F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel, Pisakk, maestro

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez mistyk N 26.04.2009 11:11

Skoro nawet nie pamietasz kto rzekomo byl faulowany, to o czym tu mamy gadac Asteniu? Obejrzyj sytuacje jeszcze raz (dziwne, ze jeszcze tego nie zrobiles) i wtedy jeszcze raz wszystko opisz.
Avatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2395
Dołączył(a): Pt 25.08.2006 9:11
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Jarzinho N 26.04.2009 11:25

Takie karne były dla Valencii jak faul Busquetsa na bramkarzu nietoperzy. Nie wiem czy wymuszenie przez Ville czy Silve było bardziej żałosne jak udawanie Cesara. Chcieli znaleźć kontakt z zawodnikiem Barcy, ale to im sie nei udawało, upadali dość nieporadnie. Marchena wczoraj był mocno naładowany, przy kazdej sytuacji na niekorzyść Valencii strasznie się gotował.
Mam nadzieje, że przy kolejnej rotacji w skladzie i braku Henry'ego jego miejsce zajmnie ktoś inny niż Iniesta, lewe skrzydło to mimo dobrej gry wczoraj Andresito nie jest pozycja dla niego w Barcelonie. W środku daje nam zdecydowanie więcej. Szkoda zmniejszać jego potencjał dawając go na skrzydło.
Z Chelsea i Realem na 99% zagra Barca podstawowym zestawieniem, więc gra powinna wygladać tak jak do tego Blaugrana w tym sezonie przyzwyczaiła. Co do Messiego, to Orłowski wczoraj dobrze podsumował ostatnio sytuacje, która zaistniała- to Iniesta ciagnie Barce i jest jej zdecydowanie najlepszym zawodnikiem. Sporo bierze na swoje barki, a gdy gra w środku obok Xaviego, to wychodzi mu to genialnie. Messi podobnie jak i Henry ostatnio mimo wszystko nie wygladaja tak dobrze jak to juz miało miejsce w tym sezonie. Wiele im nie można zarzucić, jednak to Blada Twarz jest ostatnio numerem jeden.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6849
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 20:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Asteniu N 26.04.2009 11:42

BarcaQzYN napisał(a):Chyba nie mówisz o tym starciu z Puyolem, który poklepał Villę (czy tam był ktoś inny) po ramieniu, a ten upadł jak rażony piorunem?


Nie, nie chodzi mi o tą sytuację, bo tam karnego nie było.

mistyk napisał(a):Skoro nawet nie pamietasz kto rzekomo byl faulowany, to o czym tu mamy gadac Asteniu? Obejrzyj sytuacje jeszcze raz (dziwne, ze jeszcze tego nie zrobiles) i wtedy jeszcze raz wszystko opisz.


Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Możesz nie pamiętać kto strzelił bramkę, ale samą bramkę możesz pamiętać do końca życia. I co wówczas też z nikim o niej nie pogadasz ?

Nie chce mi się szukać tej sytuacji, bo nie mam na to ochoty, ani nie mam na to czasu. Nie zamierzam się też spierać czy był tam karny czy go nie było, bo nie wiele mnie to obchodzi dzisiaj. Być może się pomyliłem, istnieje taka możliwość, jak i również taka że miałem racje.

Wiem natomiast że sędzia pomylił się sporo razy i jednak więcej było takich sytuacji na których to Barcelona skorzystała. Zdarza się i tak.
"Alcohol is in my veins...
Tears fall as I think of you.
The true memory you left me with
is a key to the wine of melancholy."
Avatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 871
Dołączył(a): Cz 06.01.2005 22:59
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Berik N 26.04.2009 11:47

