mecz nie do przebaczenia ...

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

mecz nie do przebaczenia ...

Postprzez rebuzz N 06.08.2006 1:13

Chodzi mi o spotkania waszych klubow obojetnie czy w lidze czy w pucharach itd, ktorego nie potraficie sobie wybaczyc ze wasza druzyna przegrała ..wiem ze kazdy ma takie mecze, i zadne argumenty z drugiej strony nie docieraja .. po prostu macie ta swiadomosc ze ta porazka byla niesprawiedliwa i niewybaczalna ...

mi sie nasuwa pare przykladow .. oto niektore z nich .

Finał Pucharu Uefa 2002

Borussia Dortmund - Feyenoord Rotterdam 2-3


Mecz na stadionie Feyennordu ( bez sensu z tym boiskiem zrobili .. zeby przynajmniej neutralne bylo :P ) BVB od 30 minuty grała w "dziesiątke" i w dodatku sedzia przyznal karny druzynie z Holandi. Później sie dalej jakos potoczylo ... piekna bramka Kollera ... BVB mocno walczylo ale niestety przegralo ... tego nigdy nie zapomne ... ciagle mysle o tym spotkaniu jako o "poszkodowanym" .. ehh :cry:

Faza Grupowa Ligi Mistrzów 2003 Runda 2

Borussia Dortmund - Real Madryt 1-1


BVB gra dobre spotkanie, prowadzi przez cały mecz 1-0 bo bramce Kollera. przychodzi 93 ! minuta strata w srodku pola przez Amoroso ... i Real strzela bramke na 1-1 .. ehhh .. co za tym idzie Real wychodzi z grupy razem z Ac Milan ... o ile Milan byl w tej grupie lepszy od BVB to Real napewno nie .. no ale trudno .. to juz zweryfikowały wyniki :wink:


było jeszcze pare takich spotkań ale te dwa napewno zostana mi w pamieci do konca zycia ... :)

pozdrawiam
Ostatnio edytowano N 06.08.2006 13:03 przez rebuzz, łącznie edytowano 1 raz
BORUSSIA DORTMUND - PONAD 50 tysięcy karnetów sprzedanych na sezon 2007/2008 ! który klub jeszcze sie może tym pochwalić ? !
Avatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 932
Dołączył(a): N 04.04.2004 19:45
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postprzez kama_reda N 06.08.2006 3:17

Na pierwszym miejscu nie moge wymienić innego meczu niż pamiętny finał Ligi Mistrzów 99 Bayern Monachium - Manchester United :twisted: Do dzisiaj nie wiem jak to możliwe, że FCB przegrał tamto spotkanie. Przecież było tak blisko... prowadzenie od 6 minuty po brameczce Baslera, kontrolowanie spotkania. Do tego w samej końcówce poprzeczka Janckera, gdyby Carsten userzył nieco precyzyjniej dziś nie miałbym o czym pisać. No właśnie, gdyby.
Na szczęście w 2001 roku przyszedł piękny rewanż. 1:0 na Old Trafford i 2:1 w Monachium, po drodze ogranie jeszcze ogórków z Madrytu i finał w Mediolanie z Valencią. Ale to już inny temat. :wink:

Nie mogę także przeboleć klęski na San Siro w starciu z Milanem (1:4). Po bardzo udanym meczu w Monachium i nieszczęśliwym remisie robiłem sobie nadzieje na rewanż. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna, miałem wrażenie że wszyscy zawodnicy (ewentualnie z wyłączeniem Bastiana) przeszli obok meczu nie angażując się w grę. Ta porażka boli do dzisiaj. :x
Chciałem pozdrowić, Marylę Rodowicz.
Avatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
 
Posty: 1215
Dołączył(a): Pn 20.12.2004 21:54
Lokalizacja: Reda

Postprzez fieldy N 06.08.2006 10:29

szkoda tylko, ze to temat o bundeslidze :lol: czy tez drużynach niemieckich, bo tez bym coś tam dodał od siebie.
A takmusze poprzeć Kamę z Redy :D
Finał LM przegrany w ostatnich 2 minutach, Ole Gunnar i Teddy snili się pewnie długo piłkarzom Bayernu i jego kibicom.
A tak dobrze się zaczęło, piękna bramka Baslera z rzutu wolnego i tylko czekac do końcowego gwizdka :D Prawei jak w meczu Wisły Płock z Lechem :lol:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21054
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez Duch N 06.08.2006 10:36

fieldy napisał(a):szkoda tylko, ze to temat o bundeslidze


No dokładnie, ale możemy założyć taki sam o klubach angielskich, bo ma w pamięci kilka spotkań, które można przytoczyć. Oczywiście Arsenalu 8)
fieldy napisał(a):Prawei jak w meczu Wisły Płock z Lechem



Prawie jak Legia - Widzew na Łazienkowskiej :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4494
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez Marco_Van_Basten N 06.08.2006 10:39

duch99 napisał(a):No dokładnie, ale możemy założyć taki sam o klubach angielskich

Wszystko pięknie, ale pewnie byłby taki sam temat dla każdej ligi :wink:
Czy nie lepszym pomysłem byłoby założenie takiego tematu ogólnie o wszystkich "meczach nie do przebaczenia" tzn. obojętnie jaka liga i jakie kluby ?
Avatar użytkownika
Marco_Van_Basten
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3823
Dołączył(a): Śr 19.10.2005 19:17
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Postprzez Martinho N 06.08.2006 10:41

Tak samo dla mnie pamietne sa mecze ktore wymienil kama... Nie moge do dzisiaj przebolec jak przegralismy wygrany mecz z Man U w 3 minuty... Mialo byc tak pieknie... Basler rzeczywiscie ladnie uderzyl z wolnego, pozniej Jancker byl blisko... Solskjaer i Sheringham dobili Bayern, ale wtedy to chyba zabraklo koncentracji... Ale duza w tym zasluga byla Beckhama ktory pilke wprowadzal w obu ytuacjach po stalych fragmentach... Do dzisiaj pamietam rozpacz Kahna i Kuffoura...

Co do meczu z Milanem to jakos nie zaluje bardzo tej porazki. Zawodnicy byli zbyt pewni siebie i mysleli ze jak u siebie zremisowali to 1/4 jest w zasiegu reki... Gdyby wlozyli wiecej zaangazowania to nie bylo by byc moze radosci kibicow na San Siro...
Obrazek
Avatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
 
Posty: 2908
Dołączył(a): Wt 21.02.2006 10:16

Postprzez Cris7 N 06.08.2006 10:59

Martinho napisał(a): Do dzisiaj pamietam rozpacz Kahna i Kuffoura...


Widok Kuffoura walącego pięściami w murawę i Matthäusa bladego jak ściana na ławce zostanie mi w pamięci do końca życia. Ilekroć piszę o tym meczu, czy go oglądam(a w całości oglądałem chyba 6 razy :wink: ) przechodzą mnie dreszcze. Można mówić o wielkich meczach w historii futbolu i ja nie będę się spierał, który był najbardziej emocjonujący. Finał LM 99 zapamiętam do końca życia, bo to było spotkanie które przeżyłem najmocniej, mimo, że miałem 9 lat pamiętam wszystko co wtedy robiłem :P Pamiętam jak latałem po domu jak opętany. Przez tydzień chodziłem później w koszulkach ManU( Sharpa były najlepsze 8) ) Tego meczu bez wątpienia nie zapomnę do końca życia.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
Avatar użytkownika
Cris7
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3407
Dołączył(a): Pn 04.07.2005 22:58
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Postprzez monami23 N 06.08.2006 11:00

