Na pewno Poli to nie ten rozmiar kapelusza co Sneijder, pytanie tylko na ile Sneijdera bedacego notorycznie poza forma mozna byloby sie jakos wielce obawiac? No chyba ze stalych fragmentow gry, ale z wolnego to chyba ostatnio trafil w meczu o SCI z Milanem, czyli dawno temu. Ranieri lubi zaskakiwac i generalnie trudno przewidziec na kogo postawi, bo trudno w ogole tez wskazac w Interze pewniakow, ale pewnie zagramy 4-4-2 i defensywnie (bo szczerze to nie bardzo kim bedzie atakowac). W bramce Julio, obrona raczej na 100% bedzie wygladac tak: od prawej Maicon, Lucio, Samuel, Nagatomo (Nagatomo ostatniej slabo, moze wejdzie Chivu? Nie wiadomo co gorsze?). Najwiecej niewiadomych moze byc w formacji pomocy, ale taki mecz to nie czas na eksperymenty i wyjdziemy pewnie: Zanetti, Stankovic (imho jest w lepszej formie ostatnio niż Cambiasso), Poli, Obi. Choć dzisiaj po raz pierwszy po kontzuji w kadrze meczowej znajduje sie Fredy Guarin i ja w miejsce tego ostatniego widzialbym wlasnie Kolumbijczyka. Bardzo dobra okazja by sie pokazac, a meczow do jego sprawdzenia nie zostalo za duzo. W ataku obok Milito wybiegnie raczej Pazzini, lekki progres wzgledem tego co prezentowal na poczatku roku.
Taktycznie raczej nie ma co sie spodziewac cudow. W ogole rozmawianie o taktyce Interu w momencie gdy druzyna nie ma żadnego stylu i charakteru jest niestosownoscia. Ranieri moze cos zalozyc, ale i tak wszystko moze sie rozbic o to ze prezentujemy sie wyjatkowo marnie w tym sezonie. Może zadawnienia i przeciwnik wyzwola dodatkowa motywacje? Jedziemy do Turynu z nastawieniem na walke, na defensywe i pewnie by kontrowac i liczyc na indywidualnosci. Jest w tej druzynie co takiego irracjonalnego, ze moze zagrac calkiem dobry mecz, a w zasadzie bazujac na ostatnich wynikach i grze tylko naiwniak mogl by sie czegos takiego spodziewac. Juventus duzo remisuje i cos w tym musi byc? Strzelic gola i zalozyc zasieki

Kazdy inny wynik niz porazka, to dla nas bedzie super rezultat.
Na koniec dodam ze ten mecz nie wzbudza we mnie wielkich emocji jak kiedys. Sezon mamy z głowy, ale urwanie punktow Juventusowi walczacemu o Scudetto byloby lekkim wynagrodzeniem ze meczarnie jakie przezywa sie ogladajac wystepy Nerazzurrich.