Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Wszystko o piłce we Włoszech - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: piwus, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel, Pisakk, maestro

Na co stać w tym sezonie Juventus?

Scudetto
14
17%
Miejsce w pierwszej trójce
31
37%
Walkę o miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów
20
24%
Poniżej czwartego miejsca
19
23%
 
Liczba głosów : 84

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez mete Wt 15.09.2009 21:43

Na dzień dzisiejszy może. W dłuższej perspektywie nie. Ale nieważne. Nie ten temat.


to "niezly zysk" to mniemanie Gallianiego.jak dla mnie to juz teraz jest strata a nie zysk
Avatar użytkownika
mete
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3999
Dołączył(a): Pn 17.07.2006 15:56

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez (L)oczkerson Wt 15.09.2009 21:44

No rzesz :evil:
Mecz był dobry, nawet bardzo, ale co z tego skoro kończy się remisem. JUVE powinien był wygrać bo gol Plasila ze spalonego. Tak JUVE, który jednak był w tym meczu lepszy dzieli się punktami. Pierwsza połowa wyrównana i mały plusik dla Bordeaux za ładną gre. W drugiej jednak to JUVE był znacznie lepszy i miał więcej okazji. Przeszkodziły też kontuzje bo na środku musiał grać tam najnormalniej słaby Caceres a gdy trzeba było gonić musiał wejść Poulsen :roll:
Co do Bordeaux. Owszem grali dobrze, nawet bardzo, ale te okazje, które mieli to było za mało na Buffona. Buffon takie sytuacje zawsze wyłapuje...

Co do Giovinco wyglądał zdecydowanie lepiej gdy zaczął grać na lewej.
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Avatar użytkownika
(L)oczkerson
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 5242
Dołączył(a): Śr 01.12.2004 12:52
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez maciek_88 Wt 15.09.2009 21:47

Paradoksalnie nasz najlepszy mecz w tym sezonie a jedyny niewygrany. Parę wniosków:

-mam nadzieję że z Canną nic poważnego (klepa z Melo a potem piękne podanie do Iaquinty przy bramce - klasa), bo Caceresa na środku obrony nie chcę oglądać, Canna schodzi, on idzie na środek i gościu przy pierwszej akcji robi go jak juniora i tylko geniusz Gigiego nas ratuje, potem to kapitalne podanie do naszego Supermana

-Molinaro czy De Ceglie połamaliby sobie nogę w 3 miejscach przy tej piętce Grosso

- Amauri niech idzie szukać czterolistnych koniczynek, pozabija wszystkie czarne koty na dzielni, bo 4. spotkanie w tym sezonie i nie może ustrzelić bramki a gra bardzo dobrze

- Gigi - King is back :]

- o dziwo bardzo dobre wejście Poulsena; fakt, że parę razy przydrewnił i te 2 strzały miały być lepsze, ale potrafił wyjść z piłką do akcji ofensywnych, o to chodzi sprinterze!

- Marchisio dzisiaj sobie zbyt długo nie pośpi, szkoda tej sytuacji

- nie możemy przegrać w Monachium, bo sytuacja może zrobić się nieco napięta a tego nie chcemy
Obrazek
Avatar użytkownika
maciek_88
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2401
Dołączył(a): Śr 18.01.2006 11:33

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez Boromir Wt 15.09.2009 21:50

Aż się nie chce komentować takich spotkań. Pierwsza połowa dla gości, druga już pod dyktando Juve. Wszystko ładnie pięknie, gol Iaquinty, potem parę jeszcze sytuacji Amauriego żeby stracić gole ze spalonego. Wszyscy nas ostrzegali przed Ovrebo i jak widać słusznie, aczkolwiek nie miałbym tu całkowitej pretensji do sędziego. Takie sytuacje jakie miał Marchisio czy Poulsen w końcówce trzeba strzelać. Szkoda :(
Obrazek
Avatar użytkownika
Boromir
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2573
Dołączył(a): So 30.12.2006 14:31

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez maciek_88 Wt 15.09.2009 21:51

Boromir napisał(a):Aż się nie chce komentować takich spotkań. Pierwsza połowa dla gości, druga już pod dyktando Juve. Wszystko ładnie pięknie, gol Iaquinty, potem parę jeszcze sytuacji Amauriego żeby stracić gole ze spalonego. Wszyscy nas ostrzegali przed Ovrebo i jak widać słusznie, aczkolwiek nie miałbym tu całkowitej pretensji do sędziego. Takie sytuacje jakie miał Marchisio czy Poulsen w końcówce trzeba strzelać. Szkoda :(

Jedyny błąd Ovrebo to nieprzyznanie drugiej żółtej kartki temu obrońcy Bordeaux. Przy spalonym boczny nie podnosi chorągiewki, to główny nie gwiżdże.
Obrazek
Avatar użytkownika
maciek_88
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2401
Dołączył(a): Śr 18.01.2006 11:33

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez WójtinhoFCJ Wt 15.09.2009 21:52

Brawo dla sędziów za bramke ze spalonego. Jaki ja jestem zły z tego remisu :evil:
Może i mecz był wyrównany, no ale taka sytuacja!!

Inna sprawa, że powinni byli strzelić drugiego gola. Manchester wygrał, Bayern wygrał, Milan, Chelsea, a my remisujemy :evil:

Marchisio why????????
Juve - best team ever!
WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pt 16.05.2008 22:37

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez Slipknot83 Wt 15.09.2009 21:54

Żenujący mecz w wykonaniu Juve. Nie ma Diego, Chielliniego i Del Piero - nie ma gry.
O ile z Lazio nasza gra wyglądała równie żałośnie to tam chociaz strzeliliśmy dwie bramki i dało się ukryć naszą nieporadność pod przykrywką "walki". Dzisiaj już niestety trzeba spojrzeć prawdzie prosto w oczy - coś jest nie tak. Największy problem to brak Diego, bez niego nasza gra wygląda jak za Ranieriego - długie piłki na dwie wieże w ataku i 'a nuż coś wpadnie', najlepiej jeszcze z główki.
Buffon - powrót do formy sprzed kontuzji. Kolejny wyśmienity mecz, ponownie najlepszy bramkarz świata bez wątpienia.

Giovinco
nigdy nie będzie gwiazdą światowego formatu, a na pewno nie w Turynie. Jego miejsce do liga hiszpańska, tam będzie latał jak Messi. Ile można dawać mu szans i ile kredytów zaufania jeszcze może dostać? Od Diego to go dzielą lata świetlne, albo niech mu dadzą jakieś koksy, hormony wzrostu, EPO czy cokolwiek dzięki czemu nie będzie się odbijał od obrońców jak lalka, albo niech ucieka do La Liga. W Juventusie zawsze będzie zmiennikiem Diego, nic więcej. Nowy Del Piero? Pfff...
Caceres - niech się uczy od Grosso i Zebiny jak się gra na boku obrony. Do umiejetnosci francuza brakuje mu mniej wiecej tyle co Giovinco do Diego...
Melo dzisiaj chyba się naćpał przed meczem czegoś gorszego niż to co bierze zwykle na 'cieszynki', bo grał koszmarnie. Bezsprzecznie trzeba dać mu odpocząć, chłopak gra mecz za meczem od lipca.
Duński drwal dzisiaj w swoim stylu - raz błyśnie i przejdzie 3 przeciwników jak tyczki, żeby za moment spartolić dwie setki w najważniejszym momencie, co za typ.
Sissoko - co z nim? Ile można sie leczyć? Do 10 września miał być zdrowy. Razem z Melo i Camoranesim powinni tworzyć nasz środek pola. Tiago i Marchisio to takie dobre zmienniki póki co. Szkoda, że oddaliśmy Zanettiego.
Amauri - kolejny żenujący mecz do tego kolejny bez bramki - co to za napastnik co nie strzela goli, pytam się? W życiu nie widziałem piłkarza grającego równie irytująco, to już wolę patrzeć na tańce-łamańce Inzaghiego i Trezege niż na tą jego brazylijską pseudosambę. Non stop tylko się zastawia cielskiem, udaje że umie się kiwać, skacze wysoko ale co z tego skoro łeb ma kanciaty i nie potrafi strzelić gola? Oczywiście później ma pretensje do całego świata tylko nie do siebie. Del Piero - błagam kapitanie, wróć!
Iaquinta - kolejny dobry mecz tego piłkarza, bardzo szybki i silny, zmarnuje 5 setek na mecz, powkurza się ale w końcu i tak strzeli. Do go różni od Amauriego i do czyni go prawdziwym napastnikiem. Po powrocie Alexa chce go widzieć w 1 jedenastce obok kapitana właśnie.

Mecz zakończyliśmy z bramką w plecy, 1 punktem, zszarpanymi nerwami, i co najgorsze - TRZEMA KONTUZJAMI, co przy dotychczasowych licznych urazach daje nam Szpital na Perypetiach 2, czyli powtórka sprzed roku.

Nasza obrona pod koniec meczu: Zebina-Caceres-Legrottaglie-Grosso - parodia. Jeszcze Molinara mi tu brakowało. :lol:
Ostatnio edytowano Wt 15.09.2009 21:58 przez Slipknot83, łącznie edytowano 1 raz
Slipknot83
FORZA INTER !!!
 
Posty: 129
Dołączył(a): Śr 09.09.2009 23:19
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez maestro Wt 15.09.2009 21:55

ehh duży niedosyt... kapitalne widowisko dla oka. Po zdobyciu bramki nie potrafiliśmy dobić Francuzów, a sytuacje wyśmienite mieliśmy, w II połowie nawet więcej niż goście. Główka Amauriego, poprzeczka Marchisio... :? Nie można tracić punktów w takich meczach, aczkolwiek trzeba przyznać, że wynik sprawiedliwy. Plasil na minimalnym spalonym przy golu ale jednak dosyć widocznym, bo nawet ja bez powtórki krzyknąłem spalony! :P W II połowie poprawiliśmy naszą grę, obudził się Marchisio, Amauri zaczął się rozkręcać... szkoda, że nie strzeliliśmy na 2-0. Caceres tym podaniem do Buffona napędził nam wszystkim stracha ale Gigi po raz kolejny w wyśmienitej dyspozycji. W I połowie zagraliśmy zwyczajnie słabo, II już dużo lepsza i jak tylko przyspieszyliśmy, to Francuzi się niesamowicie gubili. Giovinco niby trzymał poziom ale dla mnie on powinien grać na skrzydle, ewentualnie na pozycji cofniętego napastnika ale nikt mi nie wmówi, że na mediapunta :] momentami brakowało troszke Diego. Caceres nie najgorzej ale po tych pierwszych spotkaniach jakoś nie jest wart tych kilkunastu mln zawartych w opcji wykupu, może jeszcze się rozkręci. Zebina nawet przez te kilka minut dużo lepiej radził sobie na skrzydle. Świetnie Melo, ileż akcji rozpoczynał, ileż piłek wywalczył i przechwycił w środku pola. Niestety partnerzy z pomocy nie dostosowali się dziś do jego poziomu. Camor wszedł za późno i nie za tego zawodnika co trzeba. Może Giovinco troszke przygasł ale Tiago kompletnie nic nie wnosił do gry, a przy stanie 1-0 wejście Camora to dodatkowy wiatr w żagle. No ale Ciro podjął taką decyzję, a nie inną i miał pewnie swoje powody. grunt, że nie wprowadzał obrońców, jak Ranieri... ;)

piękny mecz ale szkoda straconych punktów, które do awansu będą baardzo potrzebne. Bayern pewnie pokonał Maccabi i widać, że rywalizacja w tej grupie będzie dla nas bardzo trudna. Duży niedosyt...

na uwagę zasługuje owacja dla Cannavaro przy zejściu. Nie powiem, zaskoczony jestem. Niby tam sie pojednali ale żegnany niemal jak Del Piero na Bernabeu :P
'I am only a small part of a huge black and white flag that grows with the passing of the years and if each one of you looks closely at it, you will find your own name written on it.' Alessandro Del Piero
Avatar użytkownika
maestro
Jack the Raper
 
Posty: 2203
Dołączył(a): Wt 01.02.2005 0:35
Lokalizacja: Białystok

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez (L)oczkerson Wt 15.09.2009 21:58

Może i mecz był wyrównany, no ale taka sytuacja!!

mecz nie był wyrównany. Okazji dla JUVE było naprawdę sporo
-okazja Iaquinty gdzie zbijał czubkiem buta
-okazja Amauriego po podaniu Giovinco
-strzał z dystansu Giovinco
-Iaquinta, gdy minął bramkarza
-Grosso z wolnego
-Amauri z główki
-Amauri po wrzutce Caceresa
-strzał z dystansu Felipe Melo
-Okazja Poulsena
-Poprzeczka Marchisio
Bordeaux miało 2 okazje Fernando, gdzie strzelał o ile mocno to prosto w Buffona, okazję Gourcuffa i tą przypadkową po fatalnym błędzie Caceresa, który kariery w JUVE nie zrobi.
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Avatar użytkownika
(L)oczkerson
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 5242
Dołączył(a): Śr 01.12.2004 12:52
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez mejgus Wt 15.09.2009 22:07

A na uefa.com kibice Barcy pisali, że gratulują nam sędzi dzisiejszego meczu... jednak coś w tym było. Wynik na pewno nie sprawiedliwy. Powinniśmy byli to wygrać, a tak mamy dwa punkty w plecy. Szczególnie, że Bayern wygrał w Hajfie. Jednak z tego co wiem łatwo tam o punkty nie było.
Obrazek
Avatar użytkownika
mejgus
Skład B
Skład B
 
Posty: 83
Dołączył(a): Śr 11.08.2004 16:50
Lokalizacja: Bergamo

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez WójtinhoFCJ Wt 15.09.2009 22:13

Dobra to teraz o graczach wiadomo Buffon to mistrz, Canna spoko, Legro też, Amauri też się w miare rozkręcił, choć wcześniej było słabo, Seba podobnie. Zebina dobra zmiana

Co do Grosso, on w ogóle nie ma dynamiki! A jest bocznym obrońcą, i niestety nie ma idealnej koordynacji, czasami (przynajmniej ja mam takie wrażenie) jest troche drewniany. Ładnie raz nas wybronił, ale ja oczekuję więcej.

Taigo to dla mnie nic nie grał.

Caceres ja bym go jeszcze nie oceniał, potrzebuje więcej meczów i doświadczenia, bo to podanie które załatwił Buffonowi to uhh...

Iaquinta - bramki potrafi strzelać, ale czemu musi mieć kilka sytuacji? I ta jego koordynacja momentami, nie jest technikiem i nie jest też zły, no ale czasami jest irytujące co robi. Jak w tym meczu mieliśmy raz kontre gdzie piłka mu sie gdzieś poplątała, zresztą Amauriemu też :/

Dwa punkty w plecy, ciekawe jak będzie z Bayernem.
Ostatnio edytowano Wt 15.09.2009 22:15 przez WójtinhoFCJ, łącznie edytowano 1 raz
Juve - best team ever!
WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
 
Posty: 37
Dołączył(a): Pt 16.05.2008 22:37

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez Cris7 Wt 15.09.2009 22:14

mejgus napisał(a):A na uefa.com kibice Barcy pisali, że gratulują nam sędzi dzisiejszego meczu... jednak coś w tym było. Wynik na pewno nie sprawiedliwy. Powinniśmy byli to wygrać, a tak mamy dwa punkty w plecy. Szczególnie, że Bayern wygrał w Hajfie. Jednak z tego co wiem łatwo tam o punkty nie było.


Akurat kibice Barcelony powinni go miło wspominać.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
Avatar użytkownika
Cris7
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3239
Dołączył(a): Pn 04.07.2005 21:58
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez maciek_88 Wt 15.09.2009 22:18

WójtinhoFCJ napisał(a):
Co do Grosso, on w ogóle nie ma dynamiki! A jest bocznym obrońcą, i niestety nie ma idealnej koordynacji, czasami (przynajmniej ja mam takie wrażenie) jest troche drewniany. Ładnie raz nas wybronił, ale ja oczekuję więcej.


To jest jego 3 mecz w przeciągu tygodnia z marszu po urazie, więc wcale się nie dziwie. A co do tego braku techniki - już pisałem, że ta piętka Grosso do Giovinco to dla Molinaro czy De Ceglie jest najwyższy poziom abstrakcji. Nogę też ma dobrze ułożoną, o czym świadczy fakt, że potrafi uderzyć z wolnego. Dobra sprawa, że jest ktoś w końcu w drużynie, kto może wykonywać stałe fragmenty gry LEWĄ nogą.
Obrazek
Avatar użytkownika
maciek_88
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2401
Dołączył(a): Śr 18.01.2006 11:33

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez Slipknot83 Wt 15.09.2009 22:18

Wolę Iaquintę z zerową techniką, marnującego 10 sytuacji, ale strzelającego przynajmniej 1 gola co mecz, niż Amauriego, który ładnie wygląda i ładnie tańczy, ale guvno z tych jego cygańskich godów wynika. Napastnik ma strzelać gole, jak nie to wypad. Do dziś nie rozumiem, jak można było na niego wydać 25 mln.
Ostatnio edytowano Wt 15.09.2009 22:21 przez Slipknot83, łącznie edytowano 1 raz
Slipknot83
FORZA INTER !!!
 
Posty: 129
Dołączył(a): Śr 09.09.2009 23:19
Lokalizacja: Bari

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Postprzez mejgus Wt 15.09.2009 22:19

Cris7 napisał(a):Akurat kibice Barcelony powinni go miło wspominać.

i dlatego sądzili, że nić złego nam się stać nie może, a tu jednak...

Co do Vincenzo, to czasami naprawdę widać, że ma jakieś braki techniczne, ale za chwilę w podobnej akcji zachowuje się nienagannie. Może to tylko moje spostrzeżenie. Pamiętacie może R. Palladino?? Miał być naszą gwiazdą, ale nie do końca to wyszło. Nie chcę, żeby z Gio było podobnie.
Obrazek
Avatar użytkownika
mejgus
Skład B
Skład B
 
Posty: 83
Dołączył(a): Śr 11.08.2004 16:50
Lokalizacja: Bergamo

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włochy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Pilka.pl