Liga Mistrzów (zbiorczy)

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Która z konfrontacji 1/8 finału zapowiada się najciekawiej?

Interu z Bayernem
11
41%
Arsenalu z Barceloną
9
33%
Lyonu z Realem
1
4%
inny mecz
6
22%
 
Liczba głosów : 27

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez fieldy Wt 02.03.2010 0:34

http://www.uefa.com/uefachampionsleague ... ay=8&day=2
musisz cofnąć się kolejkę i kliknąć w mecz -> Stats -> Distance Covered.


jak rozumiem interesuje cię mecz Milanu z United ?
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21055
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Kamil232 Wt 02.03.2010 0:44

Tyle kibice Milanu na czele z Wilmorem zarzucają Huntelaarowi, że mało się udziela w pressingu, a tu wychodzi na to, że facet więcej biegał w tym meczu niż Dinho czy Pato. To jak to jest? Meczów Milanu nie oglądam wiele, więc sam wniosków nie wyciągne, no ale jak to w końcu jest Huntelaar nie nadaje się bo prócz stania w polu karnym nic więcej zespołowi nie daje nie udziela się w defensywie nie pomaga jak np. Dinho(takie były wpisy) a tu statystyki pokazują coś innego? Wytłumaczy mi ktoś, pytam z czystej ciekawości, bez napinki 8)
Obrazek
Avatar użytkownika
Kamil232
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4178
Dołączył(a): Pt 15.04.2005 13:51

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez fieldy Wt 02.03.2010 1:05

Park też widzę sporo się nabiegał, a ciągle krytykowany.
Choć moze on nie tyle za brak ruchu, co za grę.
Tak btw - wczoraj jednak chyba zagrał nieźle.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21055
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Wilmore Wt 02.03.2010 1:05

Czym innym jest bieganie - tu mnie zaskoczyły statystyki, to nie to, co z Udinese, Novarą czy w innych meczach - a czym innym jest udzielanie w pressingu. To podstawa.
Po drugie, w LM dwa, trzy lata temu więcej biegał nawet Inzaghi. Jak widać więc - potrafią tyle przebiec snajperzy, którzy NIC nie dają zespołowi w rozegraniu akcji.
Jeśli oglądałeś mecz, to powinieneś wiedzieć dobrze, że ocenić w taki sposób, jak te statystyki, Huntelaara po meczu nie sposób - nawet nie było widać go, co tu mówić o przebiegnięciu 9 kilometrów. Przy tym, co pokazał w tym meczu, i dwa razy tyle metrów nie zrobiłoby na mnie wrażenia - Borriello biega (nie mam statystyk pod ręką, opieram się na przypuszczeniu) co najmniej tyle, ile Holender w tym meczu, a robi to zdecydowanie bardziej korzystnie dla drużyny. Jeśli nawet biega mniej od Holendra - to chwała mu za to, że sprawia tak dobre wrażenie biegając tak mało.
A co do Huntelaara - ostatnio w temacie Milanu udowodniłem, jak bardzo mylne potrafią być statystyki w ogóle, a szczególnie wobec tego piłkarza.
Ronaldinho też po tym meczu trudno oceniać - on tu miał zupełnie inną rolę, niż na codzień, akurat w tym jednym meczu - z uwagi na apatię Holendra musiał biegać wyłącznie w ofensywie, bo Favalli odciążył go w tyłach, w końcu to od błysku Ronaldinho miała zależeć w 90% nasza gra.

PS. Gdyby patrzeć na statystyki, to oszałamiający występ zanotowali Pirlo i Park. Jak było w rzeczywistości - każdy widział. Koreańczyka nie znam, ale gdyby ktoś oglądał jak ja mecze Milanu, to byłby szczerze zaskoczony tym, że Pirlo tyle biega - skoro pożytku z tego wielkiego nie ma.
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Wilmore
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6510
Dołączył(a): Śr 09.01.2008 1:42
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Kamil232 Wt 02.03.2010 1:54

Park też widzę sporo się nabiegał, a ciągle krytykowany. Choć moze on nie tyle za brak ruchu, co za grę.

Nie może tylko na pewno. Park właśnie za to jest głównie ceniony, że biega biega biega walczy, to są jego główne zalety, dlatego zwykle występuję w "wielkich" meczach. Prócz tego jakimiś wybitnym graczem nie jest, ale poniżej pewnego poziomu nie schodzi, swoje zawsze zagra, dlatego jest ceniony przez Fergiego podobobnie jak np. O'Shea.

Gdyby patrzeć na statystyki, to oszałamiający występ zanotowali Pirlo i Park.

Przecież ja nigdzie nie pisałem, że przebiegnięte kilometry świadczą o tym, czy ktoś zaliczył oszałamiający występ czy nie.


Czym innym jest bieganie - tu mnie zaskoczyły statystyki, to nie to, co z Udinese, Novarą czy w innych meczach - a czym innym jest udzielanie w pressingu. To podstawa.

Żeby się udzielać w pressingu to chyba trzeba biegać? A to, że już potem jest się mniej czy bardziej agresywnym to już inna kwestia, ale do przeciwnka dobiec trzeba.

Mnie również zaskoczyły te statystyki, zastanawiam się skąd się tych tyle km wzięło? A może to tylko na minus Holendra, że tyle biegał a nic z tego nie wynikło? Bo jak to się mówi biegać to trzeba umieć 8)
Obrazek
Avatar użytkownika
Kamil232
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4178
Dołączył(a): Pt 15.04.2005 13:51

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Wilmore Wt 02.03.2010 2:40

Żeby się udzielać w pressingu to chyba trzeba biegać?

Nie tylko. Trzeba biegać przy piłkarzu, Huntelaar robił coś wręcz odwrotnego - jeśli w ogóle biega, to obok piłkarzy rywala, żeby być w stanie im się urwać. Manchester jednak to nie ta półka, Holender z nimi rady nie daje będąc takim piłkarzem.
Bo jak to się mówi biegać to trzeba umieć

Dokładnie tak. Odwołuję się tu do meczu w Atenach, gdzie Inzaghi - prawie 10 kilometrów w 90 minut! - zdobył dwa gole doprowadzając do szału obrońców rywali (też przecież nie ułomki) swoją ruchliwością. Holender jednak został, zgodnie z oczekiwaniami, przykryty czapką przez Ferdinanda i Evansa nie wykorzystując nawet tych niezłych okazji, których mu rywale poskąpili.
Czym innym było to jego bezproduktywne bieganie - o jego wydajności świadczy fakt, że gdyby zamiast tych kilku kilometrów statystycy wyliczyli mu 2000 metrów, to bym się nie zdziwił - a czym innym jest pressing na środkowych obrońcach w wykonaniu Borriello, wsparcie w rozegraniu, cofanie się nawet przed pole karne, agresywne starcia z gorzej dysponowanym rywalem (Evans by popełniał więcej błędów przy nacierającym na niego napastniku).
Zresztą, dyskurs o Huntelaarze akurat dla kibiców ManU powinien być bliski - parę lat temu sami się zastanawialiście, czy lepiej pozbyć się holenderskiego supersnajpera i zdobywać po trzy gole w meczu, czy zostawić go i zdobywać po dwa. Identyczna sytuacja jest w Milanie - tylko klasa piłkarzy niższa. Tak czy siak Milan lepiej gra z Włochem na szpicy i to jego brak, nie Antoniniego, najbardziej można było odczuć. Mam dziwną pewność, że z nim i tak dysponowaną drużyną wygralibyśmy z Wami, skoro grając w 10 minimalnie przegraliśmy w świetnym stylu. I to z Beckhamem na środku pola, a Favallim na lewej obronie. A tak teraz pozostaje nam wycieczka turystyczna i próba postraszenia ManU na wyjeździe.
Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota.
Hermann Hesse
Wilmore
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 6510
Dołączył(a): Śr 09.01.2008 1:42
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez brzycho Wt 02.03.2010 21:43

:lol:

No ale nic. Z proporcji wyliczyłem ile Hunter i Boriello (w meczach, w których zostali zmienieni) przebiegliby, grając pełne 90 minut.
1. Huntelaar (United) 8895 km w 77 minut = 10397 km w 90 min.
2. Boriello (Zurych) 8957 km w 84 minuty = 9597 km w 90 min.
3. Boriello (OM) 9507 km w 90 minut.
4. Boriello (Real) 8067 w 79 minut = 9190 km w 90 min.

Jak widać Boriello biega dużo, dużo mniej od Huntelaara. Ale dla niektórych to i tak nic nie znaczy.

Gdy mówiłem o % skuteczności Huntera, to zwolennicy Boriello twierdzili, że wszystko ładnie, pięknie, ale to Boriello biega, walczy, szuka gry, ogólnie śmiga po całym boisku. Jest w cholerę aktywny i w ogóle..
Hunter natomiast na boisku nic nie robi, tylko STOI (jak ktoś nie wierzy, to mogę wkleić linka z takim hasłem;f)

Znalazłem więc liczbę przebiegniętych kilometrów. Znów Huntelaar gwałci w tym aspekcie Boriello i znów zwolennicy tego drugiego szukają usprawiedliwień. Tym razem już nie twierdzą, że Huntelaar stoi. :lol:
Tym razem twierdzą, że nie jest agresywny. Gdybym spotkał gdzieś statystyki zawodników w odbiorze to pewnie wymyśliliby coś jeszcze innego.

Wilmore napisał(a):Holender jednak został, zgodnie z oczekiwaniami, przykryty czapką przez Ferdinanda i Evansa

Wg mnie nakrycie czapką oznacza to, że obrońcy sprawili, że napastnika w ogóle na boisku nie było. Z tego co pamiętam, to Hunter jednak potrafił urwać się Ferdinandowi.
Śmiem twierdzić, że to Boriello na OT nakryją czapką. I to jakąś taką mega zimową. 8)
Obrazek
Avatar użytkownika
brzycho
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 280
Dołączył(a): Śr 01.02.2006 11:19

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Łukasz_ Śr 03.03.2010 0:16

Nie lubię jak ktoś opiera się tylko na statystykach. One się przydają, bardzo ale na pewno nie pokazują różnicy pomiędzy Hunterem a Boriello w sposób rzeczywisty.
Hunter dlatego przebiegł tak dużą ilość kilometrów bo obrońcy go bardzo lekceważą i zapędzają się do przodu, Holender musi uciekać ze spalonego, stąd ten wynik :lol: 8)
A tak poważnie, niech Boriello gra a Hunter strzela.
Avatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3240
Dołączył(a): Pn 12.09.2005 19:59
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez brzycho Śr 03.03.2010 0:42

Tyle, że ja nie opieram się wyłącznie na statystykach. Tylko jak inaczej mam udowodnić, że Hunter jest niedoceniany? Przecież nie będę wycinał z meczów każdego jednego kontaktu z piłką, ani odbioru Łowcy i wrzucał na youtube, czy coś...;f
Obrazek
Avatar użytkownika
brzycho
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 280
Dołączył(a): Śr 01.02.2006 11:19

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Łukasz_ Śr 03.03.2010 0:47

Nie uważam że jest niedoceniany. To przydatny zawodnik który posiada na pewno świetny instynkt strzelecki i swoje charakterystyki ale w mojej opinii i nie tylko, nie jest napastnikiem do pierwszego składu a już na pewno nie kosztem Boriello. Nie znaczy to że uważam go za piłkarza słabego bądź zbędnego. Niech pokazuje swoimi okazjami na co go stać, na bramki na pewno bo gdy ma okazje to strzela.
Avatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3240
Dołączył(a): Pn 12.09.2005 19:59
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez brzycho Śr 03.03.2010 1:15

W tym wszystkim chodzi o to, że jeżeli Hunter będzie dostawał tyle (i przede wszystkim TAKIE) szanse jak do tej pory, to po sezonie już go w Milanie nie będzie, a przynajmniej być nie powinno. 8)

Koniec OT z mojej strony.;]
Obrazek
Avatar użytkownika
brzycho
Rezerwowy
Rezerwowy
 
Posty: 280
Dołączył(a): Śr 01.02.2006 11:19

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Aker Śr 10.03.2010 11:45

w rozgrywkach europejskich rządzi się zasada, że gdyby w razie dwumeczu okazała się równa ilość goli to decydują bramki zdobyte na wyjeździe, ok może to jest w jakimś stopniu sprawiedliwe, by nie przedłużać meczy dogrywkami, ale nie zgadzam się z tą zasadą jeśli chodzi o remisy, jak w dwumeczu wpadnie 2 razy remis to moim zdaniem powinna być dogrywka bo drużyny prezentują po prostu równy poziom, nie wie ktoś czy uefa nie myślała o zniesieniu zasady goli wyjazdowych w stosunku do dwóch remisów?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Aker
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3109
Dołączył(a): Śr 25.02.2009 14:52
Lokalizacja: Gąbin / Toruń

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Łukasz_ Śr 10.03.2010 12:06

Takie uroki Ligi Mistrzów, odkąd pamiętam jest stosowana ta zasada. Może i jest ona nie do końca sprawiedliwa ale przecież każda drużyna wie jak ważne są bramki na wyjazdach i nie grają tak aby nie stracić bramki a żeby ją właśnie strzelić co podnosi widowisko. Przy 2 remisach w meczach to drużyna która ma mniej goli na wyjeździe będzie atakowała do samego końca a nie czekała na dogrywkę, to też w jakiś sposób gwarantuje emocje. Myślę że póki co UEFA nic z tym nie zrobi. Mi ten system osobiście nie przeszkadza chociaż wydaje się niesprawiedliwy.
Avatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3240
Dołączył(a): Pn 12.09.2005 19:59
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez FC Liverpool Pt 12.03.2010 0:21

Ja jestem przeciwnikiem czegoś takiego, że więcej goli na wyjeździe decyduje o awansie. Moim zdaniem to wręcz psuje widowisko, a nie je podnosi. Na przykład Real musiał strzelić Lyonowi aż dwie bramki przy stanie 1-1 z powodu przegranej 1-0 u Francuzów. Gdybym był Platinim to zmieniłbym tą zasadę.
FC Liverpool
Trampkarz
Trampkarz
 
Posty: 36
Dołączył(a): Cz 11.03.2010 23:54

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Postprzez Magnum Pt 12.03.2010 0:42

Ja jestem przeciwnikiem czegoś takiego, że więcej goli na wyjeździe decyduje o awansie. Moim zdaniem to wręcz psuje widowisko, a nie je podnosi. Na przykład Real musiał strzelić Lyonowi aż dwie bramki przy stanie 1-1 z powodu przegranej 1-0 u Francuzów.

Trzeba było nie olewać drugiej połowy to by było lepsze widowisko :lol: Osobiscie zgadzam się z tą zasadą, bo naprawdę ciężko jest grać na wyjeździe, więc w przypadku remisu takie coś jest lepsze moim zdaniem niż dogrywka/karne biorąc pod uwagę napięte terminarze lig europejskich.

Gdybym był Platinim to zmieniłbym tą zasadę.

:lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Magnum
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4580
Dołączył(a): So 17.06.2006 23:01
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Puchary Europejskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Pilka.pl