1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Kto awansuje do półfinału?

Arsenal
25
56%
Liverpool
20
44%
 
Liczba głosów : 45

1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Postprzez Magnum Pt 14.03.2008 22:05

Zapowiada się niezwykle interesująco. Dwa kluby z Anglii zmierzą się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Jak wiemy ostatnio Liverpool nie radził sobie najlepiej w Angielskiej Premiership, ale to samo można powiedzieć o Arsenalu, który pokazał zupełnie inne oblicze w CL.

Pierwszy mecz na Emirates Stadium w środę 2. kwietnia o 20.45 na Emirates Stadium.
Rewanż we wtotek 8. kwietnia o tej samej porze na Anfield Road.

Zapraszam do dyskusji :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Magnum
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4582
Dołączył(a): So 17.06.2006 23:01
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)

Postprzez dominicLFC Pt 14.03.2008 22:32

Jak to powiedział Wenger - zdecyduje dyspozycja dnia. W tej chwili wydaje się, że Liverpool jest w lepszej formie niż Arsenal, ale to wszystko może się zmienić w każdej chwili.

Z resztą gdy przyjdzie do meczu to pewnie będzie tak czy inaczej bardzo wyrównany pojedynek. Mam nadzieję, że obie ekipy przystąpią do meczów w najsilniejszych możliwych składach, oczywiście w miarę możliwości (Agger wypadł do końca sezonu). Jeśli nie daj Boże Torres złapałby kontuzję to będzie tragedia, bo każdy widział o ile słabsza jest siła ognia Liverpoolu bez niego (choćby Arsenal mógł tego doświadczyć, gdy w meczu na Anfield Torres zagrał jedynie kilkanaście minut i odnowiła mu się kontuzja).

Szanuję Arsenal i Wengera za to, co uczynił i jak prowadzi tą drużynę, dlatego liczę na ciekawy i uczciwy pojedynek.
Tyle ode mnie na razie. :wink:
Avatar użytkownika
dominicLFC
Junior
Junior
 
Posty: 16
Dołączył(a): Wt 02.01.2007 17:58

Postprzez Billy The Kid So 15.03.2008 2:42

Witam wszystkich, jako że to mój pierwszy post na forum.
Jako miłośnik ligi angielskiej cieszę się, że mamy taka parę półfinałową. Jest jedno ale: obie drużyny grają przyjemnie dla oka i szkoda będzie się z którąś z nich pożegnać. Nigdy nie myślałem, że kiedyś napiszę to o Liverpoolu, że gra pięknie, przypomnijcie sobie czasy Gerarda Houlliera: kopnij biegnij w czystej formie
:wink:

Mimo wszystko będę chyba za Arsenalem, obawiam się jednak że drużyna jest zbyt młoda i może dostać zadyszki w walce o na dwa fronty. Liverpool też niby ma o co walczyć bo o 4 miejsce w Premiership, ale są bardziej doświadczeni i chyba ławka dłuższa...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Billy The Kid
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
 
Posty: 2
Dołączył(a): So 15.03.2008 2:00
Lokalizacja: WuWuA

Postprzez Ludi So 15.03.2008 8:33

W moim mniemaniu Arsenal sprawi niespodziankę i wyeliminuje na ćwierćfinałowym etapie rozgrywek finalistę ubiegłorocznej edycji.
Ludi pozdrawia
Avatar użytkownika
Ludi
Imitacja forumowicza
 
Posty: 86
Dołączył(a): N 01.07.2007 13:49
Lokalizacja: z Bydgoszczy

Postprzez saska So 15.03.2008 10:32

jak Dla mnie będzie bardzo wyrównany pojedynek ale ostatecznie przejdzie Liverpool ze względu na ich doświadczenie
saska
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz 27.12.2007 12:49

Re: 1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Postprzez masacra So 15.03.2008 10:54

Magnum napisał(a):Jak wiemy ostatnio Liverpool nie radził sobie najlepiej w Angielskiej Premiership, ale to samo można powiedzieć o Arsenalu, który pokazał zupełnie inne oblicze w CL.


W gwoli ścisłości ostatnio Liverpool wygrał 5 na 6 spotkań w Premiership, remisując tylko na Stamford Bridge, więc jak wiemy ostatnio rodzi sobie całkiem dobrze. Po za tym za te 2 tyg może się jeszcze wszystko zmienić.

Znając Beniteza to już od wczoraj treningi i wszytsko inne dostosował pod Arsenal, bo LM tak naprawdę jest jego oststnią deską ratunku, jeśli naprawdę chce zostać w Anglii.
Avatar użytkownika
masacra
Skład C
Skład C
 
Posty: 56
Dołączył(a): Pn 16.07.2007 15:20
Lokalizacja: Central Perk

Postprzez RóżA So 15.03.2008 11:42

Ludi napisał(a):W moim mniemaniu Arsenal sprawi niespodziankę i wyeliminuje na ćwierćfinałowym etapie rozgrywek finalistę ubiegłorocznej edycji.

Pytanie tylko czy byłoby to niespodzianką :wink: .

Ja oczywiście stawiam na zwycięstwo Arsenalu. Co prawda w ostatnich spotkaniach nie mogliśmy się wstrzelić w bramkę rywali, ale mam nadzieję że taka sytuacja ulegnie zmianie po powrocie do gry Van Persiego :D . Ponadto na mecz z Liverpoolem powinien się już wykurować Rosicky, a chyba nie muszę tłumaczyć jak dużo daje on drużynie :] .
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
RóżA
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3209
Dołączył(a): Śr 30.03.2005 13:58
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Postprzez ddworakk So 15.03.2008 16:59

No mnie to ciagle smieszy...
Arsenal jest liderem Premiership walczy udnaie w Lidze mistzrow prezentujac momentami pilke ktora kazdy sie zachwycal jest dobrych pare punktow przed Livepoolem w Lidze a i tak jej zwyciestwo bediz euwazane za niespodizanke przez wielu wielu wielu...
smieszne to troche!
Ale jakos juz is eprzyzwyczilem ze The Gunners bardzo czesta sa niedoceniani! Na cale szczescie nie wplywa to na ich wygrywanie!
"Once you're a Gooner, you will always be a Gooner!"
Thierry Henry
ddworakk
Skład B
Skład B
 
Posty: 123
Dołączył(a): Cz 02.08.2007 1:15

Postprzez DRAWEK N 16.03.2008 0:32

troche masz racje...Arsenal sądze że w tej konfrontacji wygra potyczke z Liverpoolem :) w Lidze idzie im wspaniale , w Lidze mistrzów także , niezapominajmy z kim wygrali.... i to sie liczy !! szacunek dla nich i o żadnym tam doswiadczeniu niema mowy .... Poprostu wygra Arsenal :D
Avatar użytkownika
DRAWEK
Żenujący nabijacz :/
 
Posty: 23
Dołączył(a): So 29.09.2007 13:39
Lokalizacja: Stary Bukowiec

Postprzez ddworakk So 22.03.2008 15:57

02.04.2008
TVP2
20:35
Liga Mistrzów - Arsenal - Liverpool(studio)
na żywo
20:45
Liga Mistrzów - Arsenal - Liverpool(mecz)
na żywo



DOBRA WIADOMOŚĆ :D :D :D
"Once you're a Gooner, you will always be a Gooner!"
Thierry Henry
ddworakk
Skład B
Skład B
 
Posty: 123
Dołączył(a): Cz 02.08.2007 1:15

Postprzez don_stefano Pn 24.03.2008 21:40

Dobry wybór TVP 8)

A jak oceniacie szanse obu zespołów po przegranych konfrontacjach z United i Chelsea?
1910
Avatar użytkownika
don_stefano
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pn 24.03.2008 1:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tobik33 Pn 24.03.2008 21:46

To było więcej niż pewne. Tak samo pewne jest że w spotkaniach rewanżowych pokażą spotkanie Manchesteru z Romą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
 
Posty: 778
Dołączył(a): Pt 19.08.2005 22:24
Lokalizacja: Ślesin City

Postprzez fieldy Wt 25.03.2008 18:14

Pora się wypowiedzieć, za 8 dni mecz. Aktualnie nie znajdujemy się w dobrej dyspozycji, choć gra jest lepsza niż wyniki IMO.

Seria remisów, później trochę pechowa porażka z Chelsea, gdzie remis byłby bardziej sprawiedliwy, ale kto powiedział że ma być sprawiedliwie ?!

Liverpool ostatnio grał lepiej w lidze. Głównie Torres i Gerrard wymiatali. Jak wiadomo ekipa Beniteza w LM grac potrafi. Pierwszy mecz na Emirates, wiec Liverpool pewnie postawi na obronę i na kontry. My będziemy starali się narzucić swój styl gry i wygrać mecz [i najlepiej zachować czyste konto]. Łatwo nie będzie, ale jesteśmy w stanie przejść dalej, do 1/2 finału.

Nie wiadomo do końca co z Sagną, w meczu z Chelsea pechowo stanął i skręcił sobie kostkę. Nie zagra przez to w meczu Francji z Anglią jutro.
Nie wiem czy na Bolton wróci - mam nadzieję, że na Liverpool będzie już gotowy, bez niego będzie bardzo ciężko [Sagna strzelił z Chelsea pierwsza bramkę dla Arsenalu].

Liczę też, że Rosicky w końcu wróci. Do meczu 8 dni, niby sporo czasu, ale nic o powrocie Czecha nie słychać. Jakby wrócił - będę spokojny o wynik pierwszego meczu.

Na 8 dni przed meczem skład widzę tak:
Almunia - Clichy, Kolo, Gallas, Sagna - Rosicky, Flamini, Cesc, Hleb - Ade, Robin.

Jak Tomas nie wróci, to pewnie Eboue zagra na skrzydle. No chyba, że Sagna nie będzie do dyspozycji - to wtedy chciałbym Eboue na obronie. Mam nadzieję, że Wenger nie będzie ryzykował wystawienia Hoyte'a na Liverpool - już widzę, jak Babel z nim jeździ :?
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21056
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez masacra Wt 25.03.2008 20:00

Po tym jak Liverpool zbłaźnił sie na Old Trafford cięzko patrzeć na ten dwumecz optymistycznie. Przynajmniej ze strony kibica Liverpoolu.

Wszystko według mnie rozstrzygnie się na w pierwszym meczu na Emirates.
Jeśli Liverpool wzorem Milan przetrwa tam nawałnice jaką zapewne zgotuje mu Arsenal to są duże szanse że na Anfield przy odrobinie dobrej woli tych na górze można wywalczyć awans. Bardziej prawdopodobne na dzień dzisiejszy jest chyba porażka na Emirates i mecz towarzyski już tylko na Anfield.

Arsenal chyba pogrzebał szanse na mistrza, niestety. Zawsze to lepiej jak drużyna z gorszej części Manchesteru nie zdobywa mistrzostwa. Tak czy inaczej wygląda na to, że jedynym trofeum jakie pozostało im do wywalczenia to Liga Mistrzów. Cóż witamy w klubie...

Co do składu Liverpoolu to na dzień dzisiejszy chce to śmieszne 4-2-3-1 ale bez Kuyta. Ten koleś cały sezon gra piach, a gra w niemal każdym meczu. Można w końcu dać szanse Pennantowi.

Reina - Carragher, Hyypia, Skrtel, Aurelio - Mascherano, Alonso - Pennant, Gerrard, Babel - Torres.

Jedyna nadzieja w Torresie....
Avatar użytkownika
masacra
Skład C
Skład C
 
Posty: 56
Dołączył(a): Pn 16.07.2007 15:20
Lokalizacja: Central Perk

Postprzez Samael Wt 25.03.2008 20:18

Patrzac na ostatnie wyniki Arsenalu mysle,ze Liverpool jest w stanie sobie poradzic, ale pod warunkiem,ze nie dojdzie znów do wygłupow ktoregos z graczy a'la Mascherano.Mam nadzieje,ze obie druzyny stworza niezłe widowisko :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
 
Posty: 74
Dołączył(a): N 18.06.2006 10:41

Następna strona

Powrót do Puchary Europejskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl