Spyrczak bardzo ładnie nam przypomniał postać Grzesia który był w Tottenhamie ... przed chwile

wiec nie ma co czekać czas poddać go ocenie. Oczywiście zachowują wszystkie proporcje...

Prawa noga - Grzesiu nie ma jakiegoś celownika czy petardy w nodze ale to nie tego typu napastnik by walić nawet z 30 metra. Operuje prawa nogą jak trzeba, zwłaszcza ze czasem strzela bramki jak typowy snajper z metra a sztuką jest nawet tak umiejetnie dostawić noge -
moja ocena to 7

Lewa noga - słabsza noga, ewidentnie służy mu do jazdy rowerem lub chodzenia po schodach. Choć trzeba też przyznac że [jak wyżej] i lewa umnie dostawić w odpowiednim czasie a to sie liczy -
4

Gra głową - tu nic tylko pochwały, zwrost jak zwrost ale umnie sie zastawić, walczyć o pozycje w powietrzu - to jest największa jego broń, jeśli obrońcy którzy przyjmują 60 metrową piłke na głowa i nadal wiedza jak sie nazywają - to mogą głowa gwoździe wbijać, w takim razie Grzesiu może przestawiać bramki

-
9 !

Szybkość - no tu słabiej wypada, ale to z racji tego że czesto gra "ściane", jest tym na szpicy. Umówmy sie klasyczny skrzydłowy to już z niego nie będzie -
6

Drybling - to różnie bywa, także trudno oceniac umiejetnosci techniczne pod kątem dryblingu, Gdyż od zawsze miał inne zadania - również dam mu
6 na zachete

Przegląd pola - no własnie w przypadku Grzesia to chyba bardzie powinno być "dostrzeganie kolegów" a z tym nie ma kłopotu, zwłaszcza gdy długie piłki sa grane na niego a on ma za zadanie grać. Za to tak naprawde -
7

Podania [ostatnie] - to jemu mają podawać bo jak on ma piłka nie ma wiecej podań
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
jest zmiana wyniku

-
6

Odbiór piłki - patrząc na to co prezentuja ostatnio w tej kwesti nasi ligowce z Ujkiem czy Kowalczykiem nas czele, to Grześ wypada słabo. Ale to też jest mi. tym spowodowane że gra na szpicy a nie w głebi pola -
5

Przyspieszenie - krótki dystans to mowa, ale jak napisałem wyżej na skrzydło juz nie zejdzie. Na kilku metrach uciec umnie -
6

Spryt - patrzac na to że czesto strzela i strzelał "bo jest gdzie powinień być" trzeba dać mu wysoką ocene. Nawet gra głowa wymaga sprytu -
7

Gra ciałem - nie ma co pisać, bo wszystko napisałem wyżej - to jego gra, tego sie od niego wymaga -
9

Czytanie gry [umiejętnosc przewidywanie - sznuta snajperska] - jest gdzie powinień, mało kto pamieta po czasie o bramkach do pustej - ale to jest też umiejetnośc znalezienia sie gdzie trzeba -
8

Charyzma boiskowa - no Radek Sobolewski czy nawet Tomek Kłos to z niego nie jest. To generała mu daleko, narazie kapral -
5

Dośrodkowania - popsujemy mu ocene tymi kategoriami dla klasycznych skrzydłowych

ale coż... To nie jego zadania, bo gdy on by zchodził na skrzydło kto by strzelał ? Nie było by go gdzie trzeba -
5

Stałe fragmenty gry - pod wzgledem wykonywania to - wolna 3 - karne 8 - ale ogółem to chyba najlepiej było by ocenić to jak mu dogrywają ze stałych fragmentów gry, bo przyznam sie moja pamieć bywa mocną strona, ale wolnego Grzesia z 20 metórw nie kojaże poprostu... -
5

Podatność na kontuzje - nie ma tematu -
8

Strzały z dystansu - patrz stałe fragmenty gry -
5

Sam na sam [wykończenie akcji] - to już jest musss, tym bardzie od tego typu napastnika, grają takiego czołga musi umnieć zachować zimna krwe -
8

Pracowitość - słaby punkt pod wzgledem zaangażowania w gre, bo to z zasadzie jest tak że w dużej mierze pracują na niego, oczywiscie nie może mu odmówić walki itd ale ja bym jednak docenił innych -
6

Kreatywność - no własnie - typowy czołg ze sznutą. Grześ to nie napad w stylu orkiestry która zagra wszystko, Wiec i też nie ma co wymagac by konczył wrzucał i kreował, każdy ma swoje cechy i zadania - kreatywnośc jako taka to nie jest mocna strona ale też trzeba pamietać że za to odpowiadając inni -
5

Kondycja - podobnie jak podatnośc na kontuzje, nie ma tematu. Bo mówimy o profesionaliście od którego wymaga sie 90 skupienia i gotowości -
8
Moja ocena - 6,42
Od Zazy - Powiem Wam szczerze że obok Kazia Marcienkewicza i Chucka Norrisa Grzesiu był 3 człowiekiem poprzedniego roku ! Dowcipy, piosenki, śmiech na sali itd... ale gdy zasilił Koguty i pewnego dnia czekają na mecz Premiership... zaczął sie pojedynek na White Hart Lane w Londynie a na murawie z "9" na plecach wybieg Rasiak to byłem dumny z niego
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
Szkoda kuźwa że mu sie nie udało, tyle czekaliśmy ale to był coś wspaniałego gdy Grześ z grał jako klasyczną "9" od pierwszej minut. Bo wielu innych Polskich [niby lepszych] piłkarzy nigdy tego nie dozna, a to że są tacy który sie z niego śmieją powinno jemu osobiscie latać. Bo to on zagrał na zaliczył ten elizot w Premiership [i wróci tam ! bo powiedział "do zobaczenia" a niego "żegnaj" !] ilu naszym Polskim technicznym piłkarze nie bedzie dane zagrać w barwach Wigan a co dopiero Tottehamu ! Forza Grzesiu ! Wracaj do Premiership bo już mamy dośc rezerwowych bramkarzy na puchar ligi !