Cris7 napisał(a):Widok Kuffoura walącego pięściami w murawę i Matthäusa bladego jak ściana na ławce zostanie mi w pamięci do końca życia. Ilekroć piszę o tym meczu, czy go oglądam(a w całości oglądałem chyba 6 razy ) przechodzą mnie dreszcze. Można mówić o wielkich meczach w historii futbolu i ja nie będę się spierał, który był najbardziej emocjonujący. Finał LM 99 zapamiętam do końca życia, bo to było spotkanie które przeżyłem najmocniej, mimo, że miałem 9 lat pamiętam wszystko co wtedy robiłem Pamiętam jak latałem po domu jak opętany. Przez tydzień chodziłem później w koszulkach ManU( Sharpa były najlepsze ) Tego meczu bez wątpienia nie zapomnę do końca życia.


Teraz to ja bede łaził za tobą. :D:D
Zapraszam Francuzki na romantyczną noc w Lille. Uprasza się także o wyżelowanie nóg i włożenie mini.

Postuluję utworzenia na forum działu: KĄCIK TOWARZYSKI, celem wyeliminowania z forum kibiców Realu i wszelkiej głupoty, make it done...
Avatar użytkownika
monami23
Imitacja forumowicza
 
Posty: 29
Dołączył(a): Śr 02.08.2006 11:47
Lokalizacja: Paris

Postprzez rebuzz N 06.08.2006 13:03

Marco_Van_Basten napisał(a):
duch99 napisał(a):No dokładnie, ale możemy założyć taki sam o klubach angielskich

Wszystko pięknie, ale pewnie byłby taki sam temat dla każdej ligi :wink:
Czy nie lepszym pomysłem byłoby założenie takiego tematu ogólnie o wszystkich "meczach nie do przebaczenia" tzn. obojętnie jaka liga i jakie kluby ?


OK, w takim razie piszcie takze o swoich druzynach, albo niech moderator przeniesie juz ten temat do jakiegos dzialu odpowiedniego :) bo moze byc tutaj a moze bedzie w innym miejscu :)

pozdrawiam
BORUSSIA DORTMUND - PONAD 50 tysięcy karnetów sprzedanych na sezon 2007/2008 ! który klub jeszcze sie może tym pochwalić ? !
Avatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 932
Dołączył(a): N 04.04.2004 19:45
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postprzez Ebi N 06.08.2006 19:54

Czy chodzi o mecze tylko klubów niemieckich? Ja nie mam jako tako meczów nie do przebaczenia, bo nie przywiązuję się tak mocno do drużyn jak niektórzy, ale kilka spotkań żałuję. Polska - RFN 1974, Manu - Bayern 1999, Polska - Niemcy 2006, Real - Bayern (bodaj rok 2000, kiedy w grupie Bayern dwa razy rozgromił REal, by przegrać pechowo w półfinale.),
Obrazek
Avatar użytkownika
Ebi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1951
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 11:23
Lokalizacja: KURWA

Postprzez Krzysztof Jarzyna N 06.08.2006 20:29

Temat przeniesiony do "Piłka na świecie".
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Avatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
 
Posty: 3960
Dołączył(a): Pt 05.08.2005 16:07
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Postprzez Duch N 06.08.2006 20:39

No i od razu lepiej :wink: Na początek wspomnę jedynie o meczu z 25 lutego 2001 roku, kiedy to Arsenal został rozbity na Old Trafford przez United 6-1. To chyba największa porażka Kanonierów jaką pamiętam, a bolała jeszcze mocniej bo u mnie w domu jest sporo kibiców Czerwonych Diabłów :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4494
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez Sero N 06.08.2006 20:57

Liga
Milan-Inter 6-0 :oops: katastrofa, żenada itd.
Milan-Inter 3-2 prowadziliśmy po pierwszej połowie 2-0, natomiast w drugiej rywale ruszyli naprzód. Wówczas to był okres kiedy Inter nie mógł wygrać z lokalnym rywalem od kilku ładnych lat dlatego ta porażka bolała.

Puchar Włoch półfinał
Juve-Inter w obu meczach wyniki po 2-2 i o wszystkim decydowały karne. Jako ostatni podchodził Bobo i zawiódł :( porażka tym pamiętna, że w TV, a wcześniej strzeliliśmy w 95 minucie (Adani) bramke na 2-2

El.LM
Helsinborgs-Inter 1-0 i odpadnięcie z Ligi Mistrzów (drugi mecz 0-0)

coś nie z Interem, ale coś co było największą porażka\rozczarowaniem jakie w futbolu przeżyłem
P'thinaikos-Wisła 4-1 (1-3) mecz który wszyscy pamiętamy. Szczególnie ten drugi przegrany :( przy 2-0 rzut rożny dla naszych, piłka wypada poza pole karne gdzie dopadł do niej Sobol, huknął i gol 2-1 ! upragniona LM była w zasięgu ręki (pamiętam, że wtedy podarłem koszule ze szczęścia :lol: ) niestety skończyło się tragicznie. Oby Legia teraz nie zawiodła
F.C. INTERNAZIONALE MILANO
Avatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
 
Posty: 3402
Dołączył(a): So 03.07.2004 21:25
Lokalizacja: P-wy

Postprzez girlfromipanema N 06.08.2006 21:37

ja tam nie zapomnę tego co było całkiem niedawno. biorąc pod uwagę, że przez pewien czas Barca przynosiła mi same rozczarowania kiedy już zaczęła wygrywać- przyszła euforia i apetyt rósł w miarę jedzenia. szczególnie skumulowało się to u mnie w LM, bo wtedy jakoś o tym ze wszystkimi po kolei rozmawiałam i zaczynałam nabierać pewności, że mamy szansę wreszcie powiększyć skromny dorobek 1 Pucharu Europy.

no i rewanż Chelsea- Barca 4-0. pamiętam, że jakoś nie udało się zorganizować ekipy i oglądałam tylko z kolegą. w ogóle nie wiedzieliśmy co się dzieje albo raczej nie chcieliśmy wierzyć w prowadzenie Chelsea (całe szczęście, że jej nie kibicował, bo w tym wypadku mogłabym zachować się mniej kulturalnie :}), jednak nadzieję przywrócił nam na jakiś czas Ronaldinho. i kiedy już już awans był tak blisko, wszystko szlag trafił. nieważne w jakim stopniu sprawiedliwie. ale to co najbardziej zapamiętałam z tego meczu to nie pechowy początek zakończony stratą 3 goli po w sumie podobnych akcjach, gra Ronaldinho, faul na Valdesie, a to, że pierwszy raz widziałam tego kolegę płaczącego. być może dlatego to mi się wydaje takie nie do odżałowania, bo tak się na dłuższy czas przybił przegraną FCB, że aż nie wiedziałam, że na facetów tak to może działać. rozumiem, że ja zachowuję się jakbym miała napięcie przedmiesiączkowe jak przegra Barca, Brazylia lub ew. Polska czy Legia się skrajnie ośmieszy, ale myślałam, że jestem odosobnionym przypadkiem :)
Avatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 343
Dołączył(a): Wt 14.03.2006 10:47

Postprzez Janio N 06.08.2006 21:43

girlfromipanema napisał(a):no i rewanż Chelsea- Barca 4-0


3-0 :arrow: potem 3-2 :arrow: i na koniec 4-2 po zapięciu Valdesa od tylca przez Carvalho i golu Terry'ego (nie wspominając już o karnym na Eto'o po ewidentnym podcięciu w polu karnym - od tamtej pory jak słyszę jaki to z Colliny był najlepszy sędzia to dziwnie reaguję :roll: )
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
 
Posty: 928
Dołączył(a): So 26.02.2005 17:22
Lokalizacja: Polska

Następna strona

Powrót do Piłka na świecie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl