Moofasa napisał(a):hate (czyt. hejt)= nienawidzić Trochę fonetycznie ale wierze że tego mogłeś nie wiedzieć ;]
Kuwa mać angliści od siedmiu boleści. Nie prościej i zarozumialej dla wszystkich było użyć słowa nienawiść (i pochodne)?
Dzięki za tłumaczenie
Moofasa
Cris7 napisał(a):Pewnie i tak. Ale wydaje mi się, że wcale Cię to nie przeraża, a raczej jest Ci obojętne. Zwłaszcza, że nastolatek nie podrywasz.
Racja. Z tym przeraża mocno przesadziłem, raczej mam to w głębokim poważaniu. Z tymi nastolatkami, to też nigdy nie wiadomo co człowiekowi na stare lata do łba przyjdzie. Jedno jest pewne Milanowi nie zacznę kibicować i w tym moja nadzieja.
Cris7 napisał(a): Jako pokutę proszę obejrzeć odcinek You Can Dance albo tańca na lodzie. Wiem, mam w sobie coś z sadysty.
To będzie trudne, bo w moim obecnym mieszkaniu studenckim nie mam telewizora. (No i po pokucie)
cloner napisał(a):Z choinki sie urwales Franz,
Chyba tak.
fieldy napisał(a):Choć ja w przeciwieństwie do franza nie słucham polskiego rapu [jest w ogole takie coś ? ] i nie obracam się wśród ludzi ktorzy go słuchają.
Ja słucham? Gdzie tam to, że czasem z nudów ściągnę z neta jakąś polską rap płytę (bardzo rzadko) posłucham 2-3 piosenki i wyrzucę do kosza, no bez przegięcia (Ostatni raz rapu słuchałem rapu jak nowa Molesta się pojawiła)
Moje słuchanie rapu zamyka się w poczuciu humoru Łony i w klasyku czyli:
http://pl.youtube.com/watch?v=JZ_bfF03aN8http://pl.youtube.com/watch?v=zAcBd_CMS ... re=relatedhttp://pl.youtube.com/watch?v=87Q__zihw ... re=relatedhttp://pl.youtube.com/watch?v=hTAORLq-1 ... re=relateditd.
(Też nie obracam się wśród ludzi, którzy go słuchają, no chyba że za takowe "obracanie" można traktować rozmowę na forum w tym temacie ze słuchaczami rapu)
fieldy napisał(a):Znam nowe słówko
Ja też, ja też
fieldy napisał(a):thx
Teraz się „przylansuje” na pierwszą z pośród clonerowych opcji „lansu”.
To słówko znaczy „dzięki”. Ha jestem mistrzem "lansu". Elo ziomale powbijam Was na pale.
Pozdr for all.
