Marco_Van_Basten napisał(a):Nie jestem odosobniony w mojej opinii. Nawet panowie komentujący mecz twierdzą, że czerwień się nie należała. W ogóle ciekawa sytuacja. Jakiś gówniarz od podawania piłek wpycha ją zawodnikowi Jagiellonii i jeszcze prowadzi z nim dyskusję. Patologia.
Michniewicz twierdzil, ze Tiago i Włodarczyk beda wzmocnieniami na miare LM. Dzisiaj mowi to jest czerwona kartka, a 40 sekundach stwierdza, ze sedzia psuje widowisko, wiec spokojnie uzywjac tu podparcia w jego osobie. Problem w tym, że komentatorzy oceniaja mecz na podstawie Premiership.
Chlopak zaniosl pilke zawodnikowi Jagielloni, ten prowadzil sobie jakies dialogi ze swoim trenerem, po kilku sekundach techniczny pospieszyl go, zeby ponownie dal pilke zawodnikowi Jagi. Kartke dostał za zwłoke.
Druga kartka za faul taktyczny i to bez znaczenia czy zawodnik Jagi scial Lechite z nog czy przytrzymał go za koszulke. Moze gdyby na ławce przeciwnikow Kolejorza siedzial Wdowczyk, a na boisku biegali zawodnicy z Kielc to sedzia by nie dał ewidentnych i zasłuzonych kartek, ale niestety tak nie jest.
PS.
Jako usprawiedliwienie komentatorzy czy pilkarze Jagi mowia bagatela- Wasiluk nie widzial zawodnika Lecha, bo oczywiscie machanie gornymi konczynami to rzecz normalna

a Markiewicz sie poslizgnal. Oczywiscie gdyby sedzia wzial to pod uwage kartek by nie było...
