Euro 2008: Polacy na Euro

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Polacy zajmą w grupie

1 miejsce
10
17%
2 miejsce
22
37%
3 miejsce
13
22%
bez komentarza :/
14
24%
 
Liczba głosów : 59

Euro 2008: Polacy na Euro

Postprzez fieldy Pn 02.06.2008 14:35

Zostały dni do rozpoczęcia Euro 2008. Pierwszy raz zagramy na Euro, obyśmy zaliczyli udany debiut.
Trafiliśmy do ciężkiej grupy. Niemców nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać. Będzie cholernie ciężko z nimi wygrać, ale myślę za remis wszyscy bierzemy w ciemno :]
Austria niby najsłabsza w grupie, ale to jednak gospodarz, a ci zawsze mają łatwiej. Już na poprzednich 2 mundialach mieliśmy gospodarzy turnieju w grupie, ale nie wracajmy do tego :P Austria na pewno będzie miała wsparcie na trybunach, ale nasi dadzą radę.
Chorwacja zagra bez swojego najlepszego strzelca [Eduardo], ale i tak będą silni. Kranjcar, Modrić, Rakitić, Kovac, Olić ... łatwo nie będzie.

Polacy dziś wyruszyli do Austrii. Wydaje się, że mogą byc problemy z obsadą prawego skrzydła. Błaszczykowski się leczy, niby ma wrócić na czas, ale nigdy nic nie wiadomo. Łobodziński zagrał z Danią już lepiej niż w ostatnim sparingu, ale czy będzie dostatecznym wzmocnieniem prawego skrzydła ?
Dalej - na lewej obronie też nie wiadomo co Leo wymyśli. Wawrzyniak i Golański nie do końca przekonują na tej pozycji. Żewłakowa Leo nie bardzo chce przestawiać ...
Na bramce nie powinno być żadnych niespodzianek, Boruc jest pewniakiem do pierwszego składu. Fabian pewnie na ławke, a Kuszczak na trybuny powędruje.
Roger chyba będzie rezerwowym. Żurawski, Smolarek i Krzynówek to pewniacy. Do tego 2 DMów: Dudka i Lewandowski. Może Roger w II połowie z Niemcami wyjdzie i ich czymś zaskoczy :]

Zapraszam do dyskusji o Polakach na Euro ;)
Ostatnio edytowano Cz 05.06.2008 11:06 przez fieldy, łącznie edytowano 2 razy
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21054
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez majer13 Pn 02.06.2008 15:11

fieldy napisał(a):, ale myślę za remis wszyscy bierzemy w ciemno Krzywy


Po ostatnich sparingach Niemców stwierdzam iż są do pokonania :D Oczywiście jeśli zagramy skutecznie.

fieldy napisał(a):Dalej - na lewej obronie też nie wiadomo co Leo wymyśli.


Wawrzyniak z przodu wczoraj nie wyglądał tak źle ale z tyłu było trochę gorzej. Zobaczymy może chłopak zmobilizuje się na mecz z Niemcami i zagra co najmniej solidnie bo obawiam si e to jednak on zagra od pierwszych minut w pierwszym meczu naszej grupy ;)
..... :!: Szybkiego powrotu do zdrowia Robert :!: .....
Avatar użytkownika
majer13
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1929
Dołączył(a): Pn 05.06.2006 19:57
Lokalizacja: Miasto know - how !

Postprzez Cris7 Pn 02.06.2008 15:20

Ja bym wolał Golańskiego. Z przodu jak się podłączył to dośrodkował fatalnie, ale w defensywie i tak grał IMO o niebo lepiej niż Wawrzyniak. Przynajmniej nie gubił się w ustawieniu, a Wawrzyniak momentami był na innej planecie. Nic nie mam do chłopaka, ale chyba za wysokie progi jak na jego nogi, cytując kogoś tam. Chociaż zawsze też można powiedzieć, że Duńczycy mniej atakowali i może Paweł miał trochę łatwiejsze zadanie.

Nie widziałem Niemców w tych sparingach, więc trudno będzie mi wyciągać jakieś pochopne wnioski. Ale nie wróżę nam żadnych rewelacji. Obym się mylił, bo oczywiście gdzieś tam po cichu wierzę w spore szczęście, a może jakiś przebłysk Smolarka, może Błaszczykowskiego. Może jakiś udany strzał z dystansu. Jeśli będziemy wykorzystywać to co akurat się przytrafi(to chyba najodpowiedniejsze słowo) to coś się uda Jensowi strzelić. Ale nie oszukujmy się. Niemcy są od nas naprawdę dużo mocniejsi. W niemal każdym aspekcie.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
Avatar użytkownika
Cris7
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3407
Dołączył(a): Pn 04.07.2005 22:58
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Postprzez Sero Pn 02.06.2008 16:46

Też jestem za Golańskim na lewej. Wawrzyniak mnie nie przekonuje, a jedyny dobry mecz jaki do tej pory zaliczył w kadrze miał miejsce z Albanią - co prawda niedawno, ale o zgrozo ! jeśli mamy sugerować się przydatnością do kadry zawodnika na tle takiego rywala to Polacy będą marzyć o sukcesie, a ten i tak przyjdzie nie wcześniej niż za 50 lat gdy dzieci będą mówiły do mnie "dziadku".

ps. temat nie pojawia się w "25 ostatnich".

U mnie się pojawia :think: // fieldy
F.C. INTERNAZIONALE MILANO
Avatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
 
Posty: 3402
Dołączył(a): So 03.07.2004 21:25
Lokalizacja: P-wy

Postprzez romantyk_emil Pn 02.06.2008 21:40

Sero napisał(a):Też jestem za Golańskim na lewej. Wawrzyniak mnie nie przekonuje, a jedyny dobry mecz jaki do tej pory zaliczył w kadrze miał miejsce z Albanią - co prawda niedawno, ale o zgrozo ! jeśli mamy sugerować się przydatnością do kadry zawodnika na tle takiego rywala to Polacy będą marzyć o sukcesie, a ten i tak przyjdzie nie wcześniej niż za 50 lat gdy dzieci będą mówiły do mnie "dziadku".


Zgadzam się z tobą w zupełności :D :D powinniśmy sparingi odbywać z zespołami wyższej półki niż Albania i Macedonia. Takie reprezentacje są dobre na wprowadzenie nowych zawodników do reprezentacji a nie ćwiczenie przed ważnym turniejem 8) 8) Ja osobiście też postawiłbym na Pawła na lewej stronie defensywy, ale on też mnie za bardzo nie przekodowuje :D :D
mam nadzieję ze reprezentacja nas nie rozczaruje na EURO :D :D :D :D :D
Avatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 441
Dołączył(a): Pt 26.10.2007 15:01

Postprzez Wilmore Wt 03.06.2008 0:03

romantyk_emil napisał(a):powinniśmy sparingi odbywać z zespołami wyższej półki niż Albania i Macedonia. Takie reprezentacje są dobre na wprowadzenie nowych zawodników do reprezentacji a nie ćwiczenie przed ważnym turniejem

Czy możesz podać chociaż jeden sensowny argument, dla którego słabi rywale są złym przeciwnikiem w sparingu przed ważnym turniejem w momencie, gdy piłkarze są na najgorszym pod względem wydolności (ponoć) etapie przygotowań i zwyczajnie nie są przygotowani do meczu z mocnym rywalem?
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Wilmore
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6510
Dołączył(a): Śr 09.01.2008 1:42
Lokalizacja: Niepołomice

Postprzez romantyk_emil Wt 03.06.2008 19:33

Wilmore napisał(a):Czy możesz podać chociaż jeden sensowny argument, dla którego słabi rywale są złym przeciwnikiem w sparingu przed ważnym turniejem w momencie, gdy piłkarze są na najgorszym pod względem wydolności (ponoć) etapie przygotowań i zwyczajnie nie są przygotowani do meczu z mocnym rywalem?


Z silniejszymi rywalami można sprawdzić czy twoje treningi i założenia taktyczne sprawdzą się z lepszymi drużynami :D w końcu na EURO będą występować prawie wszystkie najlepsze drużyny w europie( poza Anglią) 8) 8)
Avatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 441
Dołączył(a): Pt 26.10.2007 15:01

Postprzez Wilmore Wt 03.06.2008 19:35

romantyk_emil napisał(a):Z silniejszymi rywalami można sprawdzić czy twoje treningi i założenia taktyczne sprawdzą się z lepszymi drużynami Very Happy


Wilmore napisał(a):w momencie, gdy piłkarze są na najgorszym pod względem wydolności (ponoć) etapie przygotowań i zwyczajnie nie są przygotowani do meczu z mocnym rywalem?

Widzę, że masz blade pojęcie o przygotowaniach do rozgrywek.
Czy możesz mi więc wytłumaczyć, czemu sparingi wielkich klubów to często mecze z Monzą, Szczebrzeszynem czy innym Oxfordem, a nie w kółko między sobą - Real przygotowuje się do sezonu grając z Chelsea, Milanem, Juventusem i Bayernem, a Arsenal z Barceloną, Interem, Werderem i Lyonem?
Przecież też mogliby sprawdzić, jakie przełożenie mają ichnie treningi i założenia taktyczne na mecze z wielkimi zespołami, z którymi przecież muszą wygrywać...
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Wilmore
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6510
Dołączył(a): Śr 09.01.2008 1:42
Lokalizacja: Niepołomice

Postprzez romantyk_emil Śr 04.06.2008 23:27

Widzę, że masz blade pojęcie o przygotowaniach do rozgrywek.
Czy możesz mi więc wytłumaczyć, czemu sparingi wielkich klubów to często mecze z Monzą, Szczebrzeszynem czy innym Oxfordem, a nie w kółko między sobą - Real przygotowuje się do sezonu grając z Chelsea, Milanem, Juventusem i Bayernem, a Arsenal z Barceloną, Interem, Werderem i Lyonem?
Przecież też mogliby sprawdzić, jakie przełożenie mają ichnie treningi i założenia taktyczne na mecze z wielkimi zespołami, z którymi przecież muszą wygrywać...


Znam się trochę na okresie przygotowawczym do rozgrywek i do sezonu. Z reguły okres przygotowawczy rozpoczyna się od meczów ze słabymi rywalami ponieważ zawodnicy nie są w formie.Ale stopniowo kolejny sparing partner jest coraz lepszy.A przed EURO to zawodnicy nie zaczynają sezonu tylko są po jego skończeniu. Wiec moim zdaniem sparingi powinny rozgrywać z lepszymi drożynami niż Macedonia.Bo taka drużyna nie pokarze nam w całości naszych błędów, a do turnieju należy być dobrze przygotowanym bo tam najmniejszy błąd może zadecydować o klęsce. :D :D
Avatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 441
Dołączył(a): Pt 26.10.2007 15:01

Postprzez RealFan Śr 04.06.2008 23:42

Polska w tym czasie byla na etapie treningow fizycznych i nie bylo najmniejszego sensu grac z mocnym rywalem. Nie bylismy do tego przygotowani, wiec po co? Zeby nam spuscil lanie i pogorszyl morale? A do tego, zebysmy nie przecwiczyli zadnych wariantow, bo rywal by na to nie pozwolil, a Polacy nie byliby w stanie nawiazac walki w wyniku zmeczenia? Zeby selekcjoner mial utrudnione zadanie w ocenie, kto jest mu naprawde potrzebny, a kto powinien wrocic do domu? Jak to jest? :>

Kluby tez rzadko graja przed sezonem sparingi z mocnymi rywalami, zwykle sa to kluby dosc przecietne, a jesli juz ktos z wyzszej polki to najczesciej w pozniejszym etapie przygotowan, a nie tym poczatkowym. Bo czemu mialoby to sluzyc? Czas meczu z Macedonia mozesz traktowac wlasnie jak ten niemal poczatkowy okres, bo wciaz odbywala sie praca nad przygotowaniem kondycyjnym, silowym...
Avatar użytkownika
RealFan
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 8184
Dołączył(a): N 30.04.2006 19:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez romantyk_emil Śr 04.06.2008 23:51

RealFan napisał(a):Nie bylismy do tego przygotowani, wiec po co? Zeby nam spuscil lanie i pogorszyl morale? A do tego, zebysmy nie przecwiczyli zadnych wariantow, bo rywal by na to nie pozwolil, a Polacy nie byliby w stanie nawiazac walki w wyniku zmeczenia? Zeby selekcjoner mial utrudnione zadanie w ocenie, kto jest mu naprawde potrzebny, a kto powinien wrocic do domu? Jak to jest? Łypiący


Wiesz remis z Macedonia i mało przekonujące zwycięstwo z Albania chyba im morala nie podniosło.Ja nie mówię żebyśmy od razu grali z Brazylią czy Anglią, ale z zespołem średnim takim jak Grecja czy Turcja które do potęg nie należą :D :D a rolą selekcjonera jest wybranie najlepszych piłkarzy, a moim zdaniem najlepszych nie wziął. Zamiast Saganowskiego i wcześniej włączonego do szerokiej kadry Matusiaka powinien wziąć Wichniarka i Brożka 8) 8)
Avatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 441
Dołączył(a): Pt 26.10.2007 15:01

Postprzez RealFan Cz 05.06.2008 0:03

romantyk_emil - Zle rozumujesz. To byly mecze w celu dokonania ostatecznej selekcji kadry na euro, a nie po to, aby sie sprawdzic. To takie duzo pokazujace treningi na przecwiczenie pewnych rzeczy z normalnym rywalem. Spotkania z Macedonia i Albania sluzyly glownie Beenhakkerowi po to by mogl ocenic pilkarzy, a takze zobaczyc, nad czym musi jeszcze popracowac na treningach. Gra z mocniejszym rywalem skonczylaby sie w tym czasie katastrofa, bo Polacy nie mieli sil do takiego spotkania i duzo mniej by ono pokazalo. Wnioski bylyby mniej konkretne. Polacy zbyt intensywnie pracowali nad przygotowaniem fizycznym i nie dosc, ze padali na ryje, to jeszcze brakowalo im swieżosci. Silny rywal, bedacy lepiej dysponowany by ich w tym czasie zniszczyl. Po co? Raz, ze nasi straciliby po czesci wiare w siebie, bo byliby bezradni, a dwa, ze Leo mniej by zobaczyl. Jakims sprawdzianem pokazujacym dyspozycje w tamtym czasie mial byc mecz z Dania, a nie Macedonia i Albania i nie traktuj w ten sposob tamtych spotkan. To po meczu z Dania sztab szkoleniowy mial najwiecej materialu do analizy jesli chodzi o sama gre i o to, nad czym trzeba poopracowac. Tak jak pisalem po tamtych meczach takze, ale to tu bylo najlepiej widac to co trzeba. Wszystko co wczesniej bylo glownie podporzadkowane selekcji zawodnikow.

Tematy Wichniarka i Brozka byly walkowane tyle razy, ze juz mi sie nie chce. Naprawde. A poza tym, nikt nie zabroni Ci miec wlasnej opinii. Leo zostanie rozliczony we wlasciwym czasie.
Avatar użytkownika
RealFan
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 8184
Dołączył(a): N 30.04.2006 19:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez romantyk_emil Cz 05.06.2008 0:27

RealFan napisał(a):RealFan


Na podstawie rozegranych meczów na EURO stwierdzimy czy sparing partnerzy byli odpowiedni czy też nie. Czytając twoją opinię na ten temat trudno się z tobą nie zgodzić, że silniejsi przeciwnicy mogą tylko zaszkodzić. Ale może by to wszystko aż tak źle nie wyglądałoby w końcu zawodnicy się mobilizują gdy gra się z rywalem z górnej półki. Zgodzę się że nie byli by wstanie wytrzymać tego spotkania kondycyjnie w końcu nie każdy zawodnik z kadry ma podstawowe miejsce w składzie i jest bardzo dobrze ograny. Ale mecz z średniakiem(Grecja) moim zdaniem ukazałby słabe strony w naszej grze i w następnych meczach ze słabszymi rywalami (Albania) starać się rozwiązać te błędy. To jest tylko moje zdanie. Każdy w końcu ma inne poglądy i opinie na dany temat :D
Avatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 441
Dołączył(a): Pt 26.10.2007 15:01

Postprzez Wilmore Cz 05.06.2008 2:28

romantyk_emil napisał(a):Ale mecz z średniakiem(Grecja)

Mówisz o mistrzu Europy, trochę szacunku.

romantyk_emil napisał(a):Na podstawie rozegranych meczów na EURO stwierdzimy czy sparing partnerzy byli odpowiedni czy też nie.

Nic nie sprawdzimy. To nie klub, tu sparingi rozgrywa się jako cięższe treningi, a nie - jak w klubie - by rozwiązywać i wyłapywać wady w grze.

romantyk_emil napisał(a):Ale może by to wszystko aż tak źle nie wyglądałoby w końcu zawodnicy się mobilizują gdy gra się z rywalem z górnej półki.


romantyk_emil napisał(a):Zgodzę się że nie byli by wstanie wytrzymać tego spotkania kondycyjnie

Nie mogło być dobrze w meczu z dobrym rywalem - byliśmy nieprzygotowani kondycyjnie, Anglia czy nawet Grecja (gdyby nie grała na ME) rozjechałaby nas i zjadła na śniadanie.
W takim momencie przygotowań nie ma się prawa rozgrywać meczu z mocniejszym, niż Albania czy Macedonia rywalem. Nie po to są te sparingi, by przygotowywać się do meczu z Niemcami - tylko po to, by pomóc trenerowi wyrzucić z zespołu najsłabszych piłkarzy i na żywo przetestować grę zespołu. Taki mocniejszy trening. Cały świat tak się przygotowuje do rozgrywek, bo to bardzo dobry sposób na przygotowanie - dużo lepszy od grania sparingów w takim momencie ze średniakami czy mocnymi ekipami, którzy by nas rozjechali i tylko podłamali psychicznie.
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Wilmore
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6510
Dołączył(a): Śr 09.01.2008 1:42
Lokalizacja: Niepołomice

Postprzez fieldy Cz 05.06.2008 12:57

Sędzia meczu z Niemcami to Tom Henning.
Z Austrią posędziuje nam Anglik .. Howard Webb.

Na łysych nam się trafiło :lol:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21054
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Następna strona

Powrót do Piłka na świecie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl