Valencia CF (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez Tomachos Śr 31.10.2007 21:57

"Wcześniej Ronald Koeman pracował jako asystent Luisa van Galla w FC Barcelonie, potem prowadził Ajax Amsterdam, skąd przeniósł się do PSV Eindhoven."

a Benfika?
Avatar użytkownika
Tomachos
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 562
Dołączył(a): Wt 17.05.2005 14:24
Lokalizacja: Gliwicos

Postprzez Martinho Śr 31.10.2007 22:00

1-0 dla Relau 1 minuta z dystansu Rpbinho :) No to teraz zacznie sie koszenie :lol:

Witam po dluzszej przerwie
Obrazek
Avatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
 
Posty: 2908
Dołączył(a): Wt 21.02.2006 10:16

Postprzez Jarzinho Śr 31.10.2007 22:34

Mam nadzieję, że nikt nie bedize sie śmiał z poziomu La Liga... Valencia zajmowała naprawde 3 pozycje przed spotkaniem z Realem :?: Coś niesamowitego, jak można grać tak śłabo drugi raz z rzedu. Wstyd
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6962
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 21:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez bartbuks Śr 31.10.2007 23:25

Koszmar... Powiem jedno. Ten sezon mamy stracony... Potrzeba nam było piłkarza, który by kreował grę. Był kiedyś taki chłopak z Argentyny AIMAR 8) ale musiał odejść, bo pewnemu panu nie pasował do koncepcji :!: Przed sezonem van der Vaart też nie pasował, a na Sneijdera żałowano kasy. Na dzień dzisiejszy mamy blamaż, wstyd i stracony sezon...

Valencii gratulujemy sterników i ambicji... :( :oops:
Obrazek
Avatar użytkownika
bartbuks
Alfons z Cymerii
Alfons z Cymerii
 
Posty: 7067
Dołączył(a): So 19.11.2005 15:11
Lokalizacja: Komsin

Postprzez Valencianista Cz 01.11.2007 14:12

Użyję już napisanego tekstu,który wrzuciłem na stronie VCF.

W ostatnich dniach analizowałem poprzednie sezony z Quique na ławce trenerskiej Ches.Znamienny jest brak stałości u naszego "el Presidente".Dość powiedzieć,że w trakcie trzyletnich rządów mieliśmy 3 szkoleniowców (Koeman będzie czwartym) i 4 dyrektorów sportowych.A skoro mowa o dyrektorach sportowych.Domagałem się odejścia ze stanowiska Carboniego.Dziś sądzę,że to mógł być błąd.Problemem Floresa były jego relacje ze "starą gwardią".Tą samo,którą potrafił zdyscyplinować Amadeo.Wszyscy pamiętamy dużą niechęć Włocha do prolongowania kontraktów "Canete",Barajy czy Albeldy."Ofiarą" tej niechęci (a może szerszego spojrzenia na brak ambicji ?) był Ayala.Gotów jestem wręcz postawić tezę,że Carboni (pomimo wszelkich animozji) był sprzymierzeńcem Floresa.Jako pośredni dowód można podać postawę graczy starszych stażem w Ches w poprzednim sezonie (kiedy Carboni rządził jako DS) i obecnym.Gdyby tylko obaj nieco lepiej potrafili się dogadywać w innych kwestiach,to kto wie jakie efekty by to przyniosło.O Ruizie ciężko coś dobrego powiedzieć.Miał być klasowy rozgrywający - przyszedł młody talent (który albo wypali albo nie).Miał być goleador - trafił Zigic.Z dyscypliny (która z moim odczuciu jest działką tak trenera jak i dyr.sportowego nie zostało nic (albo zgoła niewiele).Reasumując:choć poprzedni sezon naznaczony był "wojną" na linii Flores - Carboni (i wzajemną niechęcią obu panów),to dawało to efekty.

Za kadencji Floresa nigdy nie przegraliśmy w lidze wyżej niż 3 bramkami.A zaledwie raz straciliśmy 4,było to w spotkaniu z Levante przegranym 4-2.
Przed nami spotkanie z Mallorcą,która w obecnych rozgrywkach poczyna sobie naprawdę dobrze.Choć wczoraj doznaliśmy jednej z najgorszych porażek w historii wciąż możemy myśleć o sukcesach w tym sezonie.Druga połowa pokazała,że wciąż możemy myśleć z optymizmem.Znakomita zmiana Vicente,debiut Montoro,który ma niezłe papiery na pożądanego przez nas organizatora gry.Powrót Villi i być może Edu powinny dać nowy impuls drużynie.

