F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Postprzez Jarzinho Pt 16.11.2007 19:48

baziu napisał(a):Gra Barcy wyglada tak jakby każdy z osobna ( nie drużynowo) chciał zmienić los meczu, być na pierwszych stronach gazet i by pisali o nim "wyciągnął Barce z opresji".


baziu napisał(a):Prosta zasada, żaden Ci nie poda do lepiej ustawionego kolegi w polu karnym, tylko drybling i strzał jak widać nie skutercznie.


baziu napisał(a):No czyli uwazasz że jak ktoś jest lepiej ustawiony na polu karnym to ma nie podawać tak? tylko strzelac i dryblować aż wyląduje na trubynach?


Problem być moze jest w tym, że chyba spotkan Barcelony w tym sezonie to nie ogladałes wiele. Ja obstawiłbym, że moze zadnego. Jeden dodatek z moejej strony, steku bzdur nie da sie ominac, a to, że Messi, Xavi, Iniesta czy nawet Ronaldinho podaja do Henry'ego, ktory przyjal za cel marnowac wszystko czego nie wypada to jest arguemnt za twoja teza. Raczej wina jest to ze mamy Francuza a nie Eto'o obecni do dyspozycji, bo na ilosc dogodnych zagrań, recz bramkowych w polu karnym nie mozna narzekać, bo jest ich masa tylko brakuje kogos kto wystawi noge.

Co do samej kondycji to trudno obwiniac Ryjka, bo to raczej nalezy do osob zajmujacych sie przygotowaniem fizycznym. Po stronie Franka lezy zły dobor zawodnikow, złe zmiany i brak pomysłu na gre.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6962
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 21:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Mentor N 18.11.2007 0:39

Odchodząc na moment od problemów zespołu warto wspomnieć o...

W najbliższy piątek, 23-go listopada, Fundacja Futbol Club Barcelona zawrze w Paryżu, zgodnie z inicjatywą klubu, historyczne porozumienie z Unesco - Organizacją Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury. Zawarcie porozumienia nastąpi w siedzibie organizacji w obecności prezydenta klubu Joana Laporty i sekretarza generalnego Unesco – Koichiro Matsuury. Porozumienie dotyczy także oddziałów UNESCOCAT oraz Hiszpańskiej Narodowej Komisji ds. Unesco.

Nieco ponad rok od zawarcia historycznego porozumienia Barcelony z Funduszem Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom – Unicefem (także część systemu ONZ), zapoczątkowana zostanie nowa, nie mniej strategiczna współpraca mająca na celu dalsze ugruntowanie pozycji klubu jako wielkiej organizacji społecznej promującej solidarność w myśl klubowego motta.

Po raz kolejny Fundacja FC Barcelona, fundacja klubu sportowego staje się pionierem podpisując porozumienie z organizacją wyspecjalizowaną ONZ – Unesco. Tym samym klub pragnie partycypować w promowaniu edukacji, zwłaszcza w nauczaniu dzieci i wykorzystaniu sportu jako wspaniałego narzędzia tejże edukacji.

Głównymi celami współpracy z Unesco mają stać się:

- promowanie wartości niesionych przez sport, edukację i świadomą aktywność, specjalnym celem będzie walka z rasizmem i przemocą w sporcie;

- promowanie wartości sportowych przez budowanie świadomości zagrożeń płynących z dopingu;

- rozwijanie społecznej aktywności, edukacji i umiejętności pisania oraz czytania wśród dzieci i młodzieży w najbardziej społecznie upośledzonych rejonach;

- ugruntowanie współpracy Unesco – FC Barcelona: do wykształcenia i wartości obywatelskich poprzez sport.


http://www.blaugrana.pl/index.php?goto= ... &kom=pokaz

Zajebiaszczo :] (zaj-EBI-ście? :wink: )
Laporta kontynuuje swoją wizję budowy klubu wyjątkowego i już teraz możemy zaryzykować stwierdzenie, że zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii klubu.

No i jeszcze pewna ciekawostka. Być może najbliższe GD rozegrane zostaną w piątek. Nie jest to jeszcze przesądzone, ale mam nadzieję, że tak właśnie będzie. Byłoby mi (i pewnie nie tylko mi) to bardzo na rękę.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Nurni Flowenol Pn 19.11.2007 18:38

Odpisuje dopiero dzis, bo ostatnio nie mialem czasu.

Mentor napisał(a):Ja mam pytanie do optymistów. Co prawda nagle może się okazać, że nie ma tutaj takowych (a przynajmniej nikt nie będzie w stanie się wypowiedzieć), ale trudno. W najgorszym wypadku liczę tylko na odpowiedź Nurniego Flowenola.

Dlaczego niby Barcelona ma w tym sezonie wygrać ligę? Oczywiste jest, że grając dobrze tylko u siebie niczego nie wygramy. W takim układzie kluczowa jest postawa na wyjazdach. Teraz pytam Was dlaczego niby można wierzyć w to, że będzie lepiej? Rijkaard wyciągnie czarodziejską różdżkę czy może wywoła Dżina z lampy? Patrząc realnie nic nie wskazuje na to, aby sytuacja mogła się poprawić. Jeżeli ktoś uważa inaczej to czekam na konkrety bo sam chętnie dałbym się pocieszyć. Odrzucam też teorie o tym jakoby rywale Barcelony prezentowali się równie słabo. Sevilla może rzeczywiście nie dorosła do tytułu. Atletico naturalnie też w końcu się zatnie. To samo Villarreal. Valencia ma sporo kłopotów. Pozostaje jednak Real Madryt, który nie musi grać dobrze, aby wygrywać. Oni grając słabiej potrafią wygrywać i to powinno dać im mistrzostwo bo trzeba sobie szczerze powiedzieć, że w końcu też nadejdzie taki czas, że będą grali po prostu dobrze. Real nam mistrzostwa nie podaruje a Barcelona na dzień dzisiejszy nie potrafi o wyniki walczyć. Ja tam szykuję się na najgorsze.


A szykuj sie Mentorze drogi na najgorsze, ja sie szykuje na mistrzostwo :jupi: Bedzie lepiej. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, ze sie zalozylem z kumplem o trzy sprawy. Po pierwsze o to, kto wygra lige (vodka Finlandia). Po drugie o to, kto wygra GD (vodka Smirnoff). A po trzecie o to, czy Real awansuje w tym sezonie do 1/4 finalu LM (o zgrzewke piwa). Wiec musi byc lepiej. Bo tym razem musze wygrac. Przegranej nie przyjmuje do wiadomosci. Juz ostatnio przegralem duza kase, bo sie zalozylem o to kto wygra wybory w Polsce. Jestem bliski przegranie zakladu o to, czy Polska awansuje z pierwszego miejsca do ME. Wiec nie ma wyjscia :]

A tak na serio to tak jak juz pisalem: nie wierze w powtorke z poprzedniego sezonu, w te recydywe tego zadziwiajacego, aberracyjnego frajerstwa. W Blancos luki beda wychodzic z meczu na mecz. Szczegolnie z mocnymi druzynami. Beda to na pewno neutralizowac zdobywaniem wielu punktow w spotkaniach ze slabiakami. Ale to nie wystarczy, jezeli FCB zacznie grac normalnie na wyjazdach (to znaczy wygrywac, w najgorszym razie remisowac). Bo kadre mamy mocniejsza. Pilkarzy lepszych. Potencjal wiekszy. Barca zreszta w meczach na obcych terenach juz od dawna nie gra na swoim optymalnym poziomie, o pieknym stylu juz dawno zesmy zapomnieli. Szybko takiego widowiska w naszym wykonaniu jak 0-3 na Bernabeu nie ujrzymy. Wiec musimy grac lepiej na wyjazdach: musimy grac bardziej agresywnie, walecznie, szybciej i wyraznie lepiej pressingiem. Dlaczego ma sie to udac? Dlaczego jest tak zle, a nie ma byc jeszcze gorzej, ba, ma byc lepiej? Ano moim zdaniem sklada sie na to kilka rzeczy. Po pierwsze nagonka na Ryjka i na pilkarzy przez media. Zawodnicy wiedza, ze wszystkie nastepne mecze na wyjazdach beda pod baczna, wyjatkowa, o wiele wieksza obserwacja kibicow i dziennikarzy niz dotychczas. Teraz juz absolutnie nie ma zmiluj. Oczekiwania sa ogromne. Ma byc lepiej od teraz. O niebo lepiej. Po drugie motywacja i ujawnienie potencjalu pilkarzy, ktore to moga spowodowac poprawienie naszej gry. Po trzecie nadchodzace w tym kryzysowym momencie Gran Derbi Europa, ktore winno w razie wygranej odbudowac nasza druzyne, jej mentalnosc i morale. A pilkarze wiedza o co beda grali. Wiedza jaka bedzie stawka tego meczu, biorac pod uwage oczekiwania kibicow nie tylko te tradycyjne, oczywiste podczas tego wielkiego meczu, ale przede wszystkim te wynikajace z presji na Ryjku i spodziewanym wstrzasie w druzynie w przypadku niepowodzenia. Jestem przekonany, ze zawodnicy bardzo tego nie chca i zrobia wszystko, zeby do tego nie doprowadzic. Konkluzja: tak dalej na wyjazdach grac sie nie da. Nie wyobrazam sobie, zebysmy tak sobie pogrywali do konca rozgrywek dajac dupy drugi rok z rzedu. Po prostu w to nie wierze.

Pamietajmy tez przy tym wszystkim, przy odsadzaniu od czci i wiary naszych pupili za ostatnie "popisy", ze jeszcze wcale nie tak dawno (kilka lat temu) nawet kwalifikacje LM byly dla nas sporym sukcesem. Tak, oczywiscie, dostrzegam zmiany wszelakie miedzy tymi dwoma okresami, niemniej nie mozna o tym fakcie zapominac. Na dzisiaj mamy cztery punkty straty do prowadzacego Realu. Jak wygramy GD bedzie jeden punkt. To tak jak nic. A atuty sa po naszej stronie. Trzeba tylko wziac sie w garsc i dawac z siebie wiecej niz wszystko na wyjazdach.

Jezeli chodzi o taktyke to nie sadze, zeby mialo to jakis wielki wplyw na gre druzyny. Wszystko przy umiejetnosciach naszych zawodnikow zalezy od formy pilkarzy, ich walecznosci, pressingu, przygotowania pod wzgledem szybkosciowym etc. Nie ma IMO znaczenia, czy bedziemy grali np. 3-4-3 czy 4-3-3. Co do Dinho: rzeczywiscie to juz nie jest ten geniusz sprzed dwoch, trzech lat. Nie jest juz tak dynamiczny, tak szybki, taki zwrotny i przebojowy. Jego era istotnie powoli juz sie chyba konczy. Dlatego nie bede juz pisal tego co pisalem przed wygraniem przez Barce CL: jak dadza 60 baniek albo wiecej, droga wolna. Przy zgodzie Dinho of kors. Ale wtedy mialem racje: jego wklad w nasze sukcesy byl niezaprzeczalny. Bez niego nie osiagnelibysmy tego, co zesmy osiagneli. Zarowno pod wzgledem marketingowym, jak i sportowym. Moge sie oczywiscie co do aktualnej formy Brazylijczyka mylic, bo nadal ma wiele atutow. Ale raczej juz nie powroci do swojej najlepszej dyspozycji sprzed lat. Zobaczymy.

P.S. Zapraszamy na GD do Champa :spoko:
O rozległa, ponura, samotna Golgoto, o Fabryko Śmierci! Czemu Żywi byli skazani na twoje progi w samotności, świadomi? Czemu, jeśli nie ma diabła; chyba że diabeł jest naszym Bogiem?
Avatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
 
Posty: 414
Dołączył(a): So 27.11.2004 20:10
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Postprzez Mentor Cz 22.11.2007 12:40

Nurni Flowenol napisał(a):Bedzie lepiej. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, ze sie zalozylem z kumplem o trzy sprawy. Po pierwsze o to, kto wygra lige (vodka Finlandia). Po drugie o to, kto wygra GD (vodka Smirnoff). A po trzecie o to, czy Real awansuje w tym sezonie do 1/4 finalu LM (o zgrzewke piwa). Wiec musi byc lepiej. Bo tym razem musze wygrac. Przegranej nie przyjmuje do wiadomosci. Juz ostatnio przegralem duza kase, bo sie zalozylem o to kto wygra wybory w Polsce. Jestem bliski przegranie zakladu o to, czy Polska awansuje z pierwszego miejsca do ME. Wiec nie ma wyjscia

Zakłady to osobna kwestia :P Ja również lubię się w to bawić i założyłem się zarówno o mistrzostwo Hiszpanii jak i o najbliższe GD, ale wcale nie jestem pewny wygranej (przynajmniej jeśli chodzi o ten pierwszy zakład) :wink:

A wracając do meritum...

Ja w powtórkę z ubiegłego sezonu nie chcę wierzyć, ale musiałbym mieć zamknięte oczy, aby nie zauważyć, że sytuacja jest podobna do tej z przed roku. W ubiegłbym sezonie trener nie potrafił niczego zmienić a piłkarze nie dali rady się ogarnąć. W tym sezonie póki co nic się nie zmieniło. Rijkaard nie ma do zaoferowania nic nowego i nie sądzę, aby nagle wpadł na jakiś pomysł. Pozostaje wierzyć w piłkarzy i wierzę w nich, ale co z tego. O Realu nie mam ochoty pisać bo największym problemem Barcelony jest Barcelona a nie Real. Zresztą jestem przekonany, że Królewscy będą grali przynajmniej przyzwoicie przez cały sezon. Będą konsekwentnie zbierać punkty w międzyczasie rozgrywając czasem bardzo dobre a czasem bardzo słabe spotkania. To jednak będzie bez znaczenia bo oni nam mistrzostwa frajersko nie oddadzą. Za dużo determinacji i woli walki widać w ich poczynaniach. U nas tego nie widzę już od dawna. Wyniki spotkań Barcelony coraz mniej zależą od naszej ekipy. Na Camp Nou przeciwnik gra tak jakby wynik meczu był już ustalony przed pierwszym gwizdkiem. Na wyjazdach z kolei jest walka, walka i jeszcze raz walka z którą średnio sobie radzimy.

Zgadzam się z tym, że do zawodników powinno już dotrzeć to jaka jest sytuacja. Pewnie zdają sobie z tego sprawę, że grają o głowę Rijkaarda i pewnie nie tylko jego. To jednak wcale nie znaczy, że zaczną grać lepiej. Przecież na pewno od dawna już zależy im na lepszych wynikach a tych nie widać a więc piłkarze również są tutaj bezradni.

Gran Derby niestety moim zdaniem niczego nam nie powiedzą. Przynajmniej nie te najbliższe.

Chyba zakończę to czuję, że się powtarzam. Widzę też, że cała 'dyskusja' rozbija się o to kto w co lub w kogo wierzy a to źle. Źle dlatego, że trudno znaleźć jakieś fakty czy nawet przesłanki świadczące na korzyść tej optymistycznej prognozy. Jest źle i tyle.

A Dinho chciałbym zobaczyć na ławce rezerwowych w kilku spotkaniach. Iniesta w jego miejsce i jazda. Trzeba tylko zaczekać na powrót Deco. Z kolei po powrocie Eto'o chciałbym zobaczyć Henry'ego tam gdzie grywa Dinho a Samuela na szpicy oczywiście z uwzględnienie wymienności pozycji podczas spotkania. Spokojnie możemy grać bez Dinho.

Nurni Flowenol napisał(a):P.S. Zapraszamy na GD do Champa

Jeżeli GD będą w piątek to być może wpadną, ale to nic pewnego. Nie wiem jeszcze czy coś większego będzie organizowane.
Ostatnio edytowano Pt 23.11.2007 0:34 przez Mentor, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vakabayashi Cz 22.11.2007 13:24

Nurni Flowenol napisał(a):Bedzie lepiej

nakreśliłeś swoją wizje optymistyczną ale patrząc na Barcelone ostanimi czasy ja mam zgoła inną też możliwą (choć nie oczywistą)

wyjazdy Barcy:

Lyon,Espanyol, Valencia, GD (po drodze jeszcze Betis i Recre u siebie)
żaden z tych zespołów tanio skóry nie sprzeda wystarczy powiedzieć ze Lyon napsuł wiele krwi Realowi a i po słabym początku zaczynają grać lepiej, Espanyol skutecznie pozbawił was szans na mistrza w tamtym sezonie a w tym na Estadio Olimpico wygrał juz m.in z Realem a na deser przed GD Valencia która mimo kryzysu na mecz z Barcelona powinna być juz na prostej a potem GD

ZADEN z tych meczów nie bedzie łatwy i każdy bedzie poza Camp Nou juz dziś presja na Rijkarda, graczy Barcelony jest ogromna. a co jeśli Barcelona utrzyma ten trend wyjazdowy i przegra wszystkie te mecze :?:

presja jescze bardziej wzrośnie a potem czeka na was GD z Realem i jesli tu nie bedzie korzystnego rezultatu to co wtedy...


Nurni Flowenol napisał(a):Zawodnicy wiedza, ze wszystkie nastepne mecze na wyjazdach beda pod baczna, wyjatkowa, o wiele wieksza obserwacja kibicow i dziennikarzy niz dotychczas. Teraz juz absolutnie nie ma zmiluj. Oczekiwania sa ogromne

od roku udowadniaja ze nie radzą sobie z tymi oczekiwaniami widać gołym okiem ze presja im ewidentnie nie służy


Nurni Flowenol napisał(a):w razie wygranej odbudowac nasza druzyne, jej mentalnosc i morale

mentalność tej drużyn ujawnił Edmilson w prasie mówiac ni mniej ni więcej ze mozna sie obijać w Barcelonie ale i tak miejsce w pierwszej 11 masz zawpewnione

do momentu sukcesu w Paryżu który Barcelona osiągneła dzieki zjednoczniu całej ekipy (tak jak Real w 7ostatnich meczach sezonu 0607) dobra atmosfera wyparowała i są kłótnie pretensje i zwodnicy równi i równiejsi

Mentor napisał(a):Z kolei po powrocie Eto'o

powrót Etoo i jego wielkiej ambicji moze sie okazać kolejnym powodem do kłopotów. Henry chce udowodnic ze sie do Barcelony nadaje, Etoo ze to on jest najlepszym napastnikiem ,Ronaldinho na łąwce na pewno nie usiądzie a Rijkaard go nie posadzi kto wtedy wyląduje poza 11- Messi??
Avatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1408
Dołączył(a): Cz 22.12.2005 15:09

Postprzez Mentor Cz 22.11.2007 17:36

Jedyne co ujawnił Edmilson to to, że należy go pożegnać. Takie sprawy załatwia się przede wszystkim w szatni a nie poprzez płacz w prasie. Płacz zawodnika, którego wpływ na drużynę jest minimalny. Takie wypowiedzi to dla niego chyba jedyna szansa, aby przypomnieć o sobie bo pod względem sportowym trudno się spodziewać, aby mógł coś jeszcze kiedykolwiek pokazać w barwach Barcelony. Miał szczęście (?), że znowu się połamał bo gdyby nie kontuzja to pewnie by poleciał już lecie.

Stwierdzenie, że Edmilson ujawnił mentalność drużyny to duże nadużycie.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vakabayashi Cz 22.11.2007 18:07

Mentor napisał(a):Stwierdzenie, że Edmilson ujawnił mentalność drużyny to duże nadużycie

nadużycie czy nie ale w każdym razie rzuca troche światło na klimat panujący w szatni Barcelony o którym wiadomo ze jest daleki od bycia super

dziwi mnie to ze jesli ktoś sie odważył powiedziec o czym otwarcie to spotyka sie z krytyką ze jest niepotrzebny Barcelonie

z problemami trzeba sie zmierzyć a nie zamiatać je pod dywan
Avatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1408
Dołączył(a): Cz 22.12.2005 15:09

Postprzez Mentor Cz 22.11.2007 18:21

z problemami trzeba sie zmierzyć a nie zamiatać je pod dywan

Problemy trzeba rozwiązywać a nie rozdmuchiwać.

Piszesz coś na temat słabej atmosfery w szatni. Abstrahując już nawet od tego, że ani Ty ani ja nie wiemy jak wygląda atmosfera w szatni to ja pytam się Ciebie jaki wpływ na atmosferę w drużynie mają takie słowa jak te Edmilsona? Dla mnie to oczywiste, że negatywny i mogą tylko pogorszyć sytuację tak więc nie rozumiem ewentualnej aprobaty zachowania Edmilsona.

vakabayashi napisał(a):nadużycie czy nie

Masz jakieś wątpliwości?
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez George Jung Cz 22.11.2007 18:43

jedno jest pewne : atmosfera w drużynie nie jest najlepsza.....
przypomnijcie sobie słowa Ludo , Belletiego , Motty .
Rijkaard niestety nie wydaje się być człowiekiem, który jest to wszystko w stanie ogarnąć.
George Jung
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 184
Dołączył(a): Wt 29.05.2007 11:21

Postprzez Mentor Cz 22.11.2007 18:48

Co prawda nie wiemy co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, ale jeżeli Rijkaard w szatni jest taki jak sobie generalnie wyobrażamy to poniekąd można go winić za taki stan rzeczy. Może smycz była za długa.

Nie twierdzę, że w klubie panuje wspaniała atmosfera, ale daleki jest od pisania, że atmosfera jest zła bo jeżeli nawet jest jakaś czarna owca (lub też owce) to pamiętajmy, że drużyna składa się z więcej niż jednej czy kilku osób. Postawa jednostki nie powinna rzutować na ogólny obraz zespołu.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Jarzinho Cz 22.11.2007 18:57

George Jung napisał(a):przypomnijcie sobie słowa Ludo , Belletiego , Motty .



Ja dokladnie nie pamietam o co chodziło, szczegolnie z Bellettim. Pamietam, ze LKudo narzekał, że treningi nie były zbyt intensywne, a co mogl powiedziec Motta, ktoremu przez poprzedni sezon dawano jasno do zrozumienia, że jest piatym kolem u wozu.


vakabayashi napisał(a):mentalność tej drużyn ujawnił Edmilson w prasie mówiac ni mniej ni więcej ze mozna sie obijać w Barcelonie ale i tak miejsce w pierwszej 11 masz zawpewnione


To on nawet obijac sie nie potrafil. Zgadzam sie z Mentorem odnosnie Edmilsona.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6962
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 21:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Mentor Cz 22.11.2007 21:22

W najbliższym czasie odbędzie się spotkanie wszystkich członków drużyny zorganizowane przez trójkę kapitanów. Zapewne bezpośrednią przyczyną są słowa Edmilsona i to ten wątek będzie poruszony na początku, ale być może przy okazji zawodnicy porozmawiają sobie na temat sytuacji czysto sportowej i jakoś się zmotywują czy coś w ten deseń. W każdym bądź razie niech się ogarną.
Na treningu podobno doszło do sprzeczki Edmilsona z Deco. Zapewne Dekunio wyraził swoje zdanie na temat tego co zrobił Edmil.

[EDIT]
Wygląda na to, że spotkanie odbyło się szybciej niż się spodziewałem :lol: Myślałem, że odbędzie się po powrocie wszystkich piłkarzy, ale wygląda na to, że potrzebna była szybsza reakcja. Piłkarze (tylko piłkarze) zebrali się przed treningiem. Edmilson przeprosił a informację tą przekazał mediom Andres Iniesta, który podobno pełnił ważną rolę podczas tego spotkania :] Bardzo mnie cieszy coraz rosnący autorytet Andresito. Na naszych oczach rodzi nam się być może przyszły symbol klubu :P
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez kaczy So 24.11.2007 21:14

Powie mi ktoś czemu gra Zambrotta ?

Chyba dostał czerwo w ostatnim meczu z Getafe .
Avatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4522
Dołączył(a): Wt 01.06.2004 10:04
Lokalizacja: Kolobrzeg

Postprzez Mentor So 24.11.2007 21:47

Pauzował z Alcoyano o ile się nie mylę.

Po pierwszej połowie remis. Bardzo ładnie Iniesta i Messi. Reszta różnie. Jedni lepiej, inni gorzej, ale generalnie w ataku zagrożenie stwarza tylko ta dwójka więc słabo.

Niech Laporta zaproponuje zmiany zasad. Reguła '3 rogi - karny' powinna nam pomóc.

Ryjek niech się pakuje powoli bo kibice go zjedzą i nie zdąży biedak.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez fieldy So 24.11.2007 21:51

Titi ciągle zagubiony biega ?
Czy moze nie gra ?
Nie moge oglądac meczu, a jestem szalenie ciekaw :p

Pewnie nie gra, bo przeważnie jak grał, to miał osobny akapit w mentorowej wypowiedzi :]
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21055
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl