Ciężko cokolwiek pisać o Banedze, głównie daltego, że go nie bardzo znam, a raczej nie znam jego gry. Z tego co napisałeś Cor, to piłkarzem jakiś świetnym to on nie jest. Jednak przyda się w destrukcji, bo z tym jest słabo, o ataku nie wspominając. No cóż, nie wiem jednak czy był wart aż tylu pieniędzy. Za tą samą kwotę, można było kupić Makouna czy innego zawodnika, na podobnym poziomie. Fernandes jeszcze jest w Valencii, ale prowadzi zaawansowane rozmowy z Evertonem, w którym już grał i prawie został sprzedany z Benfici do Anglii w wakacje. Pożytku z niego nie było żadnego, chyba mu się tutaj nie podobało, bo i wyniki mówią swoje. Obecnie potrzebny nam jakiś napastnik, który w końcu coś ruszy. W meczu z Levante było fatalnie, nie dało siętego oglądać, zresztą jak kilka ostatnich meczy w wykonaniu klubu. Był Flores, była o niebo lepsza gra, nikomu się nie podobało. Przyszedł Koeman, Valencia gra obecnie poniżej krtyki, zresztą nie wiem jak to określić.
Zmiany są potrzebne i to w trybie natychmiastowym. Tylko pytanie co zmienić. Piłkarzy nie da rady, ew. Koemana, ale czy to wiele pomoże? Po co było w takim razie podpisywać kontrakt z tak mało doświadczonym trenerem, który praktycznie nic nie osiągnął. Ale teraz to już ,,po ptakach". Trzeba przeczekać do zakończenia sezonu, bo w tym i tak się już nic nie osiągnie. A może dymisja Solera? Dla dobra kibiców Ches, których krew zalewa i płakać się chce oglądając męczarnie chociażby z Levante. Nie pamiętam trafionego transferu ostatnio. Może Alexis, który i tak jest kontuzjowany
