Grupa A Liga Mistrzów 2007/2008

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: piwus, maciek_88, Pisakk, maestro, Mentor, fieldy, Krzysztof Jarzyna, Babel

Kto wyjdzie z tej grupy?

Liverpool i Porto
11
65%
Liverpool i Marsylia
2
12%
Liverpool i Besiktas
0
Brak głosów
Porto i Marsylia
2
12%
Porto i Besiktas
0
Brak głosów
Marsylia i Besiktas
2
12%
 
Liczba głosów : 17

Postprzez guru Wt 11.12.2007 23:02

Cris7 napisał(a):Vidic da radę Wink

Gdyby nie ta emotikona na końcu zdania to bym Ci jeszcze uwierzył. :?
Avatar użytkownika
guru
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3057
Dołączył(a): Wt 28.02.2006 20:12
Lokalizacja: Lipiny/Rzeszow

Postprzez mistyk Wt 11.12.2007 23:03

Cris7 napisał(a):Bo chyba nasza defensywa musiałaby wyjść w składzie Simpso - Pique - Evans - O'Shea żeby popełniać takie błędy jak Marsylia.


Mam nadzieje,ze jutro taka obrona zagraja, bo zastrzyk pieniedzy mi sie przyda :)

Cris7 napisał(a):Torres nabiera wszystkich na ten sam zwód. Nie wiem czy trenerzy nie pokazują obrońcom jego stylu gry przed meczem? Nie wierzę, że tak ciężko zatrzymać tę "kiwkę". Vidic da radę :wink:


Vidic nie z takimi sobie przeciez radzi :lol:

Co do meczu to Marsylia wyszla na niego, zeby atakowac, co sie zemscilo. Linia obrony prawie na srodku boiska i po paru minutach po zawodach. Liverpool wreszczcie ma napastnika z pierwszego zdarzenia.

Widział ktoś pierwszą bramke w meczu Porsto z Besiktasem? Kradziez w bialy dzien normalnie :shock:
Avatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
 
Posty: 2404
Dołączył(a): Pt 25.08.2006 10:11
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Yukasz Wt 11.12.2007 23:44

No i genialnie bo inaczej być nie mogło :twisted: Liverpool awansuje i przynajmniej większość będzie chciała go ominąć w rundzie pucharowej a na Marsylię pewnie większość chciałaby trafić. Samych Francuzów zaraz po PSG najbardziej lubię we Francji i w sumie tylko te dwa teamy no ale jednak z czym do ludzi w LM? Po tym meczu znacznie więcej się spodziewałem i dla kibica było ono dość nudne bo już po pierwszym gwizdku zrobiło się 2:0 a wydawało mi się że emocje będą do samego końca i Liverpool będzie walczył o życie. Jednak to Francuzi dali ciała i teraz mogą iść się kochać :lol: A The Reds grają dalej, miodzio :mike: Nawet Babel strzelił gola :P
Avatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
 
Posty: 3647
Dołączył(a): So 27.08.2005 13:17
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Postprzez cloner Wt 11.12.2007 23:50

Brawo Liverpool. Calkiem niezly mecz dzis ogladalem, a watpilem przed odpaleniem tego szpilu :P Na szczescie mile sie zaskoczylem. Goscie rozpoczeli z wysokiego ce, walneli gola z dobitki po rzucie karnym w 3 minucie, wykonywal go sam poszkodowany Steven Gerrard, golkiper Olympique wybil pilke przed siebie, i Steven dobił. W 11 minucie gola strzelil Torres, gola fenomenalnego, po wspanialej indywidualnej akcji :shock: :rydzyk: Minal dwoch, czy trzech obroncow i nie dal szans bramkarzowi, strzelajac w dlugi róg. Po prostu majstersztyk :brawo: Zeby nie bylo, to gospodarze oczywiscie rowniez atakowali, wychodzilo im to jednakze srednio. Juz w pierwszej polowie dokonali dwoch zmian, jedna taktyczna, a druga wymuszona kontuzja. Ta pierwsza byla dobra, za defensywnego Cheyrou, wszedl mlody free-role Nasri. To bedzie moim zdaniem gwiazda francuskiej pilki. Koles wali takie crossy :shock: ze az dech zapiera :wink: Technika na najwyzszym poziomie, troche brakuje mu jeszcze ogrania, doswiadczenia, no ale w koncu ma dopiero 20 lat :P Druga polowa zaczela sie tak, jak pierwsza, czyli ... gol dla Liverpoolu, blad przy rozgrywaniu Olympique, i pilka po dwoch podaniach jakos trafia do Dirka Kuyta, ten nie ma wiekszych problemow, zeby pokonac golkipera gospodarzy. Od tej chwili atakowali tylko gospodarze, na boisku pojawil sie Djibril "naciagacz" Cisse. Gral slabo, nieskutecznie, zreszta jak caly OM. Gospodarze mieli kilka rzutow wolnych, ale nic to nie dalo, jak pisalem, razili nieskutecznoscia. Zarówno mlody Nasri, jak i Tiang [ktory w 1 polowie wyroznil sie tym, ze probowal wymusic rzut karny] strzelali wysoko ponad bramka. Jak mowi stare przyslowie, niewykorzystane sytuacje sie mszczą, no i goscie strzelili 4 gola w doliczonym czasie, baaaaaaaaardzo szybki Ryan Babel minął obronce i minal bramkarza i strzelil do pustej bramki. Po minucie sedzia zakonczyl spotkanie, ktore raczej zadowolilo kibiców 8) Oby takich wiecej. :D

Aaaaaaaaaaaa, bym zapomnial, pod koniec meczu fani OM odpalili race, ciekawe co na to mop. :lol:
Jestem normalny - nie pedałuję.
Avatar użytkownika
cloner
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
 
Posty: 9155
Dołączył(a): Wt 08.03.2005 12:33
Lokalizacja: z Niebiesko-Czerwonego Miasta

Postprzez Łukasz_ Śr 12.12.2007 15:20

Marsylia wczoraj zawiodła na całej linii bo 0:4 u siebie to duża porażka. Liverpoolowi pomógł karny który był ewidentny ale nie sądzę aby to miało jakiś większy wpływ na wynik meczu bo Liverpool był znacznie lepszy, oglądałem tylko skrót i cały czas przeważali.

Yukasz napisał(a):Liverpool awansuje i przynajmniej większość będzie chciała go ominąć w rundzie pucharowej


Dobrze że nie jestem w tej większości bo Liverpool to mój faworyt w losowaniu do pary z Milanem.
Avatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3240
Dołączył(a): Pn 12.09.2005 19:59
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Poprzednia strona

Powrót do Puchary Europejskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl