EnJoy's napisał(a):Gdzieś czytałem, że oni bojkotują mecze w Sosnowcu, ale ile w tym prawdy to nie wiem.
U siebie bojkotują od trzech sezonów.
MENDEZ napisał(a):Do Wronek z Poznania jest mniej więcej taka sama odległość jak z Krakowa do Sosnowca a jakoś u nas nie ma problemu z zapełnieniem tego kolosa
Do Wronek jest 50 km do Sosnowca 86. Inne województwo, nieprzyjazny gospodarz i już część pikników odpada. Tego problemu nie ma we Wronkach, bo Lech gra u siebie i w swoim województwie. Oczywiście na Lecha nie jeżdżą pikniki, tylko fanatycy. Cały stadion milczy, kiedy Lech przegrywa, bo też bojkotuje. Pytanie ile byłoby Wisły gdyby grano w Tarnowie czy Bochni.
Liczby wyjazdowe Wisły między 1000-2000 nie są tak tragicznymi, jak chcecie przedstawić, dobre też nie są. Transparent prawdziwy, ale słaby marketingowo. Lech nie ma problemów z kompletem na sześciotysięcznym kolosie we Wronkach przyjeżdżając w 5 tys., to może Wisła tez nie ma problemu przyjeżdżając w 2 tys., przy dostępnych 3 tys. biletów?