Arsenal Londyn
Sevilla FC*
Steaua Bukareszt
Slavia Praga
Czyli najmniej wymagająca grupa tegorocznej edycji Champions League. Walka o pierwsze miejsca powinna rozegrać się pomiędzy londyńskim Arsenalem a rewelacją ostatnich lat- Sevillą. Arsenal po sprzedaży Thierry'ego Henry przez wielu był od razu skreślany, a tymczasem Kanonierzy póki co prezentują się bardzo dobrze zarówno w pierwszych kolejkach Premiership jak i w zakończonych już eliminacjach Ligi Mistrzów. Widać, że zespół Wengera w końcu uwierzył w siebie i (co najważniejsze) dojrzał piłkarsko do wygrywania
Ja (jako kibic Arsenalu) nie widzę innej opcji jak zajęcie pierwszego miejsca przez The Gunners
. Od Sevilli również oczekuję awansu do fazy pucharowej. Zespołowi z Bukaresztu pozostaje w takim wypadku walka w Pucharze UEFA. A Slavia? Cóż, może innym razem.
*wątpię, aby AEK Ateny zdołał wyrwać z rąk Sevilli grę w Lidze Mistrzów.






.








