Pokahontaz za to, że przypomina czasy kiedy hh miał jakość i nie tonął w oparach komerchy... Nigdy nie sądziłem, że powiem o ekipie, którą każdy chciał nasladować, że nowa jakość... Ehhh a jednak.
Ostr lubie ale bardziej za bity niż za tematy (czyli właściwie tylko dobrze się go słucha nic poza tym

). Jedzie wszystkim równo bez opamiętania, czy na to zasługują, czy nie. Wszyscy go słuchają, wszyscy się snobują, chociaż prawda jest taka, że połowa tekstów jest dla WSZYSTKICH niezrozumiała - tak się chłopak pluje chcąc być najszybszym MC

. Wszyscy podają argument jaki on nie ironiczny, jaki nie śmieszny... Jush wolę Łonę mówiąc szczerze pod tym względem przynajmniej wie o czym nawija... Jest tesh argument jaki on nie z....y freestajlowiec. Raz dał popis i jush idol nastolatek... Co naprawdę potrafi pokazał na rozdaniu ślizgerów. Spluł mikrofon i poszedł...Wolę już Tetrisa na spółkę z Duże P... Szanuje go w sumie za to, że przynajmniej w sferze podkładów jest oryginalny, co się rzadko zdarza. Nawet instrumentów normalnych używa

.
Wspomnianego Łonę lubię. Nie ma kawałka bez dobrego cytatu

.
Fisha lubie. Konkretny gość. Nie rapuje, melodeklamuje raczej, dykcję ma h...ą, ale się go jednak słucha.
Grammatik zawsze poziom. Zaplusowali dodatkowo kiedy z Możdżerem nagrali kawałek: "czasem są chwile". Robi wrażenie. No i żeby fortepian wyznaczał klimat kawałka Grammatika? Niby ortodoxi, a się nie obcinają z regułami, że ma być na jedno kopyto...
Fu lubię za "raptowne realia" i udzial w tworzeniu zipery. Poza tym pluje gorzej od ostrego

.
Kasta i pizgający Góral

. W każdym kawałku tańczą na ruinach Babilonu, ale właśnie to styl nadaje

.
Molesta bo to od niej wszystko się zaczęło (przynajmniej dla mnie).
Obok najbardziej szanowanej Paktofoniki twórcy historii. Tylko nie mieli symbolu w postaci Magika, więc na status legendy trzeba czekać... Wogóle teraz Eldo i Włodi też tworzą całkiem niezłe rzeczy. Wydorośleli

, wszystko przez ten islam, przeżuty jedne

.
Ktos tu o Analogii chyba wspomniał. Analogia be, bo za Arką

.