili i uprzejmi, nawet zwykli ludzi na ulicy gdy pytałem o drog.ę itp.

Czy Niemcy są zajebistym narodem? Zalezy dla kogo. I kto jak jest z nimi związany. Oczywiście spora grupa ciemnoty nigdy nie miała kontaktu z Niemcami, ich wiedza na dany tematy to tylko Hitler i nic więcej i nie lubią Niemców, bo tak trzeba. Czy ja mam zamiar z tym walczyć? Po co? Jeśli ktoś lubi, to niech lubi, jeśli nie lubi to niech nie lubi. I tyle.
Obrazek
Avatar użytkownika
Ebi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1951
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 11:23
Lokalizacja: KURWA

Postprzez bellus Cz 30.08.2007 23:13

Ebi

Nie rozumiem czemu mnie atakujesz - zwłaszcza w kontekście tego, że napisałem prawdę. Znaczy rozumiem - w sensie wiem jaki jest tego powód, ale nie rozumiem - w sensie nie lubię jak ktoś myśli stereotypowo. Wg Ciebie ktoś, kto otwarcie stwierdzi, że to Niemcy w 1939 roku wywołały wojnę to na mur beton jest zatwardziałym przeciwnikiem naszych zachodnich sąsiadów. Jak widać na moim przykładzie jesteś w błędzie.


Ebi napisał(a):Wielu Polaków opiera się niestety na stereotypach, że "dobry Niemiec to martwy Niemiec" oraz, że skoro wywołali II WŚ to są niedobrzy. Jeśli idziemy tym tokiem myślenia to powinnismy nienawidzić także Ruskich (wiadomo, komuna), Szwedów (potop szwedzki), Czechów (walka o Morawy - przed II WŚ to Czesi byli naszymi największymi wrogami) itp, itd. Nie wspomne o reszcie krajów jak np. Japonia. Dlaczego ich nie lubimy? Bo nie robili krzywdy naszemu narodowi tylko innym, a przecież zbrodnie w ich obozach choć na mniejszą skalę są tak samo przereżające jak te zrobione przez Niemców. Tutaj można owszem nie lubić Niemców, ale jak ktoś ma 15 lat i nigdy nie był w Niemczech to nie bierzmy tego kogoś pod uwagę.


Odpowiadam szybko i myślę, że podobnie odpowiedział by ktoś bardziej biegły z socjologii - Niemcy są bliżej, dłuższą mamy z nimi historię, nigdy nie byli po naszej stronie ( a przynajmniej w dominującym okresie byli nam wrodzy), II WŚ jest bliższa nam niż Potop.
Kolejna kwestia jakoś mam przekonanie, że jednak Niemcy są stosunkowo lubiani w Polsce - bardziej z sąsiadów to chyba tylko Czesi (może jeszcze Słowacy). Na sto procent bardziej od Niemców w Polsce nie lubi się Ukraińców i Rosjan.

Ebi napisał(a):Czy Niemcy są zajebistym narodem? Zalezy dla kogo. I kto jak jest z nimi związany. Oczywiście spora grupa ciemnoty nigdy nie miała kontaktu z Niemcami, ich wiedza na dany tematy to tylko Hitler i nic więcej i nie lubią Niemców, bo tak trzeba. Czy ja mam zamiar z tym walczyć? Po co? Jeśli ktoś lubi, to niech lubi, jeśli nie lubi to niech nie lubi. I tyle.


Nie jestem z nimi związany, ale dla mnie są - przynajmniej w jakimś stopniu. Podoba mi się organizacja, pracowitość, siła ekonomiczna, zmysł ekonomiczny. Pod tymi względami chyba bardziej cenię tylko Brytyjczyków z Europy.
Avatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1386
Dołączył(a): Wt 16.11.2004 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez Krzysztof Jarzyna Cz 30.08.2007 23:28

Zgodnie z życzeniem temat powstał. Bardziej ogólnie, bo chyba nie tylko o Niemcach będziecie rozmawiac.
Miłej dyskusji ;)
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Avatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
 
Posty: 3960
Dołączył(a): Pt 05.08.2005 16:07
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Postprzez Bruno Banani Cz 30.08.2007 23:39

Co tam Niemcy! Mnie najbardziej fasynuja Rosjanie.
Posłuchajta.
Miejsce akcji plaża w Polsce przy zachodniej granicy.
Bohaterowie: Sasza, Mischa, Iwan.
Mischa i Iwan piją wódke i popijają piwem. Dodam, że jest upalny dzień. Sasza pije tylko piwa. Z ciekawości mój znajomy pyta się nowo poznanych Rosjan dlaczego Sasza pije tylko piwa ( był chyba na 6 piwie a w koszyku miał jeszcze kilka).
Odp. Bo on jeszcze dzisiaj prowadzi auto.

I ktoś mi powie, że alkoholizm u Ruskich to stereotyp.
"W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz. Pijesz, gdy jesteś smutny. Ludzie zamienili miłośc do życia w miłość do wódki." by Pezet
Avatar użytkownika
Bruno Banani
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 174
Dołączył(a): Cz 10.05.2007 18:42
Lokalizacja: Wielkopolska

Postprzez Michał M Pt 31.08.2007 8:19

Prawda jest taka, że jeśli z jakimś narodem (zwykle sąsiednim) toczy się długo wojny/spory, to jakaś niechęć do niego zakorzenia się w narodzie. Tak było np. między Anglikami i Francuzami w trakcie wojny stuletniej, tak jest obecnie przykładowo między Grekami i Turkami - zapytajcie się np. Turka jakie uczucia żywi do Greka i odwrotnie :wink:

No i tak samo jest u nas w stosunku do Niemców czy Rosjan. Na dodatek takie kwestie jak niemiecki rewizjonim (mam tu na myśli głównie roszczenia ziomkostwa) podsycają takie postrzeganie nawet mocniej. Nie dziwię się np. ludziom, którzy stracili swoich bliskich w czasie wojny lub mieszkają w majątkach poniemieckich, że Niemców nie kochają. Co do Rosjan, to mam wrażenie, że nie przepadamy głównie za ich rządzącymi, bo przecież sam naród jest nam bliski pod pewnymi względami (jak choćby chęć do wypitki :P ).

Co do stereotypów w ogólności, to ludzie jako tacy lubią nimi operować i nikt i nic tego nie zmieni. Taka po prostu nasza natura :wink: Ja sam staram się stereotypami nie operować (choć nie zawsze mi to wychodzi :D ), gdyż uważam, że w każdej grupie narodowościowej, i u Polaków, i Niemców czy Rosjan, moga się znaleźć różne jednostki. I tyle :]
Obrazek
Avatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
 
Posty: 1707
Dołączył(a): Cz 15.02.2007 14:38
Lokalizacja: Toruń

Postprzez lisek_chz Pt 31.08.2007 9:59

Tak, rzeczywiście myśląc o Niemcach opieram się głównie na stereotypach związanych z II Wojną Światową, ale nie tylko. Niemcy nie ukrywają tego, jak bardzo nienawidzą Polaków, robiąc z nas pośmiewisko przy każdej możliwej okazji. Nie przebierają w słowach, w telewizji czy też w gazetach. A propos pamięta może ktoś jak Bild wyśmiewał się z papieża Polaka ?
"Kiedy mówię Polska, mam przed oczami pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi, znajome boćki, które przycupnęły na przyjaznej mazurskiej chacie..."
Avatar użytkownika
lisek_chz
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2598
Dołączył(a): Pt 12.05.2006 18:18
Lokalizacja: brak danych

Następna strona

Powrót do Kultura, polityka, wydarzenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl