Brawo, brawo, brawo. Wielkie gratulacje dla Interu. Należał wam się ten puchar. Obrazki po meczu z płaczącymi z radości Javierem i Mou piękne. Jeden oddał temu klubowi życie i czekał na ten sukces jak nikt inny, dla drugiego był to tylko przystanek w drodze do kolejnych sukcesów gdzie indziej. Obaj płakali, obaj zwyciężyli.
Jose odchodzi i dobrze, przyszedł, zrobił swoją robotę, dał Interowi i prezesowi to o czym od tak dawna marzyli. Co ciekawe z Chelsea dzieło było niepełne, tu wygrał wszystko. Można go nie lubić ale trzeba przyznać, że trenerem jest wspaniałym. No i wczoraj nie uciekł ze stadionu jak po wygraniu LM z Porto, tylko płakał i świętował z piłkarzami. Dwa triumfy w LM a jakże odmienne reakcje Portugalczyka. Mou odejdzie ale myślę, że robota jaką wykonał będzie rzutować na postawę Interu w najbliższych latach. Tak jak w Chelsea, w której trenerzy się zmieniają ale w ich grze wciąż widać dotyk Mourinho. Heh, Sneijder poważny kandydat do ZP na chwilę obecną, wygoniony z Realu, wyżebrany wręcz w Interze przez Mou teraz patrzy jak trener, który sprawił, że jest tam gdzie jest odchodzi do klubu, z którego go pogoniono. Aż strach się bać Realu w najbliższych latach.
Inter jak najbardziej zasłużył na triumf. Wczoraj byli zwyczajnie drużyną lepszą, po drodze pokonali wielkich faworytów, na krajowym podwórku wygrali co było do wygrania. Różnica między tą drużyną, która w zeszłym roku odpadła z MU a tą z tego sezonu była kolosalna. I jak tu nie cenić Mou. Dobre transfery, dobra taktyk ale przede wszystkim było widać inną mentalność. Mentalność zwycięzców. Moje szczere gratulacje.
Brawo również dla Bayernu. Starali się wczoraj walczyć dzielnie ale zabrakło argumentów. Wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że wygrać LM z taką obroną to byłoby coś niebywałego i wczoraj to wyszło. Mimo wszystko gratulacje, bo podwójna korona i finał LM to także świetny wynik. Van Gaal wykonał kawał dobrej roboty ale wczoraj to było jednak za mało.
Jeszcze raz gratulacje dla Interu
