Wilmore napisał(a):A moim zdaniem jest zupełnie na odwrót - właśnie przez to, że poparł kogokolwiek, został wyrzucony. Farfał jest raczej równie odległy od karania za poparcie prawicy, jak PO od wpływów na Farfała. TVP jest upolitycznione, ale przy okazji nie stara się tego ani nadto manifestować, ani swoich pracownikom zezwalać na wyrażanie swoich poglądów w ten sposób. I to jest zdrowe, bardzo zdrowe. Od występu w spocie Jurka jest tylko krok od haseł politycznych Cejrowskiego w trakcie trwania jego programu. Malutki krok.
Nadal uważam, że nie masz racji. Farfał zdaje sobie zapewne sprawę, że Libertas, UPR, Prawica RP mają podobny elektorat, podobną grupę docelową jaką są eurosceptycy. W moim odczuciu nie jest tak, że całą prawicę traktuje tak samo. A przynajmniej nie w trakcie wyborów, kiedy wymienione przeze mnie partie ewidentnie są dla siebie rywalami. Jednocześnie Cejrowski jest kimś na kształt autorytetu (to jest złe słowo, ale nie chce mi się szukać lepszego) dla tego środowiska. Więc jego głos jest ważna w dyskusji, kampanii.
Osobiście uważam, że Cejrowski przynajmniej uczciwie stwierdza kogo popiera. A nie bredzi jak potłuczony o niezależnych mediach, jak wszyscy z GW czy mój ulubieniec Żakowski.
Chlopaczek
A ja lubię Cejrowskiego za jego poglądy również. Uważam, że "Po mojemu" jest świetne. Bardzo mi odpowiada, zarówno jego poczucie humoru, jak i stosunek do różnych spraw, np. wspólnot europejskich. Na pewno jest jedną z ostatnich twierdz konserwatyzmu w polskiej (i polskojęzycznej też, a nawet przede wszystkim) telewizji.