Zagralismy przecietnie. Valencia nam na wiecej nie pozwolila :wink: musze przyznac,ze byly nerwy, stres i obawy co do wyniku ale z remisu jestem zadowolony. Dzisiaj Real zremisuje w Sevilli i nadal 6 pkt 8)
ALez mnie irytowal wczoraj Eto'o...tragedia. DLaczego Pep nie wpuscil Bojana? gorzej od Kamerunczyka grac sie nie dalo. Na wyroznienie w ogole zasluguja tylko Pique , Iniesta i Henryk, ktory ozywil nasza gre swoim wejsciem.
Toczy sie dyskusja o Messim i musze w pelni zgodzic sie z Jarzinho. TO Andres jest aktualnie nasza najjasniejsza postacia. W ogole mam wrazenie,ze wczoraj Leo chcial jak najmniejszym nakladem sil pobiegac przez 90 minut. Szykuje sie na Chelsea :P
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Avatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1256
Dołączył(a): Pn 26.09.2005 22:39
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez mistyk N 26.04.2009 12:01

Asteniu napisał(a):
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Możesz nie pamiętać kto strzelił bramkę, ale samą bramkę możesz pamiętać do końca życia. I co wówczas też z nikim o niej nie pogadasz ?



Pewnie, ze tak, jednak jesli juz rozpoczynasz dyskusje to dobrze miec jakies pojecie o danej sytuacji. Najlepiej podac minute spotkania, kto byl faulowany i kto kogo faulowal, a nie cos w stylu - widzialem, ale nie pamietam kto dokladnie :wink:
Ostatnio edytowano N 26.04.2009 12:16 przez mistyk, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2395
Dołączył(a): Pt 25.08.2006 9:11
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez RealFan N 26.04.2009 12:07

Jarzinho napisał(a):udawanie Cesara.

:o faulu to tam nie bylo, ale cesar z cala pewnoscia nie udawal.
"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi to zasługa religii". - Steven Weinberg

Obrazek
Avatar użytkownika
RealFan
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7642
Dołączył(a): N 30.04.2006 18:06
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Jarzinho N 26.04.2009 12:19

RealFan napisał(a): faulu to tam nie bylo, ale cesar z cala pewnoscia nie udawal.


Taaak. Szkoda tylko, ze repley pokazywał, ze najpierw przez kilka sekund Cesar odwrócil sie i patrzył co sie dzieje, a jak zobaczył, ze nikt nei wybił pilki nagle impuls doszedł do mozgu i okazało sie, że cos go boli. Wygladało to komicznie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6849
Dołączył(a): Wt 20.12.2005 20:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Etus2 N 26.04.2009 12:26

"adrenalina sprowadza ciosy do muśnięć"


ciosu tam nie było ale chyba upadek był bolesny , pozatym pokazywał później że chce zmiane (ostatecznie jednak dograł do końca)
Etus2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 1241
Dołączył(a): Śr 25.02.2009 23:01

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez RealFan N 26.04.2009 12:28

taaak zadziwiajace i komiczne jest to, ze podniosl glowe zeby zobaczyc czy padla bramka. to zapewne swiadczy o tym, ze starcia z busquetsem nie odczul [']

zapewne tez przez przypadek pozniej troche kulal. pewnie udawal.
"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi to zasługa religii". - Steven Weinberg

Obrazek
Avatar użytkownika
RealFan
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 7642
Dołączył(a): N 30.04.2006 18:06
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez WójtinhoFCJ N 26.04.2009 13:05

Moim zdaniem Barcelona nie zagrała jakoś bardzo źle. Ci którzy zbyt negatywnie się wypowiadają troszke przesadzają. Valencia poza golami nie miała klarownych okazji, może były ze dwie niezłe i nic poza tym. Potem oddali pole Barcy, która była przy piłce, może nie było jakichś bardzo groźnych okazji, niemniej jednak ataki były, a że świetna w obronie Valencia stopowała to co innego. Kiedy Henry wszedł było więcej celnych strzałów, dał dobrą zmianę. Messi grał poniżej poziomu, ale nie można grać super przez cały czas. Wiadomo, że każdy ma słabsze mecze. Ogólnie mecz był na remis i wynik uważam za sprawiedliwy.

Ale komentator Orłowski jak dla mnie troche przesadza, że Barca tak słabo i w ogóle, Valencia przewspaniała. Nie mówie, że był jakiś szczególnie nieobiektywny, jednak kilka jego tekstów było wziętych nie wiadomo skąd. On tak zawsze? Bo nie oglądam często ligi hispańskiej.

Jarzinho napisał(a):
RealFan napisał(a): faulu to tam nie bylo, ale cesar z cala pewnoscia nie udawal.


Taaak. Szkoda tylko, ze repley pokazywał, ze najpierw przez kilka sekund Cesar odwrócil sie i patrzył co sie dzieje, a jak zobaczył, ze nikt nie wybił piłki nagle impuls doszedł do mozgu i okazało sie, że cos go boli. Wygladało to komicznie.


Oj tak, na powtórce było ładnie to widać.
Juve - best team ever!
WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pt 16.05.2008 22:37

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez mistyk N 26.04.2009 13:12

WójtinhoFCJ napisał(a):
Ale komentator Orłowski jak dla mnie troche przesadza, że Barca tak słabo i w ogóle, Valencia przewspaniała. Nie mówie, że był jakiś szczególnie nieobiektywny, jednak kilka jego tekstów było wziętych nie wiadomo skąd. On tak zawsze? Bo nie oglądam często ligi hispańskiej.



W koncu kibicuje Realowi, wiec nie ma sie co dziwic.
Avatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2395
Dołączył(a): Pt 25.08.2006 9:11
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Sammyy N 26.04.2009 13:41

Szczerze powiedziawszy to ja nie pamiętam by gdzieś się nam karny należał. Oglądałem dzisiaj ten mecz jeszcze raz i na serio nic tam nie widziałem takiego oczywistego. Natomiast ciesze się, że po pierwszej połowie nie graliśmy w '10'. Silva mając kartkę na koncie faulował 2-3 razy głupio piłkarzy Barcy na ich połowie, a potem jeszcze z sędzią dyskutował.

Villa słabo, ale prawda taka, że był mocno osamotniony, a my skupiliśmy się na defensywie, nie na atakowaniu. Po części to może być lekkie usprawiedliwienie.
Bramka Maduro to lekki śmiech jest, piłka się od niego odbiła więc w sumie cud, że wpadła. Potem świetna akcja Mata-Pablo i mamy niespodziankę.

Druga połowa to głównie obrona, ale trudno się dziwić. Wszystko wyglądało zajebiście do momentu wejścia Michel'a kosztem Barajy. W środku pola Barca miała wtedy sporo miejsca i był taki moment, że przejęli aż za bardzo inicjatywę, a Villa wraz z wychowankiem człapali w okolicach waszej obrony.

Bramka na 2:2 to wina Cesara (oglądałem na spokojnie dzisiaj). Faulu tam nie było, po prosto spieprzył nasz GK. Co do kilku wypowiedzi tam. Nie uważam by symulował, upadł źle na murawę. To, że się obejrzał ? Typowy odruch, nic więcej.

Ogólnie z wyniku jestem zadowolony, z postawy zespołu także. Remis dla nas cenny i z tego się cieszę.
Avatar użytkownika
Sammyy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 1880
Dołączył(a): Pt 17.11.2006 20:48

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Mentor N 26.04.2009 16:13

Iniesta > wszyscy. Na koszulce powinni mu wklepać "Barca to JA".
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13460
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 13:15
Lokalizacja: Lublin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Bienias N 26.04.2009 16:14

Mentor ty lepiej zdaj jakas relacje z fotami z Bcn
W Warszawie łapie się życie na gorąco.Prężność tego miasta zdumiewa, w pewnych wypadkach demoluje, w innych jest uciążliwa i dezorganizująca, jeszcze w innych uszczęśliwia swą dynamiką i każe optymistycznie wierzyć w przyszłość

L. Tyrmand, Zły
Avatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
 
Posty: 4984
Dołączył(a): Pn 16.05.2005 21:28
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Postprzez Mentor N 26.04.2009 16:16

Spokojnie. Czekam na fotki i coś się zmontuje.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13460
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 13:15
Lokalizacja: Lublin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Pilka.pl