LOL - Roma zepchnięta do defensywy, Cluj prowadzi grę, marnuje bardzo dogodne sytuacje, Cassetti długa piła do Perrotty, ten przed samą linią końcową dopada ją i dośrodkowuje tuż obok nie wiedzieć po co wychodzącego bramkarza Rumunów a tam już czeka Brighi - 1:0

Później Rumuni trochę się opamiętali, następnie znowu zaatakowali, Baptista faulowany przed polem karnym, Totnik przy piłce - 2:0

Bramkarz znowu się popisał bo gdyby rzucił się nie dla samego faktu rzucenia się a chęci obrony to przy odrobinie szczęścia mógł się o to pokusić

A później znowu Roma stara się rozgrywać piłke w środkowej strefie, z czasem Cluj groźnie atakuje i Kone dobija piłkę wyplutą przez Doniego. Tonetto nie przykrył rywala
Na razie słabo gramy i ograniczamy się praktycznie tylko do rozgrywania piłki w środkowej strefie boiska. A ponadto jesteśmy zepchnięci do defensywy. Co pocieszające to akcje ofensywne wykańczamy na wysokim procencie. A tak to Cluj prowadzi grę i marnuje sporo sytuacji. Znając takiego Ibrę to już by miał 2 czy 3 gole na swoim koncie

Jak obraz gry się nie zmieni to zwycięstwo będzie trzeba uznać za bardzo szczęśliwe.
PS1 Mirko jednak nie wybiegł z powodu tej grypy, może w ostateczności wybiegnie na boisko.
PS2 Niektórzy z Romy poubierani jakby grali na Antarktydzie

Edit:
A II poł. wyglądała tak jak powinien cały mecz czyli mieliśmy zupełną dominację Romy a Klusz nie istniało jusz

W międzyczasie Taddei podał do Brighiego i ten jeszcze do niedawna spychany przez Spalla boczny tor piłkarz strzelił swojego drugiego gola. I pomyśleć że co mecz reprezentacji Włoch to powołania otrzymuje Perrotta a nawet Aquilani

Później jeszcze niepodyktowany karny dla Romy na Baptiście który będąc sama na sam z bramkarzem był zahaczany przez jakiegoś grajka rywali

Yukasz napisał(a):Chelsea (ta w LM jeszcze nie wygrała na wyjeździe!)
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
Dobrze że Bordeaux ostatecznie nie wygrało uf

1. ROM 5 9
2. CHL 5 8
3. BDX 5 7
4. CLU 5 4