Od jutra oficjalnie mamy nowego trenera.Ronald Koeman ma zadatki na świetnego fachowca.Pracował z niezłymi wynikami z Ajaxem,Benfiką czy PSV.We wszystkich tych klubach dawał szansę młodym zawodnikom i sądzę,że nie inaczej będzie w stolicy Lewantu.Przy tym to trener,który nie boi się grać do przodu.Jego Ajax kilka sezonów zachwycał w rozgrywkach CL ofensywnym i dobrze poukładanym futbolem.Jako trener przymierzany był m.in. do Barcelony czy Milanu.

Holender ma u mnie "carte blanche" i czas by się wykazać.Przejmuje drużynę w trudnym momencie.Ostatnie porażki mocno podłamały psychikę całej drużyny.Ku pokrzepieniu serc dodam także jeden drobiazg.Legenda Realu przed laty jako piłkarz (mam na myśli Alfredo di Stefano) została trenerską legendą naszej drużyny.Dziś przychodzi legenda Barcelony sprzed lat i zostaje wierzyć,że podobnie jak di Stefano zapisze się złotymi zgłoskami w historii Ches.

O wczorajszym meczu trudno napisać coś dobrego poza poruszonymi już kwestiami.Pozostaje mi tylko pogratulować skuteczności "los Merengues".W rewanżu już tak łatwo nie będzie.

Animo Che...
...Cała rzecz polega jedynie na tym,że kiedy chcesz zarąbać na śmierć swego wroga-masz ciąć tak,by ten zginął,bynajmniej nie biorąc sobie za cel tego,jaki ma być cios czy mocny,czy słaby...

Musashi Miyamoto
Avatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 191
Dołączył(a): So 01.07.2006 9:30
Lokalizacja: Stalowa wola

Postprzez lisek_chz Pn 26.11.2007 15:59

Niestety wczoraj przydarzyła się Valencii porażka na wyjeździe z Racingiem Santander, Ebiego Smolarka. Mecz był co najwyżej przeciętnym widowiskiem. Valencia miała kilka szans na strzelenie gola, jednak Villa, jak i Silva nie potrafili wykorzystać nadarzających się okazji. Szkoda, bo można było wygrać ten mecz, a tak głupio stracona bramka i nawet jeden punkt nie wrócił do Walencji. Widoczny był brak Joaquina w pierwszym składzie. Angulo się kompletnie nie sprawdził, zresztą jak cały skład, skoro nie potrafili znaleźć sposobu na Racing.

Warto zauważyć, że w meczu zagrał w Edu. Nie wierzyłem, że on naprawdę pojawia się na boisku :lol: Póki co nie pamiętam wielu meczów w jego wykonaniu i tego także nie zapamiętam. No trudno, w lecie trzeba będzie wzmocnić drużynę, szczególnie jeżeli chodzi o bocznych obrońców, bo Caneira i Miguel to już nie to samo co kiedyś. Szkoda.
"Kiedy mówię Polska, mam przed oczami pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi, znajome boćki, które przycupnęły na przyjaznej mazurskiej chacie..."
Avatar użytkownika
lisek_chz
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2599
Dołączył(a): Pt 12.05.2006 18:18
Lokalizacja: brak danych

Postprzez Danielinho90 Pn 26.11.2007 17:25

Ja tam uwzam ze wynik dobry bo kibicowalem Racingowi z powodu Ebiego Smolarka ktory gral jednak krrotko.Szkoda ze nie udalo mu sie strzelic jakiejs bramki ale na pewno jest zadowolony mimo ze na boisku spedzil bodajze 20- 30 minut.Tak swoja droga to jakos nam Villa sie ostatnio zaciol nieprawdaz?
Avatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 193
Dołączył(a): Śr 31.05.2006 22:14

Postprzez lisek_chz Pn 26.11.2007 17:45

Nie ma podań to nie strzela. W meczach troche nie istnieje, biega po boisku bez celu, czasem strzeli, ale niestety nie celnie. Zobaczymy jak będzie dalej. Instynkt strzelecki to on ma tylko póki co nie pokazał co potrafi. W tym sezonie oczywiście. Ale Koeman jest w Walencji niedługo, więc i zespół prowadzi dopiero od 2 tygodni. Na wszystko przyjdzie czas, między innymi na zwycięstwa i gole Villi. Nie masz o co się martwić :wink:
"Kiedy mówię Polska, mam przed oczami pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi, znajome boćki, które przycupnęły na przyjaznej mazurskiej chacie..."
Avatar użytkownika
lisek_chz
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2599
Dołączył(a): Pt 12.05.2006 18:18
Lokalizacja: brak danych

Postprzez kaczy So 08.12.2007 20:53

Lada moment rozpocznie się spotkanie Valencii w Pampelunie z Osasuną .
Liczę na zwycięstwo gospodarzy z Navarry, gdyż kolejna porażka Nietoperzy postawi ich w krytycznej sytuacji przed meczem z Barceloną :D

Vamos Portillo :P
Avatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4522
Dołączył(a): Wt 01.06.2004 10:04
Lokalizacja: Kolobrzeg

Postprzez Corinthians N 06.01.2008 18:31

Valencia zakupiła Evera Banegę. Szkoda, że nie ma zbyt dużego zainteresowania na forum tym transferem. Sądzę, że taki klub jak Valencia to dobre miejsce dla Banegi. Koeman robi jakieś czystki, więc będzie łatwiej o miejsce w składzie.
Czytałem dużo porównań Banegi do Gago. Jeżeli ktoś będzie się domagał od Banegi strzelania goli to może się bardzo zawieść (tak jak w przypadku Fernando), chociaż Banega jest bardziej kreatywnym zawodnikiem, lepiej wyszkolonym technicznie i gra bardziej ofensywnie. Obaj mają oczy dookoła głowy, wszystko widzą, ale Banega potrafi podać piłkę co do centymetra, jednym podaniem otwiera drogę do bramki.
Jednak ja Banegę w najlepszym wydaniu widziałem raptem 6 czy 7 razy. To było na ostatnim mundialu do lat 20. Wg mnie w Boca on zupełnie zawodził. Najpierw był w cieniu Riquelme. Odejście JRR miało sprawić, że Banega stanie się gwiazdą ligi, ale nic z tego. Całą Aperturę prezentował nijaką formę, a czerwona kartka w meczu z River była zwieńczeniem słabej dyspozycji. Najlepsze mecze Banega ponoć rozgrywał na Sudamericano sub-20, które były eliminacjami do MŚ u-20 w styczniu zeszłego roku. Niestety nie miałem okazji oglądać tamtego turnieju, ale to trochę przykre, że Ever najlepsze mecze rozgrywał tylko w biało-niebieskim trykocie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
 
Posty: 3076
Dołączył(a): So 26.03.2005 20:20

Postprzez Jarzinho Pn 07.01.2008 15:15

Ever zdecydoanie zajmnie w Valencii miejsce Albeldy, bo to sa bardzo podobni zaowdnicy. Osobiscie nigdy nie widziałem jego bramki, wiec to juz wiele mowi. Na całe szczęscie nikt nie mowi, że jest nowym Redondo. Kwota naprawde wysoka, bo mimo, że ma talent, to chyba jeszcze nie pokazał az tyle ile dała Valencia. Argentyńczyk powinnien walczyć o miejsce w skladzie z Edu, a że ten od kilkunastu miesiecy sie leczy a pozniej jest bez formy to drzwi do pierwszego skladu stoja otworem. Pogorszyc sytuacji Valenii nie można.
Tylko do Benegi jeszcze Koemanowi musza kupić kogos do kreowania gry, bo Fernandes(chyba juz sprzedany do Evertonu) i Sunny to pomyłki.
Silva to jest cieakwy zawodnik, tylko on gry widać pociagnąc nie potrafi, lepiej sobie radzi jako mediapunt czy lewoskrzydłowy.
Wczorajsze spotkanei z Levante i 0-0 mowia same za siebie. Cieakwe skad u Koemana pomysł z Arizmendim. To był drugi koles co mial prowadzić Barcelone.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6962
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 21:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez lisek_chz Pn 07.01.2008 16:13

Ciężko cokolwiek pisać o Banedze, głównie daltego, że go nie bardzo znam, a raczej nie znam jego gry. Z tego co napisałeś Cor, to piłkarzem jakiś świetnym to on nie jest. Jednak przyda się w destrukcji, bo z tym jest słabo, o ataku nie wspominając. No cóż, nie wiem jednak czy był wart aż tylu pieniędzy. Za tą samą kwotę, można było kupić Makouna czy innego zawodnika, na podobnym poziomie. Fernandes jeszcze jest w Valencii, ale prowadzi zaawansowane rozmowy z Evertonem, w którym już grał i prawie został sprzedany z Benfici do Anglii w wakacje. Pożytku z niego nie było żadnego, chyba mu się tutaj nie podobało, bo i wyniki mówią swoje. Obecnie potrzebny nam jakiś napastnik, który w końcu coś ruszy. W meczu z Levante było fatalnie, nie dało siętego oglądać, zresztą jak kilka ostatnich meczy w wykonaniu klubu. Był Flores, była o niebo lepsza gra, nikomu się nie podobało. Przyszedł Koeman, Valencia gra obecnie poniżej krtyki, zresztą nie wiem jak to określić.

Zmiany są potrzebne i to w trybie natychmiastowym. Tylko pytanie co zmienić. Piłkarzy nie da rady, ew. Koemana, ale czy to wiele pomoże? Po co było w takim razie podpisywać kontrakt z tak mało doświadczonym trenerem, który praktycznie nic nie osiągnął. Ale teraz to już ,,po ptakach". Trzeba przeczekać do zakończenia sezonu, bo w tym i tak się już nic nie osiągnie. A może dymisja Solera? Dla dobra kibiców Ches, których krew zalewa i płakać się chce oglądając męczarnie chociażby z Levante. Nie pamiętam trafionego transferu ostatnio. Może Alexis, który i tak jest kontuzjowany :roll:
"Kiedy mówię Polska, mam przed oczami pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi, znajome boćki, które przycupnęły na przyjaznej mazurskiej chacie..."
Avatar użytkownika
lisek_chz
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2599
Dołączył(a): Pt 12.05.2006 18:18
Lokalizacja: brak danych

Postprzez Corinthians Wt 08.01.2008 17:21

lisek_chz napisał(a):Z tego co napisałeś Cor, to piłkarzem jakiś świetnym to on nie jest.

Chyba źle mnie zrozumiałeś. Banega jest ogromnym talentem, ale w Boca tego talentu nie pokazywał. Wpływ na to miało wiele czynników jak np. Riquelme, w którego cieniu Banega grał całą wiosnę, a po MMŚ również trener Boci - Miguel Russo, który owdowiał po odejściu JRR dołożył swoje trzy grosze, bo zrzucił na Banegę lawinę zadań po Romanie (inna sprawa, że miał je przyjąć Gracian, który się zupełnie nie sprawdził, ale nie o tym mowa), więc może to był powód słabej dyspozycji Banegi? Ja po prostu nie bardzo znam możliwości Banegi, bo jegą najlepszą wersję widziałem tylko na MMŚ, oraz znam ją z opisów innych. Gdybym patrzył tylko na jego grę w Boca, to na pewno bym powiedział, że to ligowy grajek, ale jednak mam pewność, że Ever ma ogromny potencjał i te 19 kawałków może się Los Ches zwrócić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
 
Posty: 3076
Dołączył(a): So 26.03.2005 20:20

Postprzez Ewa_ Wt 08.01.2008 20:00

Apropo Banegi to http://www.javno.com/en/sports/clanak.php?id=112650

Ktoś coś wie więcej na temat tego filmiku? :D
Avatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
 
Posty: 447
Dołączył(a): So 29.07.2006 17:19
Lokalizacja: Koszalin

Postprzez RealFan Wt 08.01.2008 20:09

A co, chciałabyś go sobie obejrzeć? :> To nie jest problem :P
Avatar użytkownika
RealFan
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 8184
Dołączył(a): N 30.04.2006 19:06
Lokalizacja: Poznań

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Pilka.pl