LookAsh napisał(a):No i po co ta zlosliwosc ?
Ahh masz rację przepraszam.Denerwują mnie działania Widzewa bo sami mają za uszami, a skarżą innych.Dlatego mnie to tak denerwuje.

Krzysztof Jarzyna napisał(a):spelniacie wszystkie warunki, licencja zostala przyznana zgodnie ze wszystkimi obowiazujacymi zasadmi Laughing
.Krzysztof Jarzyna napisał(a):ile lat wstecz powinno sie scigac kluby? Znaczy - jaki powinien byc czas przedawnienia?



A przejmujemy sie tym, ponieważ Widzew twierdzi, ze licencja dla Polonii została wydana niezgodnie z prawem. A to wg mnie fałsz.A jezeli Bytom wie, ze dostal uczciwie licencje, to czym sie przejmowac?
Siedem niby-grzechów Polonii Bytom
Jakie argumenty wysuwają przeciwnicy Polonii, a jak broni się bytomski klub? Prześledźmy listę jego siedmiu "grzechów".
1. Za późno złożony wniosek licencyjny
Kluby ekstraklasy powinny złożyć bilans finansowy do 31 marca. Powyższy zapis dotyczy jednak spółek akcyjnych, a Polonia nią nie jest! Stowarzyszania, takie jak bytomski klub, mają na to czas do 30 czerwca i Polonia tego terminu dotrzymała. Działacze z Bytomia przekonują, że dotrzymaliby nawet pierwszego terminu, gdyby nie opieszałość ZUS-u, który nie przekazał na czas odpowiednich dokumentów.
2. Widmo bankructwa
Polonii Bytom grozi zapaść finansowa - ogłosił Zbigniew Sadowski, były przewodniczący Komisji Odwoławczej ds. Licencji PZPN. Działacze Polonii zlecili zbadanie finansów klubu niezależnej firmie. Z jej oceny wynika, że funkcjonowanie klubu nie jest zagrożone. Gdyby PZPN nie chciał z powodu wyników bilansu przyznać Polonii licencji, to najbardziej skompromitowałby sam siebie. Rok temu Polonia licencję bowiem dostała, a wówczas stan jej finansów był o wiele gorszy.
3. Polonia nie ma stadionu
Od 12 września Polonia ma mieć stadion spełniający wszystkie wymogi ekstraklasy. Na razie brakuje na nim tylko dachu nad 1000 miejsc, ale ta inwestycja już jest realizowana. PZPN zgodził się na to, aby pomimo braku zadaszenia na bytomskim obiekcie można było rozgrywać mecze ligowe. Nawet gdyby związek się na to nie zgodził, to Polonia podpisała umowę z Wodzisławiem na wynajem stadionu Odry, który wszystkie wymogi spełnia.
4. Polonia nie jest spółką
... i przynajmniej do grudnia nie musi być. Minister Sportu zgodził się, aby do końca tego roku Polonia mogła występować w lidze jako stowarzyszenie. Prace nad powołaniem Polonii SA są zaawansowane i od przyszłego roku klub będzie mógł działać jako spółka. Przyznanie dodatkowego czasu na zmianę osobowości prawnej to nic nowego - podobną zgodę dostała swego czasu Odra Wodzisław.
5. Zlekceważenie decyzji UEFA
- UEFA nie zgodziła się, aby ponownie rozpatrywać wniosek licencyjny Polonii - grzmią jej przeciwnicy. Mają rację. UEFA rzeczywiście wystosowała takie pismo. Ani słowem nie wspominają jednak o tym dlaczego tak zrobiła i o tym, że wystosowała także drugie pismo! Prośba PZPN-u do UEFA o możliwość ponownego rozpatrzenia sprawy Polonii była napisana skandalicznie. Nie podniesiono w niej żadnych argumentów prawnych, zamiast tego powoływano się na... trudną sytuację polityczną na Śląsku. Pomimo negatywnej opinii, działacze Polonii nie poddali się. Słali kolejne pisma i dzwonili do UEFA. Europejska federacja zawyrokowała w końcu, że sprawa licencji dla klubu z Bytomia leży w gestii PZPN-u. Od roku (po sprawie Ruchu Chorzów) wiadomo, że Komisja Odwoławcza może wznowić postępowanie w prowadzonej przez siebie wcześniej sprawie.
6. Nacisk na Komisję Odwoławczą
To nieprawda, że Polonia chciała odwołania członków PZPN-owskiej komisji. Przeciwnicy Polonii twierdzą, że bytomski klub dążył do zmiany składu komisji tak, aby znaleźli się niej ludzie mu przychylni. Tymczasem Polonia wydała wojnę tylko jednemu członkowi komisji - Zbigniewowi Sadowskiemu. Działacze z Bytomia mieli obawy, że przewodniczący komisji (teraz już były) będzie nieobiektywny, bo w przeszłości pełnił funkcję wiceprezesa łódzkiego związku piłki nożnej.
7. Obietnica dla Listkiewicza
Podobno Polonia dostała licencję, bo obiecała poparcie Michałowi Listkiewiczowi w nadchodzących wyborach prezesa PZPN-u. - To jest totalna bzdura. Nikt w naszym klubie nawet o tym nie pomyślał - zapewniają przedstawiciele Polonii.

Pięć powodów, dla których Polonia nie powinna dostać licencji
1. Procedura Licencyjna zakończyła się w momencie, kiedy Komisja Odwoławcza wydała po raz pierwszy opinię negatywną. W myśl przepisów, była to decyzja prawomocna już w chwili wydania i nie podlegająca zaskarżeniu.
2. Polonia nie dostarczyła dokumentów finansowych w pierwszej instancji w wymaganym terminie. Tym samym powinna być uznana za klub, który w ogóle nie przystąpił do procedury licencyjnej.
3. Zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego i ZUS, które są wykazane w bilansie na koniec grudnia, muszą być spłacone do 31 marca następnego roku. Tak mówi podręcznik licencyjny. Tymczasem bytomianie uregulowali swoje należności dopiero w maju.
4. Polonia Bytom do dzisiaj nie jest sportową spółką akcyjną, tylko stowarzyszeniem. W myśl ustawy o sporcie kwalifikowanym, start w ekstraklasie klubu mającego taką formę prawną, wymaga zgody ministra sportu. Stara zgoda dla bytomian wygasła, a prawo nie przewiduje jej przedłużania. Przekroczenie starego terminu powinno skutkować wykluczeniem z rozgrywek.
5. Negatywna opinia biegłego rewidenta, badającego finanse Polonii. Uznał on, że nie ma pewności, czy klub w ogóle dotrwa do końca rozgrywek.
- De facto to zarząd PZPN wydał Komisji Odwoławczej polecenie, aby ta dała prawo startu w ekstraklasie bytomianom - przyznaje zdenerwowany Krzysztof Sachs, członek komisji. Był zdecydowanie przeciwny przyznaniu licencji klubowi z Górnego Śląska. Sachs zasiada w Komisji Odwoławczej jako przedstawiciel Ekstraklasy SA. Na co dzień pracuje w polskiej filii Ernst&Young, jednej z największych na świecie firm, zajmujących się kontrolą spółek i doradztwem finansowym.

Komisja procedurę zakonczyła, a później ją wznowiłą, ponoć może.Procedura Licencyjna zakończyła się w momencie, kiedy Komisja Odwoławcza wydała po raz pierwszy opinię negatywną
No to prawda, nie dostarczyliśmy bilansu finansowego, ale ... to przeciez z winy zusu, o czym za chwilę.Polonia nie dostarczyła dokumentów finansowych w pierwszej instancji w wymaganym terminie. Tym samym powinna być uznana za klub, który w ogóle nie przystąpił do procedury licencyjnej.
Niczego w maju nie uregulowaliśmy, to ZUS uregulował wobec nas dopiero w maju zaległości i wtedy przeslał bilans, który miał byc wyslany na koniec grudnia, taki tam mają burdel.Zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego i ZUS, które są wykazane w bilansie na koniec grudnia, muszą być spłacone do 31 marca następnego roku. Tak mówi podręcznik licencyjny. Tymczasem bytomianie uregulowali swoje należności dopiero w maju.
Zgoda nie została przedłuzona, po prostu minister sportu, Pan Drzewiecki wydał nową zgodę.Polonia Bytom do dzisiaj nie jest sportową spółką akcyjną, tylko stowarzyszeniem. W myśl ustawy o sporcie kwalifikowanym, start w ekstraklasie klubu mającego taką formę prawną, wymaga zgody ministra sportu. Stara zgoda dla bytomian wygasła, a prawo nie przewiduje jej przedłużania.
Tu są najwieksze bzdury. Pozniej pietnastu innych bieglych rewidentów uznało, ze wszystko jest okey, a ten pierwszy juz dawno stracił praceNegatywna opinia biegłego rewidenta, badającego finanse Polonii. Uznał on, że nie ma pewności, czy klub w ogóle dotrwa do końca rozgrywek.
A wszystko przez pierd^loną korupcjeTakiej prowizorki już dawno nie było

cloner napisał(a):Komisja procedurę zakonczyła, a później ją wznowiłą, ponoć może.Procedura Licencyjna zakończyła się w momencie, kiedy Komisja Odwoławcza wydała po raz pierwszy opinię negatywną
Chodzi oczywiście o uchwałę, która nakazywała Komisji Odwoławczej ds. Licencji ponowne zajęcie się sprawą wniosku licencyjnego Polonii. PZPN poinformował Ministra, że takiej uchwały nie ma, po czym... rozesłał ją do klubów w cyklicznie wydawanym biuletynie.
Rosną szanse, że w tej sprawie zareaguje Minister Sportu. Takie wnioski można wysnuć choćby z środowego wywiadu, udzielonego przez Mirosława Drzewieckiego stacji TVP Info, w którym sam przyznał on, że został przez PZPN wprowadzony w błąd.

Jaro1910 napisał(a):To ja też coś wrzucę:Pięć powodów, dla których Polonia nie powinna dostać licencji
1. Procedura Licencyjna zakończyła się w momencie, kiedy Komisja Odwoławcza wydała po raz pierwszy opinię negatywną. W myśl przepisów, była to decyzja prawomocna już w chwili wydania i nie podlegająca zaskarżeniu.
2. Polonia nie dostarczyła dokumentów finansowych w pierwszej instancji w wymaganym terminie. Tym samym powinna być uznana za klub, który w ogóle nie przystąpił do procedury licencyjnej.
3. Zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego i ZUS, które są wykazane w bilansie na koniec grudnia, muszą być spłacone do 31 marca następnego roku. Tak mówi podręcznik licencyjny. Tymczasem bytomianie uregulowali swoje należności dopiero w maju.
4. Polonia Bytom do dzisiaj nie jest sportową spółką akcyjną, tylko stowarzyszeniem. W myśl ustawy o sporcie kwalifikowanym, start w ekstraklasie klubu mającego taką formę prawną, wymaga zgody ministra sportu. Stara zgoda dla bytomian wygasła, a prawo nie przewiduje jej przedłużania. Przekroczenie starego terminu powinno skutkować wykluczeniem z rozgrywek.
5. Negatywna opinia biegłego rewidenta, badającego finanse Polonii. Uznał on, że nie ma pewności, czy klub w ogóle dotrwa do końca rozgrywek.
- De facto to zarząd PZPN wydał Komisji Odwoławczej polecenie, aby ta dała prawo startu w ekstraklasie bytomianom - przyznaje zdenerwowany Krzysztof Sachs, członek komisji. Był zdecydowanie przeciwny przyznaniu licencji klubowi z Górnego Śląska. Sachs zasiada w Komisji Odwoławczej jako przedstawiciel Ekstraklasy SA. Na co dzień pracuje w polskiej filii Ernst&Young, jednej z największych na świecie firm, zajmujących się kontrolą spółek i doradztwem finansowym.
Najlepiej, jak wejdzie kurator do PZPN-u i zrobi z tym burdelem w polskiej piłce porządek. Takiej prowizorki już dawno nie było.

Krzysztof Jarzyna napisał(a):Generalnie to nie nalezysz do grupy rozgarnietych 17latkow.
Krzysztof Jarzyna napisał(a):bo wierze w polska mlodziez.
Krzysztof Jarzyna napisał(a):Stwierdzilem fakt, ze Widzew nie "skarzy" (jak raczyl stwierdzic mlodzieniec od kolarstwa) Bytomia, tylko PZPN.
Krzysztof Jarzyna napisał(a):U nas korupcja, u Was przekret z licencja.

EnJoy's napisał(a):A ja niestety nie wierze w Ciebie i Twoje słowa.Szkoda podejmować dyskusję z człowiekiem, któremu obojętne są podstawowe zasady.
EnJoy's napisał(a):Widzew może i skarży PZPN, ale jego durne przepisy pozwalają na to żeby Widzew zrobił awans o dwie klasy w ciągu dwóch tygodni.Poczekajmy jeszcze miesiąc to ktoś załatwi awans do LM.
Nie odpisuj.EnJoy's napisał(a):Po drugie to kolega z Rzeszowa powinien zostać wróżką stwierdzając zainteresowania osobinków na forum po ich avatarach.
EnJoy's napisał(a):To jak Wy możecie być czyści to My też.

Krzysztof Jarzyna napisał(a):Rzuciles jakims sloganem, ktory oczywiscie mozesz poprzec? Jakie zasady?
Krzysztof Jarzyna napisał(a):Widzew "awansowal" o jedna lige, dzieki temu ze na jego korzysc dziala prawo.
Krzysztof Jarzyna napisał(a):Po krotkim namysle powiedzialbym, ze jednak jazda na rowerze moze Cie przerosnac.
Krzysztof Jarzyna napisał(a):A na pewno stanie, przeciez dostaliscie licencje uczciwie
Krzysztof Jarzyna napisał(a):Nie odpisuj.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości