Derby dla Lwów!
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
Nie obyło się przy tym bez kontrowersji, jedyna bramka padła z dość wątpliwego karnego, ale to już chyba zaczyna być standard na europejskich boiskach

Tak czy inaczej Sporting mocno pokrzyżował dziś plany Benfice, która wobec niedawnego zwycięstwa Porto w Bradze prawdopodobnie straciła szanse na mistrzostwo Portugalii. Smoki mają wprawdzie jeszcze mecz ze Sportingiem na
Dragao, ale i cztery punkty przewagi nad drugą Benficą. Wystarczająco dużo by móc już powoli zacząć świętowanie obrony tytułu.
Szkoda mi nieco Bragi, bardzo długo utrzymywali kontakt z czołówką wygrywając mecz za meczem (było tego z kilkanaście pod rząd

) ale dwa pod rząd trudne mecze z Benficą (1:2) i Porto (0:1) odarły tą dzielną ekipę ze złudzeń, choć na wicemistrzostwo wciąż jeszcze mają szansę. Szkoda, bo myślałem że przy szczęśliwym splocie wydarzeń Nuno Gomes na stare lata świętowałby zdobycie kolejnego trofeum
Na Sportingu zemścił się fatalny początek sezonu, punktów straconych z Olhanense, Beira Mar czy Maritimo właśnie teraz najbardziej brakuje. Inna sprawa, że Smoki wciąż są cholernie nieprzewidywalną drużyną i nigdy nie wiadomo, kiedy i z kim na własne życzenie pogubią punkty
